OTWOCK (4)

.

Jerzy Klechta



Różne były zachowania, postawy, stosunek Polaków do Żydów w czasie II wojny światowej. Na koniec tego cyklu ( za czas jakiś) powtórzę opisywane przeze mnie dzieje, przyjaźń mojej babki Marii Płochockiej z panią Puszetową.

Zaś nie brakło szmalcowników, postaw niegodnych, podłych. Było ich nie mało. Już w pierwszych dniach września 1939 r. Otwock był bombardowany. Zrzucone bomby spowodowały pożar Zakładu Wychowawczego dla Sierot Żydowskich „Centos” oraz pensjonatu. Zginęło 30 osób, rannych dwa razy tyle. W styczniu 1940 r.zabroniono Żydom zmieniać miejsce zamieszkania, we wrześniu przystąpiono do organizowania getta.


Otwockie getto było drugim co wielkości w dystrykcie warszawskim, skupiało do 15 tys. Żydów. Wiosną 1940 r. utworzono Radę Żydowską. Z polecenia gestapo utworzono policję żydowską, początkowo liczyła 31, wkrótce potem 100 funkcjonariuszy.
Eksterminacja Żydów nasilała się: Żydzi wywożeni byli do obozu pracy w Tyszowcach, Karczewie oraz do budowy obozu w Treblince I, aby budować obóz zagłady w Treblince II. Systematycznie nakładano na Żydów kontrybucje.


Wszystkie 3 synagogi zniszczono. Otwockie getto składało się z trzech części. Za opuszczenie miasta groziła kara śmierci. Największa tragedia rozpoczęła się 19 sierpnia 1942 r. Wtedy Niemcy rozpoczęli likwidację getta
otwockiego. Kronikarz otwockiego getta tak opisał grzebanie zamordowanych: „ Wstawaj niewolniku, bierz łopatę , zakopuj trupy. Uwijaj się żwawo…Teraz wystarczy tam zaciągnąć trupy, rzucić do rowu , zasypać piaskiem równo z ziemią i gotowe”.
Wydarzeniem mało znanym, dość wyjątkowym, było odkrycie czegoś niezwykłego. Podczas prac remontowych przy autostradzie Warszawa – Otwock odkryto wykonaną z cegieł , głęboko na 135 cm skrytkę pod posadzką stodoły.


Tam podczas wojny Polacy ukrywali Żyda Moshe Bajtla. Pan Moshe ukrywany był od lata 1942 r.do lata 1944 roku. Po wojnie przeniósł się do Łodzi, później wyjechał do Izraela, następnie do Niemiec. Wspomniana we wstępie pani Puszetowa – przyjaciółka mojej babci, mieszkała u niej do jej śmierci, potem wyjechała do syna, do Brazylii.
Dziwny, ohydny jest ten świat. Dobro walczy ze złem. Ledwie zakończyła się II wojna światowa i nie jeden Polak rzucił się na pożydowskie mienie. Najczęściej był to sąsiad nieżyjącego sąsiada – Żyda.
Żydzi otwoccy zapisali bogatą, tragiczną kartę w historii tego miasta,swojego miasta.
Jerzy Klechta
( za tydzień kolejny odcinek)


Wszystkie czesci Otwocka

TUTAJ

Wszystkie wpisy Jerzego

TUTAJ

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: