Uncategorized

Netanjahu na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ



„Długie ramię Izraela może sięgnąć każdego miejsca w Iranie”

Premier Izraela gani Organizację Narodów Zjednoczonych, stwierdzając, że „wystarczy już” ataków Hezbollahu na miasta i wioski na północnej granicy.

Izrael był celem ostrej krytyki przez cały tydzień na corocznym spotkaniu światowych przywódców, rzekomo z powodu prowadzenia wojny z Hamasem.

Jednak izraelski premier, wskazując na swoje pierwsze przemówienie jako ambasador Izraela w ONZ około 40 lat temu, w którym bronił Izraela przed propozycją wydalenia go z organizacji, stwierdził w piątek, że „w ONZ nie ma nic nowego”.

Oskarżył światowe gremium, które nazwał „antyizraelskim Towarzystwem Płaskiej Ziemi”, wraz z państwami członkowskimi, o próbę pozbawienia Izraela zdolności do samoobrony. „Jeśli nie możesz się bronić”, powiedział wprost, odnosząc się do Bliskiego Wschodu, »nie możesz istnieć – nie w naszym sąsiedztwie«.

Ostatecznie Netanjahu stwierdził, że globalny atak dyplomatyczny na Izrael od 7 października „nie dotyczy Gazy. Chodzi o Izrael. Zawsze chodziło o samo istnienie Izraela”.

Dziesiątki dyplomatów opuściło salę Zgromadzenia Ogólnego, gdy Netanjahu stanął na podium. Palestyńczycy, Irańczycy i Saudyjczycy byli wśród tych, którzy opuścili swoje miejsca.

Netanjahu ubolewał w piątek nad tym, jak blisko normalizacji były Izrael i Arabia Saudyjska przed masakrą dokonaną przez terrorystów Hamasu 7 października. Znaczna część przemówienia Netanjahu przed Zgromadzeniem Ogólnym w 2023 r. wynikała z ówczesnej nadziei, że porozumienie jest w zasięgu ręki.

„To okazja, której my i świat nie powinniśmy przepuścić” – stwierdził o potencjale dalszej normalizacji ze światem arabskim i muzułmańskim.

„Błogosławieństwo i przekleństwo

Podczas swojego przemówienia pokazał dwie mapy zatytułowane odpowiednio „Błogosławieństwo” i „Przekleństwo”.

„Błogosławieństwo”, jak stwierdził, reprezentowało most lądowy łączący Bliski Wschód z Azją i Europą, który miał prowadzić linie kolejowe, rurociągi energetyczne i światłowody – wszystko to było możliwe dzięki porozumieniom pokojowym, które były bliskie sfinalizowania przed wydarzeniami z 7 października.

Tymczasem „Klątwa” pokazała ślad Iranu w regionie.

„Jeśli myślisz, że ta mapa jest tylko przekleństwem dla Izraela, to powinieneś pomyśleć jeszcze raz” – stwierdził Netanjahu, dodając, że agresja Iranu, niekontrolowana, miałaby globalne implikacje, ponieważ Islamska Republika już finansuje sieci terrorystyczne na pięciu kontynentach.

Netanjahu podkreślił, że „wygrywamy” sześciofrontową wojnę zorganizowaną przez Iran, koncentrując się na „pozbyciu się” pozostałych zdolności Hamasu w Strefie Gazy i na „naszej świętej misji, sprowadzeniu zakładników do domu”.

Powiedział, że jest zwolennikiem przejęcia władzy w Strefie Gazy przez lokalną administrację „zaangażowaną w pokojowe współistnienie” po zakończeniu rządów Hamasu, choć nie stwierdził konkretnie, że z zadowoleniem przyjmuje lub zabrania Autonomii Palestyńskiej odgrywania roli.

Jego przesłanie do porywaczy pozostałych zakładników – żywych i martwych – było krótkie. „Wypuśćcie ich”, wykrzyknął, gdy podziękował rodzinom kilku zakładników, którzy podróżowali z nim do Nowego Jorku, przekazując niektóre z ich historii zgromadzonym.

Rozbiórka łańcucha dowodzenia terroryzmem

Bez odpowiedzi pozostaje pytanie, czy Netanjahu zaakceptuje amerykańskie i francuskie wysiłki na rzecz osiągnięcia trzytygodniowego zawieszenia broni między Izraelem a Hezbollahem, który Netanjahu nazwał w piątek „kwintesencją organizacji terrorystycznej na świecie”, która „zabiła więcej Amerykanów i Francuzów niż jakakolwiek grupa inna niż [Osama] bin Laden”.

Po początkowym przedstawieniu propozycji Bidena i Macrona po wylądowaniu w Nowym Jorku w czwartek – propozycji, którą Waszyngton najwyraźniej uważał, że Netanjahu zaakceptował – izraelski premier stonował swój język w piątek, stwierdzając, że „podziela cel” propozycji, ale nie poparł jej.

Netanjahu powiedział Zgromadzeniu Ogólnemu, że Izrael rozbija łańcuch dowodzenia Hezbollahu, w tym ich „zastępców i zastępców zastępców”.

Zapytał retorycznie, co zrobiłby amerykański rząd, gdyby El Paso i San Diego stały się miastami duchów, tak jak stała się większość północy Izraela, z powodu nieustannego ostrzału rakietowego i rakietowego, który Izrael znosi od Hezbollahu od prawie roku.

„Jak długo amerykański rząd będzie to tolerował? Wątpię, czy zrobiłby to przez jeden dzień” – stwierdził Netanjahu, dodając, że »wystarczy«.

Netanjahu na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ

Mike Wagenheim

Kategorie: Uncategorized

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.