Sława Przybylska wspomina dzieciństwo. Widziała, jak zabijano dziesiątki ludzi


Wykonawczyni hitów „Pamiętasz była jesień”, „Okularnicy” czy „Miłość w Portofino” opowiedziała o wstrząsającej historii z dzieciństwa. Artystka w swoim rodzinnym mieście widziała zagładę Żydów. – Po drodze mijałam rozlaną krew, rozdarte pierze i połamane lalki – wyznała wybitka artystka w rozmowie z Plejadą.


Polska scena muzyczna może pochwalić się wieloma gwiazdami z lat 50. i 60. ubiegłego stulecia. Jedną z nich jest Sława Przybylska. Imię rodzice piosenkarki wybrali idealnie dla robienia kariery scenicznej. Sława Przybylska urodziła się 2 listopada 1932 roku w Międzyrzecu Podlaskim. Jej rodzicami byli Józef i Marianna Przybylscy.

Debiut sceniczny Sławy Przybylskiej miał miejsce pod koniec lat 50. ubiegłego stulecia, ale prawdziwą „sławę” przyniosła jej wykonana w 1958 roku piosenka „Pamiętasz była jesień”, która pojawiła się w filmie Wojciecha Hasa „Pożegnania”. W 1962 roku wydała płytę „Sława Przybylska”, a rok później jej drugą część.

Sława Przybylska o swoim dzieciństwie 

87-letnia Sława Przybylska udzieliła Plejadzie obszernego wywiadu. Gwiazda wspomniała czasy dzieciństwa, kiedy na własne oczy widziała ludzkie tragedie.

– Przede wszystkim przeżyłam zagładę Żydów. Międzyrzec, z którego pochodzę, od wieków był żydowskim miasteczkiem. Żydzi stanowili 80% mieszkańców. I to oni ufundowali tam ochronki dla biednych, salę koncertową czy szpital. W 1942 roku, kiedy rozpoczęto generalną likwidację getta, mama wysłała mnie do sklepu, żebym kupiła chleb. Nagle wciągnięto mnie do jakiegoś budynku i przez szybę widziałam rynek pełny klęczących Żydów. Trzymano mnie tam przez kilka godzin, nie mogłam wyjść. Na własne oczy widziałam, jak Żydów prowadzono na dworzec i wywożono do Treblinki. Przy okazji, strzelano do nich, zabierano im dzieci, zabijano ich. A ja na to wszystko patrzyłam. Dopiero gdy wszystkich wyprowadzono, mogłam wrócić do domu. Po drodze mijałam rozlaną krew, rozdarte pierze i połamane lalki – opowiada artystka Plejadzie.

Te wydarzenia negatywnie odbiły się na młodej dziewczynie. W głowie cały czas miała dramatyczne obrazy. –To był wstrząsający widok! Przez jakiś czas później nie spałam, a gdy udało mi się zasnąć, to budziłam się z krzykiem w środku nocy. Co chwilę przypominało mi się, jak na moich oczach zastrzelono naszych sąsiadów. To było straszne! – wyznaje.

Sława Przybylska szukała sposobu, aby upamiętnić tych którzy zginęli w trakcie okupacji. Do tego nauczyła się języka Żydów aszkenazyjskich.

– Wiedziałam, że biegu historii nie cofnę, antysemityzmu też nie wykorzenię, ale miałam w sobie głęboką potrzebę postawienia osobistego pomnika pamięci. Dlatego poszłam na kurs jidysz, nawiązałam współpracę z Teatrem Żydowskim, nagrałam pieśni żydowskie, pięciokrotnie byłam na koncertach w Izraelu, wystąpiłam na festiwalu żydowskim w Vancouver. Robiłam wszystko, co mogłam, by ludzie zwrócili uwagę na żydowską kulturę i tragiczne losy tego narodu – dodała w wywiadzie.


Sława Przybylska wspomina dzieciństwo.

3 komentarze to “Sława Przybylska wspomina dzieciństwo. Widziała, jak zabijano dziesiątki ludzi”

  1. Carmela Cohen 08/11/2020 at 17:27

    Slawa Przybylska jest moja ulubiona spiewaczka Polska .Kazdy jej przeboj mnie wzrusza .Najbardziej, „Rebeka”

  2. Jerzy Klechta 08/11/2020 at 13:02

    Wspaniała. Wspaniały człowiek!

  3. Ewa Korulska 07/11/2020 at 02:54

    Moja ulubiona piesniarka. Wielki talent, piękny głos. moja Mama zawsze słuchała jej piosenek. Myślałam ze jest Zydowka.
    Za Jej postawę kocham Ja jeszcze bardziej.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: