
MITCHELL BARD
W tym decydującym starciu los Bliskiego Wschodu wisi na włosku, a eskalacja globalnego zagrożenia ze strony radykalnego islamu wygląda złowieszczo.
Kiedy prezydent USA Joe Biden przeniósł dwie grupy lotniskowców na Morze Śródziemne, miałem nadzieję, że w końcu podejmie niezbędne działania wojskowe, aby zniszczyć irański potencjał nuklearny i położyć kres zagrożeniu islamskiego reżimu dla regionu i świata zachodniego.
Co za glupota
Równie dobrze mógł wysłać kilka łodzi ze śmieciami.
Jedną ze wskazówek, że nie mówił poważnie, było to, że ogłosił również przeniesienie atomowego okrętu podwodnego do tego obszaru. Cały sens okrętów podwodnych polega na tym, że nasi wrogowie nie wiedzą, gdzie się znajdują, więc poprzez ten ruch Biden przekazał, że nie ma zamiaru ich używać.
Przedłużające się bezowocne negocjacje nie tylko nie zdołały ograniczyć irańskich ambicji nuklearnych, ale także zaowocowały wielomiliardową darowizną, pośrednio wspierającą destrukcyjne działania Iranu. Świat stoi teraz na krawędzi posiadania przez Iran wzbogaconego uranu do wielu bomb atomowych, narażając nas na potencjalny szantaż i agresję.
Uzasadnienie rozmieszczenia potężnych środków bojowych w pobliżu Iranu w celu powstrzymania dalszego konfliktu okazało się nieskuteczne. Odstraszanie zależy od tego, czy nasi wrogowie wierzą, że jesteśmy gotowi użyć wobec nich siły. Jednak obserwując wzorzec niechęci do angażowania się w wojnę ze strony ostatnich trzech administracji, Iran doszedł do wniosku, że może swobodnie realizować swój ekspansywny program.
Gdy jego palestyńscy beneficjenci dokonali masakry w Izraelu 7 października, Iran uwolnił swoich pełnomocników w Libanie, Jemenie, Syrii i Iraku.
Hezbollah zaczął atakować Izrael z Libanu i Syrii. Zamiast wykorzystać nasze wpływy w Libanie do wywarcia nacisku na rząd, aby powstrzymał Hezbollah, Biden powiedział Izraelowi, aby nie atakował Libanu. Dla tych, którzy zapomnieli, to Stany Zjednoczone zmusiły Izrael do zakończenia wojny z Hezbollahem i zaakceptowania sił „pokojowych” ONZ, które miały zapobiegać przemytowi broni i trzymać Hezbollah z dala od granicy Izraela. (Rezolucja ONZ nr 1701 wzywała również do rozbrojenia Hezbollahu). UNIFIL okazał się żartem, z wyjątkiem Izraelczyków, którzy stoją teraz przed trudnym wyborem: albo pójść na wojnę, albo przyznać, że ich północna granica nie nadaje się do zamieszkania.
Nikt nie był zaskoczony, że Hezbollah natychmiast włączył się do walki, choć jak dotąd z mniejszą intensywnością niż się obawiano. Niespodziewane było to, że uzbrojeni przez Iran Huti, którzy nie mają sporów terytorialnych z Izraelem, wystrzelą rakiety w kierunku Ejlatu. Na szczęście Izrael ma środki, by bronić się przed tymi rakietami.
Iran skanduje nie tylko „śmierć Izraelowi”, ale także „śmierć Ameryce”, więc nie powinno być zaskoczeniem, że wspierani przez Iran bojownicy w Iraku i Syrii, wraz z Huti, zaatakowali amerykańskie bazy i statki. Administracja Bidena przyznała, że za atakami stoi Iran, ale nadal odmawia bezpośredniej reakcji na ich podżegaczy. Doszło do ponad 130 ataków na amerykańskie bazy w Iraku i Syrii, w wyniku których rannych zostało kilkudziesięciu członków amerykańskiej armii. Biden zarządził kilka nieistotnych ataków na Irakijczyków i Syryjczyków, które nie powstrzymały ataków.
Po tym, jak Huti skutecznie zamknęli szlak handlowy przez Morze Czerwone i wystrzelili dziesiątki pocisków i dronów w kierunku statków handlowych i marynarki wojennej USA, Biden w końcu zdecydował się na rozpoczęcie ataków na Jemen. Mimo to Huti upierają się, że nie ustąpią, a szlak wodny pozostaje niebezpieczny. W międzyczasie Chińczycy obserwują, jak Ameryce nie udaje się powstrzymać potężnej armii Huti i obliczają szanse na to, czy Biden będzie w stanie obronić Tajwan.
Nasz drugi główny wróg, Rosja, również wykorzystuje obawy Bidena i korzysta z jego nieśmiałości wobec Iranu. Podczas gdy Irańczycy dostarczyli Rosjanom drony i mogą wysłać im pociski balistyczne, Biden wstrzymał dostawy krytycznej broni na Ukrainę. Tak jak Biden wydaje się być zdeterminowany, by uniemożliwić Izraelowi zniszczenie Hamasu, tak zapewnia, że Ukraina nie może wygrać swojej wojny, powstrzymując ich przed przeprowadzaniem ataków na terytorium Rosji. Z wyjątkiem nieskutecznych sankcji, Biden nie zrobił nic, aby powstrzymać interwencję Iranu przeciwko naszym ukraińskim sojusznikom.
Obawiając się optyki palestyńskiego cierpienia, Biden zmusił Izrael do zniesienia oblężenia, aby osłabić Hamas, ale odmawia Gazańczykom opuszczenia Strefy Gazy. Mimo to Izrael jest obwiniany za trudną sytuację humanitarną tych, którzy rozpoczęli wojnę, podczas gdy terroryści odpowiedzialni za ich cierpienie kradną pomoc, na którą Izrael zezwala nie bojownikom. Biden naciskał na Izrael, by walczył w obronie Palestyńczyków kosztem żołnierzy IDF. Tymczasem Iran z radością walczy do ostatniego Palestyńczyka (oraz Libańczyków i Huti).
Niczym dobry magik, Najwyższy Przywódca Iranu używa nieporozumień, by skłonić Bidena i resztę świata do skupienia się na jego pełnomocnikach. Nie musi wyciągać niczego z rękawa, ponieważ ujawnienie jest na widoku – broń nuklearna.
W tej grze o wysoką stawkę los Bliskiego Wschodu wisi na włosku, a eskalacja globalnego zagrożenia ze strony radykalnego islamu wygląda złowieszczo. Bidenowi kończy się czas na porzucenie iluzji, że może uniknąć użycia siły, aby powstrzymać Iran przed sprowokowaniem nuklearnego wyścigu zbrojeń w regionie i zabezpieczyć się przed zagrożeniami dla reżimu. Ataki na irańskich pełnomocników w niczym nie zmniejszają zagrożenia. Tylko uderzenie, które wyeliminuje program nuklearny irańskiego reżimu, może zmienić bieg historii na korzyść Zachodu.
Odkryj więcej z Oficjalny blog emigracji 1969
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
Kategorie: Uncategorized

