Search results: ucieczka z piekla

Ucieczka z piekla cz .15

POWRÓT DO POLSKI.  CMENTARZ. Obudziłem się sam w łóżku. Nie wiedziałem gdzie jestem. Od siedmiu lat nie spałem sam w łóżku. Lusia też się obudziła, i  podeszła do lustra. Kiedy zobaczyła swoje odbicie przestraszyła się tak bardzo, że zaczęła krzyczeć: to nie ja! Powoli przyzwyczajaliśmy się do nowego otoczenia . Fräulein Sigrid, pomoc domowa, przygotowała śniadanie […]

Ucieczka z piekla cz 14

  W NADZIEI NA POWRÓT.  Uradowani wróciliśmy wieczorem do domu. Maria Jakowlewna wywiesiła flagę na dachu, a w mieszkaniu czekał już zastawiony stół, był „borszcz”, chleb i wódka. Przy stole siedzieli: córka Marii, która niedawno otrzymała urlop, i  syn, który wrócił z frontu. Syn Marii był ranny w nogę, chodził o kuli. Byliśmy szczęśliwi, ściskaliśmy […]

Ucieczka z piekla cz.13

Heniek Grengras SEMIPOŁATYNSK (obecnie Semej). Godzinę przed tym, zanim pociąg dojechał  do Semipołatyńska, obudziła nas konduktorka. Ogarnęliśmy się nieco i przygotowaliśmy do wysiadki. Gdy dojechaliśmy na miejsce było jeszcze ciemno i zimno. Wszyscy wsiadali do pociągu, wysiadających prawie nie było. Postanowiliśmy poczekać na dworcu aż się rozwidni, w bufecie kupiliśmy gorącą zupę-gęsty, rosyjski „borszcz”. Rano wyszliśmy […]

Ucieczka z piekla cz. 12

Henryk Grengras ROZCZAROWANI I ZGUBIENI Punktualnie o godzinie 10.45 pociąg wtłoczył się na stacje. Przez okno widzieliśmy jak konduktorka sprawdza wsiadającym bilety. Okazuje się, że bilety były numerowane, każdy miał podany numer wagonu i przedziału. Na szczęście, do naszej kabiny na razie nikt się nie dosiadł. Pociąg ruszył, a w naszym przedziale nadal byliśmy tylko […]

Ucieczka z piekla cz 11

Henryk Grengras QUO VADIS; Wieczorem Janek wrócił z pracy. Razem  z nim  koledzy lekarze. Wszyscy byli Żydami, zmobilizowanymi po wybuchu wojny we Lwowie. Oprócz Janka byli to: dr Zygfryd (Zalko) Fligelman, dr Karol Szein, dr Beciu  Hirsz, i jedna kobieta, dr Tamara Zuskin. Razem z nimi był też  administrator szpitala Samuel Grinszpan. Udało się im […]

Ucieczka z piekla cz 10

  Henryk Grengras Powrót do lasów;  odcinek 10 Poszliśmy na stację kolejki wąskotorowej, „tiepłuszki”, która kursowała dwa razy dziennie. Do odjazdu pociągu mieliśmy jeszcze parę godzin, więc zostawiliśmy „czemadany” w przechowalni, i poszliśmy zobaczyć  miasto. Pomimo, że już prawie dwa lata byliśmy w tym rejonie, nie znaliśmy Tiumenia. Miasto podobne do wszystkich innych w ZSRR, […]

Ucieczka z piekla cz.9

Henryk Grengras DROGA DO WOLNOŚCI –ROZCZROWANIE Pociąg ruszył. Zajmowaliśmy przedział sześcioosobowy, pod każdą ścianą była  ławka do siedzenia, a nad nimi po jednym miejscu do spania. Oprócz nas,  jechali jeszcze trzej żołnierze, dwóch młodych i jeden starszy, ale nie wiedziałem w  jakiej są  randze, bo  nie znałem radzieckich oznaczeń. Spędziliśmy  razem trzy dni.  Byli bardzo uprzejmi. Opowiadaliśmy […]

Ucieczka z piekla cz.8

JEDZIEMY W NIEZNANE Przez cały czas, od początku naszego zesłania myślałem o tym, że gdzieś w Związku Radzieckim musi być mój wuj. W naszym domu w Krakowie, mama często opowiadała, że jej młodszy brat Iser służył w armii austriackiej, i w 1917 roku dostał się do niewoli rosyjskiej. Wiedziała, że osiedlił się w Krasnojarsku na […]

Ucieczka z piekla cz 7

NA NOWYM MIEJSCU –WIEZIENIE BEZ KRAT. Odcinek 7 Dopiero nad ranem, zmęczeni, śpiący i zupełnie  przemoczeni (całą drogę lał deszcz), doszliśmy do wielkiej polany. Przed nami wyłonił się obraz zanurzonych we mgle kilkunastu małych domków, i  dwóch dużych, budowanych jeszcze baraków. Dostaliśmy mały domek z desek, to miało być  nasze  pomieszczenie tymczasowe, aż do wykończenia baraków […]

Ucieczka z piekla cz. 6

  Pociąg ruszył powoli. Wyjeżdżaliśmy z bocznicy, oddalonej od Dworca Głównego. W wagonie, oprócz nas, 24 obce osoby. Na prycze rzucona była słoma, my wybraliśmy jedną z tych  na dole. Oprócz prycz, w wagonie była jeszcze beczka i kubeł drewniany. Beczka była pusta. Powiedziano nam, że kiedy pociąg zatrzyma się na następnym postoju, będziemy mogli […]

Ucieczka z piekla cz.5

7 miesięcy we Lwowie, od  15.11.39r. do 21.6.40r. A więc, jesteśmy „wolni”. Mamy piękny pokój, ładnie urządzony, mamy też poduszkę i pierzynę, bo było bardzo zimno. Jest kuchnia, która bardzo się przydaje. Brat mój mieszka w dzielnicy żydowskiej,  tramwajem to pół godziny drogi. On, razem z  sześcioma  kolegami, też samotnymi, prawie co wieczór przychodzili do […]

Ucieczka z piekla cz.4

„PRZEDSIONEK DO RAJU” Około godziny 16 pociąg zawitał we Lwowie. Nikt z rodziny Lusi nie wiedział, że przyjedziemy, więc nikt na nas  nie czekał. Mięliśmy adres krewnych, ale kiedy pytaliśmy przechodniów, jak dostać się na tę ulicę, nikt nie wiedział, odpowiadali nam, że są uciekinierami, tak jak my.  Ulice były pełne ludzi, nastrój był wesoły. […]

Ucieczka z piekla cz.1

4 września- czwarty dzień wojny.  Ulicami Krakowa przelewa się tłum mieszkańców  i wojska,  wszyscy uciekają  w stronę Bugu,  tam ponoć ma być drugi front. Postanowiliśmy też uciekać. Rodzice Lusi (teraz jest jeszcze moją koleżanką, ale za dwa miesiące zostanie moją żoną), jej  dwie siostry i brat, mój starszy brat i ja. Moi rodzice i  młodszy […]

Ucieczka z piekła cz .16

ZAKOŃCZENIE TUŁACZKI Ostatni odcinek wspomnien Henka Grengarsa 98 lat Pozostało niewiele czasu do wyjazdu. Kupiliśmy kosz, żeby zapakować bagaż do wysłania okrętem. Dostaliśmy listę rzeczy, które wolno nam zabrać. Całe życie, tyle pokoleń… A teraz  mogliśmy zabrać:  2 koszule, 2 prześcieradła, 2 poduszki  i kilka innych drobnostek, a resztę  zostawić. Spedytor na cle musiał otworzyć […]

Ucieczka z piekła cz. 3

Zasnęliśmy. Kiedy Ukrainka nas obudziła, spojrzałem na zegarek, była pierwsza  po północy. Na zewnątrz słychać było strzały, przez okno widzieliśmy  błyski, to Niemcy i Rosjanie  strzelali w ciemności  w kierunku rzeki. Syn Ukrainki, mógł mieć jakieś dwanaście lat, zaprowadził nas nad San. Stanął przy brzegu i mówi: ”tu jest bród, rzeka  jest tu najniższa, tędy […]

Ucieczka z piekła cz. 2

Początek października . Kraków… moje miasto, teraz zupełnie mi obce. Flagi niemieckie i swastyki na każdej ulicy. Moja sytuacja też zupełnie inna. Zostałem bez pracy, otrzymałem zwolnienie i nie wypłacono mi zaległej należności za sierpień. Lusia i Hela dostały pracę w małej fabryczce farmaceutycznej swojego kuzyna. W nocy obowiązywała godzina policyjna. Gazety były tylko niemieckie, […]

Heniek Grengras wspomina

  Ucieczka z piekla Cz. 1  Tutaj Cz. 2 Tutaj Cz. 3 Tutaj Cz. 4 Tutaj Cz. 5 Tutaj Cz. 6 Tutaj cz. 7 Tutaj Cz. 8 Tutaj Cz. 9 Tutaj Cz. 10 Tutaj Cz. 11 Tutaj Cz. 12 Tutaj Cz. 14 Tutaj Cz. 15 Tutaj Cz. 16 Tutaj   Wracamy do ziemi Ojcow Cz. […]

Wracamy do ziemi Ojców; cz. 1

Wspomina Heniek Grengras Zredagowala Anna Karolina Klys   Siódmego stycznia nad ranem, kiedy było jeszcze ciemno wyszedłem na pokład. Statek stał na kotwicy za portem, na wzburzonym morzu. Kiedy zaczęło się rozjaśniać, przetarłem oczy ze zdumienia, bo przede mną ukazały się ośnieżone góry, a na śniegu migotały światła. Marynarze na pokładzie też byli zaskoczeni tym […]


%d bloggers like this: