Wiersz na dzisiejszy wieczór – odc. 60

 

Jarek

Wiersze, piosenki i opowiadania zbieram od czasów szkolnych. Wyszperane z najbardziej zapomnianych zakamarków opuszczonych strychów oraz zakurzonych bibliotecznych półek, znalezione przypadkowo w starych czasopismach i książkach… Wpisywane mozolnie do zeszytów aż do 1996 roku, kiedy to postanowiłem „wrzucić” je do Internetu. Tak powstała strona „Listów z krainy snów…” (www.wiersze.co). Niech ponownie ożyją i będą źródłem nadziei i siły dla innych…


Witam serdecznie. Właśnie wróciłem z Biegu Konstytucji 3 Maja. Był upał i trudny podbieg na Agrykoli w warszawskich Łazienkach, ale daliśmy radę 😊 (łącznie biegło ponad 6.000 osób z całej Polski). Dzień wcześniej brałem udział w biegu Flagi Narodowej. Była i jest z nami wszędzie. Nosili ją jako opaski Powstańcy Warszawscy, wędrowała razem z żołnierzami do Tobruku, powiewała na gruzach klasztoru na Monte Cassino… Dokładnie 73 lata temu, 2 maja 1945 r. polscy żołnierze zdobywający stolicę hitlerowskich Niemiec umieścili ją na Kolumnie Zwycięstwa – Siegessäule oraz na Reichstagu. To jeden z tych symboli, które człowiek nosi zawsze na dnie serca, niezależnie od tego, gdzie rzuci go los. Jako pamiątka po biegach pozostają medale (zebrałem ich już 27) i piękne wspomnienia oraz poczucie, że są jeszcze rzeczy i emocje, które potrafią nas łączyć, a nie dzielić…

 

Wróćmy do poezji. Dziś pragnę podzielić się z Wami wierszem, który urzekł mnie swoją prostotą i niezwykłym przekazem. Poeta napisał go podobno w chwili, gdy przebył poważne problemy zdrowotne i otarł się o śmierć. Takie doświadczenie zawsze skłania do zadumy i głębszych refleksji..

 

Tomasz Jastrun

Synom i żonie

 

Mamie kupiłem urnę

Drewnianą

Tanią

Możecie mi taką samą

I nieść ją w dłoniach

Jak gołębia

I czuć jak bije jego serce

Moje sproszkowane serce

Kochałem was

Na pyłku naszej planety

Zagubionej w międzygwiezdnej przestrzeni

Mocniej i głębiej

Niż potrafię to napisać

I jestem z wami

Chociaż mnie nie ma

A teraz proszę

O chwilę milczenia

Właśnie przebiegło moje życie

W przeciągu westchnienia
* * *

 

O Autorze słów kilka…

 

Tomasz Jastrun (ur. 15 września 1950 r. w Warszawie) – poeta, prozaik, eseista, felietonista, krytyk literacki, autor książek dla dzieci, długoletni współpracownik paryskiej „Kultury”.

 

Syn poetów: Mieczysława Jastruna (1903–1983) i Mieczysławy Buczkówny (1924–2015). Studiował polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim, absolwentem Wydziału Filologii Polskiej został w 1974 roku. Debiutował w 1973 roku wierszami drukowanymi w miesięczniku „Nowy Wyraz”. Od 1974 do 1978 pracował w „Tygodniku Kulturalnym”. Publikował także m.in. w „Miesięczniku Literackim” (1974, 1980–1981), „Literaturze” (1977–1978) oraz czasopismach dla dzieci: „Świerszczyku” (1978–1981), „Płomyczku” (1981) i „Płomyku” (1983). Czy ktoś dzisiaj pamięta jeszcze te tytuły? W moich wspomnieniach kojarzą się z kolorowym dzieciństwem, pełnym ciekawych opowiadań, wierszy i piosenek…

 

Miłych snów

 

Jarek

Wszystkie wpisy Jarka

TUTAJ

„Listy z krainy snów” – www.wiersze.co

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: