„Dokumenty te świadczą o tym, że oddziały Armii Krajowej unicestwiły Ukraińców i Żydów w mieście” – napisali przedstawiciele rosyjskiego Ministerstwa Obrony Narodowej w oświadczeniu w mediach społecznościowych. Agence France Presse stwierdziła wprost, że tym samym Rosja oskarżyła polskie władze podziemne o wymordowanie Żydów i Ukraińców. To już kolejne oszczerstwa po słowach Władimira Putina oskarżających Polskę o współudział w wybuchu II wojny światowej.

Rosyjski resort obrony zamieścił link do dokumentów oraz odnośnik do strony internetowej, którą poświęcono 75. rocznicy wyzwolenia Warszawy. Folder z plikami do pobrania nazwano „Wyzwolenie Warszawy”.

Na witrynie z domeną rosyjskiego MON zamieszczono między innymi skany dokumentów oraz informacje o Powstaniu Warszawskim, Armii Krajowej, obozach zagłady w Polsce a także część dotyczącą walk o Warszawę i pomocy gospodarczej dla polskiej ludności.

Rosyjskie MON wyjaśniło, że dokumenty pochodzą z Centralnego Archiwum Ministerstwa Obrony Narodowej. „To kontynuacja działalności resortu obrony, mającej na celu ochronę i obronę prawdy historycznej, przeciwdziałanie fałszowaniu historii, próbom rewizji rezultatów Wielkiej Wojny Ojczyźnianej i II wojny światowej” – napisano w komunikacie.

Osadzony film

Do opublikowanych dokumentów odniósł się szef rosyjskiego MSZ Rosji Siergiej Ławrow. Jak powiedział, Moskwa jest otwarta na dialog na podstawie dokumentów archiwalnych. Ławrow wspomniał tez o kontaktach rosyjskich i polskich historyków. Zaznaczył jednak że ich praca nie powinna być zakładniczką prób uczynienia z historii propagandy.

– Rosja będzie nadal czynić wszystko, co jest konieczne do przeciwdziałania fałszowaniu historii i zachowania dobrego imienia żołnierzy zwycięzców – stwierdził Siergiej Ławrow. Skomentował też to, że Andrzej Duda nie weźmie udziału w Światowym Forum Holokaustu 23 stycznia.

– Wiemy, że nasi polscy koledzy – choć prezydent Andrzej Duda powiedział, że nie pojedzie na to wydarzenie, nie wiem czemu (…) – próbują przekonać zachodnich uczestników (…), aby oni w swoich wystąpieniach przedstawili polski punkt widzenia, odnoszący się do stanowiska Rosji wobec II wojny światowej – dodał szef rosyjskiej dyplomacji.