Uncategorized

Ludwik Janion – kącik poezji cz.77


Ludwik Janion

Mieszka w Warszawie. Autor opowiadań, poezji, książek dla dzieci także publicystyka i krytyka literacka. Z ważniejszych: powieść „Zwijanie świata ”słowo/obraz terytoria” 2007, dwa tomy „Antologii poezji – Cogito”, antologie poezji młodych autorów: „Zanim wypełni się wiek” i „Dziesięć razy rok”.

Poezje publikuje w „Twórczości”, „Toposie”, „Odrze”, w przeszłości także w „Literaturze”, „Fantastyce”, „Nowej Okolicy Poetów”, „Kresach”, „Akcencie” i in. Współpracował z wieloma pismami, od „Szachów” poczynając, na „Kocich Sprawach” kończąc. Od 20 lat prowadzi w pismach „Cogito” i „Victor” działy poświęcone twórczości młodych autorów.

W drugim programie Polskiego Radia przez dwa lata prowadził audycję: „Czas na debiut”. Autor słuchowisk radiowych dla dzieci, a także czterech części cieszącej się powodzeniem książki dla dzieci „Adaś i Słoń’, ponadto: „Paca i podróż dookoła świata” oraz zbiór wierszy ilustrujących arcydzieła światowego malarstwa: „Siła wyobraźni”.

W latach 2010 – 2015 ghostwriter w Kancelarii Prezydenta Bronisława Komorowskiego. Eksszachista, belfer, radiowiec, scenarzysta ,

 Wydał w oficynie Słowo/Obraz terytoria tom wierszy„A jednak”

________________________________________

Wersyfikacja 

U mnie już niewiele się zmienia. Jakby teraz
otwarła się moja brama, to mógłbym wejść
do ogrodu jak ci, co za sobą zostawiają stare światy z ich klęską
I nie warto wszystkich kiszek wyciągać gorliwie
by dzieło uczynić ważniejszym
Spisać wystarczy swe życie całe
byle na stronie jednej
byle dostojnie i lekko
Gdy minie podwójnie najlepszy czas w bieganiu
czy wchodzisz, czy schodzisz, trud jednaki, grecki podróżniku
Że góra minięta w połowie
że rzeka ta sama wróciła i mosty zerwane znów stoją
to o tym dowiedzą się inni
Więc już pora wyznaczać granice
i obietnice składać wnukom
Póki gołębie na dachach są bliżej niż wróbel
co w dłoni usycha

__________________________
Na trzy

nie wystarczy coś zobaczyć
przeżyć lub nawet pojąć
trzeba to jeszcze umieć
opowiedzieć
mawiała Maria Janion
ku chwale
bodajże
Milana Kundery
ale ja dodam
że trzeba mieć jeszcze komu
albowiem wszakże aliści
kotu to za mało
boh trojcu lubit
to wkład w metodologię nauki
największy a może i jedyny
wschodu
dlatego człowiek naturę ma boską
diabelską
i własną
która też się dzieli na trzy
by zawrzeć w sobie
po jednej trzeciej śmierci
bohaterskiej
bydlęcej
i gówno kogo obchodzącej
masz więc trzy opowieści
które na nic tobie i kotu
aliści wszakże albowiem
kotu to za mało
_____________________________
Opus V

Więc jest wiosna mai się po murach
w kwiatach porostach
psich skórach
Wzywa zaklina w monadach
pamięć zdjęć w bzów arkadach
i z kotem
Więc śmierć biega po swych starych śladach
W te i z powrotem
W te i z powrotem
Nie scałujesz nie zliżesz wiosny
Nie zatrzyma się jedna minuta
Zawsze głodny i szczęścia zazdrosny
ślepej kury ślepego koguta
Zblakną klisze w dalekich grenadach
pył rdzy twarze zamaże
nalotem
Więc śmierć biega po swych starych śladach
W te i z powrotem
W te i z powrotem
_______________

Wszystkie wpisy Ludwika
TUTAJ

Kategorie: Uncategorized

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.