Chiny zakłócają porządek na Bliskim Wschodzie

 

Daniel Pipes

 

 

 


Podczas gdy słabnąca Rosja Władimira Putina afiszuje swoją potęgę na Bliskim Wschodzie, rosnące w siłę Chiny Xi Jinpinga unikają rozgłosu, który im się należy. Jednak Komunistyczna Partia Chin zaczęła inwestować pieniądze i zdobywać wpływy w sposób, który ma ogromne i niepokojące implikacje.

„Po wielu latach względnej pasywności [Pekin] teraz skupia się na poszerzaniu swojej strategicznej obecności i sile gospodarczej” na Bliskim Wschodzie, jak pisze Ilan Berman, starszy wiceprezes Amerykańskiej Rady Polityki Zagranicznej w najnowszym wydaniu Middle East Quarterly. (W dalszej części artykułu opieram się w znacznej mierze na jego dobrej analizie.) Berman prawidłowo nazywa to „jednym z najważniejszych… trendów ostatnich lat”.

Dwa motywy – energia i ideologia – tłumaczą te regionalne ambicje Chin. Kraj coraz lepiej prosperuje, a co za tym idzie, jego konsumpcja energii rośnie, co prowadzi do większej zależności od dostawców z Bliskiego Wschodu. Chiny importują ponad połowę swojej ropy naftowej, a z tego prawie 40 procent pochodzi z Bliskiego Wschodu i te proporcje stale rosną. Berman szacuje, że region „szybko staje się kluczową siłą napędową gospodarczego wzrostu Chin”, co z kolei sugeruje konieczność, by Pekin miał większy wpływ na to, co tam się dzieje.

Poza tą praktyczną potrzebą udowodnienie potęgi Chin stało się celem samym w sobie, od kiedy Xi objął władzę w roku 2013, doprowadzając, jak to Berman nazywa, do „coraz agresywniejszej i ekspansywnej polityki zagranicznej”. Zalicza się do tego próba objęcia globalnej dominacji ekonomicznej za pomocą inicjatywy Jeden Pas i Jedna Droga, która objęłą 100 krajów.

Wiecej TUTAJ

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: