WYSSANE Z MLEKIEM MATKI 3

.Alex Wieseltier

.

 


Po 2 Wojnie Światowej Polska była przez 45 lat pod sowieckim butem. Alianci sprzedali ją w Jałcie, razem z kilkoma innymi krajami Europy Środkowej i Wschodniej. Taka była sytuacja i takie były tej sytuacji skutki. Pod okiem „Wielkiego Brata” władzę sprawowali miejscowi komuniści, którzy bez pardonu unieszkodliwiali lub likwidowali faktycznych i potencjalnych wrogów „ludu pracującego”.
Po rozleceniu się Kraju Rad, pewna cześć nowego pokolenia Polaków zaczęła sobie zadawać pytanie, jak to było możliwe, że ten znienawidzony przez wszystkich reżim stosunkowo łatwo spacyfikował powojenną Polskę.

Wiadomo, że Sowieci dyktowali. Ale kto w Polsce wydawał rozkazy i kierował aparatem ucisku? Jak to było możliwe, że rodzimi, niedouczeni, komuniści potrafili kierować tym aparatem ucisku i przemocy i utrzymać Polaków w ryzach przez tyle lat?
I tu mleko matki daje szybką odpowiedz.
Przecież wiadomo, kto przed wojna przeszkadzał w rozwoju Polski i dążył do jej zniszczenia. Wiadomo kto witał radośnie Sowietów zajmujących wschodnie rubieże Polski. Wiadomo kto pomagał wysyłać na Sybir setki tysięcy Polaków.
A kto siedział w wierchuszce władz i Ubecji? Już leci lista: Hilary Minc, Jakub Berman, Rachmil Zambrowski, Mojżesz Bobrowicki (Mietkowski), Natan Grinszpan (Romkowski), Józef Goldberg (Różański), Anatol Fejgin, Julia Brystygierowa, Lejb Wolf Ajzef (Andrzejewski), Izydor Kurc (Czaplicki), Lew Gangel, Mechel Hakman, Mendel Kossoj (Komar), Nachemiasz Okręt, Mojżesz Taboryski, Izaak Fleischfarb (Światło), Leon Rubinsztein i co najmniej kilkadziesiąt innych nazwisk z wierchuszki MON-u i KdsBP.
Dzielnie wspomagani przez prokuratorów typu Fajga Danielak (Wolińska), Beniamin Wejsblech, Maria Zand (Gurowska), Emil Merz, Gustaw Auscaler, Stefan Michnik (Szechter), czy też zboczeńców typu Salomon Morel.

Czytając tę listę, staje się jasne, że to oni kierowali bandą niedouczonych polskich komunistów. I tych starych i tych młodych. Oraz tych, którzy uwierzyli w kłamliwą komunistyczną propagandę. To Żydzi to wszystko ukartowali. Polacy tylko wykonywali rozkazy.
Z tej całej bandy tylko Romkowski i Różański zostali osądzeni i ukarani. Reszcie uszło to na sucho. Próbowano powołać pod sąd tego Morela, który nie tylko nie zapobiegł szerzącej się w jego obozie epidemii czerwonki i tyfusu, ale sam dołożył swoją cegiełkę do cierpień więźniów tego obozu. Akt oskarżenia o traktowanie w ten sposób znajdujących się tam folksdojczów, Niemców i zmamionych hitlerowską propagandą młodziaków z Hitlerjugend oraz innych więźniów oskarżonych o kolaborację z hitlerowskim okupantem zaszeregowano jako zbrodnię przeciwko ludzkości.
Nadaremnie. Morel uciekł do Izraela, a Żydzi nie chcieli go wydać.
To samo stało się w przypadku Wolińskiej i Michnika-Szechtera.

Ale to nie zmienia postaci rzeczy. Wiadomo przecież kto to zrobił.
I dlatego niepotrzebne jest deliberowanie, dlaczego wśród tych ponad 300 tysiącach wysłanych do Gułagu Polaków znalazło się 70 tysięcy Żydów. Niech się cieszą, że w ten sposób uniknęli losu swoich pobratymców, których tam nie wysłano.

Dlatego też nie ma co mówić o szefie Bezpieki, Stanisławie Radkiewiczu, czy jego zastępcach, Grzegorzu Korczyńskim, Konradzie Świetliku, Wacławie Lewikowskim, Janie Ptasińskim, Mikołaju Orechwie i Mieczysławie Moczarze, czy około stu innych rodakach, którzy piastowali kierownicze stanowiska w MON i KdsBP, i których nigdy nie próbowano pociągnąć do odpowiedzialności. Tak samo, jak nie należy wspominać o rodakach, będących lwią częścią zgrai komunistycznych sędziów i prokuratorów, którzy wydali większość tych 5600 wyroków śmierci na Polaków będących w opozycji do komunistycznego reżimu. Ani o tych ponad 100 polskich komendantach obozów, kolegach Morela, którzy się z uwiezionymi przeciwnikami nowego ustroju także nie cackali. Nie wspominając już o kilkudziesięciu tysiącach rodzimych pracownikach Bezpieki lub tych dwóch milionach rodzimych partyjnych klakierów.
Stąd już bliska droga do zapomnienia o tych, co to mówili o odcięciu ręki, podniesionej przeciwko ludowej władzy, czy tych, którzy wydali rozkaz strzelania do robotników w 1970 roku. Matczyna pierś jeszcze raz spełniła swoje zadanie. Honor uratowany.


Wszystkie wpisy Alexa TUTAJ


https://alexwieseltier2206.webnode.dk/l/wyssane-z-mlekiem-matki-3/

6 komentarzy to “WYSSANE Z MLEKIEM MATKI 3”

  1. Czy to coronavirus uciszyl komentatorów? czy też brak odwagi konfrontowania tego artykułu jest przyczyna tej okropnej ciszy?, nie wiem. Nikt nie próbuje tego artykułu negocjować, nikt nie probuje sie z nim skonfrontować. Więc może to zgoda, takimi byli nasi rodzice; mordercami rządzonymi przez brata ze wschodu, takimi byli czy nie? Kto odpowie?, kto znajdzie odwagę i znajomość historii, i autora zapyta dlaczego, dlaczego nas tak uniża i oczernia? czy naprawde nasi rodzice byli mordercami? Mój ojciec pracował w tym aparacie, staral sie agriculture ulepszyc, czy naprawde byl morderca zeslanym ze wschodu?

  2. Polskie źródła ”historyczne” podają tylko tę pierwszą listę, nazywając wszystkich zbrodniarzami. Tu czy tam wspominają te źródła kilku głównych prominentów władzy komunistycznej (już nie jako zbrodniarzy). Oczywiście tych do odpowiedzialności nie pociąnięto. Autor kończy zestawieniem nazwisk prominentów i czynów polskich oprawców. O nich w mediach głucho. Dodamy, że byli wśród ”zamordowanych” patrioci (…), którzy zasłużyli się mordowaniem Żydów (dziś buduje się pomniki tzw. wyklętym). Tak to odebrałem. Inna sprawa, czy zestawianie i ew. porównywanie jest rzeczą słuszną? To polemiczne zważywszy na zupełnie odrębną bazę motywacyjną – tak w przeszłości, jak i dziś. Tak, matczyna pierś ma tu swoje honorowe miejsce.

  3. Jestem zupełnie zaskoczony i zmieszany. ten artykuł jest antysemicki, obwiniający Żydów za wszystkie złe rzeczy w Polsce komunistycznej. Polacy to durnie a wykształceni Żydzi nimi rządzą, co za głupstwa. Gdyby ten artykuł pojawił się w gazecie Polskiej to by go zaraz antysemicka zjadą nazwali. Nie rozumiem co ten artykul tutaj robi ani co autor chce powiedzieć. Nawet jeżeli pewne fakty są prawdziwymi, co za jednostronny podchod, niczego nie rozumie, czy ktos moze mi wyjasnic?

  4. Jerzy Holcman 17/03/2020 at 08:13

    W trzeciej części cyklu jeszcze trudniej znaleźć usprawiedliwienie dla jej tytułu. W niesłusznym obarczaniu Zydów odpowiedzialnością za cierpienia związane z wprowadzeniem komunizmu w powojennej Polsce nie ma nic ponadnaturalnego.
    Antysemickie terminy jak ”żydokomuna” czy ”żydobolszewizm” ugruntowały się w kulturze europejskiej już w pierwszym dwudziestoleciu 20 wieku. Nic wiec dziwnego, ze lista funkcjonriuszy żydowskiego pochodzenia stala sie narzedziem propagandy i higieny nacjonalistycznej w rozrachunkach z tamtą epoką.

    ”Mleko matki” nie wydaje sie celnym argumentem w walce z tą propagandą.
    Trzebaby może raczej zwrócić uwagę, na niską stosunkowo liczebność Żydów w aparacie władzy, zważywszy entuzjazm z jakim werbowano do niego ludzi, ktorych zasadniczą kwalifikacją było pochodzenie żydowskie. Można by pójść dalej utrzymując, że ta nieliczna grupa wyratowanych z Holokaustu Żydów kwalifikowala sie raczej do dożywotniej opieki psychologa niz do przydzielonej im broni krótkiej oraz nieograniczonej niemal władzy nad współobywatelami, nierzdko mającymi na sumieniu przewiny wobec wymordowanej w Holokauście mniejszości żydowskiej.

    JH
    PS:”Ilu Żydów było w NKWD i w innych aparatach represji? Nie było ich tak dużo, a rozkazy wydawali nie Żydzi –, ale partyjni aparatczycy innych narodowości. Na terytoriach, gdzie doszło do podwójnej okupacji miało miejsce dwukrotne przyjście nowej władzy. Poszkodowani przez poprzednie władze zawsze szukają winnego i jest nim najsłabszy element. Tak padło na Żydów.

    Alvydas Nikžentaitis, pracownik Instytutu Historii Litwy, Program „Intermarium”, Biełsat”

  5. Alex Wieseltier 16/03/2020 at 14:50

    Nie. Ale angielska wersja jest mozliwa przy wystarczajaco duzym zapotrzebowaniu na nia.

  6. Czy ta wypowiedź jest dostępna po rosyjsku czy angielsku?

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: