Uncategorized

„Natychmiastowa konieczność operacyjna”

Dawid Horowitz


Dlaczego Izrael uderzył w irańskie obiekty jądrowe?

Izrael od lat groził atakiem na nielegalny irański program atomowy. Jednak w ostatnim czasie Teheran znacznie przyspieszył prace nad wzbogacaniem uranu i uzbrajaniem.

Na zdjęciu, opublikowanym 13 czerwca 2025 roku przez oficjalny kanał Telegramu Sepah News, należący do irańskiej Gwardii Rewolucyjnej (IRGC), widać budynek w Teheranie trafiony podczas izraelskiego ataku na irańską stolicę wczesnym rankiem. Premier Izraela Benjamin Netanjahu, w oświadczeniu wideo wydanym tego samego dnia, poinformował, że Izrael przeprowadził ataki na Iran, a operacja wojskowa przeciwko Islamskiej Republice Iranu będzie „trwała tyle dni, ile będzie to konieczne”. (Zdjęcie: SEPAH NEWS / AFP)

W oficjalnym oświadczeniu, wydanym wkrótce po rozpoczęciu izraelskiego ataku na irański program jądrowy, Izraelskie Siły Obronne (IDF) określiły swoje działania jako „uderzenie prewencyjne”.

Dlaczego prewencyjne? Według oceny izraelskich szefów bezpieczeństwa, irański program jądrowy osiągnął etap, w którym stanowi egzystencjalne zagrożenie dla państwa, a reżim otwarcie dąży do zniszczenia Izraela. Po latach zapowiedzi działań zbrojnych, szef sztabu IDF, Eyal Zamir, w oświadczeniu do narodu, stwierdził, że sytuacja „osiągnęła punkt, z którego nie ma już powrotu”.

ONZ-owski organ nadzorujący program atomowy zwrócił uwagę na przyspieszenie irańskiego programu wzbogacania uranu. Premier Benjamin Netanjahu, w nagranym wcześniej przemówieniu wideo wygłoszonym w trakcie ataku, sprecyzował, że reżim dysponuje obecnie wystarczającą ilością wzbogaconego uranu do wyprodukowania dziewięciu bomb atomowych.

Iran, jak wiadomo, posiada rakiety zdolne dosięgnąć każdego miejsca w Izraelu. Netanjahu dodał również, że Iran podejmuje bezprecedensowe kroki w kierunku „uzbrojenia” – budowy bomby.

Według izraelskich służb bezpieczeństwa, liczba „dziewięciu bomb” może być zaniżona, proces wzbogacania uranu może być jeszcze bardziej zaawansowany niż podaje Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej, a proces uzbrajania obejmował w ostatnich dniach zaawansowane testy.

Celem izraelskich ataków jest poważne osłabienie potencjału jądrowego Iranu – w tym kluczowych obiektów i dowódców – a tym samym zapobieżenie postrzeganemu zagrożeniu egzystencjalnemu. Służby bezpieczeństwa oceniły, że był to właściwy i konieczny moment na atak – zanim Iran odbudował systemy obronne zniszczone podczas znacznie mniej spektakularnego ataku Izraela w październiku ubiegłego roku, a także w momencie, gdy informacje wywiadowcze na temat irańskiego programu są uważane za szczególnie wiarygodne.

Chociaż Netanjahu mówił o rychłym wyzwoleniu irańskiego narodu spod tyranii, celem nie jest bezpośrednie doprowadzenie do zmiany reżimu. W rzeczywistości, służby bezpieczeństwa mówią jedynie o udaremnieniu zagrożenia, jakie stanowi irański program jądrowy, nie chwaląc się całkowitym zniszczeniem wszystkich jego aspektów.

Netanjahu odniósł się również do dramatycznie rozbudowywanego irańskiego programu rakiet balistycznych, który zakłada produkcję tysięcy rakiet w ciągu najbliższych kilku lat. Oprócz zagrożenia nuklearnego, same te pociski stanowiłyby zagrożenie egzystencjalne, zdolne do pokonania izraelskiej obrony wojskowej, jak oceniają służby bezpieczeństwa.

„Nie możemy pozostawić tych zagrożeń następnemu pokoleniu”, oświadczył Netanjahu, „ponieważ jeśli nie podejmiemy działań teraz, nie będzie następnego pokolenia”.

Zamir ujął to bardziej zwięźle. Atak, stwierdził, był „natychmiastową koniecznością operacyjną” – imperatywem, jak powiedział, „aby usunąć strategiczne zagrożenie i zapewnić naszą przyszłość”.

Obaj ostrzegli opinię publiczną, że przed nimi złożone i trudne dni, wskazując, że Izrael może stanąć w obliczu szeroko zakrojonych irańskich ataków rakietowych, większych niż dwie zeszłoroczne serie irańskich ataków dronów i rakiet.

Netanjahu pochwalił prezydenta USA Donalda Trumpa za jego „nieugięte stanowisko” – nawet pomimo tego, że Trump w tym tygodniu publicznie wezwał Izrael, aby nie atakował Iranu i dał dyplomacji trochę więcej czasu.

W chwili pisania tego artykułu zakres koordynacji działań Izraela i USA nie jest ostatecznie jasny, choć według doniesień Izrael poinformował administrację Trumpa z wyprzedzeniem. Nie uważa się, aby USA odgrywały jakąkolwiek bezpośrednią rolę w ataku, choć wiadomo, że zaangażowanie USA umożliwiłoby znacznie bardziej niszczycielski atak. Niemniej jednak izraelskie służby bezpieczeństwa są przekonane, że USA staną po stronie Izraela, gdy będzie to konieczne.


Kategorie: Uncategorized

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.