Wiersz na dzisiejszy wieczór – odc. 97

Jarek

-Wiersze, piosenki i opowiadania zbieram od czasów szkolnych. Wyszperane z najbardziej zapomnianych zakamarków opuszczonych strychów oraz zakurzonych bibliotecznych półek, znalezione przypadkowo w starych czasopismach i książkach… Wpisywane mozolnie do zeszytów aż do 1996 roku, kiedy to postanowiłem „wrzucić” je do Internetu. Tak powstała strona „Listów z krainy snów…” (www.wiersze.co). Niech ponownie ożyją i będą źródłem nadziei i siły dla innych…

 


W naszym cyklu literackim przedstawiam często utwory (wiersze, piosenki, fragmenty prozy, anegdoty) znanych pisarzy i poetów. Dziś pragnę podzielić się z Wami wierszem, który znalazłem przypadkiem w czasie jednej z długich podróży po bezkresnych przestrzeniach Internetu. Nie potrafię nic powiedzieć o jego autorze ani okolicznościach powstania. Nie wiem, jakie doświadczenia życiowe były przyczyną napisania tych kilku poniższych strof i jak dalej potoczyły się losy opisanych postaci…

Milczenie Łazarza
(List racjonalny do syna)

Grzegorz Maciągowski

Płatkom śniegu

Tyle jest planów synu
Lecz wszystko się kończy tak samo
Błagamy wciąż na kolanach
Kobietę, którą kochamy.

Szedłem przez ciemność synu
Przez otchłań, burzę i strach
Pustkę otwartych grobów
Piekło dręczące mnie w snach.

Usłyszałem szloch Boga
Gdy obudziła mnie mgła…
Chichot wichury w ciemnościach
Choć wokół tylko wiał wiatr…

* * *

Amerykański powieściopisarz, poeta i eseista, który wiele lat spędził na morzu, na statku wielorybniczym – Herman Melville (1819-1891) napisał kiedyś: „Życie jest podróżą, która prowadzi do domu.” Tylko pytanie: gdzie jest mój dom i czy jest ktoś, kto tam na mnie czeka?

 

 

 

 

 

 

 
 
 

 

Wszystkie wpisy Jarka

TUTAJ

Miłych snów…

 

Jarek Kosiaty

„Listy z krainy snów” – www.wiersze.co

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: