Autor Melissa Brodsky
Podsumowanie w jednym zdanu
Życiorys Mildred Cohn to inspirująca opowieść o wybitnej biochemiczce, która mimo barier społecznych i dyskryminacji jako kobieta i imigrantka stała się pionierką w zastosowaniu izotopów i NMR do badania reakcji enzymatycznych, osiągając najwyższe szczyty kariery naukowej.

Mildred Cohn miała czternaście lat, kiedy rozpoczęła studia.
Urodziła się w Nowym Jorku w 1913 roku w rodzinie rosyjskich imigrantów żydowskiego pochodzenia. W szkole tak szybko przeskakiwała kolejne klasy, że ukończyła liceum już jako czternastolatka. Chciała studiować fizykę w Hunter College, ale ponieważ uczelnia ta nie miała tego kierunku w swojej ofercie, wybrała chemię. W 1931 roku, w wieku osiemnastu lat, ukończyła studia… w samym środku Wielkiego Kryzysu.
Znalezienie pracy nie było łatwe. Fakt, że była kobietą, zdecydowanie w tym nie pomagał, a pochodzenie żydowskie jeszcze bardziej utrudniało sprawę. W końcu udało jej się jednak zatrudnić w Narodowym Komitecie Doradczym ds. Aeronautyki w Langley Field w Wirginii (który później przekształcił się w NASA). Zajmowała się tam badaniem wtrysku paliwa do silników lotniczych i była jedyną kobietą w zespole liczącym około siedemdziesięciu mężczyzn.
Kiedy dyrektor laboratorium odkrył, że pracuje tam kobieta, uznał, że jej obecność będzie rozpraszać mężczyzn, i zabronił jej wstępu do pomieszczeń laboratoryjnych. Projektowała więc eksperymenty na zewnątrz, a koledzy chemici przeprowadzali je za nią. Mildred napisała później, że sama nie mogła uwierzyć we własną „bezczelność”.
Po dwóch latach wróciła na studia i podjęła naukę na Uniwersytecie Columbia, gdzie współpracowała z Haroldem Ureyem, laureatem Nagrody Nobla w dziedzinie chemii z 1934 roku. W 1938 roku uzyskała tytuł doktora chemii fizycznej i zaczęła wykorzystywać izotopy do badania reakcji chemicznych. Izotopy pozwalały jej śledzić atomy i obserwować, dokąd przemieszczają się podczas reakcji, co stało się fundamentem jej dorobku naukowego.
W 1946 roku dołączyła do Gerty i Carla Cori na Uniwersytecie Waszyngtońskim w St. Louis. Państwo Cori badali, w jaki sposób organizm przetwarza węglowodany, a Mildred używała izotopów, aby śledzić losy cząsteczek podczas metabolizmu. Rok później Gerty i Carl otrzymali Nagrodę Nobla.
Z czasem Mildred zaczęła wykorzystywać jądrowy rezonans magnetyczny (NMR) do badania enzymów. Technika ta opiera się na tym samym zjawisku fizycznym, które później znalazło zastosowanie w aparatach MRI, jednak ona stosowała ją do obserwacji reakcji chemicznych zachodzących w żywych organizmach. Kiedy na rynku brakowało odpowiednich przyrządów, sama pomagała w konstrukcji potrzebnego sprzętu.
Jej kariera nie rozwijała się jednak tak szybko jak jej badania. Przez lata pracowała w laboratoriach innych naukowców, nie dysponując tytułami ani stanowiskami, które zazwyczaj wiążą się z tak wysokim poziomem pracy. Wspominała później, że wiedziała, iż nie chce spędzić życia jako cudza asystentka, dlatego znalazła niszową dziedzinę badań, którą mogła uczynić w pełni swoją własną.
W 1960 roku została profesorem zwyczajnym na Uniwersytecie Pensylwanii. Jako pierwsza kobieta w historii dołączyła do rady redakcyjnej czasopisma „Journal of Biological Chemistry”, a w 1978 roku objęła funkcję prezesa Amerykańskiego Towarzystwa Biochemii i Biologii Molekularnej (wtedy pod inną nazwą). W trakcie swojej kariery opublikowała setki artykułów naukowych, a w 1982 roku została uhonorowana Narodowym Medalem Naukowy (National Medal of Science).
Mildred kontynuowała pracę długo po przekroczeniu wieku emerytalnego i dożyła dziewięćdziesięciu sześciu lat – zmarła w 2009 roku. Co ciekawe, z okazji swoich dziewiędziesiątych urodzin zdecydowała się na lot na lotni.
Odkryj więcej z Oficjalny blog emigracji 1969
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
Kategorie: Uncategorized

