Uncategorized

Jak lewica i prawica niszczą Amerykę

Barry Shaw

Podsumowanie w jednym zdaniu

Artykuł analizuje zagrożenia dla Izraela i tradycyjnych wartości amerykańskich ze strony skrajnej lewicy (zarzucając jej promowanie ideologii marksistowsko-islamistycznych) oraz skrajnej prawej strony sceny politycznej w USA (wskazując na wpływy Kataru, antysemityzm i postacie powiązane z J.D. Vance’em i Tuckerem Carlsonem).


Niedawno opublikowałem raport dotyczący upadku anglojęzycznych demokracji zachodnich, wywołanego masowym napływem obcych kultur. Negatywny wpływ tego zjawiska wyraźnie widać w zachowaniach, które niegdyś uważano za niemożliwe w rozwiniętych społeczeństwach Zachodu.

Zjawisko to, nazwane „samobójczą empatią” przez psychologa politycznego Gada Saada, pokazuje, jak ludzie określający się niegdyś mianem „postępowych” i „liberalnych” sprowadzili na własne społeczeństwa najbardziej regresywne idee. Zrzucili tym samym postępowe maski i ujawnili swoje prawdziwe oblicze jako zatwardziali komuniści, marksistowie i islamiści.

Czy może być wymowniejszy przykład samobójczej empatii niż przypadek Nowego Jorku? W ciągu zaledwie jednego pokolenia od momentu, gdy islamscy terroryści rozbili samoloty o Wieże Bliźniacze, zabijając ponad trzy tysiące osób, mieszkańcy wybrali na burmistrza radykalnego komunistę o islamistycznym sposobie myślenia. Ostrzeżenie było wyraźnie widoczne w naznaczonej bliznami panoramie Wielkiego Jabłka, a mimo to nowojorczycy postawili na kogoś, kto podziela te same poglądy polityczne i religijne, co zamachowcy. To uosobienie samobójczej empatii.

Ci agresywni i ambitni działacze marksistowsko-islamistyczni – a zjawisko to sięga w Ameryce znacznie głębiej niż tylko postać Mamdaniego – dążą nie tylko do radykalnej zmiany (a zdaniem niektórych: zniszczenia) Ameryki. Żywią oni również zaciekłą nienawiść do Izraela oraz głęboką wrogość wobec Żydów.

A co z amerykańską prawicą? Czy Izrael i Ameryka powinny obawiać się zmian zachodzących na prawym skrzydle tamtejszej sceny politycznej?

Niestety, odpowiedź brzmi: tak. Obawy skupiają się wokół pytania, kto zastąpi Donalda Trumpa w Białym Domu, zakładając, że Partia Republikańska wykorzysta słabość Demokratów. Ostatnie doniesienia dotyczące J.D. Vance’a budzą uzasadniony niepokój nie tylko w Izraelu, ale także wśród amerykańskiego głównego nurtu.

Co dzieje się na konserwatywnej prawicy?

W Izraelu program Emily Shrader Axis of Truth na kanale JNS ujawnił niepokojące materiały, w tym wypowiedzi prawicowych influencerów powiązanych z Katarem. Są oni kluczowymi zwolennikami i potencjalnymi darczyńcami kampanii prezydenckiej J.D. Vance’a. Z perspektywy Jerozolimy wiąże się to z niepokojącymi uwagami samego Vance’a dotyczącymi polityki zagranicznej oraz relacji amerykańsko-izraelskich, które – delikatnie mówiąc – wywołały głębokie zaniepokojenie.

Wśród bliskich znajomych Vance’a znajduje się Gareth Ventry, szef GRV Strategies – zarejestrowany na mocy ustawy FARA jako katarski agent, który według serwisu Yahoo News / The Wrap otrzymywał 80 000 dolarów miesięcznie za promowanie interesów Kataru w administracji Trumpa.

Inną znaczącą postacią jest Omeed Malik z 1989 Capital – inwestor w sieci Tuckera Carlsona oraz w serwisie Daily Caller. Serwis ten został założony przez samego Carlsona, a obecnie należy do jego partnera biznesowego, Neila Patela, którego nazwisko pojawia się również w kontekście platformy Tucker Carlson Network (TCN).

Choć Tucker Carlson formalnie opuścił Daily Caller, portal pozostaje ściśle powiązany z jego środowiskiem – tym samym, które otacza J.D. Vance’a. Współpraca ta była widoczna podczas zbiórki funduszy na rzecz Republikańskiego Komitetu Narodowego (RNC) z 19 sierpnia, zorganizowanej z inicjatywy Omida Malika i Chrisa Buskirka, należących do wewnętrznego kręgu osób powiązanych z Katarem.

Sytuacja ta powinna budzić poważny niepokój zarówno w USA, jak i w Izraelu. W kontekście zagranicznych wpływów i działań wywrotowych niezbędna jest większa przejrzystość – mimo istniejących przepisów FARA wymagających ujawniania takich relacji. Różnica między dyskusją o Izraelu a dyskusją o Katarze polega na tym, że Katar jest islamską dyktaturą wspierającą Bractwo Muzułmańskie, co stoi w sprzeczności z wartościami konstytucyjnymi Stanów Zjednoczonych. W przypadku Izraela – niezależnie od oceny jego rządu czy popełnianych błędów – taka zależność nie istnieje. Nic nie da się porównać z antyzachodnim kursem Kataru i jego dążeniem do podważenia stabilności zachodnich demokracji, ze szczególnym uwzględnieniem USA.

Głos w tej sprawie zabrała również influencerka ruchu MAGA i bliska sojuszniczka Trumpa, Laura Loomer, skrajnie krytykując wspomniane wydarzenie:

„Omeed Malik przekazał Tuckerowi 'Qatarlsonowi’ 15 milionów dolarów na uruchomienie Tucker Carlson Network – platformy, która stała się miejscem szerzenia negacjonizmu Holokaustu, zaciekłej nienawiści do Żydów oraz promowania szariatu”.

Loomer dodała, że podczas Forum w Ad-Dausze w Katarze Malik siedział w pierwszym rzędzie, gdy Tucker Carlson wygłaszał przemówienie o swoim uznaniu dla islamu i Kataru. Sam Carlson oświadczył niedawno, że wraz z grupą polityków (wymienił Joe Kenta, Thomasa Massiego i Marjorie Taylor Greene) rozważa założenie trzeciej siły politycznej, odcinając się od Partii Republikańskiej.

Warto również przeanalizować wypowiedzi J.D. Vance’a. Z jednej strony mówi on o obronie chrześcijaństwa, z drugiej – wyznaje katolicyzm, którego historia i współczesność bywają krytykowane za wątki antysemickie. Vance twierdzi, że Izrael musi chronić chrześcijańskie miejsca święte, jakby państwo to nie robiło tego na co dzień. Wydaje się nie zauważać, że odsetek chrześcijan w Betlejem spadł z ponad 80% do niespełna 12% po tym, jak Izrael przekazał kontrolę nad miastem palestyńskim władzom pod kierownictwem Jasira Arafata. Czy to z tego powodu podczas wizyty w Izraelu Vance odwiedził Bazylikę Grobu Świętego w Jerozolimie, omijając Betlejem?

Jeśli Vance rzeczywiście troszczy się o chrześcijan, dziwi jego milczenie na temat ich prześladowań i spadku populacji w krajach muzułmańskich oraz trwającego ludobójstwa chrześcijan w Afryce, w którym udział mają siły islamistyczne wspierane m.in. przez Katar. Warto zadać pytanie: ilu chrześcijan żyje dziś w samym Katarze?

Katar pompuje miliardy dolarów w zachodnie instytucje, zniekształcając ich światopogląd do tego stopnia, że Zachód zaczyna tracić swój tradycyjny kompas cywilizacyjny oparty na korzeniach judeochrześcijańskich. Tymczasem jedynym krajem na Bliskim Wschodzie, w którym populacja chrześcijan stale rośnie, jest Izrael.

Oprócz powiązań z Hamasem Katar jest krytykowany za drakońskie traktowanie kobiet. Jak wskazuje Human Rights Watch:

„Kobiety w Katarze muszą uzyskać zgodę męskiego opiekuna, aby wyjść za mąż, podjąć studia wyższe na stypendium rządowym, podjąć pracę w wielu sektorach państwowych, podróżować za granicę do określonego wieku czy uzyskać dostęp do wybranych świadczeń zdrowotnych”.

Fakt, że zarówno skrajna lewica, jak i skrajna prawica w USA – przedstawiające się jako zagorzali przeciwnicy Izraela – są w stanie ignorować te kwestie, świadczy o całkowitym porzuceniu tradycyjnych wartości moralnych. Pobieranie wynagrodzenia za lobbing na rzecz Kataru i przeciwko Izraelowi – jedynej liberalnej demokracji w regionie – jest działaniem skrajnie podstępnym.

Trudno pogodzić hasło America First z brakiem poparcia dla partnerstwa amerykańsko-izraelskiego. Sojusz ten przynosi korzyści obu stronom i opiera się na wspólnych wartościach, których na próżno szukać w Katarze – państwie udzielającym schronienia przywódcom Hamasu. Zaskakuje łatwość, z jaką USA zacieśniają więzi z Katarem kosztem relacji z Izraelem, niezależnie od skali katarskich funduszy płynących do Ameryki.

Wystarczy przyjrzeć się ideologii Bractwa Muzułmańskiego oraz mediom takim jak Al-Jazeera, by dostrzec, że Katar i jego sprzymierzeńcy realizują dokładnie to, o co bezpodstawnie oskarżają Izrael. Cel Hamasu i jego patronów pozostaje niezmienny: upadek Państwa Izrael.

W tym kontekście prawicowe skrzydło Partii Republikańskiej – a zwłaszcza osoby powiązane z Katarem – działa na własną szkodę. Atakowanie żydowskich darczyńców RNC czy demonizowanie organizacji AIPAC za wspieranie relacji USA-Izrael wpisuje się w groźny trend, któremu przewodzi Tucker Carlson ze swoimi insynuacjami.

Niektórzy z bliskich współpracowników J.D. Vance’a dążą do rozłamu w Partii Republikańskiej, podobnie jak skrajna lewica niszczy Partię Demokratyczną. Jesteśmy świadkami spektaklu, w którym Ameryka rozrywa się na strzępy od wewnątrz.

To tragedia dla wszystkich, którzy podziwiali dawne Stany Zjednoczone. Dziś wpływ na ten kraj zdobywają podmioty wrogie wartościom zachodnim – Katar, Hamas oraz politycy dążący do paktu z autokratami. Wśród nich znajduje się prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan, dążący do odbudowy wpływów neoosmańskich na Bliskim Wschodzie, gdzie Izrael pozostaje głównym celem ataków.

Katar, Turcja oraz nowe, radykalne frakcje po obu stronach amerykańskiej sceny politycznej kładą podwaliny pod nową, niebezpieczną presję na Państwo Izrael.

Izraelski Instytut Studiów Strategicznych

Jak lewica i prawica niszczą Amerykę


Odkryj więcej z Oficjalny blog emigracji 1969

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Kategorie: Uncategorized

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.