
Opuścił nas nasz dobry przyjaciel Aleksander Kwiatkowski. Znany z artykułów w Nowej Gazecie Polskiej, artykułów na blogu ( TUTAJ ) , jedyny męski członek Stowarzyszenia Polek w Sztockholmie, uczestnik wielu wycieczek Misia. Przedtem, jeszcze w Polsce, zdobył wiele górskich szczytów, o tym w kilku jego książkach. Był dziennikarzem filmowym i zjadaczem książek. Czytał nawet jak chodził po ulicy. No i sam napisał wiele ciekawych książek. Będzie nam brak rozmów z nim. Był też dobrym kumplem do zabaw i śpiewów.
Żegnaj Olku! Będziemy zawsze o Tobie pamiętać!
W imieniu wszystkich przyjaciół i znajomych
Teresa Edelman
Kondolencje można składać na ręce syna Toma Pyla na adres:
Wszystkie smutne wiadomosci TUTAJ
Kategorie: Uncategorized

