Tykająca bomba zegarowa islamskiej nienawiści do Żydów w USA

 

Anti-Israel Protest, Washington, DC (Photo – Ted Eytan, Wikicommons)

Liberałowie wystąpili niedawno z pełną siłą, z ignorancją w pełni widoczną dla wszystkich, kiedy obwiniali prezydenta Donalda Trumpa za liczącą tysiąclecia nienawiść do Żydów, która znalazła kolejnego akolitę w osobie Roberta Bowersa, człowieka, który zabił 11 modlących się Żydów w synagodze Tree of Life w Pittsburghu.

Nienawiść do Żydów istnieje na prawicy, na lewicy i jest raison d’etre islamistów, ale w obliczu tych trzech filarów antysemityzmu żydowscy liberałowie protestują tylko przeciwko prawicowej nienawiści do Żydów. Zazwyczaj nie mają nic do powiedzenia o muzułmańskiej nienawiści do Żydów, mimo że jest ona starannie kultywowana i podsycana w meczetach na terenie całych Stanów Zjednoczonych. Islamska nienawiść do Żydów jest czekającą na wybuch bombą zegarową, ale to nie wydaje się specjalnie obchodzić amerykańskich Żydów.

 

Kiedy w lipcu i w grudniu 2017 r. imamowie w Karolinie Północnej, New Jersey, Teksasie i w Kalifornii wzywali do zabijania Żydów, amerykańskie organizacje milczały. Nikt nie organizował protestów, nikt nie wzywał prezydenta Donalda Trumpa, by „opracował plan” przeciwstawienia się muzułmańskiej supremacji, jak to zrobiła ADL w reakcji na zwolenników białej supremacji po Charlottesville.

 

To jest zatrważające, ponieważ indoktrynacja często poprzedza terroryzm. Choć wolność słowa, także mowy nienawiści, jest chroniona przez Pierwszą Poprawkę konstytucji USA, bezpośrednie nawoływania do przemocy i zabicia jakiejkolwiek osoby lub narodu, nie są chronione. Wezwania w meczetach USA do zabijania Żydów muszą być traktowane poważnie. Muszą być ścigane, nie zaś tolerowane.

Nie zaskoczyło więc, że nikt, nie mówiąc już o amerykańskich Żydach, nie zwracał uwagi na październikowe kazanie imama Hasana Sabriego w Islamic Center of South Florida w Pompano Beach 12 października. W tym kazaniu, jak informuje niedawno opublikowany raport Middle East Media Research Institute (MEMRI), Sabri powiedział: “Palestyna musi zostać wyzwolona ‘nawet jeśli doprowadzi to do męczeństwa dziesiątków milionów muzułmanów’”,Jakie jest jednak stanowisko wierzącego muzułmanina w sprawie palestyńskiej? “zapytał retorycznie Sabri: Że Palestyna jest w całości ziemia islamską i nie ma żadnej różnicy między tym, co zostało okupowane w 1948 r. i w 1967 r. Nie ma różnicy między ta wsią a tamtą wsią, tym miastem lub tamtym miastem. To wszystko jest ziemia islamskiego wakf, która została okupowana siłą. Odpowiedzialność za nią spoczywa na całym narodzie islamskim i [Palestyńczycy] powinni odnosić korzyści z tej ziemi. Jeśli ziemia jest okupowana lub rabowana, powinna zostać wyzwolona od okupantów i rabusiów…”  

W poprzednim kazaniu udokumentowanym przez MEMRI, Sabri mówił o ateistach jako “robaku w ciele muzułmanów, zarazku, który powoduje choroby i osłabia naród (marzec 2018i “Jest tylko jedna droga do wyzwolenia Palestyny, Al-Aksy i Jerozolimy i jest to droga Saladyna i droga  Omara ibn Al-Chatta… (kwiecień 2018).

Mimo tego pokazu obłąkanej nienawiści, nie znajdziesz liberała protestującego przed Islamic Center of South Florida. Wręcz przeciwnie, we wrześniu 2017 r. imam Sabri był w panelu „Konferencji międzywyznaniowej i pokoju oraz akceptacji w stosunkach między rasami” w Palm Beach State College w Lake Worth na Floridzie. W zaproszeniu opisano tę imprezę jako ”promującą pokój i akceptację dla budowania sprawiedliwej społeczności”.

Wydaje się, że koszmarny atak w Pittsburgh, tylko umocnił przekonanie liberalnych Żydów, że główne zagrożenie dla Żydów w USA pochodzi ze skrajnej prawicy. Jednak amerykańscy Żydzi na własną zgubę ignorują islamską nienawiść do Żydów, której nauczają i którą hodują islamskie ośrodki i meczety. W Europie takie kazania już mają mordercze skutki. Na przykład, w Kopenhadze muzułmanin słuchał kazania podobnego do tych, które wygłaszają amerykańscy imamowie, a potem zamordował żydowskiego strażnika przed synagogą w tym mieście.

Wezwania imamów w meczetach do mordowania kogokolwiek powinny uruchomić dzwony alarmowe, że morderstwa nadchodzą. Czy też dla liberalnych Żydów amerykańskich ważne jest to tylko wtedy, kiedy potencjalnym sprawcą jest neonazista?


The Ticking Time Bomb of Islamic Jew-hatred in the USA

MIDA, 7 listopada 2018

Tłumaczenie: Malgorzata Koraszewska

Judith Bergman

Izraelska autorka, publicystka i badaczka. Studiowała nauki polityczne oraz prawo na The London School of Economics

4 komentarze to “Tykająca bomba zegarowa islamskiej nienawiści do Żydów w USA”

  1. Wniosek: Oczekujmy wielkiej alii z Ameryki. Niestety, inny antysemita (Carter) zmusił nas do oddania Synaju. Ale sobie poradzimy.

  2. Immdiately after the Holocaust I tryed to hide my Jewish identity & for 2 years pretended to be a Pole. After being arested & accused of being a Nazi, I have expose my real identiy & returned to be Jewish (My book ”A Jew Again”) Ithink I should name my book ”Human Again” as HUMANITY is more important than any religion, and belive. It means to Be a MENTSH. Otherwise the clock of another Holocaust will continue to tick. Shlomo

  3. Trump voter to be precise, which makes more or less 50% of Americans, many of them Jews.

  4. elizabeth krakowski 25/11/2018 at 02:50

    all true, but the perpetrator in Pittsburgh was not a Muslem but a Trump follower
    a cohesive Jewish front would help

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: