Uncategorized

Cotygodniowe podsumowanie wiadomości z Izraela: 29 maja 2026 r.

5 rzeczy, o których warto wiedzieć

Autorzy: Anat Saragusti, Hamutal Gouri i Ian Josep

Izrael w stanie wojny – 231. dzień zawieszenia broni w Strefie Gazy zawartego przez Trumpa, 51. dzień zawieszenia broni między Izraelem a Iranem zawartego przez Stany Zjednoczone, 87. dzień wojny izraelsko-libańskiej.

1. Izrael umacnia swoją pozycję w południowym Libanie

Mając ograniczone możliwości działania, premier Netanjahu zmaga się z problemem ataków za pomocą dronów światłowodowych, przeprowadzanych przez Hezbollah. Drony światłowodowe to specjalistyczne bezzałogowe statki powietrzne (UAV), które łączą się z operatorami za pomocą cienkiego, fizycznego światłowodu zamiast sygnałów bezprzewodowych. Dronów tych nie da się namierzyć ani przechwycić drogą radiową. Ta islamska organizacja z siedzibą w Libanie atakuje głównie żołnierzy i jednostki wojskowe, ale często zastrasza również społeczności cywilne na granicy izraelsko-libańskiej. Izrael nie znalazł dotychczas sposobu na przechwycenie lub unieszkodliwienie tych maszyn.

Ponadto prezydent Trump zakazał Izraelowi atakowania Bejrutu, gdzie znajduje się główna siedziba Hezbollahu. Zakaz ten ogranicza zdolność armii izraelskiej do pokonania tej organizacji i zaspokojenia potrzeb bezpieczeństwa społeczności na północy kraju. Dziesiątki tysięcy ludzi nie mogą normalnie funkcjonować i straciły poczucie stabilizacji – boją się posyłać dzieci do szkół, jeździć samochodami i chodzić do pracy. Cały ten obszar znajduje się w strefie bezpośredniego zagrożenia i jest pozbawiony skutecznej ochrony wojskowej. Burmistrzowie z tego regionu próbują uzyskać odpowiedzi od rządu i dowództwa armii, ale żadna ze stron nie ma gotowych rozwiązań. Na początku tego tygodnia armia izraelska wezwała wszystkich Libańczyków mieszkających na południe od rzeki Litani, w tym mieszkańców Tyru, do ewakuacji.

2. Rozejm z Iranem nadal niejasny

Tymczasem sytuacja w relacjach z Iranem pozostaje niejasna, a prowadzone negocjacje mają bezpośredni wpływ na Izrael i jego politykę. Premier Netanjahu chętnie powróciłby do działań wojennych i kontynuowałby ataki na cele w Iranie oraz zintensyfikował operacje w Libanie (zwłaszcza w Bejrucie). Ponadto sytuacja z Hamasem w Strefie Gazy wciąż nie została rozwiązana – organizacja ta odzyskuje siły i skutecznie kontroluje ten obszar. Żadna oficjalna instytucja nie chce podjąć się misji rozbrojenia Hamasu, a Izrael kontroluje obecnie 53% Strefy Gazy. Jeśli nie znajdzie się trwałe rozwiązanie, prędzej czy później wojna tam wybuchnie ponownie.

Prezydent Trump izoluje premiera Netanjahu, który został skutecznie wykluczony z procesu decyzyjnego w Białym Domu. To stawia rząd Izraela w bardzo delikatnej sytuacji wobec własnego społeczeństwa. Trump próbuje wykorzystać Porozumienia Abrahama do rozwiązania konfliktu z Iranem, starając się skłonić Arabię Saudyjską i inne kraje do podpisania tych układów jako… [tutaj tekst się urywa w oryginale]

3. Charedim zaostrzają konflikt z koalicją

Moshe Gafni, jeden z czołowych posłów do Knesetu (MK) z partii Jahadut HaTora (Zjednoczony Judaizm Tory) – aszkenazyjskiego ugrupowania charedim – wezwał swoich wyborców, by nie współpracowali z policją. Jako powód podał fakt, że policja współdziała z żandarmerią wojskową w celu ścigania i zatrzymywania charedim, którzy odmawiają poddania się obowiązkowemu poborowi i są uznawani za dezerterów z Sił Obronnych Izraela (IDF). Projekt ustawy dotyczącej poboru znajduje się w samym centrum sporu społecznego i politycznego, a także rozdziera samą społeczność charedim. Ich przedstawiciele wciąż grożą rządowi, że przejdą na stronę opozycji, jeśli ustawa zwalniająca charedim z obowiązkowej służby nie zostanie przyjęta. Ustawa ta blokuje się jednak w parlamencie, ponieważ zbyt wielu posłów koalicji sprzeciwia się tak nierównemu prawu.

Na początku tego tygodnia charedim w Knesecie zagrozili, że zagłosują za powołaniem państwowej komisji śledczej w celu zbadania zaniedbań z 7 października. Powołanie takiej komisji cieszy się dużym poparciem społecznym i jest forsowane przez opozycję, ale stanowczo odrzuca je premier Netanjahu oraz trzon jego koalicji. Partia Likud naciskała na rząd, aby uchwalił ustawę przyznającą charedim dotacje finansowe, które odebrano im z powodu niepełnienia służby wojskowej. Ostatecznie koalicja uległa tym naciskom i uchwaliła ustawę, która zapewni miliony z pieniędzy podatników osobom uchylającym się od obowiązkowej służby wojskowej.

4. Bank Izraela obniża referencyjną stopę procentową do 3,75%

Komitet Monetarny Banku Izraela ogłosił obniżkę referencyjnej stopy procentowej o 0,25 punktu procentowego, co spowodowało spadek stopy bazowej do poziomu 3,75%. Rynki finansowe powszechnie oczekiwały tego kroku ze względu na ochłodzenie krajowej inflacji oraz wyjątkowo silną walutę.

Bank centralny podkreślił dwa główne czynniki makroekonomiczne, które utorowały drogę do obniżki stóp: po pierwsze, spadek inflacji, a po drugie – gwałtowną aprecjację szekla. Od poprzedniego posiedzenia decyzyjnego szekel izraelski znacznie się umocnił, zyskując 8,3% w stosunku do dolara amerykańskiego, 7,2% w stosunku do euro oraz 7,4% w ujęciu nominalnej efektywnej wartości kursu wymiany. W ciągu ostatnich 12 miesięcy szekel izraelski (ILS) umocnił się wobec dolara amerykańskiego (USD) o około 20%.

Chociaż krótkoterminowe wskaźniki makroekonomiczne pozwoliły na obniżkę stóp, była prezes Banku Izraela, prof. Karnit Flug, wydała surowe ostrzeżenie dotyczące strukturalnej kondycji gospodarki. Prof. Flug, pełniąca obecnie funkcję wiceprezes ds. badań w Izraelskim Instytucie Demokracji, konsekwentnie ostrzega przed zbyt dużym poleganiem na cięciach stóp procentowych, co jej zdaniem ma maskować fundamentalne nieprawidłowości w zarządzaniu finansami publicznymi.

5. ONZ dodaje izraelskie podmioty do czarnej listy dotyczącej przemocy seksualnej

Organizacja Narodów Zjednoczonych oficjalnie dodała izraelskie podmioty do tzw. czarnej listy krajów i grup zbrojnych oskarżanych o stosowanie przemocy seksualnej w konfliktach zbrojnych. Lista na rok 2026 odnosi się wprost do Izraelskiej Służby Więziennej (IPS), jednocześnie obejmując kilka innych izraelskich organów państwowych procedurą aktywnego monitoringu pod kątem ewentualnego wpisania na listę w przyszłości.

Decyzja ta jest następstwem dochodzeń i oświadczeń paneli ekspertów ONZ – w tym szczegółowego raportu Komisji Praw Człowieka ONZ – zarzucających systemową przemoc seksualną i przemoc ze względu na płeć wobec palestyńskich więźniów w bazach wojskowych i ośrodkach detencyjnych. Wpisanie na tę listę stawia Izrael w jednym rejestrze z Hamasem (który został dodany do systemu monitorowania przemocy seksualnej w sierpniu 2025 r.) oraz grupami takimi jak ISIS.

Ambasador Izraela przy ONZ, Danny Danon, stanowczo odrzucił te oskarżenia, nazywając decyzję ONZ posunięciem czysto politycznym, całkowicie oderwanym od faktów: „Sekretarz Generalny ONZ umieścił Izrael na tej samej czarnej liście co Hamas, ISIS i najbardziej zdeprawowane organizacje terrorystyczne na świecie”. W ramach protestu Izrael ogłosił zamrożenie stosunków z Biurem Sekretarza Generalnego ONZ i odwołał zaplanowaną wizytę Pramili Patten, specjalnej przedstawicielki ONZ ds. przemocy seksualnej w konfliktach zbrojnych. Zapowiedziano zawieszenie oficjalnych kontaktów tak długo, jak António Guterres pozostanie na czele organizacji.

Decyzja ONZ zbiegła się w czasie z międzynarodowymi kontrowersjami wokół artykułu publicystycznego w The New York Times autorstwa Nicholasa Kristofa pt. „Milczenie, które spotyka gwałt na Palestyńczykach”. Artykuł opisywał przypadki przemocy seksualnej wobec palestyńskich mężczyzn, kobiet i dzieci ze strony izraelskich służb bezpieczeństwa, osadników i strażników więziennych. Premier Benjamin Netanjahu i minister spraw zagranicznych Gideon Sa’ar wydali wspólne oświadczenie, w którym potępili publikację jako „jedno z najohydniejszych i najbardziej zakłamanych oszczerstw, jakie kiedykolwiek opublikowano przeciwko Państwu Izrael we współczesnej prasie”. Netanjahu polecił doradcom prawnym wszczęcie postępowania o zniesławienie przeciwko wydawcy The New York Times i samemu autorowi, oświadczając w mediach społecznościowych, że tekst ten powiela „antysemickie legendy krwi” (ang. blood libel) i próbuje stworzyć fałszywą symetrię moralną między armią Izraela a Hamasem.

https://substack.com/home/post/p-199587420


Odkryj więcej z Oficjalny blog emigracji 1969

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Kategorie: Uncategorized

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.