Hamutal Gouri, Anat Saragusti oraz Ian Joseph

Pięć wydarzeń
Podsumowanie w jednym zdaniu
Przegląd wydarzeń z Izraela obejmuje proces premiera Netanjahu, kontrowersje wokół powiązań dziennikarza ze sztabem wyborczym, tragiczną śmierć ucznia z powodu niewybuchu, rosnące sankcje międzynarodowe oraz zbliżające się wybory parlamentarne w cieniu trwających konfliktów.
Izrael w stanie wojny – 364. dzień zawieszenia broni w Strefie Gazy zawartego przez Trumpa, 184. dzień zawieszenia broni między Izraelem a Iranem zawartego przez Izrael i USA, 220. dzień wojny izraelsko-libańskiej
1. Mandelblit zeznaje na korzyść Netanjahu
Były prokurator generalny Awichaj Mandelblit zeznawał w tym tygodniu jako świadek obrony w procesie o korupcję przeciwko premierowi Benjaminowi Netanjahu – na około dwa tygodnie przed wyborami zaplanowanymi na 27 października. Mandelblit został mianowany przez Netanjahu, a pełniąc funkcję prokuratora generalnego, podjął decyzję o postawieniu mu zarzutów, wnosząc akt oskarżenia w styczniu 2020 roku. Zarzuty dotyczą oszustwa i nadużycia zaufania w sprawach nr 1000 i 2000 oraz przekupstwa w sprawie nr 4000.
Mandelblit stwierdził, że formalnie zatwierdził wszczęcie śledztw oraz ich główne etapy, ale nie każdą akcję policyjną z osobna. Powiedział również, że nigdy nie zapoznał się z 315 rzekomymi przykładami przychylnych publikacji serwisu Walla, przytoczonymi w akcie oskarżenia. Przyznał, że śledczy wykroczyli poza zakres jego zezwoleń w sprawie nr 4000, lecz ocenił, że nie unieważnia to zgromadzonych dowodów. Zaprzeczył także, jakoby presja ze strony prokuratorów, policji lub mediów wpłynęła na jego decyzje.
Adwokat Amit Hadad argumentował, że śledztwo rozpoczęto bez upoważnienia oraz że prokuratorzy wprowadzili Mandelblita w błąd. Atak Hadada na prokurator Jehudit Tirosh skłonił sędziego do zawieszenia rozprawy i wezwania obu stron do gabinetu.
Po przybyciu do sądu Netanjahu oświadczył, że prawda wychodzi na jaw. W dalszej części tygodnia powiedział stacji Kan News, że „nie wiedzieliśmy, jak wielką władzę mieli nad nim”, i twierdził, że Mandelblit podpisał akt oskarżenia, nie zapoznawszy się z nim. Partia Likud zażądała wstrzymania procesu oraz wszczęcia postępowania wyjaśniającego wobec Mandelblita i wyższych rangą prokuratorów. Minister sprawiedliwości Jariw Lewin nazwał te zeznania haniebnymi.
Komentatorzy byli podzieleni. Osoba przedstawiająca się w mediach społecznościowych jako zagorzały zwolennik premiera stwierdziła, że zeznania ujawniły próbę rządowego zamachu stanu przeprowadzonego przy użyciu metod przestępczych. Z kolei prawnik prof. Juwal Elbaszan zaznaczył, że nie spodziewa się oddalenia aktu oskarżenia. Mandelblit ma składać zeznania podczas kolejnych posiedzeń sądu.
2. Wyciekłe rozmowy pokazują, jak dziennikarz Amit Segal doradzał sztabowi wyborczemu Netanjahu
W tym tygodniu do sieci wyciekła korespondencja z aplikacji WhatsApp z konta doradcy Netanjahu, Jonatana Uricha. Ujawnia ona wymianę wiadomości z głównym analitykiem politycznym Kanału 12, Amitem Segalem, który doradzał sztabowi w sprawie filmów wyborczych i komunikatów. Segal twierdził, że sposób, w jaki Netanjahu radził sobie w okresie po 7 października, stanowi jego główną siłę polityczną, i dodał, że udzielił tej samej porady rzeczniczce sztabu wyborczego. Urich udostępnił mu również przemówienie, które Netanjahu planował wygłosić.
Media skrytykowały milczenie kierownictwa Kanału 12, a także kolegów Segala z panelu, którzy nie zakwestionowali jego słów, gdy ten opisywał swoje relacje ze źródłami jako „delikatne tango informacji i opinii”. Segal twierdził ponadto, że wielu polityków udostępniało mu szkice przemówień, a włamanie na konto WhatsApp nazwał przestępstwem. Prawnici Uricha oświadczyli, że niektóre wiadomości zostały zmanipulowane, i zagrozili pozwem każdemu, kto będzie je rozpowszechniał.
Izraelscy komentatorzy nie kryli szoku z powodu stopnia, w jakim Segal wydawał się sprzymierzony z kampanią Netanjahu – jeden z dziennikarzy porównał jego rolę do roli prezentera amerykańskiej stacji Fox News, Bretta Baiera. Wewnątrz samego Kanału 12 dziennikarz Jossi Mizrachi napisał, że „milczenie to brud”, a tak rażąca propaganda przynosi wstyd stacji informacyjnej. Kierownictwo Kanału 12 nie odniosło się publicznie do sprawy.
3. Uczeń zabity przez niewybuch amunicji Hezbollahu podczas szkolnej wycieczki
Czternastoletni Elazar Jair Wilensky, uczeń liceum ORT z północnego miasta Ma’alot, zginął, a 24 uczniów i nauczycieli zostało rannych w tym tygodniu podczas szkolnej wycieczki w pobliżu granicy z Libanem. Według wstępnych ustaleń jeden z uczniów znalazł podamunicję kasetową, włożył ją do plecaka, a kilka minut później doszło do wybuchu.
Siły Obronne Izraela (IDF) oceniły, że amunicja ta najprawdopodobniej pochodziła z rakiety Hezbollahu. Podczas wojny ugrupowanie to wystrzeliwało pociski typu Grad, z których każdy przenosił dziesiątki ładunków kasetowych. Wiele z nich rozproszyło się na rozległych obszarach i do dziś nie eksplodowało. Gęsta roślinność w rejonie, który był intensywnie ostrzeliwany przez Hezbollah, wyjaśnia, dlaczego niebezpieczny przedmiot nie został wcześniej zlokalizowany.
Ministerstwo Edukacji oświadczyło, że wycieczka odbyła się zgodnie z procedurami i pod nadzorem wojska. Jednak tabliczka Żydowskiego Funduszu Narodowego (KKL-JNF) znajdująca się na miejscu zdarzenia informowała, że szlak jest zamknięty od maja 2025 roku i nie został oczyszczony z zagrożeń. W odpowiedzi policja ograniczyła możliwość uprawiania turystyki pieszej w tym regionie, a zakaz organizowania szkolnych wycieczek wzdłuż północnej granicy został ponownie wprowadzony.
Ambasada Stanów Zjednoczonych wydała ostrzeżenie przed niewybuchami na terenie Izraela, Zachodniego Brzegu i Strefy Gazy. Zwrócono w nim uwagę, że ryzyko jest największe w pobliżu granic, a bomby kasetowe mogą przypominać zabawki. Według organizacji Beterem, zajmującej się bezpieczeństwem dzieci, w latach 2016–2026 w Izraelu troje dzieci zginęło, a dziesięcioro zostało rannych w wyniku wybuchów min i niewybuchów.
4. Nasilające się sankcje międzynarodowe
Izrael stoi w obliczu narastającej presji międzynarodowej i izolacji finansowej – z raportów wynika, że obecnie objęty jest 110 aktywnymi sankcjami nałożonymi przez 54 państwa.
Międzynarodowe restrykcje handlowe wymierzone w izraelskie osiedla na Zachodnim Brzegu nasiliły się w wyniku skoordynowanych działań kilku krajów zachodnich i wiele wskazuje na to, że będą się rozszerzać wraz z dołączaniem kolejnych państw. We wrześniu brytyjski minister spraw zagranicznych Ed Miliband ogłosił zakaz importu towarów z izraelskich osiedli na okupowanym Zachodnim Brzegu, a także sankcje wymierzone w firmy i osoby fizyczne ułatwiające ich rozbudowę. Może to objąć banki oraz wszelkie inne izraelskie przedsiębiorstwa świadczące usługi na rzecz osad. W odwecie Izrael nakazał zamknięcie brytyjskiego konsulatu generalnego we Wschodniej Jerozolimie, co skłoniło Wielką Brytanię do przekształcenia tej placówki w okrojoną „misję brytyjską”.
W maju rząd holenderski ogłosił zakaz handlu towarami pochodzącymi z nielegalnych osiedli oraz powiązanymi usługami pośredniczącymi, który wszedł w życie 22 września 2026 roku. Luksemburg z kolei dołączył do Irlandii, wycofując się z udziału w zatwierdzaniu emisji izraelskich obligacji w ramach unijnego programu „Israel Bonds”.
We wrześniu grupa 12 państw, w tym Wielka Brytania, Francja i Kanada, ogłosiła wspólne działania mające na celu ograniczenie handlu produktami z osiedli na Zachodnim Brzegu. Departament Stanu oraz Departament Skarbu USA kontynuują natomiast działania egzekucyjne, nakładając ukierunkowane sankcje finansowe i wizowe na izraelskich ekstremistów stosujących przemoc oraz na podmioty przyczyniające się do destabilizacji regionu.
5. Wybory 2026
Wybory zaplanowano na 27 października 2026 roku. Wielu polityków, analityków i obserwatorów określa je jako najważniejsze w historii Izraela. Prawie każda partia syjonistyczna i izraelska zadeklarowała, że nie utworzy koalicji z udziałem ugrupowań arabskich. Obecnie oba bloki – zwolenników i przeciwników Benjamina Netanjahu – znajdują się według większości sondaży w impasie, mogąc liczyć na 52–56 mandatów każdy. Żadna ze stron nie ma przy tym pewnej drogi do uzyskania większości 61 głosów w Knesecie bez poparcia partii arabskich.
Sytuacja ta może ulec zmianie w dniu wyborów, gdy decyzję podejmą dotychczas niezdecydowani wyborcy lub ci, którzy porzucą mniejsze ugrupowania. Do startu zgłosiło się 38 partii, jednak oczekuje się, że próg wyborczy na poziomie 3,25% (przeliczający się na 4 mandaty) przekroczy zaledwie 12 z nich. Głosy oddane na ugrupowania, które nie zdobędą tej liczby głosów, przepadną. Przy frekwencji szacowanej na 80%, do przekroczenia progu konieczne będzie uzyskanie około 190 000 głosów.
Wybory te odbywają się w cieniu wydarzeń z 7 października 2023 roku i są postrzegane przez wielu jako referendum w sprawie Netanjahu, jego rządu, odpowiedzialności za tamte wydarzenia oraz działań podjętych w ciągu trzech lat trwającej po nich wojny. Analitycy zauważają, że niemal wszystkie partie żydowskie mieszczą się po prawicowej stronie sceny politycznej – jeden z komentatorów nawiązał nawet do „pięćdziesięciu odcieni prawicy”. Znanym wyjątkiem pozostaje Partia Demokratów pod przewodnictwem byłego generała Ja’ira Golana, której sondaże dają szansę na zdobycie 9 mandatów w Knesecie.
Cotygodniowe podsumowanie wiadomości z Izraela
Odkryj więcej z Oficjalny blog emigracji 1969
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
Kategorie: Uncategorized

