Absurdalność wymiany terytoriów

Przyslala Katharina Dr.Gasinska-Lepsien

 

Niedawne plotki o tym, co może być w umowie nad umowami Donalda Trumpa, wskazują, że obejmuje ona anektowanie przez Izrael części Judei i Samarii, które zwierają dużo żydowskich osiedli, i powrót do idei ”wymiany terytoriów”, w której Palestyńczycy otrzymają tereny obecnie znajdujące się za Zielona Linią.  

Nie jestem pewien, kiedy po raz pierwszy pojawiła się ta koncepcja, ale była już obecna w

Parametrach Clintona, ofercie przedstawionej podczas szczytu w Camp David w 2000 roku, którą odrzuciła OWP.

Popatrzmy na historię.


Przed 1948 rokiem cała ziemia od rzeki do morza była jednością, Pozostałością Brytyjskiego Mandatu Palestyny, ustanowionego w 1922 roku przeznaczoną na „narodową siedzibę narodu żydowskiego”. W 1947 roku Wielka Brytania miała dość rozruchów i terroryzmu zarówno ze strony Żydów, jak Arabów na terytorium Mandatu i chciała pozbyć się swoich obowiązków. Przez lata straciła zainteresowanie żydowskim domem narodowym i uznała, że jej interesom najlepiej posłuży arabskie panowanie na tym terytorium. Inni jednak, z rozmaitych powodów, nadal popierali utworzenie żydowskiego państwa.

Istniał ogólnoświatowy ruch syjonistyczny i, oczywiście, Jiszuw, Żydzi w samej Eretz Yisrael, którzy już mieli strukturę przyszłego państwa. Istnieli chrześcijańscy syjoniści, którzy wierzyli, że ustanowienie takiego państwa będzie spełnieniem biblijnego proroctwa. Byli ludzie w USA, którzy uważali, że Żydzi zasługują na rekompensatę po Zagładzie. Byli ci, którzy widzieli państwo żydowskie jako wygodne miejsce dla milionów żydowskich uchodźców, których nikt nie chciał. I był Stalin, który widział socjalistyczne nastawienie kierownictwa Jiszuwu jako możliwego sojusznika w strategicznie bardzo ważnym regionie.

Tak więc ONZ zaproponowała kompromis i rekomendowała podział pozostałego obszaru Mandatu na państwo żydowskie i państwo arabskie. Jewish Agency, szczęśliwa, że dostanie jakiekolwiek państwo, niezależnie od tego, jak wychudzone, zaakceptowała to, chociaż zarówno Begin, jak Ben Gurion byli niespokojni, słusznie oczekując wojny. Arabowie – tak ci, którzy żyli w Mandacie, jak narody arabskie – odrzuciły. Dlaczego Żydzi mieli w ogóle cokolwiek dostawać? Niewiążąca rekomendacja (Rezolucja Zgromadzenia Ogólnego 181) nigdy nie została wprowadzona w życie. Jest rzeczą ważną, aby pamiętać, że była to zaledwie rekomendacja, bez żadnej mocy prawnej. Zarówno Żydzi mówiący „ONZ dała nam państwo”, jak i Abbas, który w 2016 roku wezwał do wprowadzenia w życie podziału zgodnie z wyznaczonymi w rezolucji granicami, są w błędzie.

W maju 1948 roku niepodległe państwo Izrael zostało proklamowane bez szczegółowego określenia granic (jednakże przedstawiciel ”rządu tymczasowego” napisał do prezydenta Trumana, że państwo zostało ogłoszone ”w granicach zatwierdzonych przez Zgromadzenie Ogólne… w [Rezolucji 181]”, nie ma pewności, czy ma to istotne znaczenie prawne). Przekonuje argumentacja Eugene’a Kontorovicha, że Izrael odziedziczył granice Mandatu, ponieważ nie było jednostki państwowej, która mogła zgłaszać [do tych terytoriów] jakiekolwiek roszczenia.

Natychmiast po deklaracji niepodległości kilka państw arabskich najechało na nowe państwo Izrael, ogłaszając że ich zamiarem jest zniszczenie tego państwa i wymordowanie jego żydowskich mieszkańców. Wojna zakończyła się w 1949 roku zawieszeniem broni bez pokojowego porozumienia. W 1949 roku podpisano porozumienia między Izraelem i Jordanią oraz między Izraelem i Egiptem, w których określono linie, na których znajdowały się wrogie armie w chwili ogłoszenia zawieszenia broni. Ta linia dzieląca siły zbrojne Jordanii i Izraela nazwana została „Zieloną Linią”, ponieważ Mosze Dajan podczas negocjacji z Jordańczykami nakreślił linię na mapie zieloną kredką.

Żadna ze stron (a w szczególności Arabowie) nie chciała, aby linia zawieszenia broni została formalną granicą. W porozumieniu o zawieszeniu broni stwierdza się wyraźnie, że linie  [zawieszenia broni]  nie mają politycznego znaczenia. Porozumienie z Jordanią głosi:

Artykuł II

Uznaje się zasadę, że żadne militarne ani polityczne korzyści nie powinny być osiągane w ramach zawieszenia broni zarządzonego przez Radę Bezpieczeństwa;

Uznaje się również, że żadne postanowienia tego Porozumienia nie powinny w żaden sposób uszczuplać praw, roszczeń i pozycji zainteresowanych stron w ostatecznym pokojowym porozumieniu w kwestii palestyńskiej, [gdyż] warunki tego porozumienia były podyktowane wyłącznie przez względy militarne. …  


Artykuł IV

Linie określone w artykułach V oraz VI tego Porozumienia powinny być określane jako Demarkacyjne Linie Zawieszenia Broni i zostały wytyczone zgodnie z celami i intencjami rezolucji Rady Bezpieczeństwa z 16 listopada 1948 roku [UNSC 62].

Zasadniczym celem Demarkacyjnych Linii Zawieszenia Broni jest wyznaczenie linii, poza które siły zbrojne poszczególnych stron nie mogą wychodzić. …


Artykuł VI

Demarkacyjne Linie Zawieszenia Broni określone w artykułach V oraz VI tego Porozumienia, które zostały uzgodnione przez strony nie wpływają na przyszłe terytorialne uzgodnienia, linie graniczne lub roszczenia żadnej z odnośnych stron.

Podczas walk i po ich zakończeniu Jordania okupowała terytorium Judei i Samarii na wschód od Zielonej Linii, gdzie popełniła wiele zbrodni wojennych, w tym egzekucje więźniów i ludności cywilnej, czystki etniczne, zbędną destrukcję cywilnej własności, w szczególności miejsc kultu religijnego, strzelanie przez snajperów do cywilów i inne. W rok później, w 1950 roku, Jordania oficjalnie anektowała te terytoria, nazywając je wówczas (po raz pierwszy) ”Zachodnim Brzegiem”.

Ta aneksja naruszała  Kartę Narodów Zjednoczonych i została uznana za nielegalną  przez większość państw. Jedyne kraje, które ją uznały, to Wielka Brytania, która wspierała Jordańczyków w wojnie 1948 roku i która nadal miała nadzieję na zastąpienie żydowskiego państwa panstwem arabskim, Irak, który był sojusznikiem Jordanii podczas tej wojny, oraz prawdopodobnie Pakistan.

Jordania, która przeciwstawiała się rezolucji o podziale z 1947 roku, nie utworzyła jakiegoś arabskiego panstwa w Judei i Samarii w 1949 roku. Jej celem było wchłonięcie tego terytorium.

Dziewiętnaście lat później król Jordanii Hussein zignorował izraelskie ostrzeżenia, słuchał, zakłamanych wiadomości z Egiptu i przyłączył się do wojny – kolejnej arabskiej wojny mającej na celu zniszczenie Izraela. W efekcie Izrael zdobył kontrolę na Judeą i Samarią oraz nad wschodnią Jerozolimą, kończąc tym samym jordańską okupację i ostatecznie osiągając granice jakie powinien mieć w chwili ogłoszenia niepodległości w 1948 roku. Późniejsze traktaty z Egiptem i Jordanią ustanowiły uznane granice pomiędzy tymi krajami a Izraelem.

Jednak Zielona Linia i nazwa ”Zachodni Brzeg” będące pzostałością dziewiętnastu lat nielegalnej, jordańskiej okupacji nigdy nie zniknęły. Mimo wyraźnej deklaracji wszystkich stron, że Zielona Linia nie jest granicą, OWP postanowiła, że jest granicą między Izraelem a nieistniejącym państwem ”Palestyna”. Izraelska obecność pomiędzy Zieloną Linią a rzeką Jordan jest uważana przez Unię Europejską i innych sympatyków Organizacji Wyzwolenia Palestyny za ”wojskową okupację”, a izraelscy Żydzi, którzy tam mieszkają nazywani są (w oparciu o absurdalnie błędną interpretację Czwartej Konwencji Genewskiej) – “nielegalnymi osadnikami.”

Jak do tego doszło to długa historia, ale uproszczone wyjaśnienie jest takie, że kłamstwo może być zaakceptowane jako prawda jeśli jest powtarzana dostateczną ilość razy przez bardzo wielu ludzi. I to właśnie się stało, kiedy KGB stworzyła naród palestyński w latach 60. ubiegłego wieku, używając do tego rozległego szantażu Europy Zachodniej przez palestyński terroryzm, wzmocnionego przez zachodnie poczucie winy i przypieczętowane nawrotem europejskiej i islamskiej nienawiści do Żydów.

Ta idea wymiany terytoriów powinna być nie do zaakceptowania dla Izraela, ponieważ zakłada, że Judea i Samaria była w całości arabska. Dlaczego Izrael miałby rekompensować Palestyńczykom odebranie własnej ziemi?

Kiedy następnym razem ktoś będzie wam mówił, że ”Zachodni Brzeg” to ”ziemia arabska” zapytaj ich, jak dziewiętnaście lat nielegalnej jordańskiej okupacji mogło tego dokonać.


The absurdity of land swaps

22 lutego 2019

Tłumaczenie: Andrzej Koraszewski

Vic Rosenthal

Studiował informatykę i filozofię na  University of Pittsburgh. Zajmował się rozwijaniem programów komputerowych. Obecnie mieszka w Izraelu. Publikuje w izraelskiej prasie. Jego artykuły często zamieszcza Elder of Ziyon.

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: