Uncategorized

Cotygodniowe podsumowanie wiadomości z Izraela

Hamutal Gouri, Anat Saragusti i Ian Joseph

Podsumowanie w jednym zdaniu

W cieniu trwających konfliktów i wysokiego stanu gotowości na izraelską scenę polityczną silnie wpływają zbliżające się wybory, decyzje o dyskwalifikacji partii i kontrowersyjne ułaskawienia, podczas gdy na forum międzynarodowym premier Netanjahu zmaga się z ostrymi bojkotami i krytyką.


Izrael w stanie wojny – 350. dzień zawieszenia broni w Strefie Gazy zawartego przez Trumpa, 170. dzień rozejmu między Izraelem a Iranem wynegocjowanego przez Stany Zjednoczone, 206. dzień wojny izraelsko-libańskiej.

1. Centralna Komisja Wyborcza dyskwalifikuje partie Ra’am i Wspólną Listę oraz wyklucza posłów

Izraelska Centralna Komisja Wyborcza, której przewodniczy sędzia Sądu Najwyższego Noam Solberg, przegłosowała w tym tygodniu wykluczenie dwóch głównych partii arabskich – Ra’am i Wspólnej Listy – z wyborów do Knesetu zaplanowanych na 27 października. W oddzielnych głosowaniach zdyskwalifikowano także posła Hadash Ofera Cassifa oraz przewodniczącego Baladu Samiego Abu Shehadeha jako kandydatów indywidualnych.

Wnioski oparto na sekcji 7A ustawy zasadniczej o Knesecie. Zostały one złożone głównie przez Likud, Otzma Yehudit oraz forum „Wybieramy Życie” zrzeszające rodziny ofiar. Jako powody podano rzekome poparcie dla zbrojnej walki przeciwko Izraelowi, odrzucenie istnienia Izraela jako państwa żydowskiego i demokratycznego oraz – w przypadku partii Ra’am – domniemane powiązania powiązanych z nią organizacji charytatywnych z osobami powiązanymi z terroryzmem. Adwokat partii Ra’am, Suhad Bishara z organizacji Adalah, odparła te zarzuty, przypominając, że lider ugrupowania Mansour Abbas potępieł atak Hamasu z 7 października i wielokrotnie apelował o uwolnienie zakładników.

Głosowania zakończyły się zdecydowaną przewagą:

  • Przeciwko partii Ra’am: 18 do 5 (1 głos wstrzymujący się)
  • Przeciwko Wspólnej Liście: 18 do 5 (1 głos wstrzymujący się)
  • Przeciwko Oferowi Cassifowi: 19 do 5 (2 głosy wstrzymujące się)

Sędzia Solberg podjął niezwykły krok, odstępując od zwyczajowej neutralności przewodniczącego komisji i osobiście popierając dyskwalifikację Abu Shehadeha, argumentując, że nie usłyszał satysfakcjonujących wyjaśnień. Przeciwko wykluczeniu partii Ra’am i Cassifa opowiedziały się prokurator generalna Gali Baharav-Miara oraz prokurator krajowy Amit Aisman, wskazując, że dowody nie spełniają rygorystycznych wymogów prawnych. Mimo to zakaz działalności Wspólnej Listy również wprowadzono wbrew stanowisku prokurator generalnej.

Wniosek dotyczący Abu Shehadeha poparły partie opozycyjne: „Niebiesko-Biali” Benny’ego Gantza oraz „Yisrael Beytenu” Avigdora Libermana, a także formacja „Yashar” Gadiego Eisenkota. Stanowi to rzadki konsensus ponad podziałami, który komentatorzy wiążą z ogólnym zaostrzeniem retoryki wobec mniejszości arabskiej od czasu ataków z 7 października 2023 r.

Żadna z decyzji nie jest ostateczna. Zakazy wobec kandydatów indywidualnych wymagają zatwierdzenia przez Sąd Najwyższy, a listy partyjne mogą złożyć bezpośrednie odwołania. W przeszłości Sąd Najwyższy uchylał większość tego typu decyzji uderzających w arabskie ugrupowania. Co ciekawe, komisja odrzuciła analogiczne wnioski o dyskwalifikację partii Demokraci, Żydowska Siła oraz Religijny Syjonizm.

Najnowsze sondaże wskazują na niezwykle wyrównaną walkę, w której głosy arabskich wyborców mogą zadecydować o większości rządowej. Badanie Kanału 12 dało partii Eisenkota 23 mandaty, a Likudowi 20. Połączony blok opozycji syjonistycznej zdobyłby 54 mandaty wobec 50 dla koalicji Benjamina Netanjahu – co oznacza, że żadna ze stron nie sformuje rządu bez 16 mandatów przypisywanych partiom Ra’am i Wspólnej Liście. Z kolei sondaż dziennika „Maariv” wykazał, że blok opozycyjny (w tym lista Hendel-Zelikhay) osiągnął 57 mandatów, podczas gdy koalicja Netanjahu spadła do 50. Analitycy zauważają, że spór o dyskwalifikacje może zadziałać dwukierunkowo: albo obniżyć frekwencję w sektorze arabskim, albo zmobilizować wyborców do obrony swoich reprezentantów.

2. Premier Netanjahu przemawiał w ONZ – wielu ambasadorów opuściło salę

Premier Benjamin Netanjahu przybył do Nowego Jorku na coroczną sesję Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Jego wystąpienie zaplanowano na godzinę 20:45 czasu izraelskiego, idealnie w czasie największej oglądalności (prime time), co sprawiło, że wszystkie izraelskie stacje informacyjne transmitowały je na żywo przez pełne 45 minut. Kiedy szef rządu wszedł na podium, dziesiątki dyplomatów z całego świata demonstracyjnie opuściły salę w geście protestu przeciwko polityce Izraela wobec Palestyńczyków oraz skali zniszczeń i ofiar w Strefie Gazy.

W swoim przemówieniu Netanjahu ostro skrytykował przywódców europejskich za – jak to określił – uleganie ekstremistycznemu islamowi i rezygnację z wartości takich jak równość i wolność. Odniósł się również do burmistrza Nowego Jorku, Zohrana Mamdaniego, który usiłował znaleźć prawne instrumenty, by zablokować wjazd izraelskiego premiera do miasta w związku z nakazem aresztowania wydanym przez Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK). Wyśmiewając te starania, Netanjahu stwierdził, że Mamdani „nie może aresztować prawdy”. Premier potępił także władze Iranu oraz odrzucił oskarżenia o ludobójstwo w Strefie Gazy, nazywając je „wielkim kłamstwem”.

Pobyt Netanjahu w Nowym Jorku trwał zaledwie kilka godzin. W tym czasie bezskutecznie próbował doprowadzić do spotkań z prezydentem Donaldem Trumpem, członkami jego administracji oraz innymi światowymi liderami – wszystkie prośby spotkały się z odmową.

Tymczasem administracja USA uniemożliwiła prezydentowi Autonomii Palestyńskiej Mahmudowi Abbasowi osobisty udział w sesji. Abbas musiał wygłosić przemówienie za pośrednictwem nagranego wcześniej materiału wideo, w którym oskarżył Izrael o prowadzenie niekończącej się okupacji oraz potępił przemoc ze strony osadników.

3. Czy sprawca zabójstwa izraelskiego osadnika zostanie skazany na karę śmierci?

Przedstawiciele obecnej koalicji rządowej głośno domagają się kary śmierci dla Palestyńczyka, który w niedzielę zamordował izraelskiego osadnika na Zachodnim Brzegu. Jest to pierwszy przypadek od czasu uchwalenia przez Kneset kontrowersyjnych przepisów o karze śmierci, w którym ustawa może realnie znaleźć zastosowanie. Sytuacja jest nietypowa również dlatego, że sprawca nie został zneutralizowany na miejscu ani nie zdołał uciec – schwytano go żywego.

Głównym inicjatorem nowych przepisów była skrajnie prawicowa partia Otzma Yehudit (Żydowska Siła), na której czele stoi minister bezpieczeństwa narodowego Itamar Ben-Gvir. Podczas prac legislacyjnych jej członkowie nosili symboliczne przypinki z motywem pętli, a po uchwaleniu prawa Ben-Gvir ogłosił je największym sukcesem politycznym swojej kadencji.

Zgodnie z nową ustawą kara śmierci staje się obligatoryjna w przypadku, gdy palestyński zamachowiec pozbawi życia żydowskiego Izraelczyka – przepisy zostały skonstruowane w sposób wykluczający ich zastosowanie wobec obywateli izraelskich dopuszczających się przemocy wobec Palestyńczyków. Sąd może co prawda złagodzić wyrok do dożywocia, jednak będzie musiał szczegółowo uzasadnić odstępstwo od kary głównej.

W trakcie prac nad projektem agencja bezpieczeństwa Shin Bet sprzeciwiała się jego przyjęciu, ostrzegając, że może on wywołać eskalację konfliktu, zachęcić do porwań oraz doprowadzić do odwrotnego skutku, zważywszy na to, że sprawcy zamachów często i tak liczą się ze śmiercią. W środę doszło do kolejnego domniemanego ataku – kierowca wjechał samochodem w żołnierza, poważnie go roniąc. Poszkodowany jest synem Yehiela Leitera, ambasadora Izraela w USA, który stracił już jednego syna podczas walk w Strefie Gazy.

4. Jom Kippur i zbliżające się Święto Namiotów w cieniu zagrożeń

Od niedzieli do poniedziałku wieczorem Izrael był całkowicie odcięty od świata z okazji Jom Kippur (Dnia Pokuty). Najświętsze święto w kalendarzu żydowskim wiąże się z 25-godzinnym postem i modlitwą. W kraju zamarło życie publiczne: nie kursował transport publiczny, zamknięto restauracje, sklepy i lotniska, a media wstrzymały nadawanie programów. Tradycyjnie wprowadzono również całkowitą blokadę Zachodniego Brzegu, uniemożliwiając Palestyńczykom wjazd do Izraela.

Z uwagi na trwające działania zbrojne na wielu frontach – w Strefie Gazy, na Zachodnim Brzegu, w Iranie, Libanie i Syrii – tegoroczny okres świąteczny przebiegał w warunkach podwyższonego stanu gotowości. Służby bezpieczeństwa pozostają w pełnej mobilizacji także w związku z trwającym świętem Sukkot (Świętem Namiotów) oraz niedawnymi zamachami.

5. Prezydent Herzog wykreśla wyrok z rejestru karnego Elora Azarii

W przeddzień Jom Kippur prezydent Izraela Isaac Herzog podpisał rozporządzenie ułaskawiające i wykreślające z rejestru karnego Elora Azarii – byłego medyka wojskowego skazanego za nieumyślne spowodowanie śmierci Palestyńczyka w Hebronie w 2016 roku.

Azaria zastrzelił rannego i unieruchomionego Abdela Fattaha al-Sharifa, który chwilę wcześniej dźgnął nożem innego żołnierza. Incydent został nagrany i wywołał ogólnokrajową debatę, prowadząc m.in. do dymisji ówczesnego ministra obrony Moszego Ja’alona. Wojskowe dowództwo potępiło czyn jako rażące naruszenie etyki żołnierskiej. W 2017 roku sąd wojskowy skazał Azarię na 18 miesięcy więzienia (wyrok skrócono później do 14 miesięcy, a ostatecznie odsiedział on zaledwie 9 miesięcy).

Decyzję o wyczyszczeniu kartoteki podjęto na formalny wniosek ministra obrony Israela Katza. Jako argumenty wskazano upływ czasu, odbycie kary, skruchę oraz trudności życiowe i zawodowe skazanego. Biuro prezydenta podkreśliło, że krok ten wykonano „w duchu Dni Grozy”, zaznaczając zarazem, że nie podważa on samego wyroku sądu.

Decyzja wywołała kontrowersje, ponieważ zapadła wbrew sprzeciwowi szefa sztabu IDF, generała broni Eyala Zamira, który wskazywał, że Azaria nigdy nie wyraził prawdziwej skruchy ani nie wziął odpowiedzialności za swoje czyny. Minister Itamar Ben-Gvir z zadowoleniem przyjął ten krok, wzywając jednocześnie Herzoga do ułaskawienia Benjamina Netanjahu w jego procesie korupcyjnym. Krytycy oraz organizacje praw człowieka uznali ułaskawienie za nagrodę za bezprawne zabójstwo. W mediach zwraca się też uwagę, że termin decyzji – na piększenie tygodni przed wyborami – może być korzystny dla prawicowej sceny politycznej, komplikując jednocześnie kampanię głównego rywala Netanjahu, byłego szefa sztabu Gadiego Eisenkota, który w 2016 roku stał na czele armii karzącej Azarię.

Cotygodniowe podsumowanie wiadomości z Izraela


Odkryj więcej z Oficjalny blog emigracji 1969

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Kategorie: Uncategorized

1 odpowiedź »

  1. No i znawu porady Shin Betu, tym razem przeciw, tej organizacji ktora w przededniu Oct. 7 opiniowala zeby
    wpuscic wiecej robotnikow z Gazy do Izraela…
    I rytualne napady na Ben Gvira, napady jakw 2 tygodnie przed Oct. 7 kiedy zarzadal zeby rozdac bron cywilom. No i tacy jak autorzy go zakrzyczeli…
    ” Rzekomo nie uznaja panstwa zydowskiego i popieraja terror”, autorzy nigdy w to nie uwierza, dla nich palestyncy to aniolki, mimo ze wypowiedzi tych palestyncow sa znane.
    Tacy jak Hmutal, Anat i Ian dotad nie przyznali sie ze ich zaloty do palestyncow zostaja odplacone morderstwami i gwaltami.
    Glupcy i kamien mlynski na szyi Izraela.

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.