Muzyka zydowska cz 7 ( Lublin )

Czy z Lublina wywodzili się jacyś znani muzycy żydowscy?

Lublin kojarzony jest przede wszystkim z genialnym kompozytorem i skrzypkiem Henrykiem Wieniawskim oraz jego bratem Józefem(także kompozytorem i pianistą). Rodzina Wieniawskich miała żydowskie korzenie, jednak w 1828 roku przeszła na chrześcijaństwo i zmieniła nazwisko na nawiązujące do ich rodzinnej Wieniawy. Henryk swą grą miał zachwycać od wczesnego dzieciństwa; również samego Adama Mickiewicza, który był częstym gościem w domu Wieniawskich. Już jako dorosły człowiek zyskał ogromną sławę, jego utwory były grane przez najwybitniejszych muzyków świata, a jego samego porównywano do Paganiniego.

 

Karta tytułowa The Wieniawski Concerts, New York 1872 (?), (ze zbiorów Cornell University Library, Internet Archive, www.archive.org)

 

Za młody na tabakę…

Król pruski Wilhelm I chcąc uhonorować młodego Henryka za piękną grę, zdecydował się wręczyć mu wysokie odznaczenie. Jeden z dygnitarzy – notabene nieprzychylny artyście – doprowadził do sytuacji, w której zamiast orderu przyznano mu… złotą tabakierę. Powód zmiany decyzji motywował zbyt młodym wiekiem skrzypka. Urażony Wieniawski odesłał prezent, załączając liścik, w którym napisał: Jeżeli jestem za młody, by mnie odznaczono, to tym bardziej jestem za młody, by zażywać tabakę32.

 

Fragment zapisu nutowego polki koncertowej Henryka Wieniawskiego Souvenir de Lublin, Op. 12. (ze zbiorów Internet Archive, www.archive.org)

 

Słuchaliśmy mistrzowskiej gry jego z zachwyceniem; podziwialiśmy tę doskonałość pod względem mechanicznym do najwyższego stopnia posuniętą i przekonaliśmy się, do jakiego szczytu pod względem uczucia grę na fortepianie podnieść można.

Wojciech Tomaszewski, Między salonem a jarmarkiem. Życie muzyczne na prowincji Królestwa Polskiego w latach 1815–1862, Warszawa 2002, s. 263.

 

Kto oprócz Wieniawskich miał związki z Lublinem?

Już w grudniu 1877 roku na łamach czasopisma Izraelita Naftali Hirc Najmanowicz w swojej korespondencji z Lublina donosił o utalentowanym 15-letnim chłopcu żydowskim, Majerze Rozenthalu, który uczestniczył w koncercie organizowanym przez lubelskie gimnazjum. Rozenthal odznaczał się podobno wyjątkowym talentem muzycznym zarówno w dziedzinie fortepianu, jak i skrzypiec. Chłopiec akompaniował na fortepianie wszystkim śpiewom chóralnym, a szczególnie ściągnął na siebie uwagę publiczności wykonaniem solo na fortepian Phantasie et variations [Ignaza – przyp.] Moschelesa, za co był wynagradzany rzęsistemi oklaskami i hucznemi bravo. Kilka miesięcy później, w czerwcu 1878 roku, na łamach Izraelity ukazała się inna wzmianka na temat Rozenthala. Miejscowe gimnazjum organizowało kolejny koncert, do uczestnictwa zaproszono chłopca. Co ciekawe, ponieważ koncert odbywał się w piątek i Rozenthal nie mógł w nim uczestniczyć z powodów religijnych, na jego prośbę przesunięto wydarzenie na czwartek33. Z Lublina pochodził także inny utalentowany muzyk, Adam Frydman (ur. 1907), nazywany cudownym dzieckiem, który koncertował już w wieku pięciu lat! Frydmana odkrył podczas swojej wizyty w Lublinie kompozytor i dyrygent żydowskiego pochodzenia Zdzisław Birnbaum (1878–1921). Frydman kształcił się następnie w dziedzinie gry na skrzypcach w Wyższej Szkole Muzycznej im. F. Chopina w Warszawie, którą ukończył w 1919 roku. W wieku jedenastu lat – w roku 1918 – występował jako solista na koncertach symfonicznych w Łodzi, następnie także w Filharmonii Warszawskiej34Cudownym dzieckiem była również pochodząca z Chełma Ida Haendel, która przygodę ze skrzypcami zaczęła, mając niewiele ponad trzy latka. Jako mała dziewczynka, bez żadnego przygotowania muzycznego miała wygrywać przed domownikami melodie, które śpiewała jej matka. Po konsultacji z Menachemem Kipnisem wysłano ją na naukę do warszawskiego Konserwatorium; w wieku dziewięciu lat zdobyła złoty medal. W kolejnych latach odnosiła znaczne sukcesy, wyjechała na naukę do Paryża, a następnie osiadła w Londynie35.

 

Z solistów dopełniających programy koncertów symfonicznych słyszeliśmy […] małego Adasia Frydmana, którego występy publiczne mogą wypaczyć i zmarnować. Dziwić się należy, że wśród całego szeregu tzw. Kriegs-miljonerów nie znalazł się dotąd żaden, któryby okazał się chętnym do dopomożenia temu wielce utalentowanemu, a pozbawionemu środków dziecku.

Lublin był pełen talentów…

Oprócz wspomnianych wyżej muzyków, mniej lub bardziej związani z Lublinem byli między innymi: Jan Gąsiorowicz, Maksymilian Halperin, Albert HarrisMieczysław HarrisBerko KaganTeodor KleimanEugeniusz KoppEmanuel KordelasLeon Artur PesterSzmul RabecJakub SzpilfogelSabina SzyfmanJosef Tropfe i Abram Wacht.

 

Kto ze znanych muzyków żydowskich występował w Lublinie?

 

Lublin gościł na swoich scenach wielu wybitnych artystów. Najwięcej informacji dotyczących tych występów można odnaleźć na łamach lubelskiej prasy.
W 1906 roku koncertował tu Henryk Waghalter (1869–1958) wirtuoz gry na wiolonczeli, koncertmistrz Orkiestry Teatru Wielkiego w Warszawie, uczeń m.in. Antona Dvořáka. Warto zwrócić uwagę, że w repertuarze znalazła się muzyka kompozytorów żydowskich i polskich, towarzyszyła jej prezentacja utworów narodowych wieszczów: Mickiewicza, Asnyka i Konopnickiej36. Z kolei w 1918 roku z wizytą w Lublinie gościła Wanda Landowska (1879–1959) warszawska pianistka i kompozytorka, prekursorka odnowy gry na klawesynie. Twórczyni pierwszej na świecie klasy nauki gry na klawesynie w berlińskiej Hochschule für Musik37.

 

koncert Wandy LandowskiejReklama występu Wandy Landowskiej, „Ziemia Lubelska”, R. 13, nr 82, 1918 (ze zbiorów Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej im. Hieronima Łopacińskiego w Lublinie, www.bc.wbc.lublin.pl)

Ulubionym instrumentem Żydów były przez lata skrzypce. W Lublinie grywał genialny skrzypek Bronisław Huberman (1882-1947), protegowany hr. Jana Zamoyskiego, który podarował mu w prezencie skrzypce wykonane przez Stradivariusa. Podobno Huberman wykonał w Wiedniu koncert Brahmsa w obecności samego kompozytora38. Dwa interesujące koncerty wirtuozów tego instrumentu odbyły się także w latach 30. W kwietniu 1930 roku w Teatrze Miejskim występował Szymon Bakman (1910–1975), muzyk pochodzący z Radomia, który w Szwajcarii zyskał sławę doskonałego skrzypka klasycznego. W listopadzie 1934 roku z kolei w kinie Palace zagrał Pesach Sznicer, 70-letni wówczas skrzypek wywodzący się z autentycznego środowiska XIX-wiecznych klezmerów. Sznicer, dość niejasno anonsowany jako ostatni następca kompozytora Pedahcura, urodził się w miejscowości Kołki (w jid. Kolk) na Wołyniu, stąd występował jako Pesach Kolker (jid. Pesach z Kołków), ale znany był także po prostu jako Pesach klezmer. W Lublinie dał on koncert, z którym wcześniej występował przed królem Bawarii Leopoldem i austriackim arcyksięciem Józefem. Podczas II wojny światowej Pesach Sznicer został rozstrzelany niedaleko swojej rodzinnej miejscowości przez niemieckich żołnierzy i ukraińską policję; stojąc nago nad otwartym grobem, grał na swoich skrzypcach do ostatniej chwili. Miejscowi chłopi opowiadali podobno, że słyszeli później dźwięk skrzypiec dochodzących z cmentarza żydowskiego39. W Lublinie organizowano także wiele innych koncertów muzyki klasycznej i operowej. W latach 1893–1894 oraz 1904 w mieście występowała z zespołem Czesława Janowskiego Anna Maria Lubraniecka, śpiewaczka operowa żydowskiego pochodzenia, która kilka lat później została bardzo przychylnie przyjęta w Pizie40. Dwadzieścia lat po ostatnim lubelskim występie Lubranieckiej, w mieście odbył się Wielki koncert poświęcony muzyce klasycznej, w którego programie przewidziano arie z najsławniejszych oper polskich i zagranicznych. Wydarzenie to zostało zorganizowane przez Komisję Kultury działającą przy Związku Zawodowym Pracowników Fryzjerskich i odbyło się w sali przy ulicy Lubartowskiej 24. Koncert ten nie był czymś szczególnie wyjątkowym, żydowskie związki zawodowe organizowały w dwudziestoleciu międzywojennym wiele podobnych wydarzeń muzyczno-teatralnych.

 

Szymon Bakman, źródło: Nasz Przegląd Ilustrowany, R. XI, nr 38, 17 września 1933,
Szymon Bakman, źródło: Nasz Przegląd Ilustrowany, R. 11, nr 38, 17 września 1933 (ze zbiorów Biblioteki Narodowej, www.polona.pl)

 

Pesach Sznicer i jego skrzypce, źródło: Daniel Kac, Fun asz arojsgerufn, Warszawa 1983, s. 68.
Pesach Sznicer i jego skrzypce, źródło: Daniel Kac, Fun asz arojsgerufn, Warszawa 1983, s. 68.

 

Koncert 70-letniego żydowskiego skrzypka.

Jutro w teatrze Palace odbędzie się wielce interesujący koncert. Wystąpi 70-letni żydowski skrzypek Pesach Kolker (P.L. Sznicer). Ów starzec uważany jest za ostatniego żyjącego następcę nieśmiertelnego kompozytora Pedahcura [פדהצור]. Był on ulubieńcem świętej pamięci rabina ze Stolina, od którego w prezencie dostał bardzo stare skrzypki, na których jutro w istocie będzie koncertował.
Ów 70-letni wirtuoz wystąpi z koncertem, który dał bawarskiemu królowi Leopoldowi i z którym kilka razy koncertował dla austriackiego arcyksięcia Józefa. Najwięksi muzycy podziwiają jego szczególny, specyficzny żydowski geniusz i fenomenalne melodie.
Jutro, przy akompaniamencie fortepianu, wykona: Kol nidre [כל נדרי], Ahawa raba [אהבה רבה], Umipnei Chatoeinu [ומפני חטאינו], Al Naharot Bawel [על נהרות בבל], Żydowską fantazję Pedahcura, Legendę Wieniawskiego, 7 koncert Bériota, FantazjęSingiellego i inne.
Ceny wstępu od 49 groszy do 1,99 zł.

 

Kariera Saula Fitelberga…

Fikcyjna postać Saula Fitelberga pojawia się w powieści Doktor Faustus Tomasza Manna. Książkowy bohater jest pochodzącym z „prowincjonalnego Lublina” wielkim impresario, który robi karierę w Niemczech. Biografia postaci przypomina nam nieco życie Szymona Bakmana.

cdn

P0przednie czesci

TUTAJ

One Response to “Muzyka zydowska cz 7 ( Lublin )”

  1. Tamara Briskin 09/01/2018 at 02:08

    Its very nice to learn about JEWISH musicians and composers and how they added to Polish culture next time I will try to be in Lublin where my father study and always talked about Tamara from Australia

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: