Uncategorized

„Najbardziej imponująca operacja, jaką miałem okazję widzieć”

Yaakov Lappin

Byli dowódcy wojskowi USA ujawniają nowe szczegóły dotyczące 12-dniowej wojny Izraela z Iranem: od czterominutowego ataku dekapitacyjnego po samoloty F-35 w „trybie bestii”.

Yaakov Lappin

Myśliwce F-15I lecą podczas operacji „Rising Lion” w kierunku Iranu w czerwcu 2025 r. Źródło: IDF.

Zespół byłych wysokich rangą dowódców wojskowych Stanów Zjednoczonych opublikował w ostatnich dniach kompleksową ocenę 12-dniowej wojny (13–25 czerwca) między Izraelem a Iranem. Raport ujawnia nowe szczegóły dotyczące zakresu, tempa i strategicznego wpływu operacji, które na początku tego roku zmieniły oblicze Bliskiego Wschodu.

Raport, opublikowany 20 listopada przez Jewish Institute for National Security of America (JINSA) z siedzibą w Waszyngtonie, stwierdza, że izraelska „Operacja Rising Lion” była „operacyjnym arcydziełem”. Działania te nie tylko wyeliminowały egzystencjalne zagrożenie dla państwa żydowskiego poprzez poważne osłabienie irańskich programów jądrowych i rakietowych, ale również przyczyniły się do realizacji interesów bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych.

Ocena została oparta na sierpniowej misji rozpoznawczej w Izraelu, w której uczestniczyła delegacja składająca się z:

  • Gen. Charlesa Walda (Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych, w stanie spoczynku), byłego zastępcy dowódcy Dowództwa Sił Zbrojnych Stanów Zjednoczonych w Europie.
  • Gen. por. Roberta Ashleya (Armia Stanów Zjednoczonych, w stanie spoczynku), byłego dyrektora Agencji Wywiadu Obronnego.
  • Wiceadmirała Marka Foxa (Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych, w stanie spoczynku), byłego zastępcy dowódcy Dowództwa Centralnego Stanów Zjednoczonych.

Autorzy otrzymali szeroki dostęp do izraelskiego rządu, służb wywiadowczych i Sił Obronnych Izraela (IDF), aby zrekonstruować proces decyzyjny i przebieg kampanii na polu bitwy.

„Wyszliśmy z przekonaniem, że w operacji Rising Lion Izrael wykazał się zdolnościami wywiadowczymi i wojskowymi przewyższającymi wszystkich sojuszników Ameryki na świecie” – powiedział Wald podczas konferencji prasowej poświęconej raportowi w środę. „Izrael osiągnął nie tylko doskonałość operacyjną, ale także znaczące efekty strategiczne, służące nie tylko własnym interesom narodowym, ale także interesom narodowym Stanów Zjednoczonych”.

W raporcie stwierdzono, że operacja była „przygotowywana przez 30 lat” po dziesięcioleciach, w których „Iran dążył do zniszczenia Izraela” za pomocą trzech głównych działań: programu jądrowego, potencjału rakiet balistycznych oraz sieci proksów.

Odnosząc się do operacji Rising Lion, Wald stwierdził: „To prawdopodobnie najbardziej imponująca operacja wojskowa, jaką kiedykolwiek widziałem lub w której brałem udział”.

Raport podkreśla również pewne różnice strategiczne między Stanami Zjednoczonymi a Izraelem w kwestii Iranu.


Atak dekapitacyjny i dominacja wywiadowcza

Operacja Rising Lion rozpoczęła się od zsynchronizowanego ataku, który w ciągu pierwszych czterech minut wyeliminował około 30 wysokich rangą irańskich dowódców wojskowych, dowódców IRGC i naukowców zajmujących się energią jądrową. Ten „atak dekapitacyjny” spowodował chaos w dowodzeniu i kontroli reżimu.

W raporcie zauważono, że planowany przez IRGC „pierścień ognia” – sieć armii terrorystycznych kierowanych przez Hezbollah i Hamas – został poważnie osłabiony przed izraelską operacją w czerwcu, co pomogło zapobiec skoordynowanej odpowiedzi irańskiej osi. Dzięki temu Izrael był w stanie „rozwiązywać jeden problem na raz”.

Według autorów, pierwszy cios był możliwy dzięki „dominacji wywiadowczej”, a także „pomysłowości operacyjnej i taktycznej skuteczności”, które pozwoliły Izraelowi śledzić irańskie osoby w czasie rzeczywistym. „Zamiarem, jak powiedział nam jeden z wysokich rangą urzędników, nie było po prostu zniszczenie rzeczy, ale złamanie ducha” – stwierdzono w raporcie.

Ashley zauważył, że przygotowania wywiadowcze do ataków były wyjątkowe i zapewniły głęboki wgląd w irański system obronny. „W rzeczywistości śledzą Państwo osoby w czasie rzeczywistym i dosłownie w locie dokonują Państwo korekt” – powiedział Ashley. „Tak więc przygotowania wywiadowcze do tych precyzyjnych ataków były bardzo imponujące”.


F-35 w „trybie bestii”

Ocena podkreśliła również kluczową rolę myśliwca F-35, którym izraelscy piloci po raz pierwszy latali w „beast mode” (w trybie z zewnętrznym uzbrojeniem) w ramach głębokiego uderzenia.

„F-35 stał się niezbędny dla [Izraelczyków]” – wyjaśnił Ashley. „Nie przeprowadziliby oni operacji bez użycia F-35, w tym żadnej w przyszłości. Tak więc to właśnie ten myśliwiec piątej generacji był ogromnym wsparciem dla innych samolotów czwartej generacji [F-15 i F-16]”.


Przyczyna wybuchu wojny

Jednym z najważniejszych ustaleń zawartych w raporcie jest bezpośrednia przyczyna wybuchu wojny. Chociaż Izrael przygotowywał się do konfrontacji od dziesięcioleci, decyzja o ataku w czerwcu została podjęta na podstawie informacji wywiadowczych, że Iran przygotowuje się do potężnego ataku prewencyjnego.

„Izraelski wywiad wskazał, że irańscy urzędnicy, doskonale świadomi swojej nagłej podatności na atak i bardzo realnej możliwości izraelskiego ataku, poważnie rozważali wystrzelenie od 700 do 1000 pocisków balistycznych w ramach prewencyjnego uderzenia na Izrael” – stwierdzono w raporcie. „Istniała realna obawa, że setki pocisków mogą spaść na izraelskie bazy, tworząc kratery na pasach startowych, niszcząc samoloty i skutecznie unieszkodliwiając izraelskie siły powietrzne”.

Te informacje wywiadowcze, w połączeniu z alarmującymi sygnałami ostrzegawczymi, że Iran przyspiesza badania nad bronią jądrową w kierunku „bardziej prymitywnego, ale nadal możliwego do przetestowania i rozmieszczenia” urządzenia jądrowego, spowodowały, że Izrael porzucił swoje pierwotne plany ograniczonego precyzyjnego uderzenia na rzecz kompleksowej kampanii.

„Ten nowy plan operacyjny – po raz pierwszy opracowany wiosną 2024 r., ale sfinalizowany dopiero w ostatnich miesiącach tego roku – opierał się na osiągnięciu przewagi powietrznej i wykorzystaniu jej do zneutralizowania znacznie większej części irańskiego programu jądrowego, wyeliminowania osób o dużym znaczeniu oraz zniszczenia kluczowych elementów irańskiego potencjału rakietowego” – szczegółowo opisano w raporcie.


Rola Ameryki i CENTCOM

Raport zawierał również nowe szczegóły dotyczące roli Ameryki w konflikcie, w szczególności w odniesieniu do „Operacji Midnight Hammer”, pierwszego bezpośredniego uderzenia kinetycznego amerykańskich sił zbrojnych na irański program jądrowy.

22 czerwca amerykański pakiet uderzeniowy, w skład którego wchodziło siedem bombowców B-2, zrzucił potężne pociski penetrujące (MOP) na głęboko zakopane zakłady wzbogacania uranu w Fordow i Natanz. Następnie amerykańska łódź podwodna zaatakowała obiekt jądrowy w Isfahanie ponad 30 pociskami manewrującymi Tomahawk.

Chociaż pierwotny plan CENTCOM przewidywał podejście od południa, izraelscy dowódcy pomogli wytyczyć „optymalną trasę, sugerując, że podejście od zachodu będzie bezpieczniejsze dla amerykańskich bombowców ze względu na kontrolę Izraela nad przestrzenią powietrzną” – stwierdzono w raporcie, rzucając nowe światło na ścisłe planowanie wojskowe między Izraelem a Stanami Zjednoczonymi.

Fox podkreślił, że włączenie Izraela do Centralnego Dowództwa Stanów Zjednoczonych (CENTCOM) we wrześniu 2021 r. było decydującym czynnikiem sukcesu wojny. „Myślę, że naprawdę nie da się przecenić znaczenia faktu, że Izrael został przeniesiony do obszaru odpowiedzialności Centralnego Dowództwa” – powiedział Fox, dodając, że dziesięć lat temu uznano by to za „mrzonkę”.

Współpraca objęła również obronę powietrzną, gdzie systemy amerykańskie i izraelskie osiągnęły 85-procentowy wskaźnik przechwytywania irańskich pocisków zagrażających ośrodkom ludnościowym. „Stany Zjednoczone użyły podobno 150 przechwytujących pocisków THAAD i 80 przechwytujących pocisków SM-3 w obronie Izraela, co jest wyraźnym sygnałem wsparcia ze strony USA” – zauważono w raporcie.


Wnioski i zalecenia

Pomimo taktycznego sukcesu autorzy ostrzegają, że zagrożenie ze strony Iranu nie zostało wyeliminowane. Raport zawiera szereg zaleceń dotyczących polityki Stanów Zjednoczonych, w tym „podwojenie” współpracy w zakresie obrony i utrzymanie „kampanii między wojnami”, aby zapobiec odbudowie Iranu.

„Operacja Rising Lion doprowadziła do strategicznego zresetowania sytuacji, potwierdzenia siły Izraela i osłabienia potęgi Iranu, ale nie będzie to trwałe bez wspólnej woli politycznej i siły militarnej, które pozwolą to utrzymać” – podsumowano w raporcie.

Autorzy wskazują w szczególności na potrzebę przyspieszenia przez Stany Zjednoczone dostawy tankowców KC-46 do Izraela, zwracając uwagę na zależność izraelskich sił powietrznych od wysłużonych 50- i 60-letnich tankowców Boeing 707.

„Izraelscy piloci opisali je jako niepewne platformy w użytkowaniu i konserwacji. Po powrocie samolotów z misji dalekiego zasięgu były one tankowane, ponownie uzbrajane i ponownie wysyłane do akcji, często w ciągu 90 minut. W niektórych przypadkach piloci wykonywali dwa loty dziennie, zamiast jednego, jak to miało miejsce w przeszłości” – stwierdzono w raporcie.


„Najbardziej imponująca operacja, jaką miałem okazję widzieć”

Kategorie: Uncategorized

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.