Polska-Izrael. Wspólny strach

.

Kamil Kopania

.


Relacje polsko-izraelskie nie należą do najłatwiejszych. Obciąża je w znacznym stopniu pamięć historyczna, która jednocześnie komplikuje i spłaszcza międzyludzkie relacje. Nad normalizacją stosunków kładą się cieniem przede wszystkim tragiczne wydarzenia II wojny światowej. Współcześni Żydzi są dla Polaków potomkami tych, którzy ocaleli z zagłady, a stosunek do nich warunkowany jest kształtem debaty o Holocauście, która w ostatnich latach przybiera formy dla Polaków trudne i niewygodne, związane z odkrywaniem antysemickich postaw wśród przedstawicieli polskiego społeczeństwa, a niekiedy – niestety – także jawnie niesprawiedliwe, czego najwymowniejszym przykładem pojawiające się w zagranicznej prasie informacje o „polskich obozach koncentracyjnych”.

 

 Na obraz Żydów rzutują również napięte stosunki izraelsko-palestyńskie. Dla Izraelczyków z kolei Polska to kraj, w którym znajdują się dowody nieludzkiej zbrodni oraz pamiątki po minionych pokoleniach – i w zasadzie nic poza tym. Przez lata izraelskie wycieczki wędrowały szlakiem zagłady bądź podążały do miejsc ważnych dla kultury żydowskiej, skutecznie omijając współczesną Polskę i Polaków, często traktowanych jako organicznych antysemitów. Generalizując, przedstawiciele obu narodów postrzegają się wzajemnie przez pryzmat odczuć oraz skojarzeń negatywnych. Przełamywaniu barier między Polakami i Żydami służyć miał Rok Polski w Izraelu 2008/2009. 

 

W jego ramach zorganizowano, przede wszystkim w Jerozolimie i Tel Avivie, szereg imprez przybliżających kulturę współczesnej Polski oraz wydarzeń nastawionych na artystyczną kooperację polsko-izraelską. Pośród licznych inicjatyw wartą uwagi była wystawa Good Night and Bad Luck, prezentowana w Artists’ House w Tel Avivie (5 III – 28 III 2009) oraz w Galerii Arsenał w Białymstoku (19 VI –23 VIII 2009). Kuratorki projektu, Monika Szewczyk i Ketzia Alon, zaprosiły do udziału w projekcie trzy artystki izraelskie (Liliana Orbach, Vered Nissim, Noa Sadka) oraz trzech artystów polskich (Hubert Czerepok, Dominik Lejman, Marek Wasilewski). Tytuł wystawy – Good Night and Bad Luck – to trawestacja słynnej formuły Good Night and Good Luck, którą Edward R. Murrow kończył prowadzone przez siebie programy telewizyjne oraz radiowe. Charyzmatyczny dziennikarz, wybitny korespondent wojenny, w latach pięćdziesiątych zdecydowany krytyk maccartyzmu, wspomnianą frazą dodawał Amerykanom otuchy, ale też zasiewał niepokój – wszak w czasach wojny czy w okresie antykomunistycznej krucjaty senatora McCarthy`ego brzmiała ona tyle optymistycznie, co ironicznie i przewrotnie. Kuratorki zaproponowały tytuł o charakterze oksymoronu, mocny, nie pozostawiający złudzeń: wystawa nie będzie wystawą o nadziei.

 

 Przewodnim motywem prac zebranych na wystawie był strach, nie związany jednak z doświadczeniami II wojny światowej i Holocaustu, ani ze skomplikowanymi relacjami polsko-żydowskimi. Good Night and Bad Luck doskonale wpisywało się w kształt relacji między narodami, odnosząc się do sfery negatywnych emocji. Kuratorki wyszły jednak z założenia, że o ile strach warunkowany pamięcią historyczną bardziej dzieli niż łączy, o tyle strach indywidualny, związany ze współczesnością, codziennością, sferą domową może stanowić doskonałą płaszczyznę zgody i wzajemnego zrozumienia.

Calosc w linku ponizej

Polska-Izrael._Wspolny_strach_http_galer

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: