Komunista

Zenon Rogala


 

 

         Apel był codziennie. Należało przyjść do szkoły nieco wcześniej, bo codziennie za piętnaście ósma, wokół wysokiego masztu przed szkołą, odbywał się apel poranny. Maszt otoczony był niewielką grządką z nasadzonymi kwiatami, jedynymi w okolicy szkoły. Wybielone wapnem cegły stanowiły niskie ogrodzenie w kształcie opartych o siebie i zachodzących na siebie białych klocków. Klasy stały w podkowę. Na samym środku podkowy, opleciony biało czerwoną farbą, stał maszt. Na dole i górze tego wysokiego drąga, zamocowane były kółeczka z rowkami na ich obwodach, żeby przepleciona między nimi mocna, stalowa linka, mogła umieść, codziennie podnoszoną na apelu, biało czerwoną flagę. Ale zanim załopotała, przewodniczący wszystkich klas składali meldunek Heńkowi, przewodniczącemu całej szkoły. Heniek  był z siódmej klasy, jakoś tak się czesał, że zawsze nad czołem dumnie prezentowała się wychodząca tuż znad czoła i przechodząca w środkowe części głowy, fala. Im większa tym ładniejsza. Musiał mieć na to jakiś potajemny sposób, bo mimo usilnych prób, starań i konsultacji z Kaziem Lasotą, nigdy nie udało mi się osiągnąć takich efektów, jakie codziennie prezentował Heniu. Zanim moje włosy uzyskiwały tak zwaną zdolność falowania, niemiłosierny wyrok mego ojca robił ze mnie propagatora fryzury o haniebnej nazwie glaca. Szanse na dorównanie fali Henia miał więc tylko Kaziu Lasota, mój ówczesny przyjaciel do grobowej deski.

         Poza falą na głowie Henia, obiektem mojej głównej zazdrości, była jego czerwona chusta, wydawała mi się najładniejsza i zawsze starannie wyprasowania. Specjalnie połączone końce chusty tworzyły pod szyją efektowny węzeł. Jeden z dwu tych końców, ten krótszy to właśnie OH, a dłuższy to ZMP. Połączone tym efektownym węzłem dwa końce chusty harcerskiej, przechodzą w efektowny trójkąt zdobiący plecy każdego harcerza – to cel dla naszego dorosłego życia, ten największy czerwony trójkąt w tej symbolicznej układance, to Polska Zjednoczona Partia Robotnicza. Ona czerpie siły i nowe kadry z Organizacji Harcerskiej i Związku Młodzieży Polskiej. Więc to do Henia, ubrani w czerwone chusty, kroczyli z każdej strony podkowy, przedstawiciele wszystkich klas, ustawiali się w szeregu i z odległości kilku kroków, składali meldunek o ilości uczniów klasy, gotowych do podjęcia nauki dla dobra naszej socjalistycznej ojczyzny. Heniu po wysłuchaniu meldunku, każdemu pięknie salutował, czyli pokazywał całą dłonią w kierunku czoła, skąd rozpoczynała swoje  nieruchome falowanie, jego przepiękna fryzura. Następnie z pomocą małej ściągi składał ostateczny meldunek opiekunowi szkolnych organizacji młodzieżowych, panu Rozumiszewskiemu. Tak było do dzisiaj i wydawało się, że będzie na wieki.

 

         Tymczasem nie, od dzisiaj jednak będzie inaczej, dzisiaj apel odbywa się na korytarzu szkoły. Nie dlatego, że ten marcowy dzień jest chłodny i dżdżysty, ale dlatego, że  od dzisiaj świat będzie urządzony na nowo, ponadto dzisiaj z głośników korytarzowych, nadawana będzie transmisja z Wielkiego Pogrzebu, Wielkiego Człowieka. Klasy stojące wzdłuż ścian tak szczelnie wypełniają korytarz, że ledwo zostaje miejsce dla przechodzących pośpiesznie, wzdłuż szeregów stojących uczniów, zapłakanych nauczycieli, umundurowanych harcerzy z pięknymi czerwonym chustami. Naprędce opróżniona sala lekcyjna, zamieniła się w salę hołdu i kwiaciarnię, gdyż lawiny kwiatów otaczały wielki, przepasany czarną wstęgą, Jego portret. Po obydwu stronach portretu stali wpatrzeni w niewiadomą przyszłość świata, umundurowani harcerze pokazujący wyprężonymi dłońmi swoje fryzury.

         Kiedy zaczęła się transmisja wszyscy bez wyjątku z zainteresowaniem słuchali tego historycznego słuchowiska. Poważny i grobowy głos spikera, zapowiadał koniec współczesnego świata. Niewidzialne chmury zawisły także nad naszą klasą. Przechodził mnie, a właściwie zadomowił się we mnie na stałe dreszcz emocji i nie chciał opuścić mego wnętrza, podobnie jak sądziłem, wszystkich zebranych z tej śmiertelnie poważnej okazji.

         Z początku nie zwróciłem na to uwagi, wsłuchany w głośnikowy huk salw armatnich, wystrzeliwanych w Wielkiej Stolicy, na wieczną cześć Wielkiego Wodza, docierających do prowincjonalnego miasteczka, prowincjonalnej szkoły i uszu prowincjonalnych uczniów, dopiero po chwili usłyszałem, że obok tych historycznych dźwięków, dochodzi do mnie dźwięk inny, jakiś fałszywy syk, jakby krztuszenie się, jakby ktoś chciał, a nie mógł wyartykułować swojego dźwięku. Te odgłosy pochodziły wyraźnie spod podłogi, tak tuż za mną, w drugim rzędzie, spod nasączonych specjalnym, naftowo-ciemnym roztworem  desek, dochodził ten ni to dźwięk, ni to odgłos, jak pomruk podziemnego świata. Kiedy przemogłem się i wreszcie odwróciłem, zobaczyłem Kazia Lasotę leżącego pod ścianą, który trzyma się za brzuch i trzęsie się z żalu po odejściu Wielkiego, ale kiedy nachyliłem się, nad nim, żeby przyjaciela pocieszyć w takiej smutnej chwili, zobaczyłem, że Kaziu trzęsie się, ale ze śmiechu, po prostu zwija się, dusi i skręca. Jeszcze nie doszedłem do siebie po tej niespodziewanej zmianie nastroju, gdy nachylił się nad nim najważniejszy w szkole człowiek ten, który opiekował się zarówno harcerzami z OH jak i najlepszymi uczniami, członkami ZMP. Kiedy uniósł z troską załzawioną twarz żałobnika, powiedział  najważniejsze epokowe zdanie:

         – Tak zachowuje się prawdziwy komunista.

 

Wszystkie opowiadania Zenona 

TUTAJ

3 komentarze to “Komunista”

  1. Walerian Domanski 01/12/2018 at 03:44

    W mojej szkole nie było apeli codziennych. Były z okazji 1 -maja. Jak Stalin umarł był apel. Ale co nas obchodził Stalin? Nawet nie wiedziałem za bardzo kto to był! Miałem 10 lat. Staliśmy w szeregu w klasie, słuchaliśmy transmisji z radia i…chichotaliśmy, rozmawialiśmy. Ci z tyłu grali w karty. Za to w1956 jak wybrano Gomułkę to zobaczyłem jego mordę w gazecie. Miałem 13 lat. Pytam sąsiadki…To znaczy ze teraz będzie w Polsce lepiej?…Nie, nie będzie.; musi rządzić katolik. Była klerykalna. Po 1989 wybrano katolika Tadeusza Mazowieckiego i nie było wcale lepiej. I tak jest do dzisiaj!

  2. Zenon Rogala 28/11/2018 at 20:38

    Dzięki – tak było.

  3. Elżbieta Tracewicz 28/11/2018 at 12:27

    Super!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: