
Działania Izraela na północy oznaczają kłopoty dla marzeń Teheranu o zniszczeniu Zachodu.
W miarę jak Izrael atakuje cele Hezbollahu w Libanie, wydaje się, że działania Izraela na froncie północnym zmienią sytuację na Bliskim Wschodzie. Wielokrotne ataki na Hezbollah przekształcą również wojnę w Strefie Gazy i mogą ostatecznie zmodyfikować, a być może nawet tymczasowo zneutralizować, strategiczny plan Iranu „zjednoczenia frontu” dla swoich celów.
Według wielu analityków, Iran ma trzy główne cele: stworzenie dużego szyickiego frontu islamskiego pod przywództwem długoletnich dowódców w celu podboju Bliskiego Wschodu i świata, z włączeniem części sunnickiej; zniszczenie Izraela; i zniszczenie Zachodu, począwszy od Stanów Zjednoczonych.
7 października, kiedy przywódca Hamasu Yahya Sinwar rzucił się na Izrael, rozpoczął się fundamentalny etap strategiczny. Powinien był najpierw wezwać swoich najbliższych współpracowników, zwłaszcza Hezbollah, który dołączył do walki, choć 8 października i w znacznie słabszym stanie, niż oczekiwał Hamas. Sinwar wyobrażał sobie inwazję terytorialną na południu, w której jego ludzie zajęliby różne twierdze, a Hezbollah rozpocząłby własną rozległą inwazję na północy, identyczną pod względem krwawości. Zostało to zaplanowane, ale nie doszło do skutku.
Hamas został zepchnięty z powrotem do Strefy Gazy, gdzie został zdziesiątkowany i zniszczony. Hezbollah czeka teraz ten sam los, ponieważ w operacji o klasycznych umiejętnościach i precyzji Siły Obronne Izraela zbombardowały budynki, które terror przekształcił w magazyny broni i zniszczyły domy, w których ukryto irańskie pociski gotowe do wystrzelenia, najpierw jednak kazały ludności cywilnej opuścić miasto.
Przez lata Iran wyposażył przywódcę Hezbollahu Hassana Nasrallaha w setki tysięcy rakiet. Jednak grupa terrorystyczna nie może już na nie liczyć, ponieważ wiele z nich, a także wyrzutnie rakiet, zostało zniszczonych w ostatnich dniach. Doszło do tego po tym, jak kluczowi przywódcy Hezbollahu, w tym Ibrahim Aqil, zostali wyeliminowani w zeszłym tygodniu po tym, jak zebrali się, aby zaplanować zemstę za atak, w którym zginęli i zostali ranni bojownicy Hezbollahu wcześniej w tym tygodniu, kiedy eksplodowały tysiące pagerów i innego sprzętu elektronicznego.
Od czasu przeprowadzonego 7 października przez wroga eksperymentu mającego na celu wyeliminowanie Izraela, państwo żydowskie odpowiedziało całą swoją siłą. Hezbollah dążył do wypędzenia ludności izraelskiej z północy, stworzenia pustynnego pustkowia i przygotowania się do inwazji na skalę z 7 października lub gorszą. Izrael odpowiedział atakami z zaskoczenia zarówno na bojowników, jak i sprzęt terrorystów.
Jeśli chodzi o innych irańskich pełnomocników – którzy według fantazji „ruchu oporu” zwarliby szeregi, aby zniszczyć Izrael – Huti, szyickie milicje w Iraku, to uderzali oni w państwo żydowskie tylko sporadycznie. Iran również udaremnił swoje próby. 13 kwietnia państwo terroru zaprezentowało swoje klejnoty koronne, rakiety balistyczne wystrzelone w kierunku Izraela, które zostały zestrzelone przez koalicję sił międzynarodowych, w której uczestniczyły również Arabia Saudyjska i Jordania.
Członek irańskiego rządu wysunął hipotezę, że prezydent Iranu Ibrahim Raisi- który zginął w katastrofie helikoptera przy złej pogodzie w maju ubiegłego roku – być może został zaskoczony eksplozją swojego nadajnika w helikopterze. Ponadto Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej nakazał wszystkim swoim członkom nieużywanie urządzeń komunikacyjnych. Najlepsza broń reżimu Hezbollah, jest bez przywódcy, bez broni, a jego rola jako bezużytecznego podpalacza w libańskim społeczeństwie staje się coraz bardziej oczywista.
Tymczasem oficjalna irańska gazeta, Jomhouri-e Eslami, opublikowała następujący komunikat: „W obecnej sytuacji przejście do innych metod w wojnie przeciwko syjonistycznemu reżimowi … nie oznacza jej zaprzestania, ale zmianę … są elementy, które próbują wciągnąć Iran w bezpośrednią wojnę z syjonistycznym reżimem i wciągnąć USA do zaangażowania się w tę wojnę”. …. Iranie, czy obawiasz się, że Izrael zrobi z Hezbollahem to samo, co zrobił z Hamasem w Gazie i w ten sposób straci ważne i potężne ramię w osi proxy na Bliskim Wschodzie i na całym świecie? Na to wygląda.”
Działania Izraela nazywane są odstraszaniem i być może zaczynają działać.
Odkryj więcej z Oficjalny blog emigracji 1969
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
Kategorie: Uncategorized

