Uncategorized

Wojenna analiza

YAAKOV LAPPIN

Radykalni szyiccy bojownicy w Iraku, wspierani przez Iran, nie powinni być lekceważeni, ostrzegali izraelscy obserwatorzy w ostatnich dniach, po ataku drona na Ejlat , do którego przyznała się terrorystyczna frakcja Islamskiego Ruchu Oporu w Iraku.

Według IDF, dron, który wleciał w izraelską przestrzeń powietrzną od wschodu, uderzył w bazę Sił Obronnych Izraela w mieście, powodując lekkie uszkodzenia i nie powodując obrażeń.

Islamski Ruch Oporu w Iraku stwierdził w niedzielę, że uderzył za pomocą dronów w „znaczący cel” w Galilei w północnym Izraelu. W dniu 20 marca 2024 r. Islamski Ruch Oporu w Iraku przyznał się do ataku UAV na lotnisko Ben Guriona, chociaż nie było dowodów na to, że taki atak miał miejsce.

Na początku marca irańskie media państwowe poinformowały, że grupa działająca „w imieniu mieszkańców Gazy” przeprowadziła atak dronem na elektrownię w Tel Awiwie i opublikowała zdjęcie samobójczego wystrzelenia drona.

Według doniesień, wspierana przez Iran milicja w Iraku wystrzeliła uzbrojonego drona w kierunku Ejlatu 22 grudnia, który został przechwycony przez jordańską obronę powietrzną.

Przemawiając przed poniedziałkowym incydentem, Danny (Dennis) Citrinovich, starszy pracownik naukowy Instytutu Studiów nad Bezpieczeństwem Narodowym z siedzibą w Tel Awiwie, powiedział, że błędem byłoby lekceważenie gróźb i oświadczeń szyickich milicji dotyczących ataków na strategiczne miejsca w Izraelu.

Podczas gdy rozbieżność między niektórymi wcześniejszymi oświadczeniami bojówek w Iraku a tym, co faktycznie miało miejsce, może prowadzić obserwatorów do trywializowania zagrożenia, „nie możemy go ignorować” – stwierdził Citrinovich.

„Rozwój milicji w Iraku przyspieszył w ostatnich latach, w tym, według milicji, samodzielna produkcja pocisków i rakiet. Dzięki hojnej irańskiej pomocy i w ramach dążenia do wyparcia amerykańskiej obecności z kraju, szyickie milicje radykalnie zwiększyły swoje zdolności wojskowe, jednocześnie znacznie wzmacniając swoje więzi z Hezbollahem” – stwierdził.

Wspierane przez Iran Irackie Siły Mobilizacji Ludowej, które niedawno zagroziły 2500 siłom amerykańskim stacjonującym w kraju, są członkiem wspieranej przez Iran Radykalnej Osi i współpracują z Hezbollahem, a także szyickimi milicjami w Syrii.

Jedna z grup PMF, Brygada Wyzwolenia Golanu, została utworzona, jak sama nazwa wskazuje, do walki z Izraelem. Niektóre irackie milicje są również aktywne w Syrii, takie jak Harakat Hezbollah al-Nujaba, aktywowana przez irańskie Quds Force.

„Wraz z dojściem do władzy w Syrii, milicje pogłębiają swoje wpływy we wschodniej Syrii i wzmacniają kontrolę nad przejściami granicznymi, w tym Abu Kamal” – stwierdził Citrinovich, odnosząc się do obszaru przygranicznego wykorzystywanego przez Iran i jego pełnomocników do częstego transportu broni i terrorystów i regularnie będącego celem nalotów.

Dodał, że oczywiste jest, iż próby ataków na Izrael podejmowane przez te bojówki „wskazują na ich możliwości i intencje, nawet jeśli są one nadal niższe niż Hezbollahu”.

W rezultacie, ostrzegł Citrinovich, prędzej czy później Izrael będzie musiał szukać sposobów na „poradzenie sobie” z rosnącym zagrożeniem ze strony Iraku. „Co więcej, obecne tarcia z Izraelem mogą doprowadzić do tego, że bojówki uznają atak na Izrael za coś 'uzasadnionego’, a zatem nawet po zakończeniu wojny ostrzał z Iraku może zostać wznowiony w odpowiedzi na [przyszłe] działania wojskowe”. – ostrzegł.

Profesor Eyal Zisser, rektor Uniwersytetu w Tel Awiwie i szef katedry współczesnej historii Bliskiego Wschodu, stwierdził, że irackie milicje mają „możliwości, które zapewnili im Irańczycy”, dodając, że ich rakiety i pociski były używane do atakowania amerykańskich baz w Syrii i Iraku.

„Zakładając, że Irańczycy dali rakiety Huti w Jemenie, nie ma powodu, dla którego Irańczycy prawdopodobnie nie mieliby dać ich [irackim milicjom] również.” – argumentował Zisser.

Zisser, który wypowiadał się również przed poniedziałkowym atakiem, stwierdził, że wcześniejsze zapowiedzi szyickich milicji o atakach na Izrael „niewątpliwie wskazują na zamiar ataku” i że chociaż poprzednie próby uderzenia na Izrael mogły się nie powieść lub zostać przechwycone, „ważne jest to, że mają podstawową zdolność i zamiar”.


Odkryj więcej z Oficjalny blog emigracji 1969

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Kategorie: Uncategorized

2 odpowiedzi »

  1. Jeszcze jeden wyraz amerykanskiej przegranej, po tylu latach wojny ” milicje” operuja w Iraku. Tym bardziej nieudaczniki amerykanskie zwiekszaja presje na Izrael ” Nie wazcie sie wygrac !!”
    Blinken i Schumer sa tymi usluznymi idiotami, tak jak Liberal Jews glosujacy na Demokratow, czyli teraz PZPR Ameryki.
    Wszyscy oni to Pani D., albo jeszcze gorzej, ta sama ktora czytala antyseickie rezolucje Polacy z jej pracy nie chcieli czytac.

  2. Im bardziej nieudolna jest administracja USA – pospiesznie zapewnienia, że nic nie wiedzieli o ataku na iranskich generałów, tym większe zagrożenie dla Izraela.

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.