Uncategorized

Nowa Ameryka Południowa otwiera się na Izrael

Podsumowanie jednym zdaniem

Artykuł omawia stopniową poprawę i wznawianie relacji dyplomatycznych oraz konsularnych między Izraelem a niektórymi państwami Ameryki Południowej, takimi jak Kolumbia i Wenezuela, pod wpływem zmian politycznych w regionie.

Autor Barry Shaw

Pod oświeconym przywództwem prezydenta Javiera Mileiego Izrael zyskał prawdziwego i zagorzałego sprzymierzeńca. Niedawno nowy prezydent Kolumbii, Abelardo de la Espriella, uznał Izrael. Poszedł nawet w ślady prezydenta Trumpa, wyrażając poparcie dla suwerenności Izraela nad Wzgórzami Golan. Pozytywne nastawienie Ameryki Południowej wobec Izraela objęło właśnie również Wenezuelę.

Rządy Wenezueli i Izraela ogłosiły we wtorek, że uzgodniły przywrócenie usług konsularnych w obu krajach oraz utworzenie oficjalnego kanału koordynacji. Posunięcie to, do którego doszło po zerwaniu przez Wenezuelę stosunków z Izraelem w 2009 roku, było następstwem wizyty izraelskiej delegacji humanitarnej po tragicznych trzęsieniach ziemi, które nawiedziły ten kraj w czerwcu.

„Oba kraje zgodziły się kontynuować dwustronną współpracę techniczną, wynikającą z działań ratowniczych i odbudowy po podwójnym trzęsieniu ziemi” – czytamy we wspólnym oświadczeniu. „Uzgodniono również utworzenie mechanizmu koordynacyjnego, który umożliwi świadczenie usług konsularnych obywatelom obu państw przebywającym na terytorium drugiego kraju”.

„Oba rządy uznają znaczenie relacji między Państwem Izrael a społecznością żydowską zamieszkującą Boliwariańską Republikę Wenezueli, stanowiącą ważny pomost historycznej przyjaźni między obydwoma narodami” – czytamy dalej.

Dr Miguel Truzman, krajowy koordynator Konfederacji Stowarzyszeń Żydowskich Wenezueli, określił to wydarzenie jako początek „nowej ery” w stosunkach dwustronnych.

„Po 17 latach braku relacji konsularnych Wenezuela i Izrael wykonują krok naprzód w procesie budowania zaufania. Rozpoczął się on wraz z przybyciem do Wenezueli izraelskich i żydowskich organizacji po podwójnym trzęsieniu ziemi z 24 czerwca, które zapewniły ogromną pomoc techniczną i humanitarną w obliczu tej tragedii” – powiedział w oświadczeniu.

„Dziś rozpoczyna się nowa era. Jej pierwszym krokiem jest nawiązanie współpracy konsularnej w zakresie niezbędnego wsparcia technicznego, a w najbliższej przyszłości stosunki dyplomatyczne między obydwoma krajami zostaną w pełni przywrócone”.

Dzień wcześniej, w poniedziałek, Kolumbia uznała izraelską suwerenność nad Wzgórzami Golan, stając się drugim po Stanach Zjednoczonych krajem na świecie, który formalnie poparł roszczenia Izraela do tego strategicznego terytorium. Była to znacząca zmiana w polityce zagranicznej nowego rządu, mająca na celu przywrócenie bliskich więzi i rozszerzenie partnerstwa z państwem żydowskim.

Zaledwie kilka dni po inauguracji nowo wybranego prawicowego prezydenta Abelardo de la Esprielli nowa administracja ogłosiła, że Kolumbia uznaje suwerenność Izraela nad Wzgórzami Golan – strategicznie kluczowym regionem górskim odebranym Syrii w 1967 roku, położonym wzdłuż północnej granicy Izraela.

Po upadku długoletniego prezydenta Syrii Baszara al-Assada w 2024 roku Izrael rozmieścił oddziały w strefie buforowej wzdłuż granicy z Syrią, aby zabezpieczyć pozycje wojskowe i zapobiec atakom terrorystycznym na państwo żydowskie.

Dawna zdemilitaryzowana strefa na Wzgórzach Golan została ustanowiona na mocy porozumienia o wycofaniu sił z 1974 roku między Damaszkiem a Jerozolimą, kończącego wojnę Jom Kippur. Jednak po upadku reżimu Assada Izrael uznał to porozumienie za nieobowiązujące.

„Biorąc pod uwagę utrzymującą się niestabilność w regionie Bliskiego Wschodu oraz strategiczne znaczenie Wzgórz Golan dla bezpieczeństwa Izraela, rząd Kolumbii uznaje izraelską suwerenność nad tym terytorium, a także prawo Izraela do obrony przed zagrożeniami zewnętrznymi” – poinformowało kolumbijskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych w komunikacie prasowym.

„W tym kontekście bezpieczeństwa regionalnego Kolumbia uznaje, że utrzymanie kontroli i suwerenności Izraela nad Wzgórzami Golan stanowi istotny element jego obrony narodowej oraz zdolności do ochrony swoich obywateli” – dodano w oświadczeniu.

Izraelski minister spraw zagranicznych Gideon Sa’ar przyjął tę wiadomość z zadowoleniem, nazywając ją „historyczną decyzją”. Chwalił Espriellę za podjęcie tego kroku na samym początku kadencji i podkreślił, że stanowi to mocny dowód odnowionego zaangażowania Kolumbii na rzecz Izraela i jego bezpieczeństwa.

„Podejmując tę decyzję w pierwszych dniach sprawowania urzędu, prezydent Kolumbii wykazał się przywództwem, wartościami oraz zaangażowaniem na rzecz Izraela i jego bezpieczeństwa” – napisał czołowy izraelski dyplomata we wpisie na platformie X.

Sa’ar wyjaśnił: „Izrael jest małym krajem pozbawionym głębi strategicznej. Posiadanie granic możliwych do obrony ma dla nas kluczowe znaczenie w zapewnieniu przetrwania narodu żydowskiego w jego historycznej ojczyźnie”.

Izrael zyskał obecnie solidną bazę poparcia wśród pragmatycznych przywódców w Ameryce Południowej. Istnieją realne nadzieje, że trend ten rozprzestrzeni się na inne kraje kontynentu, które odchodzą od marksistowskich, proirańskich i przestępczych reżimów.

Barry Shaw

The View from Israel

Izraelski Instytut Studiów Strategicznych

Nowa Ameryka Południowa otwiera się na Izrael


Odkryj więcej z Oficjalny blog emigracji 1969

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Kategorie: Uncategorized

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.