
Katarzyna Żmuda-Bryl
„Pojmanie przez USA wenezuelskiego dyktatora Nicolása Maduro zostało potępione przez Iran i Rosję (a także Brazylię, Meksyk i Kolumbię). Chiny wyraziły zaniepokojenie, a co ciekawe, kraje europejskie zachowały dość powściągliwą postawę.
Najbardziej jednak oburzony jest Iran — i nic dziwnego. Związki reżimu Maduro z Islamską Republiką Iranu były bardzo mocne i długotrwałe. Partnerstwo irańsko-wenezuelskie rozpoczęło się w latach 50., a w 2005 roku były prezydent Wenezueli Hugo Chávez ogłosił oba kraje „braćmi”. W 2007 Chávez podpisał formalne partnerstwo z Iranem, a „współpraca” nasiliła się za rządów Maduro. W 2022 podpisano 20-letnią umowę oraz rozpoczęto produkcję irańskich dronów w Wenezueli.
Gospodarczo sojusz opiera się na wzajemnym obchodzeniu zachodnich sankcji, w tym na wymianie ropy naftowej i złota. Co ważniejsze, Wenezuela stała się transnarodowym hubem dla wspólnoty przestępczości zorganizowanej i terroryzmu, wykorzystując spółki fasadowe powiązane z Hezbollahem i irańskim Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej do prania brudnych pieniędzy. Grupy przestępcze takie jak Cartel de los Soles i Tren de Aragua współpracują z pośrednikami Hezbollahu przy przerzucie narkotyków (kokainy) do USA.
Współpraca Iranu i Wenezueli wzmacnia Rosję — Iran eksportuje do Wenezueli rafinowaną ropę naftową i pomaga zwiększyć jej możliwości magazynowania oraz rafinacji, co zwiększa popyt na rosyjską ropę, dając Rosji nowy i rosnący rynek zbytu (Wenezuela wykorzystuje rosyjską ropę do rozcieńczania własnej).
Obecność Hezbollahu w Wenezueli jest związana z pozyskiwaniem środków finansowych, stanowiących znaczące uzupełnienie finansowania z Iranu. Pozyskiwanie tych środków opiera się w dużej mierze na sieciach diaspory libańskiej (Wenezuela już od końca XIX wieku była celem migracji z Libanu i Syrii). W raporcie Atlantic Council z 2020 roku podkreśla się, że istnieją liczne, legalne i zintegrowane społeczności libańskie, które zostały skutecznie zinfiltrowane przez Hezbollah.
Raport RAND z 2025 roku wskazuje na cztery główne mechanizmy finansowania Hezbollahu:
Przemyt narkotyków i kontrabandy, a także handel bronią, nielegalny handel papierosami i piractwo cyfrowe.
Złoto — Iran wykorzystywał wymianę ropy naftowej na złoto jako sposób na ominięcie sankcji. Wprawdzie nie ma bezpośrednich dowodów na udział Hezbollahu w samym wydobyciu złota, ale specyficzna relacja Wenezuela–Iran sprawia, że mogłoby to być realne.
Kradzież tożsamości i fałszowanie dokumentów — paszportów, aktów urodzenia, praw jazdy i dowodów tożsamości. Umożliwiało to swobodne przemieszczanie się członków Hezbollahu, przekraczanie granic oraz tworzenie fałszywych tożsamości do celów logistycznych i operacyjnych.
Pranie brudnych pieniędzy — np. poprzez handel samochodami czy kasyna gry.
Wenezuela za rządów Cháveza i Maduro stała się najważniejszym węzłem operacyjnym Hezbollahu w Ameryce Południowej. Reżim Maduro stworzył warunki dla działania aktywnych komórek Hezbollahu: prania pieniędzy, przemytu oraz wydawania paszportów jego członkom.
Raport Atlantic Council stwierdza, że sieci Hezbollahu w Wenezueli działają w sposób klanowy i zamknięty, są wtopione w strukturę państwa i nielegalną gospodarkę. Raport opisuje trzy kluczowe klany pełniące różne funkcje w sieci Hezbollahu.
Klan Saleh specjalizuje się w przemycie gotówki, handlu narkotykami i praniu pieniędzy, kontroluje szlaki Kolumbia–Wenezuela i jest powiązany z kartelami oraz reżimem Maduro.
Klan Nassereddine pełni funkcję pośredników polityczno-instytucjonalnych, jest powiązany z dyplomacją Wenezueli, MSW i aparatem bezpieczeństwa, organizuje spotkania między Hezbollahem, FARC i urzędnikami Maduro oraz ułatwia schematy „kokaina za broń”.
Klan Rada ma historyczne powiązania z zamachami w Argentynie, prowadzi fasadowe firmy handlowe (tekstylia, tzw. czarną kokainę — węgiel drzewny używany do maskowania przemycanej kokainy — oraz kryptowaluty kontrolowane przez Maduro).
Działa mechanizm „dystansowania się” od bezpośrednich powiązań, w którym klany pełnią rolę buforów łączących Hezbollah z reżimem Maduro. Hezbollah — według raportu — stał się kluczowym elementem przetrwania Maduro.
2 grudnia 2025 roku były szef wywiadu Maduro, Hugo Armando „El Pollo” Carvajal, napisał list do prezydenta Donalda Trumpa, w którym zaoferował współpracę z władzami USA. Co ciekawe, list ten napisał z więzienia federalnego, do którego trafił po ostatecznym przyznaniu się do winy przed Sądem Okręgowym w Nowym Jorku 25 czerwca 2025 roku. Carvajal był dyrektorem wenezuelskiego wywiadu wojskowego za rządów Cháveza i pozostał bardzo bliski Maduro.
W 2020 roku akt oskarżenia wniesiony w Nowym Jorku postawił Maduro, Carvajalowi i innym zarzuty narkoterroryzmu, przemytu kokainy oraz przestępstw z użyciem broni, wskazując na 20-letni spisek z FARC mający na celu zalanie USA kokainą poprzez Cartel de los Soles. Po latach ukrywania się Hiszpania dokonała ekstradycji Carvajala, który przyznał się do winy w czerwcu 2025 roku w czterech punktach oskarżenia — w tym spisku narkoterrorystycznym i handlu narkotykami. Obecnie grozi mu dożywocie. Został opisany jako architekt kartelu w strukturach państwa, współpracujący z FARC przy wysyłaniu wielotonowych ładunków kokainy do USA.
W liście z 2 grudnia twierdzi on, że Maduro i jego najbliżsi generałowie kierują Kartelem Słońc, reżim utrzymuje operacyjne powiązania z kubańskimi siłami, Hezbollah działa na terenie Wenezueli jako partner i beneficjent, a rząd Maduro uzbroił i wzmocnił gang Tren de Aragua.
Już wcześniej rząd amerykański uznał Cartel de los Soles za organizację terrorystyczną i nałożył sankcje. Status zagranicznej organizacji terrorystycznej w USA niesie konkretne skutki:
Kryminalizację wsparcia.
Rozszerzenie zasięgu terytorialnego, czyli poszerzenie amerykańskiej jurysdykcji wobec zagranicznych pośredników.
Zsynchronizowanie narzędzi antynarkotykowych i antyterrorystycznych.
Jeśli pozbierać wszystkie te elementy, to powinniśmy się cieszyć, że Maduro stanie przed amerykańskim sądem — a ewentualna niechęć do obecnego prezydenta nie powinna mieć tu żadnego znaczenia.”
© Katarzyna Żmuda-Bryl
Kategorie: Uncategorized

