Organizacja założona, by informować o więźniach sumienia, apeluje do naszych sumień, by nie kupować u Żyda

Przyslala

Katharina Dr.Gasinska-Lepsien

Dzisiaj (30 stycznia 2019) Amnesty International opublikowała kolejny pełen niewiarygodnych uprzedzeń raport o tym, że izraelska turystyka w Judei i Samarii jest w jakiś sposób zbrodnią wojenną. 

Nienawiść Amnesty do Żydów, którzy zdecydowali się na życie tam, gdzie żyli ich przodkowie, jak też odraza do żydowskiej historii, która niemal w całości tam miała miejsce, jest namacalna.

Ten raport Amnesty nie pokazuje niczego nowego. Amnesty próbuje tylko znaleźć nowe sposoby na demonizowanie Żydów z Judei i Samarii, a w tym sezonie wybrała turystykę.

W większości tego raportu nie ma nawet wzmianek o turystyce, a jest tylko przerobiona litania starych, absurdalnych oskarżeń, takich jak to, że Izrael łamie „prawo do odpowiednich warunków mieszkaniowych” – na terenie, gdzie każdy może zobaczyć przepyszne rezydencje należące do Arabów.

 

Przykłady nienawiści z tego raportu:

W Jerozolimie Wschodniej rząd rozwija ambitne plany na zbudowanie turystycznej infrastruktury w palestyńskich częściach miasta.

Czyli w tych częściach miasta, które były jego żydowskimi częściami na 3000 lat zanim ktokolwiek usłyszał o palestyńskich Arabach. [I tylko przez 19 lat były nielegalnie okupowane przez Arabów. I to nawet nie „Palestyńczyków”, ale Jordańczyków. MK]

W 2017 r., liczba turystów wzrosła o 25% do rekordowego 3,6 miliona odwiedzających, przynosząc 5,8 miliarda dolarów. Ten wzrost przyniósł finansowe korzyści zarówno Izraelowi, jak przedsiębiorstwom działającym na okupowanych terytoriach. Jest tak, ponieważ większość zagranicznych gości wkracza także na Okupowane Palestyńskie Terytoria (OPT). Trzy miejsca, najczęściej odwiedzane przez zagranicznych turystów w 2017 r. wszystkie leżą na Starym Mieście Jerozolimy, które Izrael anektował w 1967 r. wraz z resztą Jerozolimy Wschodniej.

Przypis podaje, że tymi trzema miejscami są Ściana Zachodnia, Dzielnica Żydowska i Bazylika Grobu Pańskiego. Tak, dwa z nich są żydowskie i jedno chrześcijańskie. Najwyraźniej odwiedzanie tych miejsc jest straszliwą zbrodnią z powodu „okupacji” przez Izrael tych terenów – także w Jerozolimie.

Czy ktokolwiek odwiedzał Dzielnicę Żydowską lub Ścianę Zachodnią przed ”okupacją”? Nie – Jordania zburzyła starą Dzielnicę Żydowską i nie pozwalała żadnemu Żydowi na wizytę przy Ścianie Zachodniej.

Po co jednak Amnesty miałaby o tym wspominać? Wolą obwiniać Izrael za pozwolenie Żydom na odwiedzanie własnych miejsc świętych! Amnesty mówi, że woli świat, w którym Palestyńczycy zabraniają Żydom odwiedzania ich miejsc najświętszych w Jerozolimie, Hebronie, Betlejem, Sziloh, Bet El  i innych, od świata, w którym Żydzi mają prawa rdzennej ludności w swoich historycznych ziemiach.

W dodatku, sklepy z pamiątkami i ośrodki dla turystów w OPT sprzedają produkty wyhodowane lub wyprodukowane przez izraelskich osadników, takie jak wino, oliwę, wyroby rękodzielnicze i kosmetyki. Turyści odwiedzający te atrakcje i wydający pieniądze w restauracjach i innych miejscach, bezpośrednio dokładają się do utrzymywania i rozwoju osiedli, ponieważ właścicielami lub kierownikami tych przedsiębiorstw są osadnicy.

O mój Boże. Jak ośmielają się Żydzi, którzy żyją w Judei, wytwarzać i sprzedawać produkty?

Calosc TUTAJ

One Response to “Organizacja założona, by informować o więźniach sumienia, apeluje do naszych sumień, by nie kupować u Żyda”

  1. Kilka liczb, komentarze zbędne:
    W latach 1948-1967 Jordania kontrolowała Stare Miasto. Dzielnica żydowska była zrujnowana i dostęp do Ściany Płaczu zablokowany. Liczba turystów do dzielnicy żydowskiej – 0 na rok. Ilość turystów do Ściany Płaczu – 0 na rok. Dochody z tych obiektów: 0 w każdej walucie.
    Ilość turystów do Starego Miasta – nieznana, ale rzędu kilkudziesięciu tysięcy na rok.
    Po powrocie Izraela na Stare Miasto turystyka zaczęłą rosnąć.
    W 2018 Izrael odwiedziło około 4.2 mln turystów. Z czego około 2/3 odwiedziło Ścianę Płaczu w dzielnicy żydowskiej ( około 3.4 mln) i około 1/2 odwiedziło Drogę Męki (via Dolorosa) na Starym Mieście (około 2.0 mln). Jeszcze kilka lat temu było więcej turystów na via dolorosa niż do Ściany Płaczu.
    Oszacowane dochody z turystyki do Jerozolimy – 2-3 mld USD rocznie. Ogólne dochody z turystyki – około 6 mld USD, 1.3-1.5% PKB Izraela.
    Historia turystyki do Izraela na jednej nodze:
    Do 1967 -10-50 tys rocznie. W latach 2000 ilość turystów przekroczyła 1 milion rocznie.
    2016 – 2.9 mln turystów
    2017 – 3.6 mln
    2018 – 4.2 mln
    Nie dajcie się zwariować.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: