Uncategorized

„Twoje cierpienie jest naszą przyjemnością”: antysyjonistyczna radość ze śmierci Sheldona Adelsona

Artykul przetlumaczyl Sir Google Translate


Z ocalałym z Holokaustu i pisarzem Elie Wieselem, podobnie jak z biznesmenem i filantropem Adelsonem, skrajnie lewicowa inwazja była przesiąknięta wrogością do ruchu syjonistycznego, który przerodził się w szczerze niepokojącą niechęć do zmarłej osoby.

Ta złowieszcza fala radości ze śmierci Thatcher była szokująca dla wielu, w tym dla nieżyjącego już teoretyka politycznego, profesora Normana Gerasa z Uniwersytetu w Manchesterze. Jako człowiek lewicy Geras był arcy przeciwnikiem Thatcher w każdej ważnej sprawie, aby zmierzyć się z Wielką Brytanią w burzliwych latach osiemdziesiątych. Ale sama przyjemność niektórych lewicowców z jej śmierci ponad 20 lat po tym, jak opuściła urząd – „dzień, w którym wielu, w tym ja, było zachwyconych jej odejściem” – napisał Geras – pozostawiła go trochę zniesmaczonym .

Pomyślałem o ripoście Gerasa skierowanym do tych, którzy cieszyli się ze śmierci Thatchera, którą za chwilę zacytuję, kiedy zobaczyłem reakcję na smutną śmierć Sheldona Adelsona, miliardera żydowskiego filantropa 11 stycznia. zauważyłem rodzaj nadużyć, które piętrzyły się na Thatcher po jej śmierci, a także napisane i opublikowane przez ludzi, którzy śmiało powiedzieliby ci, gdybyś ich zapytał, że walczą o bardziej sprawiedliwy i sprawiedliwy świat.

Ponieważ spostrzeżenia zawarte w tym artykule są skierowane przede wszystkim do tych, którzy szydzili i obrażali Adelsona w dniu jego śmierci, niestety muszę przytoczyć część ich wypowiedzi.Zasubskrybuj The JNS Daily Syndicate przez e-mail i nigdy nie przegap naszych najważniejszych artykułów

Rebecca Vilkomerson, była dyrektor wykonawcza Jewish Voice for Peace – organizacji, której łagodnie brzmiąca nazwa maskuje fakt, że jej jedynym celem jest popieranie eliminacji Izraela – opublikowała na skądinąd cenzurowanym Twitterze, że śmierć Adelsona była „prezentem na moje urodziny. ” Inny użytkownik napisał na Twitterze „Now do Kissinger”, odnosząc się do 97-letniego Żyda, byłego sekretarza stanu USA. W odpowiedzi lewicowa grupa IfNotNow dołączyła do Bimheira B’yameinu – hebrajskiego wyrażenia oznaczającego „szybko w naszych czasach”, które często pojawia się w liturgii żydowskiej, w odniesieniu do odbudowy Jerozolimy.

Było to zaraz po tym, jak ta sama grupa wydała mrożący krew w żyłach okrzyk radości na wiadomość, że Adelson umarł. „Adelson poświęcił swoje życie i bogactwo, aby wzmocnić pozycję skrajnej prawicy w Stanach Zjednoczonych i Izraelu” – pisał IfNotNow na Twitterze. „ Yimakh shemo . Niech jego dziedzictwo zostanie wymazane ”.

Dla tych, którzy nie wiedzą, hebrajskie słowa yimakh shemo oznaczają „niech jego imię zostanie wymazane”. Pamiętam, jak mój dziadek powiedział mi, gdy byłem dzieckiem, że nie są to słowa, które należy lekceważyć; były zarezerwowane dla historycznych prześladowców narodu żydowskiego, takich jak Marcin Luter, Bogdan Chmielnicki i Adolf Hitler. Podejrzewam, że wielu innym czytelnikom udzielono tej samej rady. Pomysł wypowiedzenia tych słów w odniesieniu do innego Żyda, którego polityki nie lubisz, lub do wybranego polityka, przeciwko któremu prowadziłeś kampanię, jest anatemą dla żydowskiej tradycji etycznej, którą grupy takie jak IfNotNow najwyraźniej uważają, że reprezentują.

Wracając do sekcji Normana Gerasa na tych, którzy świętowali śmierć Thatcher, wkrótce po tym, jak sama doznała udaru wywołanego długotrwałym i wyczerpującym atakiem choroby. „[Kobieta] Margaret Thatcher zmarła, była starą i chorą kobietą, a otaczali ją ludzie, którzy się o nią troszczyli” – zauważył. „Czerpanie z tego przyjemności  to  nieludzkość, która nie przynosi zaszczytu tym, którzy tak sobie oddają. Zapominają o najprostszych i najtrwalszych ludzkich prawdach dla brzydkiej chwilowej przyjemności ”.

Nie oznacza to oczywiście, że nie można krytykować niezwykłych przywódców politycznych i potentatów biznesowych, takich jak Thatcher i Adelson. „Śmierć człowieka to zazwyczaj czas, w którym opisuje się i ocenia jego życie najbardziej aktywnie” – napisał Geras. „Niektóre oceny są pozytywne i nikt nie prosi o ich złagodzenie lub neutralne. Nie ma również powodu, aby unikać negatywnych lub dyskredytujących, a nawet potępiających ocen tego samego rejestru.  Ocenia się polityczną lub inną  reputację  i  dziedzictwo , i byłoby to „układaniem talii” publicznej dyskusji, aby uznać wyrażanie pozytywnych punktów widzenia na życie zmarłego za uzasadnione, ale krytyczne opinie jako niesprawne ”.

Jednak, argumentował Geras, „[Publiczne radowanie się z śmierci demokratycznej przeciwniczki politycznej, rozmawianie o tańcach na jej grobie, organizowanie imprez ulicznych z tej okazji itd.] Jest godne pogardy. Mówi więcej o moralności inspirującej tych, którzy angażują się w takie działania, niż o ich przedmiocie ”.

Rzucanie klątwy tradycyjnie zarezerwowanej dla ludobójczych wrogów narodu żydowskiego na Adelsona – jak wstydliwie zrobił to IfNotNow – przypomina internetowy tłum, który śmiał się z „tańca na grobie Thatcher”. W trakcie tego procesu, jak zauważył Geras, dowiadujemy się o wiele więcej o tych, którzy wypowiadają klątwę, niż o osobie lub osobach, które mają ją otrzymać.

Ich okrzyki nienawiści nie dotyczyły nieustającej kampanii Thatcher przeciwko zorganizowanemu ruchowi robotniczemu ani finansowego wsparcia Adelsona Donalda Trumpa – uzasadnionych, istotnych elementów debaty o ich spuściźnie, która spotka się z naganą na lewicy w takim samym stopniu, jak wzbudzi podziw na dobrze.

Ci fanatycy są o wiele bardziej pierwotni. Ponieważ na skrajnej lewicy społeczności żydowskiej istnieje niepokojący wzór sadystycznego świętowania śmierci głównych postaci komunalnych, które są ogólnie szanowane i często czczone. Kiedy w 2016 roku zmarł wielki pisarz i ocalały z Holokaustu Elie Wiesel, inni niezłomni zwolennicy antysyjonistycznej lewicy wystąpili naprzód, by wyrazić zadowolenie z wiadomości. Z Wieselem, podobnie jak z Adelsonem, ich inwektywa była przesiąknięta wrogością do ruchu syjonistycznego, która przerodziła się w szczerze niepokojącą niechęć do zmarłej osoby.

To, że takie uczucia zostały wyrażone w stosunku do Adelsona niecały tydzień po tym, jak skrajnie prawicowy tłum próbował splądrować Kapitol Stanów Zjednoczonych, jest zbawiennym przypomnieniem, że ta sama piskliwa radość z bólu, cierpienia lub straty przeciwnika można znaleźć po skrajnej lewej stronie.

„Pomyśl, że pewnego dnia to ty umierasz, a cokolwiek zrobiłeś lub czego nie zrobiłeś w swoim życiu, zasłużysz na miłość tych, którzy to odczuwają i na coś lepszego niż okrutna radość od tych, którzy tego nie robią – poradził Geras tym, którzy dobrze się bawili po śmierci Thatchera. Ci, którzy zrobili to samo z Sheldon Adelson, Z”l , należy zwracać uwagę.

BEN COHEN

Ben Cohen jest nowojorskim dziennikarzem i autorem, który pisze cotygodniowe felietony na temat spraw żydowskich i międzynarodowych dla JNS.


„Twoje cierpienie jest naszą przyjemnością”: antysyjonistyczna radość ze śmierci Sheldona Adelsona

Kategorie: Uncategorized

1 odpowiedź »

  1. Rośnie polaryzacja między syjonistami i antysyjonistami w narodzie żydowskim ,ale też zmieniają się proporcje między nimi.

    Historycznie rzecz biorąc dwa prądy sprzeciwiały się syjonizmowi politycznemu, od jego początków około 120 lat temu.
    Ultra Ortodoksi, bo woleli czekać na Mesjasza.
    I Żydzi Diaspory którzy tego Mesjasza znaleźli w demokracjach liberalnych Zachodu.

    Po upływie 120 lat olbrzymia większość ortodoksów izraelskich i Diaspory nie sprzeciwia się już syjonistom, i dużo ich część z nimi współpracuje.
    Równolegle wiara że demokracje liberalne Zachodu są Mesjaszem, traci zwolenników. Niewiele takich zostało w Europie i tylko część żydostwa amerykańskiego wierzy jeszcze że USA jest Mesjaszem. Reszta to szybko rosnąca gmina ultraortodoksyjna i Izraelczycy obywatele amerykańscy, którzy silnie popierają Izrael, każda grupa ze swoich powodów.

    Antysyjoniści amerykańscy wierzą, razem z lewicą, że duże rodziny szkodzą zdrowiu Ziemi i dziesiątkują niedźwiedzie polarne. Wierzą i wyciągają wnioski. Popierają też integrację i asymilację. Wzniosłe ideały, ale niekoniecznie pomocne w zachowaniu tożsamości narodowej i kulturowej.

    A wobec nich gminy pro syjonistyczne które rozmnażają się dużo lepiej i są dość podejrzliwe w stosunku do integracji i asymilacji. Demografia pracuje dla nich.

    A co do samych antysyjonistów, prawa tej samej przyrody, na rzecz której zrzekli się produkcji następnego pokolenia, szykują im ekstynkcję.

    Cierpliwości.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.