Igor Klamberg

Igor Klamberg (19 sierpnia 1948, Borysław – 16 września 2026 w Lundzie )
Nasz brat, ojciec, mąż i przyjaciel odszedł wczoraj w szwedzkim Lund.
Urodził się w Borysławiu (przed II wojną światową w Polsce, obecnie na Ukrainie). W 1958 roku jego rodzina przeniosła się do Polski, ponieważ stamtąd pochodził jego ojciec. W 1969 roku, z powodu ówczesnej kampanii antyżydowskiej, wyjechał z Polski do Szwecji przez Austrię. W Szwecji dostał się na wydział architektury, gdy podczas wizyty w gabinecie profesorów narysował z pamięci wspaniałą rzymską świątynię. Wykorzystał możliwości, jakie oferowała Szwecja, i założył rodzinę z Celiną – a wszystko to w otoczeniu wspaniałej społeczności przyjaciół z Polski, którzy przybyli do Lund w tych samych okolicznościach.
Będziemy go pamiętać jako człowieka życzliwego, pełnego energii, gotowego na każdy żart i potrafiącego rozwiązać każdy problem. W ostatnich dniach rozmawialiśmy o podróżach, muzyce i rodzinie – o rzeczach, które kochał najbardziej.
Informacje o uroczystościach pogrzebowych pojawią się wkrótce.
Pozostawił pogrążoną w żałobie żonę Celinę, brata Feliksa z żoną Dorotą, dzieci – Kristoffera i Marka, synową Birgittę oraz wnuki: Dinę, Elisa, Stellę i Olivię.
Mark Klamberg
Znałem Igora z Bytomia, gdzie w TSKZ-ecie rozgrywaliśmy niekończące się turnieje pingpongowe. W Szwecji spotykaliśmy się na turniejach brydżowych, gdzie najbardziej bawiło nas to, kto osiągnie lepszy wynik. Zawsze chętnie niosący pomoc. Igorku, tak Ciebie pamiętam i będzie mi Ciebie brakować.
Misiu
Kondolencje na adres Celiny
Wszystkie smutne wiadomosci
Odkryj więcej z Oficjalny blog emigracji 1969
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
Kategorie: Uncategorized


Żal , wielki żal.
Igor chorował , ale dopóki człowiek żyje , jest nadzieja.
Igor, Jego poczucie humoru, dowcip i koleżeństwo zostaną w mojej pamięci na zawsze.
Tulę do serca Celine, Krzysia i Marka z Brygida, brata Igora i wnuki.RIP , Igorze.
Z brydzowych wspomnien o Igorze to na jednym z reunionow w Izraelu Igor gral w parze z Melmanem (tez dobrze znany brydzydzsta )
.Dostalem dwa jaja czyli nol.Mieszkalismy na jednym osiedlu 20 lat. To ikontakt byl bliski !
Wyrazy wspoczucia dla Celiny ,chlopakow i wnukow.
Wlodek i Urszula Tugendraich
.