Search results: Ludwik Lewin

Ludwik Lewin o „Żabie pod językiem”

Nie bójcie się połknąć tej żaby Książka Marka Tuszewickiego o medy-cynie ludowej Żydów aszkenazyjskich jest książką przewrotną. Ta przewrot-ność zaczyna się już na okładce, na któ-rej umieszczono fotografię aptekarzy z aptecznymi pólkami w tle, obrazek tak na oko z pierwszej ćwierci XX wieku. Pokolenia wychowane po Shoah, zasko-czone będą praktykami przodków sprzed ponad stulecia. Zarówno […]

Kacik poezji – Ludwik Lewin

                                                                                  Historyjki Ludwika KLIKNIJ TUTAJ

Kim jest Ludwik Lewin

  LUDWIK LEWIN         Dziennikarz i poeta. Urodził się w 1944 roku w Namanganie, w Uzbekistanie. Po skończeniu szkoły i studiach na PWSTiF w Łodzi (nieukończonych) wyjechał do Francji. Obecnie mieszka w Paryżu. Długoletni współpracownik RFI (francuskie radio dla zagranicy), dziennikarz i korespondent paryski sekcji polskiej BBC i PAP. Autor licznych publikacji […]

Ludwik Lewin – Praktyczne prezenty

PRAKTYCZNE PREZENTY Ludwik Lewin ”’ Pewnego dnia Filip, sąsiad z naszego piętra, podarował mi nóż kuchenny. Znaczy sprzedał za pięć groszy, a to dlatego, że jestem przesądny i wiem, że tnące podarki przeciąć mogą spokój, szczęście, przyjaźń. Nóż, choć kupiony, okazał się wspaniałym prezentem i to nie tylko ze względu na użyteczność. Za każdym razem, […]

TISZA BE AW – nowa historyjka Ludwika Lewina

Napisal Ludwik Lewin     Nie trzeba być praktykującym ani nawet religijnym, by pościć w jom kipur. Sądny Dzień to chwila, na którą o swym żydostwie przypomina sobie nawet wielu z tych, którzy przez cały rok starają się zapomnieć, że są Żydami. W tym święcie chodzi o rachunek sumienia i wybaczanie win, co mieści się […]

Historyjki Ludwika Lewina

  Kim jest Ludwik Lewin KLIKNIJ TUTAJ            A tu ponizej link do jego historyjek / recenzji     TUTAJ    

Wina Lewina czyli ” czarodziejskie bąbelki”

Ludwik Lewin     Kliknij na zdjecie a otworzy sie w pelnym czytelnym rozmiarze

Nie tylko francuskie zaprzeczenie rzeczywistości

. . Ludwik Lewin   W początku lutego wysoka komisarz Narodów Zjednoczonych do spraw praw człowieka (UNHCHR), opublikowała listę 112 przedsiębiorstw działających w spornych terytoriach Judei i Samarii, od wojny sześciodniowej w 1967 r administrowanych przez Izrael. Ta działalność jest jakoby sprzeczna z prawem międzynarodowym, co kwestionuje jednak wielu specjalistów od tego prawa. Przede wszystkim […]

KUCHNIA NA GAZIE

. Ludwik Lewin   Ponieważ termin ultimatum Narodów Zjednoczonych upływał 15 stycznia i jasne było, że Sadam Hussain nie wycofa się z Kuwejtu, rok zaczynał się oczekiwaniem na wojnę z Irakiem. Wśród wielu pseudo-niewiadomych blisko-wschodniego równania, szczególne napięcie powodowała kwestia Izraela. Czy władca Bagdadu zaatakuje Państwo Żydowskie? A jeżeli, to jak zareaguje Jerozolima? W przeddzień […]

PRZEBIERAŃCY

Ludwik Lewin   Nie wiem na którym piętrze Łubianki, ale nie ma najmniejszej wątpliwości, że „naród palestyński” powstał w głównej siedzibie KGB i wypłynął dopiero w roku 1964, szesnaście lat po odrodzeniu państwa Izrael. Do tego czasu, jeśli mówiono o Palestyńczykach, to mając na myśli Żydów, którzy powrócili na ziemię praojców. W uchwale ONZ o […]

CIEKAWE CZASY

  Ludwik Lewin   Pod koniec października w Paryżu zainaugurowano Europejskie Centrum Judaizmu. Imponująca, betonowa budowla stanęła na skraju francuskiej stolicy, na placu Jerozolimy, ochrzczonym tak, jeśli wolno powiedzieć, kilka tygodni wcześniej. Wewnątrz głównym pomieszczeniem jest synagoga, obok wielka sala widowiskowa. Centrum ma powołanie religijne, kulturalne i edukacyjne. Buńczucznej nazwy centrum europejskie nie należy traktować […]

KU POKRZEPIENIU SERC

    Ludwik Lewin         Usłyszałem w radiu, że Louise Ellman, jedna z najstarszych deputowanych do Izby Gmin, porzuciła Partię Pracy, w której działała od ponad pół wieku. A to dlatego, że jak tłumaczyła, antysemityzm i nagonka na Izrael stały się głównym nurtem ideologicznym tego stronnictwa. Dzieje się tak od czasu, gdy […]

Kiedy rano jadę osiemnastką

Ludwik Lewin           Kiedy rano jadę osiemnastką to książka, która opowiada o trasie tego tramwaju od Służewca do Żerania, zatrzymując się na nazwach przystanków, na historii miejsc i ludzi z nimi związanych. W dokumentalną opowieść wdarł się wątek miłosny, gdy narrator, szukając materiałów o stolicy, zakochał się w bibliotekarce. Przez historię miłości […]

OKAZUJE SIĘ, ŻE MY JESTEŚMY

    Ludwik Lewin Kilka lat temu głośna była historia Csanada Szegediego. Ten ledwie trzydziestolatek był już numerem dwa w skrajnie prawicowej węgierskiej partii Jobbik, otwarcie antysemickiej. Wybrany eurodeputowanym w roku 2009, z trybuny w Strasburgu – gdzie występował w czarnym mundurze, zdelegalizowanej od tego czasu Gwardii Węgierskiej – głosił te same rasistowskie i ksenofobiczne […]

OGÓRKOWI ŻYDZI W PARYŻU

  Ludwik Lewin       Sierpień to dla Francuzów główny sezon wakacyjnych wyjazdów. Bierze się to stąd, że kiedy w roku 1936 rząd lewicowego Frontu Ludowego wprowadził płatne urlopy, meteorolodzy ogłosili, że jest to najcieplejszy miesiąc roku. Z tej samej niejako przyczyny dla dziennikarzy – tych, którzy nie wyjechali na urlop – sierpień jest […]

TYM RAZEM PO NAZWISKU

Ludwik Lewin     Cesarz austriacki Józef II natychmiast po wstąpieniu na tron rozpoczął przeprowadzanie wszelkiego rodzaju reform. Wśród nich znalazło się nadanie nazwisk, niemającym ich dotąd, Żydom z Galicji i Bukowiny. Mój wiedeński przyjaciel Zdzisław-Piotr Gwóźdź podarował mi dziewiętnastowieczne opracowanie na temat tej akcji, sporządzone przez pochodzącego z Galicji, niemieckojęzycznego pisarza Karla Emila Franzosa. […]

ŻYDZI W NORMANDII

  Ludwik Lewin       Widziałem kiedyś francuską komedię filmową, której bohaterem był „Żyd bretoński”. Główną rolę grał komik Pierre Richard, miał może coś z Bretończyka, ale z Żyda ani za grosz. Rzecz wydała mi się równie fantazyjna, co bretońskość fasolki. Wychodząc z kina, powiedziałem mej towarzyszce – w takim razie ja jestem Żydem […]

NIHIL NOVI

  Ludwik Lewin           W sobotnie popołudnie siedzę na ławce w paryskim parku Buttes Chaumont. Aleją przewijają się całe rodziny chasydzkie, mężczyźni w kapeluszach, a nawet w lisich czapach, kobiety w perukach lub chustkach szczelnie owijających głowy.   Po chwili zmienia się nieco nastrój, pojawiają się młodzi Sefaradzi w mikroskopijnych jarmułkach i […]

NIGDY WIĘCEJ

          Ludwik Lewin     Z okazji dwudziestej piątej rocznicy masakry Tutsi w Rwandzie przechadzałem się po Internecie szukając informacji o postawie władz francuskich. A wypływało ich coraz więcej i okazywało się, że Paryż, bardzo wtedy zaangażowany w sprawy tego państwa Afryki Wschodniej, wiedział o szykującym się ludobójstwie i wspierał następnie […]

MARAMZINA ŻYCIE I TRAMWAJ

Ludwik Lewin Powinienem był po rosyjsku albo przynajmniej po polsku. Z rosyjskimi bukwami mam jednak kłopoty, a po polsku nie ma Maramzina. Dlatego „Tramwaj długi, jak życie” przeczytałem po francusku. Zacząłem od przedmowy prof. Leonida Hellera, co pozwoliło mi dowidzieć się, że biorę do ręki książkę pisarza równie ważnego, co nonkonformistycznego, który upadku komunizmu nie […]

KIEDY MORZE ROZSTĄPIŁO SIĘ NA ULICY WAŁOWEJ

Ludwik Lewin         Sur l’absence sans désir Sur la solitude nue Sur les marches de la mort J’écris ton nom Liberté Na nieobecności bez pragnień Na nagiej samotności Na stopniach śmierci Wypisuję twe imię Wolności Paul Eluard, Liberté   Mówi Tora o wyjściu z Egiptu: A Pan szedł przed nimi podczas dnia […]

ZABAWA PURIMOWA W DANCE MACABRE

Ludwik Lewin Przed Dniem Kobiet i Purim, które w tym roku dzieliło dwa tygodnie, dostałem francuską książkę pt. Walka Kobiet z Perspektywy Żydowskiej. Jest to zbiór referatów Izraelki dr Nelly Las, która od lat przedziera się przez gąszcz tych dwóch problemów. Kilka dni później Akademia Francuska uznała za dopuszczalną feminizację, czyli używanie rodzaju żeńskiego w […]

SZKIEŁKO SIGMUNDA

Ludwik Lewin     Mam przyjaciela, który mówi o sobie, że nie jest Żydem, ale natychmiast dodaje, że Żydem był jego ojciec. Nie wiem dlaczego nie mówi o matce, ale to jego sprawa, choć może właśnie dlatego cały czas o nim myślałem podczas zwiedzania wystawy „Sigmund Freud – od spojrzenia do wysłuchania”. W tym roku […]

TRAGEDIA WSCHODNICH CHRZEŚCIJAN I NA CZYM POLEGA ŻYDOSTWO

Ludwik Lewin     Latem 1860 r. w Damaszku i w Libanie tysiące tamtejszych chrześcijan padło ofiarą masakr. Gdy wiadomość dotarła do Paryża, Francuzi oburzyli się, ale natychmiast zareagował tylko konsystorz żydowski („izraelicki”), organizując zbiórkę pieniędzy na pomoc dla tych, którzy przeżyli. Inicjatorem akcji był Adolphe Cremieux, pochodzący z rodziny prowansalskich Żydów adwokat i b. […]

UCZTA BALTAZARA

Ludwik Lewin           Mój przyjaciel Mietek Szpirt, wielki duński nefrolog, czyli doktor od chorób nerkowych i układu moczowego, przysłał mi artykuł o mającej się otworzyć w Kopenhadze restauracji Alchemist (może już jest otwarta, gdy wyszedł ten numer Słowa). Nie ma to być zwykły lokal, do którego przychodzi się coś zjeść i […]

DRUGIE WEJŚCIE DO RZEKI

Ludwik Lewin         Nie można wejść dwa razy do tej samej rzeki – mawiał Heraklit. A przecież, po pięćdziesięciu latach, spróbowałem. Być może miałem nadzieję, że starcze zdziecinnienie starczy mi by odnaleźć dziecinne spojrzenie, a może po prostu wierzyłem w cuda. Najpierw poszedłem na Hożą. Brama, którą w dawnych czasach zamykano dopiero […]

KOCHAJ BLIŹNIEGO

  Ludwik Lewin Po tragicznym zamachu w Pittsburghu w paryskim swym mieszkaniu oglądałem telewizję, słuchałem radia, czytałem gazety lewicowe, prawicowe i te z centrum. I nie mogłem się oprzeć wrażeniu, że głównym winnym morderstwa w żydowskiej świątyni jest Donald Trump. Ten ojciec ortodoksyjnej żydówki, dumny, jak sam mówił, z żydowskich wnuków, oskarżany był o wzniecanie […]

O ZIELONYCH I CZARNYCH GRANICACH

Ludwik Lewin   Kiedy pierwszy raz (no, przepraszam, drugi) dotarłem do miasta, którego nazwę w rubryce „miejsce urodzenia”, niezliczoną ilość razy wypisywałem na wszelkich formularzach, okazało się, że moja abstrakcyjna nostalgia taką powinna była zostać na zawsze. Po włóczędze pozbawionymi osobowości, standardowo sowieckimi ulicami, zrozumiałem, że nie tylko nie ma tu nic ciekawego, ale i […]

MOSAD W PARYŻU

ALBO JAK FRANCUSKA PRASA DENUNCJUJE FRANCUSKICH ŻYDÓW MOSAD, FRANCJA, ŻYDZI I DEMOKRACJA Ludwik Lewin Wielce szacowny paryski dziennik „le Monde” pragnąc urozmaicić swym czytelnikom sezon ogórkowy, zamieszcza cykl artykułów o miastach i szpiegach. Jeden z nich, pióra Jacques’a Follorou, opowiada o Paryżu, nad którym „zawisł cień Mosadu”. Rzecz, niby powieść kryminalna, czyli tu szpiegowska, zaczyna […]

PAMIĘTAJ O NIM NA WSZYSTKICH SWOICH DROGACH

Ludwik Lewin Zbliża się lato, trzeba coś lekkiego i przyjemnego sklecić na wakacje – pomyślałem, dodając: lekkiego również do napisania. I przypomniałem sobie o podróży, w jaką kilka lat temu zabrał mnie mój przyjaciel profesor Czesław Nowak z krakowskiego Uniwersytetu Rolniczego. Z tej wędrówki przywiozłem kilka felietonów, głównie o jedzeniu, bo pisaniem o jedzeniu zarabiałem […]

LUDZIE LUDZIOM

Ludwik Lewin Czytając w encyklopedii Larousse’a definicję pojęcia „afisz”: zadrukowana kartka papieru, z ogłoszeniem oficjalnym lub reklamowym, często ilustrowana itp.… Roman Cieślewicz mówił, że bez wahania umieszcza się w „itp.…” Poszukiwaniem tego «itp.…» zdaje się być hołd, jaki paryskie Muzeum Sztuki Stosowanej składa polskiemu artyście wielką wystawą zatytułowaną Cieślewicz – Fabryka Obrazów. Przed wejściem do […]

MALOWANE KONIE Z CHANTILLY

Wystawa Malować Wyścigi w Muzeum Kondeuszy Napisal i przyslal Ludwik Lewin     Jako rodak Orłowskiego, Kossaka i Wierusz-Kowalskiego nie mam prawa obojętnie przechodzić obok koni malowanych. I nawet jeśli tym zdaniem wystawiam sobie patenty nie całkiem mi należne, to przecież w te pędy pogalopowałem do Chantilly, gdzie otwarto wystawę zatytułowaną „Malować Wyścigi”. Temat mnie nie […]

Presyjonizm

PRZED HERZLEM Nie mam wątpliwości, że syjonizm powstał wraz z Żydami, a z całą pewnością trwa od Mosze Rabejnu. Od zawsze była to utopia, ale jakże inna od wszystkich. Choćby dlatego, że termin wywodzi się z greckiego „u-topia”, co oznacza „nie-miejsce”, „miejsce, którego nie ma”, podczas gdy w syjonistycznej utopii miejsce nie tylko jest umiejscowione, […]

Guty Tyrangel Benezra wystawa w Paryzu

Napisala i przyslala Guta Tyrangiel Benezra Moja wystawa w historycznej bibliotece polskiej w Paryzu jest wynikiem wspolpracy  polsko zydowskiej pamieci o zagladzie , pomimo wspolczesnej polityki historycznej.    W filmie o uratowanych dzieciach z getta Minska Mazowieckiego i o moim przezyciu,  dzieki jednej z pierwszych akcji Juliana Grobelnego ktory mieszkal wowczas w naszym miescie i […]

GUTA WYBACZA ŚWIATU

Ludwik Lewin W Bibliotece Polskiej w Paryżu otwarto – na krótko, bo tylko do 9 czerwca – wystawę Guty Tyrangiel Benezry, zatytułowaną Mémoire Bariolée, co na polski przetłumaczyłbym jako Malowana Pamięć. Wystawy malarskie to na ogół wydarzenia same w sobie, nie wymagające autorskiej eksplikacji ani komentarza kustosza. W wypadku Guty – tak podpisuje swe obrazy – obecność na […]

CAILLEBOTTE – IMPRESJE O REZYDENCJI IMPRESJONISTY

Ludwik Lewin 20 km samochodem i 20 minut pociągiem, do Yerres łatwo jest dotrzeć z Paryża. A warto ze względu na posiadłość należącą niegdyś do rodziny Caillebotte’ów – cudowną willę w stylu palladiańskim, otoczoną wielkim angielskim ogrodem, przez który przepływa rzeka, parkiem pełnym zachwycających niespodzianek pejzażowych i architektonicznych. Najlepiej znany z Caillebotte’ów jest Gustaw (1848 […]

ŻYDZI Z MADONNĄ W TLE

Ludwik Lewin     Tłumaczył ksiądz w kazaniu podczas wielkanocnej celebracji, że Jezusa zabiły żydowskie elity, ale ci inni, prości Żydzi nie zaprotestowali, nie odezwali się. Nie działo się to w lefebvrystycznej świątyni, gdzie msza prowadzona jest po łacinie, według rytuału Piusa X, ale w parafialnym kościele na warszawskiej Woli, dokąd w ramach mycwy, zaprowadziłem […]

ŻYDOWSKIE CURESY

Ludwik Lewin       W marcu 1968 nie było mnie już w Polsce.   Z radia o wydarzeniach w Warszawie nie dowiadywałem się niczego. Z szacownego dziennika le Monde bardzo niewiele. Jeszcze w lutym korespondent tej gazety napisał o zdjęciu Dziadów i przy okazji wspomniał o wyrzuceniu z PZPR profesorów Baumana i Brusa, ale […]

O antysemickich paszkwilach Celine`a i krążeniu pary wodnej w przyrodzie

Ludwik Lewin W styczniu trochę hałasu we Francji zrobiła sprawa wydania/niewydania antysemickich pamfletów Céline’a (Louis Ferdinand Destouches zwany Céline, 1894-1961). Szacowne wydawnictwo Gallimard postanowiło w tym celu przedrukować publikację kanadyjską sprzed lat sześciu, z przypisami i w opracowaniu profesora Régisa Tettamanziego, którego praca doktorska miała za temat związki Céline’a ze skrajną prawicą. Wstęp napisał Pierre […]

WRACAJĄC Z WYSTAWY albo ANTYSEMITYZM LEWICY

Ludwik Lewin   W paryskim muzeum-centrum dokumentacji Memorial de la Shoah (pomnik szoa) do 29 kwietnia oglądać można wystawę zatytułowaną „Beate i Serge Klarsfeld – Bitwy o Pamięć”. To małżeństwo, znane przede wszystkim z tropienia zbrodniarzy, którzy podczas II wojny światowej uczestniczyli w unicestwieniu żydów, ma zasługi wychodzące daleko poza postawieniem pod sąd niemieckich i […]

POWIEDZ MI CO JESZ, A POWIEM CI, ŻE JESTEŚ ŻYDEM

Ludwik Lewin Nie, nie było wokół mnie antysemityzmu. No bo dlaczego miałbym o antysemityzm podejrzewać przeuroczą, puszystą mamę kolegi, która zawsze, kiedy przychodziliśmy po szkole, częstowała nas czymś bardzo dobrym. I często wręczając mi pajdę chleba, mówiła – nie zapomnij powiedzieć w domu, jaką dobrą kiełbasę u nas jadłeś. Nie jadaliśmy koszernie, ale faktycznie, kiełbasy […]

ŻYDOWSKIE RYTMY JAPOŃSKIEJ MUZYKI

Ludwik Lewin     W roku 2015 w Niemczech trwały ostre, pełne pasji i goryczy rozmowy, polemiki i debaty na temat uchodźców. W tym samym czasie muzycy, którzy przed wojną, nędzą i rozpaczą uciekli z Syrii do Europy, założyli orkiestrę symfoniczną. Kilka miesięcy później Syrian Expat Philharmonic Orchestra zagrała pierwszy publiczny koncert w Bremie. „Rozrzuceni […]

DINA VIERNY – PIGMALION I GALATEA

  Ludwik Lewin   Według niektórych źródeł urodziła się w Odessie, według innych w Kiszyniowie. Bardzo wiele punktów, a nawet rozdziałów jej życia pozostawia wątpliwości. Jedno jest pewne. Gdyby nie Dina Vierny – modelka, ekspertka, galerzystka – nikt, oprócz historyków sztuki, nie pamiętałby o Aristide Maillolu (8 XII 1861 – 27 IX 1944), uważanym obecnie […]

Widmo polskości i dybuk żydostwa

Ludwik Lewin   Wdałem się niedawno w dyskusję w serwisie społecznościowym.  Komentując wywiad z Mikołajem Grynbergiem pewna moja znajoma napisała dramatycznie, że w tym wywiadzie jest dużo bolesnej prawdy o nas. Sięgnąłem do tekstu i widzę, że jest w nim głównie mowa o tym jak mało czuje się w Polsce sympatii do Żydów. Odpowiedziałem więc, […]

ŻYD ZWIEDZA FRANCJĘ

Ludwik Lewin Mój przyjaciel, śp. Jan Winczakiewicz, autor wydanej przez paryską Kulturę antologii Izrael w Poezji Polskiej, napisał w latach 70 ub. w. przewodnik zatytułowany Polak zwiedza Paryż. Tytuł tego felietonu to zmrużenie oka i jednocześnie hołd, jaki pragnąłbym oddać temu ciekawemu poecie, bohaterowi II wojny światowej i wspaniałemu człowiekowi.   Francja to wielki kraj, […]

Kilka slow o zydowskim tchorzostwie

  Ludwik Lewin   Znowu ktoś obdarował mnie mądrością o Żydach, którzy jak barany do rzeźni, nie opierając się szli do obozów śmierci. Lubię te sformułowania, tak samo jak przeciwstawianie izraelskich wojowników golutowym tchórzom, dokonywane zazwyczaj przez tych samych antysemitów. Nie odpowiadam, bo nie mam ochoty wyliczać dziesiątków Żydów odznaczonych virtuti militari. W każdym powstaniu, […]

50 lat po wojnie sześciodniowej – wspomnienia żołnierza piątej kolumny

Ludwik Lewin   Najlepiej pamiętam jak szedłem bardzo ciepłym czerwcowym wieczorem przez ulice Łodzi, wszystkie okna były otwarte i z każdego dochodził najpierw sygnał a potem głos spikera Wolnej Europy. I myślałem wtedy – nie pierwszy raz się myliłem – o przegranej władz komunistycznych, którym nie udało się nastawić społeczeństwa wrogo do Izraela, syjonistów i […]

Nacjonalizm i „kwestia żydowska”

w Rumunii lat trzydziestych XX wieku Ludwik Lewin Ach, Romynie, Romynie, (O książce Leona Volovicia, Nacjonalizm i „kwestia żydowska” w Rumunii lat trzydziestych XX wieku)       אך רומייניע, רומייניע, רומייניע געווען א מאל א לאנד א זיסע, א שיינע אך, רומייניע, רומייניע, רומייניע געווען א מאל א לאנד א זיסע א פיינע   […]

Magiczne pepegi dwóch braci

Ludwik Lewin     Świat oszalał na ich punkcie. Pamiętacie pepegi? Tak, to rodzaj tenisówek, produkowanych w Polsce od 1927 przez spółkę akcyjną Polski Przemysł Gumowy, stąd ich nazwa. Pepegi znane były jeszcze wiele lat po wojnie, ale później przegrały z innymi markami. Jednak trwałość tej nazwy świadczy o trwałości mody na to obuwie. Przyczynili […]

Krawiec Macrona albo tanie szaty nowego króla

Ludwik Lewin   Wyborczy sezon we Francji spowodował, że bliżej przyglądano się niektórym krawcom. Zaczęło się, gdy okazało się, że François Fillon, kandydat prawicy na prezydenta, sprawił sobie dwa garnitury za skromne 13 tys. euro. Tym skromniejsze, że był to prezent przyjaciela.   Wścibscy reporterzy gazety „Le Canard Enchaine” szybko dowiedzieli się, że krawcem byłego […]

WODA W IZRAELU – ŹRÓDŁO ŻYCIA NA BLISKIM WSCHODZIE

Ludwik Lewin   W Średniowiecznej Europie nagminnie oskarżano Żydów o zatruwanie studzien i rzekome spiski mające w ten sposób prowadzić do szerzenia zarazy. Obok „mordów rytualnych” i „profanowania hostii”, „zatruwanie wody” stanowiło pretekst do rabowania mienia żydowskiego, zabójstw, pogromów i masakr na wielką skalę.     Tradycję tę podtrzymuje się do dziś, gdy na różnych forach […]

Izrael modelem dla Europy?

Ludwik Lewin   W Paryżu wyszła książka, zatytułowana 2017, Ostatnia szansa przed Wielką Wymianą. Tą ostatnią szansą dla Francji mają być zbliżające się wybory na prezydenta. Jednak Philippe Karsenty pyta w niej Renaud Camusa nie o przedwyborcze aktualia, ale o zagrożenia Francji i świata.   Philippe Karsenty walczył bardzo długo z kłamstwem, które wykoncypowane przez […]

WIEPRZOWINA PO ŻYDOWSKU

Ludwik Lewin   Sława Lelowa, dumnego grodu położonego w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, ogranicza się, jak na razie, do badaczy chasydyzmu i miłośników kulinarnych kuriozów. A to dlatego, że w Lelowie żył słynny cadyk, (po hebrajsku „sprawiedliwy”) Dawid Biderman (1746-1814), znany właśnie jako rabi z Lelowa. Istnieje tu też lokalna potrawa o nazwie ciulim, powstała niewątpliwie pod […]

KOLUMB – BYĆ ŻYDEM, POCHODZIĆ Z NICZEGO?

Ludwik Lewin   Nie odkrywam Ameryki twierdząc, że odkrył ją Kolumb dopływając do wybrzeży bahamskich 12 października 1492 roku. Nieco mniej znaną jest rzeczą, że historycy, dziennikarze i różni pasjonaci, od lat próbują odkryć Kolumba. Sylwetka Admirała, jego ocena i nawet jego pochodzenie, wciąż budzą kontrowersje oraz są przedmiotem nowych ustaleń, hipotez, fabulacji. Do XIX […]

CZERWONY SMAK PERIGORDU

Ludwik Lewin   „Kuchnia baz masła i bez skazy” – tak określił Périgord, Curnonsky, potężny francuski krytyk gastronomiczny, wybrany w roku 1927 księciem gastronomów. Périgord to region jaskini Lascaux i niezliczonych legend, wśród których legendy gastronomiczne niepoślednią odgrywają rolę. ”Kiedy wymawiacie magiczny wyraz Périgord, natychmiast widzicie, jak dookoła oczy błyszczeć zaczynają z pożądania, ale też […]

IZRAELSKA TWIERDZA JAKOŚCI

Ludwik Lewin   Noe był pierwszym człowiekiem, o który wiemy, że uprawiał winorośl i robił wino. Nie był jeszcze Żydem, ale jego syn Sem, już prawie, a przede wszystkim wiemy o nim z Talmudu. Kiedy potomkowie Sema, prowadzeni przez Mojżesza zbliżali się do Izraela, wysłani tam szpiedzy, przede wszystkim dostrzegli winnicę i „urżnęli gałąź winną […]

O poezji Andrzeja Titkowa

Ludwik Lewin ANDRZEJ TITKOW albo ONTOLOGIA NIEISTNIENIA Dostałem wydane niedawno przez krakowsko-budapeszteńską „Austerię ”wiersze zebrane Andrzeja Titkowa. Tom nosi smutny tytuł „Pieśń pod Pieśniami”. Dziesiątki filmów, wszystkie ciekawe, niektóre wspaniałe, obecność na polskiej scenie poetyckiej od blisko pół wieku, kierownicze stanowisko w telewizji, dyrekcja literacka festiwalu filmowego… Dorobek Andrzeja Titkowa jest ogromny, a kariera, przedstawiona […]

NA RZUT KAMIENIEM OD WENECJI

Ludwik Lewin Obudzona reflektorami samochodu, biała czapla z klekotem wzbiła się w powietrze. Było to w Veneto, czyli w Euganejskiej Wenecji, jak region miasta na Lagunie nazywa się po polsku. Po kolacji w Austerii da Caronte, rozmawialiśmy o wspaniałości weneckiej kuchni i wspaniałości Serenissimej. I ja wtrąciłem swój grosik wspomnieniem, jak to przed laty jechaliśmy […]

KRÓLEWSKIE ŚLEDZIE

Ludwik Lewin Śledź w przeciwieństwie do karpia, którego we francuskiej kuchni przyrządza się po królewsku, a w chińskiej nawet po cesarsku, nie kojarzy się z koroną. Jest on przecież królem ryb holenderskich i rybą holenderskiej królowej.   Nie ma królowej holenderskiej – odpowiedzą zorientowani i będą mieli rację, bo od ponad dwóch lat na holenderskim […]

IZRAEL 1956 – ROZUMIEĆ I BYĆ DUMNYM

Ludwik Lewin Coś się zaczęło zmieniać. Tato pozwalał sobie na coraz mniej dwuznaczne dowcipy, ale podobne kawały opowiadał nawet wtedy, kiedy jeszcze żył Stalin. Mama zorientowała się natomiast, że można starać się o turystyczny wyjazd za granicę i złożyła o paszport w celu odwiedzenia siostry mieszkającej w Izraelu. Dla siebie i dla mnie, co przepełniało […]

%d bloggers like this: