
Państwo Izrael zawsze żyło zasadą, że jego przetrwanie zależy nie tylko od potęgi militarnej, lecz także od jedności narodu. Analiza współczesnej historii wojskowej Izraela – od wojen o przetrwanie w latach 1948, 1956, 1967 i 1973 po nowsze konflikty w Libanie, Strefie Gazy oraz atak na Iran w 2025 roku – ukazuje wyraźny schemat: gdy społeczeństwo izraelskie jest zjednoczone, jego armia osiąga jasność i siłę; gdy jest podzielone, rezultaty okazują się mętne, kosztowne i niejednoznaczne.
Nigdzie nie było to tak widoczne, jak w traumatycznych następstwach 7 października 2023 roku, kiedy terroryści z Hamasu przeprowadzili niespodziewany atak na izraelskie społeczności w pobliżu granicy z Gazą. W tej najciemniejszej chwili głębokie podziały, które od miesięcy trawiły izraelskie społeczeństwo z powodu reform sądownictwa i polaryzacji politycznej, zostały, przynajmniej tymczasowo, odłożone na bok. Kraj odpowiedział falą jedności, jakiej nie widziano od dziesięcioleci.
W 1948 roku, gdy pięć arabskich armii najechało rodzące się państwo żydowskie, polityczne i ideologiczne frakcje w Izraelu porzuciły wzajemną rywalizację, tworząc Siły Obronne Izraela (IDF). Ta jedność uratowała kraj.
Podczas kampanii synajskiej w 1956 roku Izraelczycy zjednoczyli się wokół celu, jakim było zakończenie ataków fedainów i ponowne otwarcie Cieśniny Tirańskiej, zamkniętej przez Egipt w celu stłamszenia izraelskiej żeglugi. Operacja zakończyła się militarnym sukcesem – była szybka i skoncentrowana – właśnie dzięki spójności opinii publicznej i przywódców.
Wojna sześciodniowa z 1967 roku była podręcznikowym przykładem narodowej jedności w obliczu egzystencjalnego zagrożenia. Izraelczycy z całego spektrum politycznego i religijnego wierzyli, że grozi im zagłada. Kiedy IDF przeprowadziły atak wyprzedzający i odniosły jedno z najbardziej decydujących zwycięstw w historii wojskowości, nie było to wyłącznie zasługą taktyki; stało się tak, ponieważ kraj był zjednoczony w przekonaniu o konieczności podjęcia działań.
Jedność wystawiona na próbę, lecz nie złamana
Nawet w szoku wojny Jom Kipur w 1973 roku, kiedy Izrael został zaskoczony, mobilizacja społeczeństwa, a zwłaszcza rezerwistów, odzwierciedlała niezachwiany narodowy instynkt: „Walczymy razem, albo nie przetrwamy.”
W przeciwieństwie do tego, pierwsza i druga wojna libańska w 1982 i 2006 roku pokazały niebezpieczeństwa wynikające ze strategicznego dryfu. W 1982 roku Izrael wkroczył do Libanu, aby wypędzić OWP, lecz wojna przerodziła się w grzęzawisko, tracąc poparcie społeczne. W 2006 roku, w następstwie prowokacji Hezbollahu i porwania izraelskich żołnierzy, IDF ponownie wkroczyły do Libanu – jednak wojnę naznaczyły niejasne cele, słabe przygotowanie i wewnętrzna krytyka.
Strefa Gazy przyniosła własny zestaw wyzwań. Operacja „Płynny Ołów” z lat 2008-09 i operacja „Ochronny Brzeg” z 2014 roku były sukcesami taktycznymi, ale strategicznymi impasami. Dowódcy wojskowi wiedzieli, jak zniszczyć infrastrukturę Hamasu, ale opinia publiczna, presja międzynarodowa i polityczne spory utrudniały zdefiniowanie i dążenie do zwycięstwa. W 2021 roku wewnętrzne niepokoje wśród izraelskich Arabów w miastach takich jak Lod i Akka wskazywały na głębsze pęknięcie: nie tylko podzielony rząd, ale także społeczeństwo zmagające się z utrzymaniem wewnętrznej spójności, walcząc jednocześnie z wrogami za granicą.
7 października 2023 r.: Próba ognia i odrodzenie jedności
Następnie nadszedł 7 października 2023 roku. Brutalna masakra ponad 1200 Izraelczyków i pojmanie ponad 250 Izraelczyków oraz innych cywilów przez bojowników Hamasu rozwiały wszelkie iluzje i oszołomiły naród. Wywołały jednak również niemal natychmiastową reakcję: jedność narodową.
Dziesiątki tysięcy rezerwistów IDF, w tym wielu mieszkających za granicą, pośpieszyło z powrotem do służby. Lotniska zostały zalane wracającymi żołnierzami. Całe dywizje bojowe odtworzono w ciągu kilku dni. Świeccy i religijni Żydzi, partie lewicowe i prawicowe, mieszkańcy Tel Awiwu oraz Judei i Samarii – wszyscy wiedzieli, że wojna jest słuszna.
Ta jedność przełożyła się na efektywność operacyjną. IDF podniosły się po początkowych porażkach i zaczęły przenosić walkę na teren Hamasu. Rodziny otworzyły swoje domy dla ewakuowanych. Społeczeństwo obywatelskie zmobilizowało się na skalę niespotykaną od czasów wojny Jom Kipur.
Nowe podziały i wyzwania
Jednak w miarę przedłużania się wojny zaczęły ponownie pojawiać się pęknięcia – nie w determinacji militarnej, lecz w narodowym konsensusie co do sposobu zakończenia konfliktu. W centrum debaty znalazła się kwestia zakładników. Z ponad 100 izraelskimi cywilami i żołnierzami wciąż przetrzymywanymi w Gazie, cotygodniowe protesty nasilały się w Tel Awiwie i Jerozolimie. Żądanie było proste: „Sprowadźcie ich natychmiast do domu.”
To, co zaczęło się jako jednoczący moralny apel, powoli ujawniało głębsze napięcia. Niektórzy uważali, że Izrael powinien przerwać wojnę, zgodzić się na długotrwałe zawieszenie broni i uwolnić palestyńskich więźniów w zamian za zakładników. Inni ostrzegali, że takie działanie jedynie ośmieli Hamas i przedłuży konflikt, czyniąc przyszłe ataki bardziej prawdopodobnymi.
Po raz pierwszy od 7 października kwestia zakładników ponownie otworzyła stare podziały – między lewicą a prawicą, między przywództwem politycznym a pogrążonymi w żałobie rodzinami, między militarnym imperatywem zniszczenia Hamasu a żydowskim imperatywem wykupienia jeńców za wszelką cenę.
Debata ta nie zniszczyła jedności narodowej, ale ją przetestowała. Ujawniła trudność prowadzenia wojny w demokracji, która ceni każde ludzkie życie, oraz złożoność zawierania pokoju, gdy wróg ukrywa się za cywilami.
Próba jedności w 2025 roku: Atak na Iran
Następnie, w 2025 roku, Izrael stanął przed kolejną próbą jedności narodowej: Iranem. Gdy irańskie wzbogacanie uranu osiągnęło poziom zdolny do produkcji broni, a międzynarodowa dyplomacja utknęła w martwym punkcie, Izrael przeprowadził wielotorowy, prewencyjny atak na irańskie obiekty nuklearne.
Ta operacja, długo oczekiwana i jeszcze dłużej dyskutowana, odniosła sukces nie tylko dzięki izraelskim innowacjom wojskowym, ale także dlatego, że społeczeństwo ponownie ją poparło. Pomimo polaryzacji politycznej w innych obszarach, Izraelczycy doskonale wiedzieli, co jest stawką. Egzystencjalne zagrożenie nuklearnego Iranu było rzadkim punktem porozumienia.
Uderzenie znacząco zdegradowało irański program. Hezbollah i inne proksi odpowiedziały ostrzałem rakietowym, ale izraelskie systemy obrony powietrznej – wspierane przez narodową gotowość – wytrzymały. Gabinet wojenny funkcjonował, IDF działało sprawnie, a naród stał razem.
Nawet arabscy obywatele, którzy czuli się wyobcowani podczas innych przeszłych konfliktów, pozostali w dużej mierze spokojni. Nie doszło do powszechnych zamieszek ani chaosu wewnętrznego. To również było formą zwycięstwa.
Wnioski: Jedność – fundamentem zwycięstwa i odbudowy
Od 1948 do 2025 roku największe zwycięstwa Izraela nigdy nie były wyłącznie militarne. Stały się możliwe, ponieważ ludzie wierzyli w misję. Gdy misja była niejasna lub naród podzielony, nawet taktyczny sukces stawał się strategiczną porażką. Gdy ludzie stali zjednoczeni, Izrael zwyciężał.
Następstwa 7 października pokazały, że jedność może powrócić nawet po gorzkich podziałach. Jednak jej utrzymanie, zwłaszcza gdy wojna trwa, zakładnicy pozostają w niewoli i czekają trudne decyzje, jest obecnie najważniejszym wyzwaniem Izraela.
Jeśli Izrael ma wyjść z wojny w Gazie nie tylko zwycięski, ale i wzmocniony, naród musi ponownie się zjednoczyć. Oskarżenia, że wojna jest przedłużana dla korzyści politycznych – jakkolwiek namiętnie by nie były wygłaszane – podważają wspólną determinację potrzebną do zwycięstwa. Wróg obserwuje nie tylko siłę ognia Izraela, ale także jego wewnętrzne pęknięcia. Jedność to nie ślepa zgoda; to uznanie, że pokonanie Hamasu, powrót zakładników i zabezpieczenie przyszłości Izraela wymagają narodowego wysiłku opartego na wzajemnej odpowiedzialności i zaufaniu.
Jeśli Izraelczycy zdołają na nowo przyjąć tę jedność, to być może ta wojna – zrodzona z niewyobrażalnej straty – może również zapoczątkować narodową odnowę.
Jedność Izraela: Klucz do przetrwania i sukcesu militarnego
Kategorie: Uncategorized

