Uncategorized

Tygodniowy przegląd wiadomości z Izraela: 18 września 2026 r.

Podsumowanie jednym zdaniem

Tygodniowy przegląd wydarzeń w Izraelu z połowy września 2026 roku ukazuje kraj w stanie wojny, w którym kontrowersje wokół nagrodzonego filmu dokumentalnego, spór o budżet wojskowy przed wyborami, prawicowy spot wygenerowany przez sztuczną inteligencję, nielegalna próba utworzenia osiedla w arabskim mieście oraz przejęcie cieśniny Bab al-Mandab przez Huti pogłębiają kryzys polityczny i społeczny.


5 rzeczy, które musisz wiedzieć

Anat Saragusti, Hamutal Gouri i Ian Joseph

Izrael w stanie wojny – 343. dzień zawieszenia broni w Strefie Gazy (ogłoszonego przez Trumpa), 163. dzień zawieszenia broni między Izraelem, USA a Iranem, 199. dzień wojny izraelsko-libańskiej

1. Film dokumentalny nakręcony przez dwóch izraelskich twórców wywołał falę ostrych ataków

Dokument zatytułowany „NAZA” próbuje zmierzyć się z ogromną liczbą ofiar śmiertelnych w Strefie Gazy, do których doszło w ciągu ostatnich trzech lat od ataku Hamasu z 7 października. Tytuł filmu, stworzonego przez dziennikarza Yuvala Abrahama i reżyserkę Rachel Szor, to hebrajski akronim wojskowego terminu oznaczającego straty uboczne. Twórcy analizują strukturę dowodzenia w Siłach Obronnych Izraela (IDF) podczas bombardowań celów w Strefie Gazy. Obraz przygląda się temu, jak jednostka wywiadowcza 8200 gromadzi dane, co żołnierz wie w momencie otrzymania misji oraz jaki jest średni stosunek strat wśród cywilów do ofiar wojskowych podczas eliminacji wysokich rangą dowódców Hamasu i innych bojowników.

Film miał premierę na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji, gdzie spotkał się z bezprecedensową, 25-minutową owacją na stojąco i zdobył nagrodę specjalną jury. Zaraz po ogłoszeniu tych informacji w Izraelu wybuchła burza. Abrahama i Szora nazwano zdrajcami i kłamcami. Wielu twierdziło, że są zwolennikami Hamasu i szerzą oszczerstwo krwi przeciwko własnemu krajowi oraz armii, którą określa się mianem „najbardziej moralnej na świecie”.

Media społecznościowe zalała fala mowy nienawiści, podżegania i wezwań do ich powieszenia oraz egzekucji. Minister kultury zapowiedział, że sprawdzi, czy i w jaki sposób można pozbawić ich obywatelstwa. Pojawiły się nawet głosy nawołujące do zlinczowania twórców i postawienia ich przed sądem. Szef sztabu armii, Eyal Zamir, wydał oświadczenie – nie widząc wcześniej samego filmu – w którym nazwał dzieło oszczerstwem krwi i zapowiedział, że armia odnajdzie żołnierzy, którzy odważyli się w nim wystąpić, i pociągnie ich do odpowiedzialności. Inni krytycy zarzucali filmowcom brak szerszego kontekstu i pominięcie wydarzeń z 7 października.

Film opiera się na serii śledztw dziennikarskich Yuvala Abrahama, publikowanych po hebrajsku na portalu informacyjnym „Local Call” (z którym jest związany) oraz po angielsku w „Guardianie”, który był zarazem producentem dokumentu.

W zeszłym roku ci sami twórcy zdobyli Oscara za film „No Other Land”, dokumentujący życie palestyńskiej rodziny w obliczu bezwzględnych działań okupacyjnych. Reakcja w Izraelu była wówczas podobna – film nie mógł być wyświetlany w żadnym oficjalnym kinie, ponieważ minister polityki kulturalnej i inni politycy zakazali jego pokazywania, grożąc odcięciem dotacji każdej placówce, która odważyłaby się go włączyć. Ostatecznie obraz można było zobaczyć jedynie w małych, prywatnych miejscach, czemu towarzyszyły brutalne ataki i demonstracje.

Tym razem opór okazał się jeszcze silniejszy, głównie ze względu na trwającą kampanię wyborczą, w której politycy bezwzględnie walczą o uwagę opinii publicznej.

Twórcy nie wrócili jeszcze do Izraela i prawdopodobnie poczekają, aż sytuacja nieco ucichnie. W środę wieczorem dziesiątki osób zorganizowały protest przed domem rodziców Rachel Szor, skandując hasła o ich powieszeniu i nazywając ich zdrajcami.

2. Armia żąda więcej pieniędzy, rząd potrzebuje zgody opozycji

Wraz z końcem roku fiskalnego wojsko domaga się dodatkowych funduszy. Ze względu na zbliżające się na 27 października wybory parlamentarne koalicja rządowa nie może jednak samodzielnie zdecydować o nowelizacji budżetu i przyznaniu armii potrzebnego miliarda dolarów – do tego wymagana jest zgoda opozycji.

Premier Benjamin Netanjahu zaprosił lidera opozycji, Jaira Lapida, na rozmowy mające na celu uzyskanie poparcia dla dodatkowych wydatków. Lapid odmówił, argumentując, że koalicja dysponuje wystarczającymi środkami, które roztrwoniła na hojne dotacje dla partii wchodzących w skład rządu, i to z tych rezerw powinna pokryć potrzeby armii.

W ramach presji politycznej IDF ostrzegają przed brakami amunicji, niedostatecznym wyposażeniem żołnierzy w nowoczesny sprzęt oraz brakiem gotowości do kolejnego starcia z Iranem, Hezbollahem i Hamasem. Sytuacja ta mocno podgrzewa atmosferę przedwyborczą. Partie prawicowe straszą wyborców wizją niedoinwestowanej armii, oskarżając opozycję o zaniedbanie bezpieczeństwa państwa. Analitycy podkreślają jednak, że budżet wojskowy i tak jest ogromny i przewyższa wydatki wszystkich innych ministerstw, co wymaga dokładnej weryfikacji faktycznych potrzeb resortu obrony.

3. Film Smotricha wygenerowany przez sztuczną inteligencję wywołuje oburzenie przed wyborami

Izraelska partia Religijny Syjonizm – na czele której stoją minister finansów Bezalel Smotrich i przewodniczący Komisji Konstytucji Knesetu Simcha Rothman – opublikowała w tym tygodniu wyborczy spot wygenerowany przez sztuczną inteligencję. W materiale widać, jak funkcjonariusze siłowo wywlekają prezesa Sądu Najwyższego Yitzhaka Amita, sędzię Daphne Barak-Erez oraz prokurator generalną Gali Baharav-Miarę podczas protestu przypominającego masowe demonstracje przeciwko reformie sądownictwa z 2023 roku.

Smotrich opublikował w serwisie X film zatytułowany „Uwalnianie strajku”. To nawiązanie do niedawno zaprezentowanego przez partię planu reformy sądownictwa, będącego odpowiedzią na orzeczenia Sądu Najwyższego, które w ostatnich latach unieważniały ustawy i decyzje rządu.

Materiał spotkał się z natychmiastowym potępieniem. Prezydent Icchak Herzog nazwał go „obraźliwym”, a lider opozycji Gadi Eisenkot (przewodniczący partii Yashar) oświadczył, że „całkowicie potępia ten haniebny i brutalny film”. Eisenkot oskarżył Smotricha – którego określił mianem „uchylającego się od poboru” – o zniesławienie idei religijnego syjonizmu. Przewodniczący Izraelskiej Izby Adwokackiej, Amit Becher, uznał spot za „akt podżegania i przemocy”, który obnaża prawdziwe intencje Smotricha, Rothmana i całego obozu rządzącego.

Tymczasem najnowsze sondaże przed wyborami zaplanowanymi na 27 października wskazują na niezwykle zacięty wyścig. Pięć opublikowanych w tym tygodniu badań przyniosło bardzo zróżnicowane wyniki:

  • Cztery sondaże dają pierwszeństwo partii Yashar pod przewodnictwem Eisenkota.
  • Piąty wskazuje na prowadzenie Likudu (27 mandatów wobec 22 dla Yashar), przy czym cały blok Netanjahu miałby zdobyć 60 mandatów wobec 48 dla opozycji.
  • Pozostałe badania wskazują na remis lub niewielką przewagę opozycji, podczas gdy partie arabskie mogą liczyć na 11–14 mandatów.

Eisenkot powiększył również swoją przewagę nad Netanjahu w kwestii predyspozycji do objęcia stanowiska premiera. Analitycy ostrzegają jednak, że ostateczny wynik wyborów mogą przesądzić mniejsze ugrupowania balansujące wokół progu wyborczego (takie jak Partia Ekonomiczna Hendel-Zelikha czy ugrupowanie Ofera Wintera „Lud Izraela”), o ile przekroczą barierę 3,25% i wejdą do Knesetu.

4. Nielegalna placówka osadnicza w arabskim mieście Madżd al-Krum rozebrana po protestach

Grupa młodych izraelskich osadników (prawdopodobnie z Zachodniego Brzegu) założyła w połowie września obóz mieszkalny na terenie należącym do Żydowskiego Funduszu Narodowego (JNF/KKL) w granicach administracyjnych arabskiego miasta Madżd al-Krum w Galilei. Rozbili namioty, przywieźli meble, zbiorniki na wodę i agregaty prądotwórcze. JNF wydzierżawił tę działkę wyłącznie pod wypas bydła, jednak żadnych zwierząt na miejscu nie było. Mieszkańcy i lokalny komitet ludowy od początku alarmowali, że nie jest to tymczasowy wypas, lecz próba założenia stałego osiedla.

Rada lokalna Madżd al-Krum ostrzegła, że obóz w ciągu kilku dni rozrosł się z kilku do ponad trzydziestu osób. Wskazywano, że inicjatywa wpisuje się w „niebezpieczny kontekst polityczny”, pojawiając się tuż po tym, jak minister Bezalel Smotrich przedstawił plan rozszerzenia osadnictwa żydowskiego na Negew i Galileę. Mieszkańcy codziennie protestowali na miejscu, wspierani przez organizacje żydowsko-arabskie (takie jak ruch „Standing Together” czy koalicja „Peace Partnership”). Poseł Ofer Cassif, który odwiedził miasto, określił te działania jako „przeniesienie metod znanych z Zachodniego Brzegu bezpośrednio do Izraela”.

Protestujący mieszkańcy skarżyli się, że izraelska policja ograniczała im dostęp do terenu i stawiała punkty kontrolne – mimo że obozowisko znajdowało się w granicach ich własnego miasta. Pod wpływem silnych nacisków społecznych JNF nakazał ewakuację terenu, przypominając, że umowa dzierżawy dotyczyła wyłącznie wypasu, a nie celów mieszkalnych. Fundusz zadeklarował, że ziemia pozostanie pod jurysdykcją Madżd al-Krum. Bezalel Smotrich publicznie skrytykował tę decyzję i zapowiedział realizację szerszego planu utworzenia 40 nowych osiedli na pustyni Negew i w Galilei.

5. Huti przejmują cieśninę Bab al-Mandab – rosną ceny ropy i zagrożenie dla szlaków handlowych Izraela

Powiązany z Iranem jemeński ruch Huti przejął kontrolę militarną nad cieśniną Bab al-Mandab – strategicznym, wąskim szlakiem wodnym łączącym Morze Czerwone z Zatoką Adeńską, przez który przechodzi 10–14% światowego handlu morskiego i 10–12% globalnych dostaw ropy naftowej.

Ofensywa ta zbiegła się w czasie z szerszym konfliktem z Iranem. Wcześniejsze zamknięcie cieśniny Ormuz zmusiło Arabię Saudyjską do przekierowania większości eksportu surowca na trasę przez Morze Czerwone. W efekcie ataków Huti oraz niezależnego uderzenia dronów, które na kilka tygodni unieruchomiło główny saudyjski rurociąg, ceny ropy Brent przekroczyły 108 dolarów za baryłkę, a amerykańska WTI podskoczyła powyżej 103 dolarów.

Zdobycie cieśniny wzmacnia pozycję Teheranu na światowych rynkach energii i tworzy dla Waszyngtonu oraz jego sojuszników drugi front nacisku (poza cieśniną Ormuz), w sytuacji gdy USA już wcześniej nałożyły blokadę morską na statki powiązane z irańskimi portami.

Dla Izraela bezpośrednim skutkiem tych wydarzeń jest dalsza izolacja portu Ejlat nad Morzem Czerwonym, którego obroty żeglugowe spadły już wcześniej o około 90% wskutek wcześniejszych ataków bojowników Huti.

Tygodniowy przegląd wiadomości z Izraela: 18 września 2026 r.


Odkryj więcej z Oficjalny blog emigracji 1969

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Kategorie: Uncategorized

1 odpowiedź »

  1. Smutna prawda jest gdyby Israel istnial w czasie WW2 byliby izraelscy filmowcy biadajacy nad losem Niemcow.
    Nie dostaliby „stojacych owacji” ijednak.
    Teraz kiedy Izrael jest osaczony przez kazde g..o, chcace tania droga okazc ” humanitarnosc”, 2 je zboczencow znalazlo ” anonimowe zrodla” dla swoich wymiotow.
    Wygodnie zapomnieli, albo ich fanatyczni nauczyciele nigdy im nie powiedzili, ze Nimcy nic oficjalnie nie wiedzieli o obozach koncentracyjnych,. W Gazie cywile szaleleli z radosci widzac porwane dzieci iraelskie czy filmy z bestialskich mordow na Izraelczykach.
    Jak sie to UN oburzalo kiedy zolnierze izraelscy wkradli sie w serce Gazy i uwolnili jednak 3ch cywili, w tym jedna dziewczyne.
    Wg UN i autorow filmu zadnen Gazan nie mialby byc zabity w czasie tej operacji, zolnierze powinni sie natychmiast poddac i powiekszc grono wiezniow, zamiast strzelac.
    To niewlasciwi ludzie byi w tych tunelach, zamiast nich moze tych 2ch powinno sie byl zameldowac dobrowolnie, razem z tymi placzacymi nad losem Gazan-sk.. now. I sk-. corek.

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.