Archive | Grudzień 2012

Poszukiwania znajomych z Legnicy

cropped-12401_372766541624_372764146624_4316281_7761944_n2.jpg

Nazywam się Józek Sauerteig i pochodzę z Legnicy. Jest sporo osób z Legnicy w Skandynawii i nawet jestem z niektórymi w kontakcie, ale ja ciągle szkam „nowych”, byłych legniczan, szczególnie tych ” po-marcowych”. Czy mógłbyś mi w tym pomóc? Dzięki z góry.

Joe sauerteig <legnicki@gmail.com

This entry was posted on 31 Grudzień 2012.

Z historii Reunion68 – wedrowki w Davos 2012

cropped-12401_372766541624_372764146624_4316281_7761944_n2.jpg

To juz 14 wedrowki  

Pierwsze 6 to byly wedrowki typu zwiedzanie duzych miast plus wedrowki. Pierwsze bylo zwiedzanie Pragi ,Budapesztu a pozniej wedrowki w Dolomitach. To bylo duzo podrozy autobusem. Teraz juz tylko samolot i wedrowki. Zjechalo sie towarzystwo z 10 krajow. Glowne spotkanie odbylo sie w Zurichu.
Mimo ze wiele samolotow i rozne czasy przylotu to prawie NIKOGO nie zabraklo.
Ewy Herbst samolot nawalil i przyleciala dzien pozniej.
Autobus i przewodnik czekali na lotnisku i szybko wyruszylismy w droge.
Po drodze lunch i juz okolo 16 bylismy w hotelu. Wygladalo nato ze sheraton rozdzielil dobrze pokoje bo nikt nie narzekal. Rozpakowac sie , basen i o 19 zebranie informacyjne plus wino.  Glowny przewodnik  Cristian duzo nie mogl powiedziec bo gadano tak glosno i duzo ze szybko zebranie zostalo zakonczone.

dzien pierwszy

Zbiorki na wedrowki  przed hotelem to komedia nie z tej ziemi
Gdzie jest …… , czy kos widzial….., zapomnialem kijki …… poczekajcie……
musze do toalety …..kto prowadzi lekka grupe… i tak prawie 15 minut i jak juz sie zdawalo ze wszyscy sa i maja wszystko i grupy juz w drodze to

Zapomnialem plecak  ??????
Zawsze sie jakos dobrze konczylo

Przed hotelem

Mamy  zawsze 3 grupy. Lekka , srednia i “ zaawansawana “.  Mielismy 4 przewodnikow .
Zazwyczaj jedna grupa byla dosyc duza i w tej grupie bylo dwoch przewodnikow.
Codziennie wymyslali nowe i ciekawe trasy. wszyscy przewodnicy byli super.Weseli, znajacy trase jak wlasna kieszen :-))  bardzo gadatliwi i opowiadali bardzo ciekawie.
Mimo wielu grup i wiele transportow i robienia tysiecy zdjec to nikt sie nie zglubil i wszyscy byli zadowoleni z wedrowek.

wedrowki
W tym okresie w ktorym my jezdzimy ( pierwszy tydzien lipca ) to najpiekniejszy okres w Alpach czy dolomitach.Nie jest jeszce za goraco a kwiaty , rosliny, rozkwitaja sie  w oczach. Nie bylo czlowieka ktory by nie robil zdjec widokow czy tez kwiatow.
kwiaty i widoki

po wedrowkach wiekszosc szla na basen do sauny czy na silownie.
Wieczorami po obiedzie to wiekszosc spotykala sie w barze bo tam bylo darmowe wifi.
Wiec przy okazji plotki z wedrowek, pisanie emaili czy tez powazne rozmowy.
Nie bylo nikogo kto by politykowal a pozatem nikomu sie nie chcialo. Lepiej piwo w barze
niz krzyczec ze biale jest biale:-))
Jednego wieczoru odbyl sie mecz piosenkarski panie na panow.Zakonczyl sie naciaganym remisem. A ogolnie mozna bylo powiedziec ze znajomosc slow piosenk  jak i melodji ograniczala sie do pierwszej linijki refrenu:-))). na zakonczenie Zenek Puterman zarecytowa z pamieci prawie cala czesc pierwsza “Pana tadeusza”
Mielismy indywidualny turniej brydzowy, turniej parami i druzynowy.
Indywidualny wygral Zenek Puterman . Nikt nie wiedzial jak on to zrobil.Sedzia turnieju uwaza ze to zasluga jego partnerow.
Turniej parami wygrali. Jan Popiel i Wlodek Szrek
druzyna Zenka  ( Heniek Rusinek , Wlodek Proskurowski , Wanda Frodis ) wygrala druzynowy turniej.

Oczywiscie jak tradycja nakazuje to spotykano sie rowniez po pokojach na plotki z  whisky,winem czy tez elegancka z szampanem.

Po wedrowkach

Jedzenie to hobby wedrownikow. Porzadne sniadanie , pierwsi juz byli przed 7 rano zanim otworzono jadalnie pozniej na wedrowkach jedzono przy kazdym postoju , pito i jedzono na lunch , po drodze nie przepuszczano mozliwosci kupienia mleka prosto od krowy czy tez kwasnego mleka.  Wieczorem obiad z 4 dan z piwem albo winem.
Zaczynam sie odchudzac szeptano tuz przy wyjezdzie :-)))

Jedzenie

I tak  nadszedl ostatni dzien wedrowek. Wszyscy byli tak zadowleni z przewodnikow ze zebrano sie dla nich na prezenty. potem wspolne zdjecia i nazajutrz z rana wyjazd do Zurichu.

Jak donosza to wszystkie samoloty wylecialy i dolecialy.
56 osob wrocilo do domu z odrobina lepszej kondycji i chyba w dobrym nastroju i wiekszosc “odmawiala modlitwe” ZA ROK SPOTKAMY SIE  W DOLOMITACH “

zakonczenie

Zdjecia  Janka Popiela

Kliknij tutaj

Zdjecia Ireny Szrek

kliknij tutaj

Zdjecia Alika Szlama

Kliknij tutaj

Zdjecia Mariana Goreckiego

kliknij tutaj

This entry was posted on 31 Grudzień 2012.

Z historii Reunion68 – Podroz do Tajlandi,Laosu , Kambodzy, Wietnamu

Czesc druga LAOS

********

cropped-12401_372766541624_372764146624_4316281_7761944_n2.jpg

No i przejachalismy na druga strone Mekongu do Laosu. Tu staliśmy znowu w kolejce
po pieczatke a poznie przekroczylismy “granice “ na srodku ulicy i znowu pieczatka. W
miedzyczasie zamowieni ludzie przeniesli wszystkie walizki ( nic nie zginelo ) do tak
zwanego TUK TUK – to taki moped z duzym bagaznikiem. Mysmy tez mieli miejsce w
tych pojazdach i w smiechu i dogadywaniu szybko dostalismy sie do naszego statku,
na ktorym mieslimy spedzic dwa dni podziwjajac rzeke, otoczenie, gory, lasy, zycie na
brzegach rzeki.
Pierwszego dnia zdazylismy zwiedzic wioske i zobaczyc jak ludzie zyja, co robia,
jak mieszkaja. Na lodzce serwowano nam super lunch bufet, pogoda dopisywala, bo
swiecilo slonce i bylo przyjemnie, mimo ze powietrze bylo chlodne. Podroz samolotem
i wczesne wstawanie spowodowaly, ze wiele osob przespalo wspaniale widoki. I tak
doplynelismy do Pakbeng, do fantastycznego hotelu, polozonego na wzgorzu nad
Mekongiem. Wszystkie okna i balkony wychodzily na Mekong. Zachod i nazajutrz
wschod slonca byly wspaniale. Zaserwowano nam obiad i po obiedzie wiele osob
zamowilo sobie masaz a inni spedzili czas na balkonie pijac dzienna porcje whisky, aby
zabic bakterie ktore zjedlimy w ciagu dnia.

Niestety po sniadaniu juz o 8 rano musielismy opuscic ten wspanialy hotel. I znow
odwiedzilismy jakas wioske, gdzie pokazano nam jak oni robia whisky z ryzu. Po
skosztowaniu kupilismy flaszke. Whisky, smakowala jak sliwowica. Pozatem wiele
osob zakupilo rozne pamiątki, ktore produkowano we wiosce jak szale, sukienki itp. W
drodze do Luang Prabank zatrzymalismy sie przy gorze Pak On, gdzie byla olbrzymia
grota. W grocie bylo pare tysiecy figur Budy roznych wielkosci. Poznym popoludniem
przyjechalismy do Luang Prabang, gdzie mielismy nocleg we wspanialym hotelu Santi
Resort

Zdjecia

Hotel Santi Resort to wspanialy hotel z ogrodami, “rzekami“, mostami i rzezbami, z
widokami na gory i pola ryzowe. Najpierw drink, potem rodzielenie pokoi i bylo slychac
zachwyty jakie wspaniale pokoje kazdy mial .Hotel , meble, styl przypominaly styl
kolonialny.
Przewodnicy wzieli nas na miasto do restauracji na obiad. Przeszlismy wzdluz targu i
mimo, ze to byl wieczor i wszyscy byli zmeczeni, odbyly sie intesnsywne zakupy. Obiad
Wymyslono, ze bedzie wloski obiad, wiec miny były troche zawiedzione ale przy stolach
mielismy wesolo.
Drugi dzien to zwiedzanie miasta z jego wspanialymi swiatyniami. Widzilesmy miedzy
innymi swiatynie Wat Xiang Thong, z wieloma malymi swiatyniami i wielka iloscia figur
Buddy.
Krolewski palac byl fantastyczny. Pozniej lunch, ktory skladal sie z co najmniej 6 potraw
i miedzy innymi ryba w bambusowym lisciu. Smakiem przypominala gefilte fisch:-))
Po poludniu pojechalismy nad lokalny wodospad w narodowym parku, gdzie wiele osob
skorzystalo z kapieli. Po powrocie do hotelu wielu chcialo pojsc na miasto, zrobic reszte
zakupow. Tylko ja , Teresa i Nina zdecydowalismy się, aby wejsc na gore Phon si i
zobaczyc zachodzace slonce i widok na miasto. Wejscie na gore to setki schodow i
dziesiatki figur Buddy.Od lezacych do stojacych. Wiec podziwiajac je wchodzilismy tak
dlugo, ze uciekl nam zachod slonca i tylko zostal nam wspanialy widok . Na szczycie
mala swiatynia z Budda i mnostwo medytujacej młodzież. . Zeszlismy dosyc pozno ale
zdazylismy zjesc laotanski obiad i poznym wieczorem wyladowalismy w hotelu.
Nazajutrz pobudka juz o 5, aby zajac miejsca na ulicy, gdy mnichowie ida do swoich
swiatyn. Kazdy dostal koszyk z ryzem. Panie musialy kleczec panowie nie. Sznurek
mnichow przechodzil obok nas i wrzucalo im sie do miski ryz, inni wrzucali owoce a
nawet pieniadze. To co dostali z rana to mialo straczyc jako jedzenie na caly dzien.
Setki ludzi na ulicach, zarowno turystow jak i tubylcow. Cala ceremonia odbywala sie w
ciszy (mimo naszej obecnosci) i z naleznym im respektem .Przewodnik zabral nas
potem na rynek i to tez bylo przezycie. Na rynku byli przede wszystkim miejscowi.
Pozniej sniadanie z pieknym widokiem i na lotnisko bo czekala na nas Kambodza.
Chcialoby sie zostac jeszcze jeden dzien.

zdjecia

This entry was posted on 31 Grudzień 2012.

Return of the Jew – book by Katka Reszke

reszke

A new ‚unexpected’ generation of Jews made an appearance in Poland following the fall of the communist regime. Once home to the greatest Jewish community in the world and then site of the biggest tragedy in Jewish history, today Poland experiences what some have called a ‚renaissance of Jewish cultu…
reszke 1
Informacja jest na FB
This entry was posted on 31 Grudzień 2012.

Wlodek Frodis

wlodek

Nadszedl czas zakonczenia mojej zawodowej pracy- na poczatku 2005 roku. Otwozyla sie perspektywa wykorzystania czasu na to co siedzialo we mnie juz w okresie mlodosci. -Chec malowania obrazow. Zostalem zainspirowany przez moja zone Ewe, przez podarowanie mi wodnych farb i papieru. Dlatego pierwsze dwa lata malowalen tylko akwarele, okolo 20-cia obrazow z roznymi motywami. Duza czesc obrazow oddaje moj bezposredni kontakt z najblizszym otoczeniem.Czesc oddaje moje mysli wokol aktualnych zdarzen i niepokoju o nasza Matke Ziemie. Glebokie mysli, ktore penetruja napewno wiekszosc z nas. W czasie kursu malowania w oleju, dla poczatkujacych, na poczatku 2006 roku u artystki Petra von Knorring z Västerås, Szwecja, zainteresowanie wciaz roslo i potem przede wszyskim maluje w oleju. Duza pomoc i wiele rad otrzymalem od mojego przyjaciela artysty Filipa Fingera ze Sztokholmu, Szwecja. Zainspirowany przez znajomego artyste A Matejkowskiego z Polski proboje malowania na kompozycji wosku i akrylu. Dzieki tym trzem osobom zawdzieczam swiadomosc co jest przeztrzen i perspektywa, proporcja, otoczenie i nie mniej kolor, bez wplywu z ich strony nazawartosc tematu moich obrazow. Przede wszystkim nabralem wiecej ochoty i zaufania, zeby tworzyc wedlog wlasnych mysli i mozliwosci. Duza czesc recensji otrzymanych od znajomych, oswiadomila mnie ze, reakcja na obraz zalezna jest od indiwidualnego odczucia i spojrzenia widza. „Najwiecej koloru jest na pustym bialym plotnie. „Czy sie tego nalezy bac?” -Nie, tylko czarny kolor robi nas niewidomych. Zycz swiatla i radosci dla dobrej komunikacji miedzy nami ludzmi . Mam nadzieje ze to mi da chec i inspiracje do dalszej tworczosci.

Wlodzimierz Frodis
Västerås 2009

Zapraszam do Gallerji

This entry was posted on 31 Grudzień 2012.

Bardzo ciekawy wyklad prof. Alana Dershowitza z Polskimi napisami

wyklad

Wiele państw głosujących za rozwiązaniem w postaci dwóch państw nie uznaje istnienia Izraela. ONZ nigdy nie domagał się żadnych ustępstw ze strony Palestyńczyków, nie potępia terroryzmu, prawa wyznaniowego, braku uznania Izraela, odmowy demilitaryzacji. ONZ jest częścią problemu, a nie jego rozwiązaniem. Mówi o tym prof. Alan Dershowitz.

Kliknij tutaj

This entry was posted on 30 Grudzień 2012. 1 komentarz

Czy planujesz przyjazd na zlot w Aszkelonie w roku 2014

This entry was posted on 27 Grudzień 2012.

Filiżanka pełna nadziei

Ziola Nadziei

ziola nadziei 3

Prezentowane przez nas roiboos, honeybush, czy yerba mate to bez wątpienia nie są herbaty. Herbata to tylko camelia sinensis występująca w kilku podstawowych odmianach zależnych od sposobu przetwarzania. Czym zatem są te wszystkie rośliny, z których napar zdarza nam się pić i który nazywamy herbatką, choć nie jest camelia sinensis? To efekt poszukiwań zielarzy czarowników i…marzycieli. Tych wszystkich, którzy byli – a i nadal są – skłonni wierzyć, że przyroda, która nas otacza ma dla nas w darze lek na każdą chorobę. Probujących odszukać te kwiaty, listki, nasiona, pędy i korzenie, którymi można by uleczyć ciało i duszę.  Badania nad większością roślinnych surowców, z których napary i

wyciągi jesteśmy skłonni traktować jako szansę na lepszą kondycję, lepsze życie, wspaniały sen i wieczne zdrowie najczęściej nie potwierdzają ich renomy. Niekiedy rośliny te w ogóle nie zostały przebadane, a sławę zawdzięczają np.  indiańskim czarownikom, zaś popyt na nie zwyczajnej ludzkiej nadziei. Wyróżnia się wśród nich La Pacho (Pau d’Arco), którego dobroczynne walory są przedmiotem badań trwających już blisko pół wieku.

Indiański skarb

Badania nad właściwościami kory drzewa La pacho zapoczątkowano w Brazylii gdzie ten roślinny surowiec od dawna znajdował wielorakie zastosowanie w medycynie ludowej.  Współcześni badacze zainteresowali się szczególnie lapacholem, aktywnym składnikiem Pau d’Arco. Wyniki przeprowadzonych już badań sugerują iż może być on pomocny w leczeniu niektórych nowotworów. Na razie jednak nie wiadomo nic pewnego o takich zastosowaniach i ich efektach. Badania nadal są prowadzone m.in. w  Stanach Zjednoczonych, Europie i Japonii. Być może niebawem okaże się, że istotnie to największy skarb ze spuścizny indiańskiej (indian ze szczepu Callawaya). Jednak i bez tego  La pacho jest rośliną interesującą. Jak deklarują producenci (i potwierdzają użytkownicy) – wywar z La Pacho obniża poziom cukru we krwi, ułatwia trawienie, działa krwiotwórczo (zawiera m.in. żelazo) oczyszcza organizm z toksyn i trucizn, wzmaga odporność, ma działanie antybakteryjne i przeciwwirusowe. Stosowany jest w leczeniu chorób układu oddechowego, układu pokarmowego i układu moczowego. Brzmi zachęcająco. Dość by sięgnąć po torebkę z suszem i przynajmniej spróbować.  Zaleca się picie 2-4 szklanek wywaru dziennie. Sporządza się go nieco inaczej niż zwykłą herbatę. Należy zagotować 1 litr wody, dodać 4 łyżki La pacho i gotować na małym ogniu 5 minut. Odstawić do ostygnięcia. Po 15 minutach napar jest gotowy do picia. Niecierpliwi mogą sięgnąć po kapsułki. Są także w sprzedaży. Podczas kuracji należy wyeliminować palenie papierosów, picie alkoholu, czarnej kawy i herbaty. Już samo to powinno sprawić, że nasze samopoczucie sie poprawi.

Sen na bezmiłość

Chcemy mieć wspaniałe wizje, senne marzenia? Oczywiście! Sięgamy więc po: korzeń rośliny Silene Capensis, zwanej także African Dream Root albo po mającą podobne zastosowanie meksykańską bylinę Calea Zacatechichi. Ci którzy próbowali obserwowali znaczne zwiększenie ilości snów, ich wyrazistości i zdolność do ich zapamietania. Zachęcające? Zapewne. Jednak nie wiadomo jakie skutki pociąga za sobą długotrwałe konsumowanie naparów (albo „skrętów”) z tych roślin. Wyciszająco, uspokajająco i przeciwdepresyjnie działa pochodząca z Meksyku Heimia Salicifolia nazywana też Otwieraczem Słońca albo Ziołem Życia. Aztekowie znali tą roślinę pod nazwą Sinicuichi i wierzyli, że jest ona wcieleniem Boga Słońca – być może dzięki obfitości zółtych kwiatów. W małych dawkach uspokaja, relaksuje, działa lekko euforycznie. W większych powoduje mało miłe objawy. Podobnie działa afrykańska Kanna (Sceletium Tortuosum) nazywana też naturalnym prozakiem, czy także pochodząca z Afryki Argyreia Nervosa. Stosowana jest nie tylko jako lek przeciwdepresyjny, ale także odchudzający!!!!

„Gdzieś to słyszałam albo mi się śniło „Chmiel na bezsenność, a sen na bezmiłość”. Poduszkę z chmielu gdy sobie umościsz, zaśnij bo na cóż życie bez miłości…” pisała Maria Pawlikowska Jasnorzewska. Tym, którym nie w smak życie bez miłości przyroda oferuje rozmaite herbatki na poprawę potencji i zwiększenie doznań seksualnych takie jak pochodząca z Meksyku Damiana (Turnera Diffusa), Yohimba (Corynanthe Yohimbe) pozyskiwana w Zachodniej Afryce, spokrewniona z nią Voacanga Africana, czy mniej popularna w Polsce brazylijska Catuaba (Erythroxylum Catuaba). Bywają traktowane jak ciekawostki, ale też wykorzystywane przez medycynę naturalną do leczenia zaburzeń wzwodu. Podobno z dobrym skutkiem.

Apetyt na cud

Skoro już mowa o skutkach, a może raczej efektach, to warto wiedzieć, że herbatka może mieć także działanie halucynogenne, wprowadzać w euforię, odurzać i …szkodzić. Zachodnioazjatycka Ruta stepowa (Peganum Harmala) podawana w lekkim naparze działa podobnie do marihuany, ale bywa, że powoduje dość ostre halucynacje. W medycynie ludowej była (i nieraz jest) wykorzystywana jako środek poronny (!), afrodyzjak, środek nasenny. Wśród zainteresowanych magicznymi roślinami dość znany jest Maczek kalifornijski (Eschscholtzia Californica) o pieknej pomarańczowej barwie i działaniu zbliżonym do opium i wywołujący podobne efekty maczek Meksykański (Argemone Mexicana). Wielkie zainteresowanie budzą rośliny odurzające, wykorzystywane niegdyś w rytułach religijnych i wróżbiarskich – dające nadzieję na szalone wizje np. powój hawajski (Argyreia Nervosa), czy pochodząca z Meksyku Szałwia Wieszcza (Salvia Divinorum). Obiecują ucieczkę od rzeczywistości, podczas gdy afrykańska Griffonia Simplicifolia- prekursor serotoniny, obiecuje poprawę nastroju, więcej sił witalnych, wyższy poziom energii i odkrywanie podstawowej radości życia. Część z nich jest wykorzystywana do leczenia uzależnień narkotykowych, Same ponoć nie uzależniają. Jednak nie zachęcamy do sięgania po nie. Tak na wszelki wypadek.

Renata Zawadzka-Ben Dor

Renata Zawadzka-  Ben Dor

Artykul ten zostal napisany juz w roku 2008 a mimo to jest jak najbardziej aktualny

This entry was posted on 27 Grudzień 2012.

Z historii podrozy Reunion68 -Tajland,Laos,Kambodza,Wietnam

Czesc Pierwsza Tajland

M1260183

35 osob emigracji w drugi dzien swiat  Bozego Narodzenia wyjechalo w podroz do Indochin.
Tajland, Laos , Kambodza , Wietnam.Lecielismy dosyc wygodnymi samolotami Quatar Air do Dogha i tam przesiadka doBangkoku.W Bankoku bylo spotkanie z tymi uczestnikami, którzy przyjechali na wlasna reke. Biuro podrozy zorganizowalo zwiedzanie po miescie z odwiedzinami w Grand Palace .Wiele osob ( pan ) zapomnialo, ze do swiatyn nalezy miec dluga suknie jak i zakryteramiona.Wiec nie mogly wejsc .Przewodnik ciekawie opowiadal a Buda ( 5 ton zlota ) ubrany w zimowe palto siedzial i kiwal z politowaniem Glowa, widzac tych, ktorych nie wpuścili.

Tysiace turystow biegalo pomiedzy swiatyniami i my zapatrzeni w te budowle zapomnielismy o bozym swiecie. Bo jak mielismy wracac na lotnisko to byl taki ruchna drogach, ze autobus jechal tak wolno, iz wiele osob denerwowalo sie czy zdazymy na samolot. Wszystko skonczylo sie dobrze i polecielismy na polnoc do Chang Rai.Elegancki hotel , bufet i spac. Tylko Helena wskoczyla do basenu, aby sie ochlodzic. Temperatura na zewnatrz byla 9 stopni. Na drugi dzien pobudka juz o 5 rano i wyjazd .Ale zdazylismy zjesc snadanie czyli tai bufet. Po dwoch godzinach jazdy autobusem wyladowalismy nad Mekongiem. Przewodnik twierdzil ze musimy byc wczesnie zanim tlumy zaczna stac w kolejce, aby dostac jakas pieczatke. Twierdzil, ze jak sie przychodzi pozno to mozna stac pare godzin, botylko jest jeden urzednik, ktory stepluje. Wszystko poszlo szybko i sprawnie, mielismy zamowione lodki i tragarzy, ktorzy pomogli zniesc bagaz i przeprawiliśmy się na druga strone do Laosu.

zdjecia z tajlandi

This entry was posted on 27 Grudzień 2012.

Chanuka u Grazyny i Ryska Kernerow w Paryzu

Jak co roku odbylo sie tradycyjne  obchodzenie  Chanuki  w domu Grazyny i Ryska Kernerow . I znowu bylo okolo 40 osob. Zajadano sie  latkies ktore robil Ludwik z pomaca Ireny i Irki.

Kerner 8

Grazyna Kerner, Iwona Levittoux

kerner3

Giacomo Guerra, Ada Rawet, Irenka Kaplan, Rysiek Kerner

kerner 6

Irka Lewkowicz, Irenka Kaplan, Ludwik Lewin

Kerner 1

Nous étions seulement 47 à cette soirée car 5 personnes se sont décommandées au dernier moment ! De gauche à droite : Leon Lewkowicz, Irka Lewkowicz, Marysia Autran, Paul Baccouche, JeanPierre Autran, Marthe Weiss, Malgosia Baszkin, Janek Nicola, Rysiek Kerner, Ludwik Lewin, Claire Marimont

Doniosla Irena Kaplan

This entry was posted on 26 Grudzień 2012.

ROZSTRZYGNIĘTO KONKURS NA MEZUZĘ!

mezuza

Właśnie zakończył się Międzynarodowy konkurs na projekt mezuzy dla Muzeum Historii Żydów Polskich. W końcowym głosowaniu jednogłośnie wybrano pracę autorstwa Andrzeja oraz Macieja Bulandów. Zwycięska mezuza zostanie umieszczona w wejściu głównym muzeum.

This entry was posted on 26 Grudzień 2012.

Konsultant „Cichy” o Agnieszce Holland

Nadeslal Wiesiek Kochanski

Jeśli ktoś ma wątpliwości co do roli i znaczenia terminu „konsultant”
w pracy operacyjnej Służby Bezpieczeństwa proponuję tekst dokumentu
przechowywanego w teczce Agnieszki Holland (8.02.1982 r.):

Agnieszka Holland należy do najmłodszego pokolenia naszych twórców
filmowych. Studiowała w praskiej szkole filmowej, toteż dopiero po przyjeździe
z Czechosłowacji wypłynęła na szersze wody filmowe.

Reszta artykulu

Kliknij tutaj

This entry was posted on 26 Grudzień 2012.

Ciekawostki od Wlodka Rozenbauma

Muzeum Żydów Polskich w Warszawie („Museum of the History of Polish Jews”)
Powstanie w Getcie Warszawskim („The Warsaw Ghetto Uprising”)
Singer Stevie Wonder agreed to perform at the 2012 winter gala of the Friends of the Israel Defense Forces, until anti-Israel groups pressured him to cancel. Stevie caved to their lies and propaganda and backed out. Stevie, this one is for you.
http://www.youtube.com/watch?v=BkObY7Uerpo
O prasie lodzkiej
Film „Był Jazz”, 1981, reż. Feliks Falk (90 min) [Z powodu stanu wojennego premiera filmu opóźniona została o trzy lata]
„Był jazz” jest swoistym hołdem dla pierwszych, „podziemnych” zespołów, próbujących w stalinowskiej Polsce grać zakazaną „czarną” muzykę amerykańską. Kanwą scenariusza są autentyczne dzieje słynnej łódzkiej grupy „Melomani” pod wodzą Jerzego „Dudusia” Matuszkiewicza.

Akcja toczy sie w pierwszej połowie lat pięćdziesiątych. Do Łodzi przyjeżdża z Poznania Jacek Karpiński. Zatrzymuje się w domu Witka, który wspólnie z kolegami gra w zespole muzycznym. Na co dzień orkiestra wykonuje „słuszny” repertuar. Nieoficjalnie zaś chłopcy z zapałem szlifują ukochane standardy jazzowe. Jacek szybko do nich dołącza. Jego umiejętności w grze na banjo budzą bowiem uznanie reszty instrumentalistów. Niestety, uprawianie „niedozwolonej” muzyki nie obywa sie bez smutnych konsekwencji. Młodzi wykonawcy co chwila tracą pracę, padają ofiarą nieustannych szykan i prześladowań. Pod względem gatunkowym „Był jazz” jest skrzyżowaniem dramatu o ciężkiej doli jazzmanów pod stalinowskim butem oraz utworu rozrachunkowego z ponurym okresem „błędów i wypaczeń”. W filmie Falka nie ma głównego bohatera. Zamiast tego jest kilka równoprawnych wątków ludzi, dla których jazz stał się sposobem na życie. Świetne aktorstwo młodych aktorów przydało tym postaciom wyrazistości i autentyzmu. Wielkim atutem filmu są też piękne zdjęcia Witolda Sobocińskiego i oczywiście muzyka, wykonywana przez zespół Old Timers.

Feliks Falk – scenariusz i reżyseria
Witold Sobociński – zdjęcia
Obsada:
Bożena Adamek
Michał Bajor
Andrzej Grabarczyk
Edward Żentara
Jerzy Gudejko
Witold Pyrkosz
Kazimierz Wysota

6360_1170286224707_5665810_a
Włodek Rozenbaum
This entry was posted on 26 Grudzień 2012.

Swiateczne jedzenie

U Marka z Dani i Natki z Warszawy  dominowal karp

Pan karp juz jest w galaretce. Bez zelatyny !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Pozdrawiam zyczac smacznego.
Marek
marek

marek 1

Moj „pan Karp” w tej postaci stracil cala swoja karpiowatosc :)

natka

Natka
PS Ja klaruje wywar bialkiem. Nawet bez zelatyny wychodzi ladna galaretka

A Misiu tym razem w gosciach u rodzicowi coreczki chlopca wcinal „Szwedzki  swiateczny stol”

Szynki, sledzie , lososie, miesa ,salatki ciastka, popijal gliwajn, pozniej wodke , nalewki , piwa a o drugiej w nocy juz nic nie pamietal

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wiesiek w Sztockholmie jadl bigos

bigos7

Ale pytanie czy Marek , Natka  i Wiesiek mieli Mikolaja, choinke i prezenty.

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

pani mikolaj a Misdzis  robil zdjecie

This entry was posted on 26 Grudzień 2012.

WROCLAWSKI REUNION in BROOKLYN NEW YORK 2011

Nadeslala Luda Luniow

IMG_0006

od lewej:

helen i szymek(z bialym workiem)zajdel, urszula (izzio zona)z tylu henryk lewkowicz i jego zona(z przodu),leon zajdel, jurek i fanda(wanda engel) klinger,faina i na koncu stoi hilek bekesz, kolo hilka mila(kurcer)jej maz borys(troche z tylu)a przed nim regina bojer

IMG_0009

borys, mila,izzio,urszula,fanda, naprawej stronie stoi leon bojer, siedzi hilek ,faina,henio lewkowicz

IMG_0017

 ludka, urszula, izzio rela (wizel) i jej maz

305488_262225320481716_199280477_n

regina, leon bojer, leon zajdel, stoi izzio wajntraub

 301368_262225390481709_1439560079_n

izaak wajntraub i jego zona urszula.

This entry was posted on 26 Grudzień 2012.

Aktualne dowcipy

Nadeslal  Henryk Akselrad

Pani Rosenberg, szacowna żydowska matrona, była w obcym jej mieście i szukała miejsca, gdzie mogłaby się zdrzemnąć. W końcu udało jej się znaleźć hotel. Uradowana weszła do środka i poprosiła o pokój. Na co recepcjonista odpowiedział:- Przykro mi, ale nie ma wolnych miejsc.

- Jak to? – zdziwiła się pani Rosenberg – Przecież jest wywieszka wolne miejsca?!
– No tak… – zamruczał niewyraźnie facet – Ale my nie obsługujemy Żydów.

Pani Rosenberg pomyślała chwilkę i powiedziała:
– Ale ja już dawno jestem chrześcijanką.
– Hmmm… – zamyślił się recepcjonista i powiedział – No to proszę powiedzieć, jak urodził się Jezus…
– Jezus? No więc… on urodził się z dziewicy Maryi w Betlejem…
– Dobrze… – odpowiedział recepcjonista – A gdzie dokładnie?
– Oczywiście w stajence – powiedziała pani Rosenberg z uśmiechem.
– A dlaczego w stajence? – spytał facet.
– Dlaczego? Bo jakiś kutas, tak samo jak pan, nie chciał przenocować Żyda w swoim hotelu!

*******************

 

- Wiesz, sa Zydzi komunisci, sa antykomunisci. Sa Zydzi religijni, sa niereligijni, sa ideowcy i bezideowcy, sa syjonisci i antysyjonisci…

- Oczywiscie, ludzi sa rozni…
- Tak, ale TO TEN SAM CZLOWIEK…
*******************************
zdjeicie zrobil Wlodek Szerman w Paryzu
szerman
Ucieczka z krzyza, ogolne poszukiwanie w Paryzu. 
This entry was posted on 25 Grudzień 2012.

Teatr Idy Kamińskiej ’64

 

 Skoro jesteśmy przy temacie teatru w PRL, proszę spojrzeć, że zainteresowani nim byli najwyżsi dostojnicy w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych (Informacja Nr 085/64 z 29.08.1964 r.):

 o sytuacji w Państwowym Teatrze Żydowskim w Warszawie

 

Państwowy Teatr Żydowski w Warszawie kierowany jest przez Idę KAMIŃSKĄ i jej najbliższą rodzinę. Z rodziny tej zatrudnieni w nim są:

1. Ida KAMIŃSKA – dyrektor, kierownik artystyczny i aktor

2. Marian MELMAN – aktor. Mąż Idy Kamińskiej. Członek rady artystycznej. Planuje próby, eksploatację spektakli, reklamę itp.

3. Ruth KAMIŃSKA – aktorka. Córka Idy Kamińskiej

4. Karol LATOWICZ – aktor. Zięć Idy Kamińskiej

5. Wiktor MELMAN – tłumacz spektakli z żydowskiego na polski. Syn Idy Kamińskiej

6. LAMPERPACHT – kierownik gospodarczy teatru. Brat Mariana MELMANA

7. Eugenia LAMPERPACHT – kierownik eksploatacji. Bratowa Mariana Melmana.

           Atmosferę panującą w teatrze – jeden z aktorów, członek partii /szereg innych ma podobne zdanie/ – określił następująco: „zanikły zupełnie u nas takie pojęcia jak załoga, krytyka, demokracja, głos partii”. Jeśli ktoś ośmieli się uczynić krytyczną uwagę w stosunku do postępowania dyrekcji zostaje natychmiast ochrzczony mianem „rozrabiacz”, „zły człowiek”, „wróg teatru”. W tych warunkach nie znajdują się już tacy, którzy mają odwagę przeciwstawić się ludziom zajmującym tyle i takie stanowiska w teatrze”.

           Przedstawiona atmosfera w Państwowym Teatrze Żydowskim nie stanowi jedynego ujemnego zjawiska. Posiadamy również informacje o niewłaściwym zachowaniu się kierownictwa podczas wyjazdów zagranicznych teatru.

Reszte artykulu

KLIKNIJ TUTAJ

This entry was posted on 25 Grudzień 2012.

Wszystkim razem i kazdemu z osobna

Tym co obchodza i tym co nie obchodza

 

zycze zdrowych Swiat

serce

i Dosiego roku

dosiego

This entry was posted on 23 Grudzień 2012.

Ankieta o dystrybucji biuletynu

W ostatnim Biuletynie duza czesc numeru poswiecono dyskusji na temat dystrybucji gazety.

Aby sprawdzic co uwaza reunion68 to nie zapomnij kliknac  na ponizasz ankiete

 

This entry was posted on 23 Grudzień 2012. 1 komentarz

Do rozpoznania od Luni Ludow

PORONIN, kolonia harcerska, kierownik MAREK WEB..( uczestnicy z Wroclawia, Legnicy, Walbrzycha , Dzierzoniow..krotko mowiac ” DOLNY SLASK )

6492_122006419252_6100641_n

poronin rok ?????

6492_122006424252_7378742_n

poronin oboz harcerski

6492_122006414252_6569443_n (1)

This entry was posted on 22 Grudzień 2012. 1 komentarz

Bardziej swieci niz sam Bog

Na lamach listy dyskusyjnej „Samtal ” ( tylko w Szwcji ) toczy sie dyskusja gdzie

grupa swietych wie co Izrael ma zrobic

aby wszyscy go kochali a szczegolnie palestynczycy.

Dyskusja gdzie  slowa sa wieksze niz fakty.

Dla uzupelnienia wiedzy „swietych ” to blog sciagnal ciekawy artykol z portalu EREC ISRAEL

Rząd izraelski wydał wczoraj zgode na budowę nowych 1500 mieszkań w Ramat Szlomo (żydowska dzielnica Jerozolimy). Arabowie lamentują. O co w tym wszystkim chodzi? Wyjaśni to poniższy artykuł sprzed tygodnia…


Światowa opinia publiczna pod wodzą administracji Obamy nie ma wątpliwości.

„Te działania oddalają sprawę negocjowanego pokoju” – tak  natychmiast zareagowala amerykańska sekretarz stanu Hillary Clinton, kiedy izraelski rząd zatwierdził budowę 3000 nowych domów we wschodniej Jerozolimie i na Zachodnim Brzegu, Nastąpiło to po tym jak Palestyńczycy wygrali głosowanie w ONZ w sprawie stania się „państwem nieczłonkowskim” na prawach „obserwatora”.

Hillary Clinton nie powiedziała, że to nielegalne, ale   szef brytyjskiej dyplomacji William Hauge byl mniej powsciagliwy w swoim potępieniu.

Jestem ogromnie zmartwiony doniesieniami, że izraelski gabinet planuje zatwierdzić budowę 3000 nowych jednostek mieszkalnych w nielegalnych osiedlach na Zachodnim Brzegu i wschodniej Jerozolimie. Izraelskie osiedla są wg prawa międzynarodowego nielegalne… Zjednoczone Królestwo wzywa stanowczo rząd izraelski do odwołania tej decyzji- powiedział Hague.

Hague wezwał do Foreign Office izraelskiego ambasadora Daniela Tauba, żeby przekazać swoje niezadowolenie osobiście. Izraelskich ambasadorów wezwały też takie kraje jak Francja, Szwecja, Australia i Brazylia.

Zachodni brzeg i Gaza to ziemia palestyńska, Izrael nie ma do niej żadnych praw, wszystkie osiedla zbudowane przed 1967 r. na tych terytoriach, włącznie ze wschodnią Jerozolimą,  są nielegalne wg prawa międzynarodowego – wszystkie te tezy są uznawane na świecie za oczywistą oczywistość. BBC na swojej stronie, zobligowana przez swoją kartę zasad do bezstronności, przedstawia sprawę w bardzo mglistym stylu unikając jasnej deklaracji:

Powszechnie uważa się, że zgodnie z prawem międzynarodowym żydowskie osiedla na terytoriach okupowanych przez Izrael od 1967 roku są nielegalne. Artykuł 49 Czwartej Konwencji Genewskiej odnosi się do ochrony ludności cywilnej w czasie wojny i stanowi, że „strona okupacyjna nie powinna deportować lub transferować części swojej własnej populacji na terytoria, które okupuje”. Większość społeczności międzynarodowej uważa, że artykuł 49 ma zastosowanie do okupacji Zachodniego Brzegu ze wschodnią Jerozolimą włącznie, Strefy Gazy i Wzgórz Golan. Izrael jest stroną konwencji genewskich i wiążą go zobowiązania z niej wynikające.

Jednak rząd [Izraela] twierdzi, że międzynarodowe konwencje odnoszące się do okupowania terytoriów nie mają zastosowania w przypadku terytoriów palestyńskich, gdyż nie posiadały wcześniej legalnego suwerena w postaci jakiegoś państwa. [...]

 

Jeśli chodzi o terytoria należące do Palestyńczyków, to Izrael odpowie, że żadne palestyńskie państwo nie istniało w 1967 roku, ani nie istnieje dzisiaj, pomimo ostatniego głosowania w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ. Tym co istnieje na pewno są Porozumienia (Układy) z Oslo, które zostały wynegocjowane między Izraelem a Palestyńskim Władztwem Narodowym (Autonomią Palestyńską), które jest wg nich „jedynym i prawnym reprezentantem narodu palestyńskiego”. Zgodnie z Porozumieniami z Oslo sprawa osiedli ma zostać rozstrzygnięta w ostatecznych negocjacjach [pokojowych]. Żaden z tych układów popisanych przez obie strony nie zawiera jakichkolwiek ograniczeń dotyczących budowania przez stronę izraelską lub palestyńską na terenach pozostających w gestii obu stron (.


Flaga Brytyjskiego Mandatu Palestyny

Jest opinia  prawnicza , która mówi, że o ile artykuł 49 Czwartej Konwencji Genewskiej zakazuje „jednostkowych lub masowych przesiedleń” ludności cywilnej, co nie miało i nie ma miejsca na terytoriach znajdujących się pod administracją izraelską, to artykuł 49 nie zobowiązuje Izraela do zatrzymywania dobrowolnego osadnictwa ludności cywilnej.

Patrząc na to szerzej, międzynarodowi prawnicy stwierdzili, że zgodnie z prawem międzynarodowym Judea i Samaria [Zachodni Brzeg] formalnie należy do Izraela i narodu żydowskiego.

Na przyklad prof. Talia Einhorn uważa, że Judea, Samaria i Strefa Gazy są nieprawidłowo uznawane za terytoria okupowane przez społeczność międzynarodową, bo zanim Izrael wyzwolił te tereny w 1967 roku, nie miały one żadnego legalnego suwerena [Gaza była okupowana przez Egipt, a Judea i Samaria przez Jordanię]. Prof. Einhorn pisze, że oryginalny Brytyjski Mandat Palestyny, którego ustalenia nie zostały nigdy odwołane i nadal obowiązują, przeznaczył te tereny jako część żydowskiej siedziby narodowej.

- Z punktu widzenia prawa międzynarodowego nie ma żadnej istotnej różnicy między terytoriami leżącymi po dwóch stronach tzw. Zielonej Linii. Ostatnim przyjętym i wiążącym prawnie dokumentem dotyczącym tych terenów była uchwała konferencji w San Remo w 1920 roku, która dawała pełne prawa narodowi żydowskiemu – mówi prof. Einhorn.

Również w artykule 80 Karty ONZ stwierdzono, że uznając ciągłość praw przyznanych państwom lub narodom pozostającym pod dotychczas obowiązującymi międzynarodowymi aktami urzędowymi (dotyczy to również aktów prawnych przyjętych przez Ligę Narodów), stwierdza się, że artykuł piąty Brytyjskiego Mandatu Palestyny pozostaje w mocy („Mandatariusz będzie odpowiedzialny za dopilnowanie, żeby żadne terytorium palestyńskie nie zostało przekazane, wydzierżawione lub dane we władanie jakiejkolwiek obcej władzy”).

To już najwyższy czas na jasne rozstrzygnięcie, takie czy inne. Trzeba określić czy budowanie na okupowanych terytoriach pozostających pod izraelską jurysdykcją jest nielegalne, albo czy artykuł 49 Konwencji Genewskiej ma zastosowanie. Gdzie można szukać jednoznacznej opinii prawniczej?

Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości, główny organ sądowy ONZ, składa się z piętnastu sędziów (każdy z nich pochodzi z innego kraju). Jednym z jego głównych zadań jest dawanie porad w kwestiach prawnych. Żeby poradzić sobie z mgłą, która otacza tę kwestię, Izrael powinien zgłosić wniosek do Trybunału o wydanie opinii. Czy przepisy Brytyjskiego Mandatu Palestyny przetrwały zniknięcie Ligi Narodów? Czy budowanie na okupywanych terytoriach jest legalne czy nielegalne?


Autorem tego tekstu jest Neville Teller, oryginał ukazał się w The Jerusalem Post

This entry was posted on 21 Grudzień 2012. 1 komentarz

Sendlerowa odbrazowiona przez Toranska

Nadeslane przez Wlodka Rozenbauma

Prezentacja i dyskusja w Centrum Badań nad Zagładą Żydów Polskiej Akademii Nauk.
Bardzo ciekawe nagranie (dyskusja nawet ciekawsza niż prezentacja Torańskiej) – 2 godziny.
22 października 2010
IRENA SENDLEROWA. Co wiemy?
Teresa Torańska
Podstawowe pytanie brzmi: co dziś wiemy o Irenie Sendlerowej?
Czy i na ile jej rosnąca sława przeradza się w legendę, która przesłania tę ze
wszech miar fascynująca postać polskiej historii ..
.
Można posłuchać na
 
Czsami wyskakuje „error”, ale jak się naciśnie kilka razy to zadziała.
This entry was posted on 21 Grudzień 2012.

Spotkanie Szczecinian

Moi Drodzy

W ostatnie lato grupa szczeciniakow  zwrocila sie do mnie z prosba organicacji wycieczki do Rosji. W zwiazku a tym ze ja zajmuje sie tematem dobrych pare lat wiec zaczalem  rozpracowywac plan tej wycieczki. Dolaczam krotki opis tego spotkania.

 

Itzhak Shpilman

Tel.  +972 3 9331156

Cel  +972 54 4299937

dotp@netvision.net.il

www.dotp.co.il

Moi Drodzy
W ostatnie lato grupa szczeciniakow zwrocila sie do mnie z prosba organicacji
wycieczki do Rosji. W zwiazku a tym ze tym tematem zajmuje sie od wielu
lat ( a scisle mowiac od czasu kiedy wrocilem ze sluzby MSZ izraelskiego w
Rosji). Pracuje jako specjalista – doradca u przewodnik izraelskich towarzystw
turystycznych wiec z przyjemnoscia zgodzilem sie na ta propozycje. Wycieczka
trwala 10 dni – widzielismy najciekawsze miesca w Moskwie , Suzdalu, St
Petersburgu. Wycieczka byla bardzo udana.Grupa tak sie zgrala I dopasowala
ze prawie co miesiac spotykamy sie w jednym z domow na wspolne spotkanie
towarzyskie. Dolaczam zdjecie grupy, pierwszy z lewej to Jozek Szpilman.
Pozdrawiam Jozek

PIC GROUP

This entry was posted on 21 Grudzień 2012.