Wiersz na dzisiejszy wieczór – odc. 151

 

 

Jaroslaw

-Wiersze, piosenki i opowiadania zbieram od czasów szkolnych. Wyszperane z najbardziej zapomnianych zakamarków opuszczonych strychów oraz zakurzonych bibliotecznych półek, znalezione przypadkowo w starych czasopismach i książkach… Wpisywane mozolnie do zeszytów aż do 1996 roku, kiedy to postanowiłem „wrzucić” je do Internetu. Tak powstała strona „Listów z krainy snów…” (www.wiersze.co). Niech ponownie ożyją i będą źródłem nadziei i siły dla innych…


Witam serdecznie. W naszym cyklu literacko-poetyckim staram się unikać wracania do tych samych autorów, ale tym razem – ze względu na obecną sytuację – zrobię wyjątek. Poniżej wiersz Jana Brzechwy (w 19. odcinku pisałem o jego pięknym utworze zatytułowanym „Ojciec”):

Katar

Jan Brzechwa

Spotkał katar Katarzynę – A – psik!
Katarzyna pod pierzynę – A – psik!

Sprowadzono wnet doktora – A – psik!
„Pani jest na katar chora”. – A – psik!

Terpentyną grzbiet jej natarł – A – psik!
A po chwili sam miał katar – A – psik!

Poszedł doktor do rejenta – A – psik!
A to właśnie były święta – A – psik!

Stoi flaków pełna micha – A – psik!
A już rejent w michę kicha – A – psik!

Od rejenta poszło dalej – A – psik!
Bo się goście pokichali – A – psik!

Od tych gości ich znów goście – A – psik!
Że dudniło jak na moście – A – psik!

Przed godziną jedenastą – A – psik!
Już kichało całe miasto – A – psik!

Aż zabrakło terpentyny – A – psik!
Z winy jednej Katarzyny – A – psik!

Konieczność ograniczenia wszelkich wyjść na zewnątrz i siedzenia w domu  ma swoje ważne, epidemiologiczne uzasadnienie, ale może mieć i swoje pozytywne strony. Ktoś napisał w Internecie:

„Już trzeci dzień, jak siedzimy rodzinnie wszyscy w domu. Zaczynamy się zaprzyjaźniać i okazuje się, że syn w tym roku zdaje maturę, córka w ubiegłym roku wyszła za mąż, a żona dwa lata temu zrobiła doktorat. Nawet są fajni.”

 

Inna osoba dopisała:

„Straszne czasy nastały! Ludzie muszą myć ręce. gotować sami posiłki, rozmawiać z dziećmi. Jak tak dalej pójdzie, to zaczną czytać książki.”

 

A propos książek. Domowa kwarantanna to rzeczywiście dobra okazja do nadrobienia literackich zaległości. Poniżej kilka pozycji, które właśnie zakupiłem i zabieram się do ich lektury:

 

Zdarzyło się naprawdę. Opowieści reporterskie

Hanna Bogoryja-Zakrzewska, Katarzyna Błaszczyk

Wydawnictwo: Znak Horyzont, 2019

 

W 2005 roku nagrano ukrytym mikrofonem i kamerą 53-letniego dziennikarza, który proponował 16-latce zakup telefonu w zamian za seks. Zgodziła się bez zastanowienia. Niedługo po tym kilka dziewczyn z przerażającą szczerością opowiedziało, dlaczego to robią i co z tego mają. Reportaż radiowy stał się inspiracją filmu pt. Galerianki.

Artur został napadnięty, wywieziony i porzucony w przydrożnym lesie. Na skutek uderzenia w głowę, stracił pamięć. Został bezdomnym. Tylko żona nie wierzyła, że mógł tak prostu zniknąć, i nie przestała go szukać.

Kiedy Jacek przekazał Agnieszce wszystkie oszczędności i wziął dla niej kredyt, by ta rzekomo mogła uwolnić się od swoich sutenerów, kobieta zniknęła. Jacek postanowił, że tak tej sprawy nie zostawi. Jak bardzo trzeba pragnąć miłości, by zakochać się w prostytutce i dać się jej oszukać?

Dwie uznane dziennikarki, Hanna Bogoryja-Zakrzewska i Katarzyna Błaszczyk, powróciły do bohaterów najciekawszych, wielokrotnie nagradzanych reportaży i sprawdziły, jak potoczyły się dalsze losy tych osób. Czy reportaż znacząco wpłynął na ich życie? Jak zmienił same reporterki?

 

Rozwiń swoją wyobraźnię. Myśl i twórz jak wynalazca

Grandin Temple

Wydawnictwo Insignis, 2018

 

Światowej sławy rzeczniczka osób z autyzmem, naukowczyni i wynalazczyni Temple Grandin napisała książkę pełną osobistych historii, wynalazków i faktów, która rozpali umysły i uskrzydli młodych wynalazców.

Czy zastanawialiście się kiedyś, dlaczego płatki śniegu są symetryczne, a piłeczki do golfa mają malutkie dołeczki? W książce „Rozwiń swoją wyobraźnię” Temple Grandin opisuje koncepcje kryjące się za tymi i innymi pytaniami. Zagłębia się w naukę leżącą u podstaw wynalazków, opisuje, jak różni ludzie tworzyli i poprawiali pomysły, w miarę jak się rozwijały, oraz jak młodzi wynalazcy mogą majsterkować, eksperymentować i wprowadzać innowacje. A wszystko to okrasza zabawnymi historyjkami o tym, jak sama w dzieciństwie majsterkowała, konstruowała i tworzyła wynalazki.

 

Zamówiłem już u kogoś dzięki ogłoszeniu w sieci album „Humans of New York” Brandona Stantona i nie mogę się doczekać, kiedy go odbiorę. Niestety, nasze spotkanie w sprawie albumu musieliśmy na razie odłożyć na czas po epidemii. Oto opis tej niezwykłej książki.

 

Humans of New York

Brandon Stanton

Wydawca: Macmillan, 2015

 

Tysiące ludzi, tysiące twarzy, tysiące małych wielkich historii. Za każdym razem, gdy Brandon Stanton zwalnia migawkę swojego aparatu, Nowy Jork zatrzymuje się na ułamek sekundy. Liczy się tylko człowiek i jego opowieść.

Brandon Stanton poświęcił trzy lata życia, aby uchwycić na fotografiach szalone tętno Nowego Jorku. Uzbrojony w aparat, przemierzał miasto, portretując niezwykłych Nowojorczyków. Jego profil na Facebooku, Humans of New York, gdzie zamieszcza zdjęcia z komentarzami i anegdotami, śledzi ponad 15 milionów ludzi.

W tej niezwykłej książce znalazło się 400 kolorowych fotografii, które tworzą tak naprawdę portret miasta. Ta zaskakująca, poruszająca, skrząca kolorami książka uwiecznia jego różnorodność, celebruje indywidualizm, stanowi hołd złożony miastu, które nie śpi.

 

No i zostają jeszcze filmy. Jest tego bardzo dużo, dlatego ograniczę się jedynie do kilku tytułów, które obejrzałem w ostatnich dniach:

 

Obywatel Jones

Oparty na faktach thriller polityczny Agnieszki Holland. Młody dziennikarz Gareth Jones (James Norton) zyskał sławę, pisząc artykuł o swoim spotkaniu z Adolfem Hitlerem, zaraz po przejęciu przez niego władzy w 1933 roku. Teraz ambitny Walijczyk przymierza się do kolejnego wielkiego tematu – gwałtownej modernizacji Związku Radzieckiego. Chcąc gruntownie zbadać sprawę, reporter decyduje się na podróż do Moskwy, aby przeprowadzić wywiad ze Stalinem… 

Napiszę krótko: film moim zdaniem zasłużenie dostał Złote Lwy i warto poświęcić czas na jego obejrzenie. Zwiastun tutaj:


 

Zbuntowany w zbożu

Nowy Jork, końcówka pierwszej połowy XX wieku. Młody J.D. Salinger (Nicholas Hoult) stara się znaleźć sposób, aby wyrazić siebie w słowie pisanym i jednocześnie przeżyć jak najwięcej. Romansuje z Ooną O’Neill (Zoey Deutch), córką laureata Nagrody Nobla oraz walczy na froncie II wojny światowej. Wszystkie zdobyte doświadczenia kształtują go i pomagają mu stworzyć dzieło, dzięki któremu stał się sławny.

Film taki sobie. Słusznie napisała jedna z osób na dyskusyjnym forum filmowym: „Jako tako się ten film ogląda, ale ja spodziewałem się czegoś lepszego. Zabrakło mi w tej historii jakiś większych dramatów i emocji – tak pokrótce ten obraz ani widza ziębi ani grzeje – coś ciekawszego zaczyna się dziać dopiero po wojnie… (…) Na duży plus za to Kevin Spacey, który „kradnie” cały film oraz kilka ciekawostek jakich taki laik jak ja w temacie Salingera może się z tego filmu dowiedzieć. Podsumowując – film można zaliczyć, ale rewelacji nie ma.”

Moim skromnym zdaniem film warto zobaczyć dla świetnego (już wyklętego przez Hollywood) Kevina Spacey. Zwiastun tutaj: 


Jojo Rabbit

Gdy niemiecki chłopiec (Roman Griffin Davis jako Jojo) znajduje młodą Żydówkę (Thomasin McKenzie), którą ukrywa na strychu samotnie wychowująca go matka (Scarlett Johansson), jego świat staje na głowie. Mając u boku jedynie idiotycznego wymyślonego przyjaciela, którym jest nikt inny jak sam Adolf Hitler (Taika Waititi), Jojo musi teraz stawić czoła swemu ślepemu nacjonalizmowi.

Zastanawiałem się, jak można zrobić komedię (i jednocześnie dramat wojenny) z Holocaustu. W dodatku zabrał się za to reżyser (i jednocześnie odtwórca jednej z głównych ról w filmie) pochodzący z… Nowej Zelandii. Oceńcie to sami. Zwiastun tutaj:

 

Le Mans ’66

Shelby (Damon) i Miles (Bale) wspólnie stawili czoło obojętności wielkich korporacji, prawom fizyki i własnym ograniczeniom, by zbudować rewolucyjny samochód wyścigowy dla Ford Motor Company i rzucić wyzwanie słynnym samochodom Enzo Ferrari w prestiżowym dwudziestoczterogodzinnym wyścigu Le Mans we Francji w 1966.

Warto zobaczyć. Zwiastun jest tutaj:

https://www.youtube.com/watch?v=Oyz8KRALFVk  


Historia małżeńska 

Małżeństwo Charliego (Adam Driver) i Nicole (Scarlett Johansson) trwa już dziesięć lat. Para razem mieszka, pracuje i wychowuje ukochanego syna. On jest reżyserem teatralnym, który zdobył uznanie wystawiając sztuki w Nowym Jorku. Ona, niegdyś gwiazda młodzieżowych filmów pracująca w Los Angeles, obecnie występuje na deskach teatru.

Jeśli ktoś ma problemy w małżeństwie lub już szykuje się do rozwodu, to musi koniecznie zobaczyć ten film. Zwiastun jest tutaj:


Rebelia

Dziesięć lat po kosmicznej inwazji na Ziemi rządzą Obcy, a większość jej mieszkańców pogodziła się z podbojem. Kierujący policją Chicago William Mulligan (John Goodman) prowadzi śledztwo w sprawie działającej w podziemiu partyzanckiej organizacji Phoenix, która planuje dokonać zamachu podczas zbliżających się uroczystych obchodów rocznicy najazdu i doprowadzić do wybuchu powstania…

Film taki sobie, ale ciekawy pomysł na fabułę s-f. Skłania do myślenia. Zobaczyłem i nie żałuję. Zwiastun jest tutaj:


https://www.youtube.com/watch?v=Lzw4QGgsGO0  

 

O innych filmach nie piszę:

* „Terminator: Mroczne przeznaczenie” – zatłukli temat na śmierć, no chyba, że się jeszcze chce zobaczyć emeryta Arnolda Szwarcenegera w akcji. 🙂

* „Dzień po moim odejściu” – dramat izraelsko-francuski, wzięli na tapetę bardzo ciekawy wątek, ale „położyli” go w filmie, szkoda…

* „Świat w ogniu” – amerykańskie filmy akcji są takie naiwne, ale jest trochę ciekawych efektów specjalnych…

* „Joker” – tutaj zmusiłem się, aby obejrzeć film do końca. Już przestałem się dziwić, że w USA ludzie tak łatwo chwytają za broń (także maszynową) i walą do wszystkiego, co się rusza w sklepie, na ulicy czy szkole. Jeśli takie filmy są robione i promowane (vide Oscary) to nie jest sztuka, ale kompletny brak odpowiedzialności za późniejsze fiksowanie ludzi o słabszej psychice i masowe ofiary strzelanin… 

 

Na koniec jeszcze jedna, pozytywna informacja:

W 1665 roku z powodu epidemii dżumy zamknięto Cambridge i odesłano studentów do domów. 23-letni Isaac Newton wrócił na farmę swojej matki i w czasie wolnym wynalazł rachunek różniczkowy. Zatem do roboty!

 

Pozdrawiam wszystkich serdecznie

 

Jarosław Kosiaty

„Listy z krainy snów” – www.wiersze.co


Wszystkie wpisy Jarka

TUTAJ

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: