Chasydzi i gojka

Nadeslala Zosia Braun

braun

reunion68

Jest to Zosi komentarz  do artykulu „chasydzi i gojka”

Caly artykul jest pod komentarzem.

Witam,

Przeczytalam  (z trudnoscia !) artykul „Chasydzi I Gojka” – pierwsza reakcja to bylo upokorzenie I wlasciwie moglam nie zareagowac, ale poniewaz jest to artykul „sensacyjny” w prasie polskiej wiec jako matka dwoch Chasydzkich Rabinow i jako dumna polska zydowka,  nie moge tego pozostawic bez komentarzy.

Przyznam, ze moze Pani Traczewska jest specjalista od fotografii ale jej wiadomosci na temat chasydyzmu sa wielkosci migawki od aparatu fotograficznego, a co najgorsze, ze sa tak bardzo wypaczone I „przekrecone” tematycznie, ze wlasnie o tym chce napisac..

Porownuje jej prace z wystawa w Museum Israel w Jerozolimie  na ten sam temat  'O Swiecie chasydzkim – nie tylko czarni biale”, ktora cieszyla sie najwieksza popularnoscia jesli chodzi o liczbe odwiedzajacych. Byla to wystawa zrobiona z szacunkiem do tematu, do postaci, do tradycji I kultury. Wiele odwiedzajcy pozostawili podziekowania I wysoka ocene po wizycie.

Tam byly wspaniale artysytczne zdjecia I opisy , wzbogacajace wiedze o tym mistycznym swiecie Chasydow, Cadykow , Tradycji I wydarzen.

Mysle, ze podstawowym czynnikiem kazdego artysty, jest jego zawodowe credo – co chce pokozac, komu I dlaczego.

Polskie miasteczka-sztetlach, ktore wymienia Pani Traczewska (Lelow, Kozienice, Gora Kalwaria, Aleksandorw, Radomsko, Lezajsk itd) sa kolebke polskiego Chasydyzmu, ktory przetrwal okres Zaglady a dzis jest rozpowszechniony wsrod wszelkich osrodkow zydowskich na swiecie. Trzeba poznac te wartosci zyciowe,  filozoficzne I artystyczne aby zrozumiec  jak to jest mozliwe ze w 21 wieku nadal mamy tradycje polskich chasydow sprzed dwostu lat – bo wlasnie to jest ponad czas I przestrzen – to jest nasza zydowska Wiecznosc, ktora nie podlega modzie, sensacji  I popularnosci.

Jezeli dazeniem pani Traczewskiej  jest byc  polskim paparazzi to na pewno to osiagnela.

Co to znaczy fotografowac  chasydzkie dzieci palace raz w roku papierosy? Owszem sensacja! Ale dlaczego? W Purim dzieci sie przebieraja I mamy swoj „karnawal” AD-LO-JADA, czyli przebieramy sie za tych „wrogow – goim”, nad ktorymi odnieslismy zwyciestwo!

Nastepny temat – Chasydzkie kobiety, z ktorych  Pani Traczeska  w sposob bardzo obrazliwy zrobila posmiewisko: z ich skromnosci, z ich wygladu z ich wielkich szczesliwych rodzin, to jest wlasnie nasza kontynuacja, nasze zwyciestwo, bo te poprzednie pokolenia zaledwie 70 lat temu byly wymordowane I tysiace dzieci o tych samych zydowskich imionach Moshik, Srulik, Chaiele, Leiele,  Szmulik Sarele – maja swoich nastepcow, ktorzy ucza  sie w takich samych chederech  w jezyku yidisz I to jest nasze zwycsiestwo I duma.

Jedyne, co ciekawi  P. Traczewska to jak kobiety koszeruje kury.

Przede wszystkim, trzeba wiedziec, ze technicznie nikt tego nie robi w Izraelu, po prostu nie ma na to warunkow

Koszerowanie kur odbywa sie w specjalnych zakladach, do tego przeznaczonych I jest nadzorowane przez Rabinow.

Przed wojna, zydowskie matki z pietyzmem I odpowiedzialnoscia kontynuowaly tradycje jedzenia koszernego I nauczaly swoich corek.

Pani „dziwne zainteresowanie” wynika z braku wiedzy na ten temat – bo koszerowanie kur w domu juz naprawde nie istnieje.

Zydowska Matka Zona, Eshet Hail, Akeret Habait. Jak juz wspomnialam, nalezy miec wiecej wiedzy przygotowawczej zanim sie przystepuje profesjonalnie do tematu

Dlaczego nie interesuja Pani chasydzkie seminaria I wiele zawodowych kobiet z tego swiata. Szkoly „Beit Jakow” zalozone w Krakowie przez Sare Sznirer w latach 20-30 a dzis tysiace dziewczat z tych samych szkol w izraelu, USA w Anglii.

Ja rozumiem, ze w tytule o Chasydach  Pani Traczewska ma jakis respect do tematu, do ludzi z tej kategorii, ale nazywac siebie „Gojka” – jaki to ma cel? Czy to jest tez tylko dla sensacji?

Na czym polega to samookreslenie? Owszem , nie jest Pani Zydowka z pochodzenia tylko „Eurpejka z Krakowa” (co jest nowologiem, ale tak Pani siebie okresla).

Wlasnie dlatego uwazam, ze nalezy poslugiawac sie z wiekszym respektem  dla Goim

Mamy  bardziej wzniosle pojecie „Chasidei Umot Ha Olam” – Sprawiedliwi Narodow Swiat. Mozliwe, ze osobiste Pani okreslenie „Goiki” ma jakies prywatne podloze -moze ktos Pania obrazil? Moze zna pani mieszane malzenstwa, gdzie tak nazywa sie zone – ale to nie jest ogolna zasada, ktora Pani przedstawia.

Ostatni rozdzial z artykulu….

O czym marzysz?
O fotografowaniu codzienności ortodoksyjnych chasydów z fundamentalnych rodów. Oni są tacy piękni. Musisz wiedzieć, że każdy chasyd, który ze mną rozmawia, nie jest do końca typowy – bo dopuszcza możliwość rozmowy czy wymianę maili z gojką. Naprawdę prawdziwy chasyd do swojej rodziny mnie nie wpuści

A Ja marze o tym, aby Pani Traczewska miala wiecej wiedzy I szacunku do tematu, do objektow a takze do samej siebie, omijac to obrazliwe pojecie „gojka”.

Zosia Braun. Tel Aviv 9.12.2013

**********************************

Chasydzi i gojka

Na cmentarz idę zawsze ubrana na czarno i w długą spódnicę. Nie robię zdjęć z ukrycia. Staję w widocznym miejscu, żeby zrozumieli, że moja obecność nie jest agresywna, że nic nie zrobię na siłę, że znam zasady i zachowam dystans. W końcu się odważam i idę w stronę grobu cadyka. Z autorką zdjęć Agnieszką Traczewską rozmawia Magdalena Grzebałkowska

Osiem lat temu zaczęłaś fotografować chasydów. Dlaczego?

Pewnego dnia moja przyjaciółka, Żydówka, powiedziała: „Powinnaś pojechać do Leżajska na jorcajt rabina Elimelecha. Tam zjeżdża wtedy kilka tysięcy chasydów, są bardzo fotogeniczni. Spróbuj”.

Fotografowałaś coś przedtem?

Nie pasjonowałam się fotografią. Jestem producentką filmów dokumentalnych, a moja rola jest bardziej menedżerska niż artystyczna.

Caly artykul przeczytasz jak

KLIKNIESZ TUTAJ

3 komentarze to “Chasydzi i gojka”

  1. Dziwne, że negatywny komentarz pani Braun poprzedza cytowany z Wprost artykuł. Agnieszka Traczewska nie jest specjalistką od hasydyzmu, ale wielkiej klasy fotografką. Jej zdjęcia są arcydziełami i dokumentują wspaniale świat Żydów. Jest ona też producentką wybitnych filmów o naszej emigracji jak „Dworzec Gdański” czy ” Adam Michnik” oraz wielu innych dokumentów m.in „Wiera Gran” . Przydało by się raczej przyklasnąć.

  2. Szanowna Pani,
    Nie zrozumialam Pani wywiadu, jesli chodzi o strone merytoryczna a nie lingwistyczna.

    W slownikach wyrazow obcych moze Pani zanalezc okreslenie osob pochodzenia nie zydowskiego.

    Na zakonczenie – Chasydyzm polega na uczeniu i urzeczywistnieniu Nauki Tory, to jest nasze wyznanie i nasze wartosci.

    Zofia Braun Tel Aviv.

  3. Magdalena Grzebałkowska 10/12/2013 at 12:23

    Szanowna Pani Zofio, jestem autorka wywiadu z Agnieszka Traczewska, skrytykowanego przez Pania w lamach swojego bloga. Przykro mi, ze pisze Pani takie slowa, bo wynika z nich, ze po prostu nie zrozumiala Pani tego wywiadu (zreszta pisze Pani, ze przeczytala go z trudnoscia). Byc moze wynika to z nie najlepszej znajomosci jezyka polskiego, jakim sie Pani posluguje w swoim blogu. I wydaje mi sie, ze nie widziala Pani zbyt wielu zdjec tej artystki.
    Nie sadze tez, ze tytulowanie sie matka dwoch rabinow chasydzkich daje Pani prawo do wypowiadania sie w imieniu wszystkich chasydow. Agnieszka Traczewska ma wielu przyjaciol wsrod chadydow, ktorzy bardzo cenia jej tworczosc.
    Ale ad rem.
    1. Zdjecie chlopca z papierosem jednym z tysiecy, ktore w zyciu wykonala. Swieto Purom JEST czescia zycia zydowskiego, dlaczego, dla jakich powodow fotografujac swiat chasydzki Agnieszka Traczewska mialaby pominac ten watek? Czy te zdjecia obrazaja kogos, pokazuja nieprawde, szkodza komus?
    2. Tytul „Chasydzi i Gojka” nadala redakcja (takze nie ja). Co w nim zlego? Czy nie jest gojka? Prosze mnie oswiecic w takim razie – jak powinno sie nazywac (w jidisz lub hebrajskim) niechasydzka kobiete, zeby nie popelniac tego „bledu” nastepnym razem.
    3. A co sie Pani tak upiera na te kobiety chasydzkie? Czy Traczewska MUSI je fotografowac, niezaleznie od tego czy koszeruja kurczaka czy ucza sie na uczelniach? To jej sztuka, jej fotografia i ma prawo robic zdjecia temu, komu chce. Nie chce kobietom – nie musi. Chce mezczyznom – jesli sie zgadzaja – moze. Nic nie stoi na przeszkodzie, zeby chwycila Pani aparat i fotografowala chasydzkie kobiety. Wierze w to, ze wyjda Pani tak samo piekne zdjecia jak Agnieszce Traczewskiej.
    Zycze Pani milego dnia i wiekszej otwartosci na swiat. Prosze pamietac, ze nikt nie jest wlascicielem wartosci, ktore sie wyznaje.
    Magdalena Grzebalkowska „Gazeta Wyborcza”

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: