Morawiecki podał tyły

 

 

 

Charakter Morawieckiego – jaki on jest? Wszak to premier naszego kraju. Fakt, że długo nie był osobą publiczną, obracał się w zamkniętym kręgu bankowców, powoduje, że stosunkowo mało o nim wiadomo.

Sposób, w jaki zrealizował wyrok sądu nakazujący mu sprostować nieprawdę, jaką niedawno wygłosił na wiecu przedwyborczym, mówi trochę o samym Morawieckim. Zamiast dać „sprostowaniu” swoją twarz – zasłonił się planszą, zamiast dać swój głos – zasłonił się głosem żeńskim, który odczytał sprostowanie w tempie sprinterskim, zamiast wziąć swój błąd (nie taki znów potworny, ludzie i tak nie wierzą w gadaninę wyborczą) na klatę, premier dal podał tyły.

Premier wyraźnie chciał wykonać wyrok jak najmniejszym kosztem. Prawa chyba nie naruszył, ale wystawił sobie złe świadectwo. Zapędzić się na wiecu wyborczym, przeinaczyć przeszłość – to się politykom w ferworze kampanii może zdarzyć. Ale później nie mieć odwagi uderzyć się w pierś, przeprosić – nie opozycję, ale słuchaczki, „Polki i Polaków” – to nieładnie. Ileż to razy widzimy w prasie sprostowania zamieszczane przez autorów, zakończone tradycyjnym „za pomyłkę przepraszam”? Czy PMM nie mógł z siebie tyle wydusić? Co by go to kosztowało? […]

Z innej strony pokazuje Morawieckiego jego dawny kolega, znany ekonomista dr Bogusław Grabowski, były członek rady doradczej przy premierze Tusku i były członek Rady Polityki Pieniężnej. W wywiadzie dla Tomasza Lisa (Onet) dr Grabowski opowiada, jak gorliwym doradcą Tuska był Morawiecki, jak popierał liberalny kurs, jak cenił osiągnięcia III RP w dziedzinie gospodarki. Teraz PMM jest żarliwym wyznawcą teorii Polski w ruinie, mówi, jak gdyby Polska urodziła się w 2015 r. i dopiero wtedy stała się gwiazdą transformacji.

Człowiek może zmienić poglądy – przyznaje Grabowski – pod wpływem różnych czynników, przemyśleń, zmiany sytuacji, zmiany przekonań, ale nigdy nie widział człowieka, który by tak diametralnie zmienił wszystkie poglądy. Drugiego podobnego przypadku nie zna, a dodajmy, że dr Grabowski to nie jest młokos, to jeden z najbardziej cenionych ekonomistów polskich.

Potwierdza to zaniepokojenie charakterem szefa rządu. Chciałoby się, żeby mimo różnicy poglądów na czele rządu stał człowiek budzący zaufanie. Chciałoby się

Daniel Passent: Morawiecki podał tyły

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: