Artur Brauner zmarł w wieku stu lat. Żyd z Łodzi, który przeżył wojnę i został legendą kina

 


Podczas okupacji przysiągł: „Jeśli przeżyję, muszę wskrzesić ofiary”. Jednak filmy poświęcone Zagładzie stanowiły tylko część gigantycznego katalogu – ponad 500 filmów nakręconych w ciągu 60 lat – jego firmy CCC-Film. Zmarł Artur Brauner, słynny producent filmowy z Berlina Zachodniego.


Przyszedł na świat w 1918 r. jako Abraham Brauner w Łodzi. Już przed II wojną światową interesował się kinem. Po zdaniu matury odbył w grupie młodych syjonistów podróż na Bliski Wschód, z której powstały dwa filmy dokumentalne.

W pierwszych miesiącach 1940 r., jeszcze przed utworzeniem łódzkiego getta, Braunerowi wraz z rodzicami i czwórką rodzeństwa udało się uciec na okupowane przez ZSRR wschodnie tereny Rzeczypospolitej, na które Niemcy wkroczyli latem 1941 r.

Nierozpoznani Braunerowie doczekali wyzwolenia przez Armię Czerwoną w 1944 r. Po powrocie do Łodzi dowiedzieli się, że 49 ich krewnych zginęło w Holocauście. Zdecydowali się więc na emigrację.

Niemcy nie chcą zobaczyć Zagłady

Rodzice Braunera i trójka rodzeństwa osiedli w Izraelu. Artur planował emigrację do Stanów Zjednoczonych, ale znalazłszy się na początku 1946 r. w Berlinie Zachodnim, już w nim pozostał.

We wrześniu tamtego roku założył firmę producencką Central Cinema Compagnie (CCC-Film), aby zgodnie ze złożoną sobie podczas okupacji przysięgą, że „jeśli przeżyje, musi wskrzesić ofiary”, zrealizować film, którego scenariusz oparł częściowo na własnych przeżyciach.

Nakręcony w 1947 r. „Morituri” (reżyseria Eugen York) opowiada o ucieczce żydowskich więźniów z obozu koncentracyjnego, których od śmierci uratował Leon Bronek, obozowy lekarz. Ukrywają się w lesie w oczekiwaniu na wyzwolenie przez zbliżającą się Armię Czerwoną. Niemcy są bliscy ich wytropienia. Polski lekarz ponownie próbuje nieść im ratunek, ale zostaje schwytany i rozstrzelany. Gdy w ręce ukrywających się wpada żołnierz Wehrmachtu, nad żądzą zemsty przeważa jednak humanitaryzm. Schwytany Niemiec odwdzięcza się, ułatwiając uciekinierom wyjście z zasadzki. Przeżyją.

 

Wiecej TUTAJ

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: