
Jedna osoba zginęła, a kilkanaście zostało rannych w zamachu w Beer Szewa. Do ataku doszło na dworcu autobusowym. Śmiertelną ofiarą jest 25-letnia kobieta, której nie udało się uratować. Rannych zostało jedenaście osób, dwie z nich w stanie ciężkim. Część z nich ma rany postrzałowe, inni zostali ranieni odłamkami szkła. Wszyscy zostali przetransportowani do szpitala. Według lokalnych mediów mężczyzna, który otworzył ogień, został wyeliminowany. Według nieoficjalnych doniesień lokalnych mediów sprawcą niedzielnego ataku miał być Ahmed Said Suliman al-Ukabi, 29-letni obywatel Izraela “pochodzenia beduińskiego”.
Dwóch lewicowych aktywistów z Niemiec, którzy nękali żołnierzy IDF, zostało deportowanych z Izraela. W ubiegłą środę dwóch aktywistów w wieku 20 i 24 lat weszło do strefy bezpieczeństwa Maon Farm na południowych wzgórzach Hebronu celem konfrontacji z żołnierzami IDF. Odmówili podania tożsamości i przeszkadzali żołnierzom w działaniach. Zabrano ich na przesłuchanie przez policję Judei i Samarii, a ich areszt został przedłużony przez sąd. Na ich telefonach znaleziono materiały wspierające i sympatyzujące z Hamasem. Po przesłuchaniu zostali deportowani przez przejście Allenby. Podjęte zostały procedury, aby zapobiec ich ponownemu wjazdowi do Izraela. Do tej pory w ciągu ostatniego roku dziewięciu kolejnym lewicowym aktywistom, którzy działali przeciwko Żydom w Judei i Samarii, odmówiono wjazdu do Izraela.
Hezbollah kontynuuje rakietowy ostrzał północnego Izraela. Syreny alarmowe aktywowane są w rejonach Hajfy, Cezarei, Zichron Ya’akov i Hadery. Wojsko poinformowało, że izraelskie siły powietrzne pomyślnie przechwyciły dwa pociski ziemia-ziemia wystrzelone z terytorium Libanu. Krótko przed tym w całej Zachodniej Galilei słychać było alarmy. Wojsko przechwyciło szereg bezzałogowych statków powietrznych wystrzelonych z Libanu, zanim dotarły nad terytorium Izraela. Magen David Adom poinformował, że ostrzał nie spowodował żadnych strat w ludziach.
Atak terrorystyczny, w którym siedem osób zostało zamordowanych w Jaffie w ubiegły wtorek, doszedł do skutku z powodu luki w Strefie Szwu, wąskim obszarze między linią rozejmu z 1949 roku a barierą bezpieczeństwa Judei i Samarii. Informuje o tym korespondent Galai Tzahal (IDF Radio) Doron Kadosh. Luka znajduje się w pobliżu przedmieść Jerozolimy i została wykorzystana przez terrorystów. Według raportu sytuacja wzdłuż Strefy Szwu pogorszyła się w porównaniu z tym, co miało miejsce podczas fali terroru w latach 2022-2023. Setki mieszkańców Autonomii Palestyńskiej przekraczały wówczas granicę z Izraelem przez luki w barierze bezpieczeństwa, bez żadnej kontroli, monitorowania ani nadzoru ze strony Izraela.
Prezydent Francji Emmanuel Macron wezwał do wstrzymania dostaw broni do Izraela z uwagi na możliwość wykorzystania tej broni w Strefie Gazy. Macron powiedział w radiu France International, że „priorytetem jest powrót do rozwiązania politycznego, zaprzestanie dostarczania broni do walki w Strefie Gazy”. Na szczycie w Paryżu w sobotę prezydent Francji powtórzył swoje zaniepokojenie trwającym konfliktem w Strefie Gazy pomimo wezwań do zawieszenia broni, a także skrytykował decyzję Izraela o wysłaniu wojsk lądowych do Libanu.
Francja “niezachwianym przyjacielem”? “To hańba, Izrael broni się przeciwko wrogom cywilizacji na siedmiu frontach, walcząc z kierowanymi przez Iran barbarzyńcami, a prezydent Macron i inni zachodni przywódcy nawołują do wprowadzenia embarga na broń, powinni się wstydzić” – mówi premier Izraela Benjamin Netanjahu w skierowanym do prezydenta Francji Macrona w wystąpieniu opublikowanym wieczorem w mediach społecznościowych. “Myślę, że dzisiaj priorytetem jest powrót do rozwiązania politycznego, a dostawy broni używanej do prowadzenie walk w Gazie powinny być wstrzymane” – twierdzi Macron. Dodaje, że Francja nie eksportuje do Izraela uzbrojenia wykorzystywanego w tym konflikcie. Francja pozostaje „niezachwianym przyjacielem” Izraela, a reakcja Netanjahu była nadmierna – odpowiedziało na słowa izraelskiego premiera biuro francuskiego prezydenta, cytowane przez agencję AFP.
Elbit Systems podpisał kontrakt o wartości 1,5 miliarda szekli (około 400 milionów dolarów) z izraelskim Ministerstwem Obrony na utworzenie fabryki produkującej bomby lotnicze dla izraelskich sił powietrznych. To strategiczne posunięcie ma na celu zmniejszenie zależności Izraela od dostaw bomb z zagranicy. Elbit posiada w ofercie szeroką gamę bomb lotniczych i głębokich penetratorów. Do niedawna izraelskie firmy zbrojeniowe koncentrowały się bardziej na zaawansowanych zestawach precyzyjnego naprowadzania niż na bombach przeznaczonych do niszczenia bunkrów. Niedobór bomb i amunicji podkreślił potrzebę zwiększenia produkcji lokalnej.
Jakie warunki musiałyby być spełnione, aby Arabia Saudyjska zechciała rozważyć nawiązanie stosunków dyplomatycznych z Izraelem? Na początek Izrael musiałby się wycofać do granic z 1967-go roku, przy czym wszyscy “osadnicy” musieliby zostać wysiedleni z “terenów okupowanych”, to jest z Judei, z Samarii, ze wzgórz Golan i z tej części Jerozolimy, która do 1967-go roku należała do Jordanii. Musiałoby także powstać suwerenne “państwo palestyńskie”, które objęłoby rządy także w strefie Gazy. W Gazie musiałoby zapanować “zawieszenie broni”. O tym wszystkim informuje minister spraw zagranicznych Arabii Saudyjskiej, Faisal bin Farhan Al-Saud, za pośrednictwem londyńskiego dziennika “Financial Times”.
“Dylematy moralne”? Funkcjonariusze holenderskiej policji odmawiają ochrony obiektów żydowskich. Marcel de Weerd i Michel Theeboom, reprezentujący Jewish Police Network, wyrazili obawy dotyczące zmian, jakie obserwowali w policji. „Są koledzy, którzy nie chcą już chronić obiektów lub imprez żydowskich. Mówią o „dylematach moralnych” i widzę, że pojawia się tendencja do ustępstw w tej kwestii. To naprawdę oznaczałoby początek końca. Martwi mnie to” — powiedział Theeboom. Funkcjonariusze rozmawiali później z gazetą De Telegraaf, gdzie powiedzieli, że niektórzy policjanci wyrazili niechęć do interwencji w Narodowym Muzeum Holokaustu w Amsterdamie i odmówili przyjmowania posiłków i napojów z tego miejsca.
Prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden wypowiada się na temat spodziewanego izraelskiego odwetu za niedawny ostrzał Izraela przez irańskie rakiety balistyczne. Biden podkreśla, że Izrael w żadnym wypadku nie powinien atakować irańskich ośrodków jądrowych. Zakaz dotyczy także irańskich instalacji, służących do pozyskiwania ropy naftowej. „Izrael ma prawo odpowiedzieć. Powinna to być proporcjonalna odpowiedź” – powiedział Biden reporterom w środę po wirtualnej rozmowie z liderami Grupy 7 uprzemysłowionych państw. Powiedział, że liderzy byli zgodni w tej kwestii i przygotowywali się do “nałożenia nowych sankcji” na Iran.
W sierpniu bieżącego roku średnia miesięczna pensja w Izraelu wynosiła 13 138 NIS, co stanowi wzrost o 5,3% w porównaniu z sierpniem roku ubiegłego. Inflacja w tym samym okresie wyniosła 3%, więc płace rosną szybciej niż ceny. Jednak płace obniżyły się w porównaniu z poprzednimi miesiącami – 13 591 NIS w lipcu i 13 924 NIS w czerwcu – co można wyjaśnić czynnikami sezonowymi. Wzrost płac potwierdzają dane dotyczące bezrobocia opublikowane przez Centralne Biuro Statystyczne, które wskazują na bezrobocie na najniższym poziomie od 50 lat, wynoszącym 2,7%. W sektorze technologicznym przeciętne miesięczne wynagrodzenie w lipcu 2024 r. wyniosło 31 508 NIS, co stanowi wzrost o 7,4% w porównaniu z lipcem 2023 roku i znacznie przekracza wskaźnik inflacji.
Odkryj więcej z Oficjalny blog emigracji 1969
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
Kategorie: Uncategorized

