Uncategorized

Raport wojenny

Hezbollah „wciąga Liban w wojnę”, ostrzegaja IDF

Jakow Łapin

Wspierana przez Iran armia terrorystyczna Hezbollahu w Libanie „niebezpiecznie wciąga Liban w niepotrzebną wojnę”, ostrzegł w poniedziałek rzecznik Sił Obronnych Izraela ppłk Jonathan Conricus.

Zauważył, że od 8 października, dzień po masowym morderczym ataku Hamasu na północno-zachodnim Negewie, Hezbollah wystrzelił w kierunku Izraela ponad 1000 sztuk amunicji różnego typu, w tym rakiety, pociski rakietowe, drony i pociski moździerzowe, powodując ofiary cywilne i wojskowe.

Pięciu izraelskich cywilów i dziewięciu wojskowych zginęło od ognia wroga. Według szacunków, w izraelskich atakach odwetowych zginęło ponad stu członków Hezbollahu.

„Sytuacja wzdłuż północnej granicy wzdłuż [wyznaczonej przez ONZ] Niebieskiej Linii nie jest sytuacją, którą możemy tolerować i szukamy bezpieczeństwa dla izraelskich cywilów mieszkających za naszymi międzynarodowo ustanowionymi i uznanymi granicami” – stwierdził Conricus.

„Jako IDF z zadowoleniem przyjmiemy każde dyplomatyczne rozwiązanie, które zostanie osiągnięte w związku z obecnością Hezbollahu w południowym Libanie i ich systematycznym naruszaniem [rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ] 1701 oraz ich ciągłymi aktami agresji wobec Izraela. Jeśli zostanie osiągnięte rozwiązanie dyplomatyczne, będzie to bardzo dobre, jeśli będzie to trwałe i solidne rozwiązanie. Jeśli nie, IDF jest przygotowane i użyje dostępnych narzędzi, aby bronić swoich cywilów i pozwolić im bezpiecznie wrócić do swoich domów i kontynuować swoje życie” – ostrzegł.

„I tak jak Izrael nie rozpoczął i nie prosił o wojnę, która rozpoczęła się 7 października atakiem Hamasu na Izrael, tak my nie rozpoczęliśmy walki z Hezbollahem, Hezbollah jest całkowicie agresorem. I oczywiście będziemy się bronić, bronić naszej suwerenności i bronić naszych cywilów” – stwierdził.

Według danych IDF, Hezbollah ostrzelał niebieską linię od Rosh Hanikra na zachodzie do Mount Dov na wschodzie z użyciem różnego rodzaju broni.

Ataki Hezbollahu od 8 października włączyły syreny alarmowe tak daleko na południe, jak na przedmieściach Hajfy.

„Mówimy o pociskach moździerzowych kalibru 60 i 80 milimetrów, które zazwyczaj mają krótszy zasięg i są bardziej taktyczną bronią. Mówimy o moździerzach 120 mm, różnych rakietach Grad, Grad 20, setkach tych rakiet i innych rakietach krótkiego i średniego zasięgu, które były wycelowane zarówno w cele wojskowe, jak i cywilne” – stwierdził rzecznik wojskowy. „Wystrzelili również dziesiątki, i nie mogę być bardziej dokładny niż to, dziesiątki pocisków przeciwlotniczych w kierunku izraelskich samolotów i innych celów powietrznych”.

Konsekwencje dla Libanu
Dodał, że Hezbollah nasila ataki na Izrael i atakuje zarówno cywilów, jak i wojskowych.

„Odpowiadamy atakami na cele Hezbollahu, cele wojskowe w Libanie, oczywiście na południe od rzeki Litani, i atakujemy cele Hezbollahu w różnych miejscach. Hezbollah, który, jak wszyscy wiedzą, jest sojusznikiem Iranu, niebezpiecznie wciąga Liban w niepotrzebną wojnę, która może mieć potencjalnie katastrofalne konsekwencje dla Libanu i jego mieszkańców” – stwierdził Conricus.

„I tak jak powiedzieliśmy wcześniej, rozumiemy, że izraelscy cywile nie mogą wrócić do sytuacji, która istniała wzdłuż naszych granic, nie wokół Strefy Gazy, „koperty Gazy” i nie wzdłuż niebieskiej linii z Libanem, zanim sytuacja bezpieczeństwa nie zmieni się znacząco” – stwierdził.

„Dziś Izraelczycy nie są bezpieczni i naszym najwyższym priorytetem jest przywrócenie bezpieczeństwa izraelskim cywilom, a my postrzegamy to jako egzystencjalne zagrożenie dla izraelskich cywilów mieszkających w pobliżu granicy” – kontynuował.

„Postrzegamy ciągłe naruszanie przez Hezbollah rezolucji bezpieczeństwa ONZ nr 1701 jako bardzo poważne. Szczerze mówiąc, rezolucja 1701 została skutecznie unieważniona” – stwierdził. „Nie ma ani jednego elementu rezolucji 1701, który byłby dziś istotny i aktywny, co ma oczywiście konsekwencje międzynarodowe i regionalne” – stwierdził Conricus.

Izrael nie dąży do militarnego lub innego kinetycznego rozwiązania problemu, podkreślił.

Zwrócił uwagę na powtarzający się od pierwszych dni walk schemat działania Hezbollahu, który celowo ostrzeliwuje pozycje libańskich sił zbrojnych i UNIFIL z bardzo bliska, „najprawdopodobniej z zamiarem spowodowania naszego ognia odwetowego w ich kierunku, aby zranić lub zabić libańskie siły zbrojne i personel UNIFIL”.

„Oczywiście podejmujemy dodatkowe środki ostrożności”, stwierdził Conricus. „Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby skupić nasz ogień i uderzyć tylko w cele wojskowe, które zagrażają naszym cywilom lub żołnierzom zgodnie z prawem konfliktu zbrojnego, w przeciwieństwie do działalności i zachowania naszych wrogów”.

W poniedziałek na północy izraelskie siły powietrzne zaatakowały obszar, z którego wcześniej wystrzelono pociski z Libanu.

Terroryści wystrzelili pociski przeciwpancerne w kierunku obszaru Moshav Avivim we wschodniej Galilei.

W odpowiedzi artyleria IDF uderzyła na terytorium Libanu.

Wcześniej, po syrenach alarmowych, które zabrzmiały w północnym Izraelu, system obrony powietrznej IDF przechwycił podejrzany obiekt powietrzny, który przedostał się z Libanu na terytorium Izraela. Syrena sygnalizująca ostrzał rakietowy zabrzmiała w wyniku odłamków z przechwyconego obiektu.

Ponadto w poniedziałek rano zidentyfikowano wystrzelenie rakiet z Libanu w kierunku obszaru Moshav Ya’ara w Galilei Zachodniej.

Artyleria IDF uderzyła wówczas na terytorium Libanu. Ponadto żołnierze i samoloty IDF zaatakowały komórkę terrorystyczną zajmującą się wystrzeliwaniem pocisków przeciwpancernych w Libanie.

Ponadto, po syrenach, które zabrzmiały w północnym Izraelu, ostrzegając przed infiltracją wrogiego samolotu po południu, ustalono, że syreny zostały aktywowane z powodu rakiet wystrzelonych z Libanu. Artyleria IDF uderzyła w źródła wystrzałów.

Myśliwce IAF zaatakowały szereg celów terrorystycznych Hezbollahu, w tym infrastrukturę, stanowisko startowe i obiekt „wojskowy”.

252 Dywizja „Synaj”
Zwracając się na południe, IDF stwierdziły w poniedziałek, że w ostatnich tygodniach rezerwiści 252 Dywizji „Synaj” walczyli w rejonie Beit Hanun w północnej Strefie Gazy, dodając, że obecnie przejęli kontrolę nad tym obszarem.

„Siły piechoty, pancerne, inżynieryjne i wsparcia ogniowego dywizji zdecydowanie pokonały batalion [Hamasu] Beit Hanun, przejmując kontrolę nad centrami dowodzenia i kontroli oraz placówkami terrorystycznymi Hamasu, w tym szkołami i budynkami użyteczności publicznej, w których znajdowały się szyby tunelowe i liczne środki bojowe” – stwierdziło wojsko.

„Siły dywizji wyeliminowały wielu terrorystów, niszcząc skrytki z bronią, miejsca wystrzeliwania rakiet w kierunku Izraela i podziemne centra dowodzenia wykorzystywane przez organizację terrorystyczną. Podziemna infrastruktura Hamasu w rejonie Beit Hanun została znacznie uszkodzona, a tunele zostały zniszczone wraz z ich głównymi trasami tunelowymi” – dodano.

W ramach operacji siły 10 Brygady Pancernej „Harel” dywizji, we współpracy z siłami specjalnymi, ujawniły główny szlak tuneli terrorystycznych batalionu Hamasu Beit Hanun, który znajdował się w samym sercu centrum miasta o tej samej nazwie, między ratuszem, meczetem, boiskiem piłkarskim i przedszkolem.

IDF oświadczył, że na tym samym obszarze odkryto ośrodek szkolenia bojowego Hamasu, w którym znajdował się sprzęt do treningu laserowego.

Raport wojenny


Odkryj więcej z Oficjalny blog emigracji 1969

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Kategorie: Uncategorized

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.