
„Ci, którzy doświadczają przebudzenia, zwykle odkrywają z perspektywy czasu, że otrzymali wiele ostrzeżeń, zanim kula uderzyła w ster, ale zdecydowali się je zignorować….. To, czy przebudzenie stanie się dobrodziejstwem, czy zmorą, zależy od tego, czego chcesz się z niego nauczyć i czy chcesz być poruszony doświadczeniem”. (Greg Levoy, psycholog i autor).
Wzajemne zagrożenie USA i Izraela islamskim terroryzmem
Wojna Izraela przeciwko Hezbollahowi i Hamasowi jest sygnałem alarmowym, podkreślającym wspólną wojnę USA i Izraela przeciwko islamskiemu terroryzmowi. Ten ostatni uważa Izrael za geostrategiczny przyczółek USA na Bliskim Wschodzie, który powinien zostać wykorzeniony jako krytyczny krok w kierunku pokonania zachodnich „niewiernych”.
Na przykład:
*Hezbollah i Hamas są krytycznymi sojusznikami Iranu, który finansuje, szkoli i dostarcza zaawansowany sprzęt balistyczny i inżynieryjny, dążąc do realizacji swojej 1400-letniej wizji obalenia wszystkich „odstępczych” (sunnickich) reżimów, eksportu islamskiej rewolucji szyickiej na cały świat i podporządkowania sobie „Wielkiego Amerykańskiego Szatana”.
*Hamas został założony w 1988 r. przez Bractwo Muzułmańskie, które od 1928 r. poświęca się obaleniu wszystkich narodowych reżimów islamskich, zastąpieniu ich uniwersalnym społeczeństwem islamskim, ustanowieniu islamu jako jedynej, bosko ustanowionej, prawowitej religii na ziemi, pokonaniu „niewiernej” kultury zachodniej i obaleniu „Wielkiego Amerykańskiego Szatana”.
*Zapewnienie dobrodziejstwa, a nie zmory, wymaga wykorzenienia terrorystycznej, politycznej i edukacyjnej infrastruktury Hamasu, co odstraszyłoby antyamerykański terroryzm islamski. Z drugiej strony, przetrwanie Hamasu pobudziłoby żyły antyamerykańskich islamskich terrorystów na Bliskim Wschodzie i poza nim, nękając USA zmorą.
Wojna Izraela podkreśla terrorystyczną naturę Iranu
*Posłuchanie wezwania do działania z 7 października 2023 r. powinno spowodować ponowną ocenę przez USA 44-letniej opcji dyplomatycznej wobec Iranu, która ułatwiła Iranowi odgrywanie wiodącej roli – operacyjnej i finansowej – w przekształceniu Hezbollahu i Hamasu (a także wielu innych islamskich i nieislamskich organizacji terrorystycznych) w najbardziej skuteczną globalną sieć terrorystyczną skierowaną przeciwko USA. Opcja dyplomatyczna USA wzmocniła również ewolucję Iranu w wiodące regionalne i globalne epicentrum antyamerykańskiego terroryzmu, handlu narkotykami, prania pieniędzy i proliferacji zaawansowanych systemów wojskowych.
*Skuteczny sygnał ostrzegawczy wymaga polityki opartej na doświadczeniu, a nie na myśleniu życzeniowym, ponownej oceny wpływu zniesionych sankcji – zwłaszcza eksportu irańskiej ropy naftowej – na dostawy zaawansowanych irańskich pocisków i innych systemów wojskowych dla Hezbollahu i Hamasu. W ten sposób eksport irańskiej ropy naftowej wzrósł z 500 000 baryłek dziennie (pod sankcjami) do 2,5-3 milionów baryłek dziennie, co zapewniło ajatollahom około 100 miliardów dolarów dodatkowego dochodu, który został przeznaczony głównie na antyamerykańską działalność w Zatoce Perskiej, na Bliskim Wschodzie, w Afryce Północnej, Wschodniej i Środkowej oraz w Ameryce Łacińskiej.
*Słuchanie wezwania do przebudzenia powinno zaalarmować USA o 40-letniej współpracy irańskich ajatollahów i Hezbollahu z kartelami narkotykowymi Meksyku, Kolumbii, Boliwii, Ekwadoru i Brazylii, organizacjami terrorystycznymi Ameryki Łacińskiej i każdym antyamerykańskim rządem w Ameryce Południowej i Środkowej (aż do granicy USA z Meksykiem), która jest geostrategicznym miękkim podbrzuszem USA. Współpraca ta obejmuje szkolenie terrorystów oraz dostawy bezzałogowych statków powietrznych i sprzętu do budowy tuneli.
Palestyńskie przebudzenie
*Dzień 7 października powinien doprowadzić do ponownej oceny polityki Departamentu Stanu USA w kwestii palestyńskiej, podporządkowując konwencjonalną rozsądność faktom. Tak więc, podczas gdy Departament Stanu był chętny do ustanowienia państwa palestyńskiego w Judei i Samarii (na Zachodnim Brzegu), proamerykańscy Arabowie zasypali Palestyńczyków entuzjastycznymi słowami, ale obojętnymi i negatywnymi krokami, powstrzymując się od namacalnych kroków w kierunku ustanowienia państwa palestyńskiego.
*Podczas gdy polityka Foggy Bottom była napędzana przez umiarkowane palestyńskie rozmowy dyplomatyczne i przyszłe, subiektywne i spekulatywne scenariusze Departamentu Stanu dotyczące palestyńskiej zgodności i pokojowego współistnienia, polityka proamerykańskiej Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Bahrajnu, Maroka, Egiptu, Jordanii i Omanu była napędzana przez łajdackie palestyńskie osiągnięcia w kontekście intraarabskim i globalnym.
*Na przykład systematyczna palestyńska zdrada i przemoc wobec arabskich gospodarzy, takich jak Egipt (1950), Syria (1960), Jordania (1968-70), Liban (1970-1982) i Kuwejt (1990). Ponadto palestyńska współpraca z nieuczciwymi podmiotami, takimi jak nazistowskie Niemcy, blok sowiecki, ajatollah Chomeini, Saddam Husajn, Korea Północna, Wenezuela, Kuba i palestyńskie obozy szkoleniowe – w Libanie, Sudanie i Jemenie – dla organizacji terrorystycznych z Ameryki Łacińskiej, Europy, Afryki i Azji.
*W przeciwieństwie do Foggy Bottom, proamerykańskie reżimy arabskie doszły do wniosku, że nieuczciwa Palestyna (oprócz palestyńskiej edukacji nienawiści, podżegania do meczetów i comiesięcznych zasiłków dla rodzin terrorystów) sugeruje, że nieuczciwe państwo palestyńskie dodałoby oliwy do ognia na Bliskim Wschodzie, grożąc pochłonięciem reżimu haszymidzkiego w Jordanii i innych proamerykańskich reżimów arabskich.
*Wezwanie do przebudzenia z 7 października powinno wyjaśnić Departamentowi Stanu powód, dla którego proamerykańscy Arabowie witają palestyńskich przywódców w stylu „shabby-doormat-welcome”, w przeciwieństwie do „red-carpet-welcome” oferowanego przez Foggy Bottom.
Konkluzja
To, czy wspomniane wyżej wezwanie do przebudzenia z 7 października 2023 r. będzie dobrodziejstwem czy zmorą, zależy od decyzji Departamentu Stanu USA. Czy jego polityka pozostanie napędzana przez przyjemną konwencjonalną mądrość, czy też przejdzie na politykę opartą na doświadczeniu, niezależnie od nieprzyjemnej, gwałtownej, druzgocącej i frustrującej rzeczywistości?
Wojna Izrael-Hamas: amerykańskie przebudzenie!
Kategorie: Uncategorized


@Yoram Stecher
”Podając źródła izraelskie Iran ogranicza Hezbollah do symbolicznych akcji przeciwko Izraelowi jak też za pośrednictwem Hutów w Jemenie odwraca uwagę od głównego celu czyli produkcja bomb atomowych. ”
Nawet tygodnik ”Time” juz o tym wie:
”The Iran-trained and supported terrorists also helped divert the world’s attention away from how Iran is quietly, but quickly, marching towards nuclear breakout. In February, top Biden Administration official Colin Kahl, the then-Under Secretary of Defense for Policy, admitted that Iran could soon assemble a crude nuclear device in days.”
https://time.com/6344430/israel-hamas-war-iran-nuclear-breakout/
Zachowanie administracji Bidena jest zrozumiale – najkrotsza droga do likwidacji Izraela i atomowej Treblinki 2.0 to staranne pilnowanie, zeby Iran dopracowal sie broni masowej zaglady. Dla takiego celu mozna nawet jakis czas udawac, ze sie ”popiera” Izraelczykow w Gazie.
Trudniej zrozumiec zachowanie wladz izraelskich. Czy tam sie wszyscy z /CENZURA/ na lby pozamieniali? Czy zamierzaja biernie czekac, az im sie perskie bomby atomowe posypia na glowy?
Demokraci nie chcą być supermocarstwem. Wystarczy im pozostać przy władzy jeszcze 4 lata a potem jeszcze 4…
A kto nie chce być supermocarstwem ustąpi miejsca tym co chcą. Wnioski?
Właśnie, jakie tam przebudzenie a wręcz odwrotnie nacisk na Izrael odnośnie skali i czasu tej ofensywy. Podając źródła izraelskie Iran ogranicza Hezbollah do symbolicznych akcji przeciwko Izraelowi jak też za pośrednictwem Hutów w Jemenie odwraca uwagę od głównego celu czyli produkcja bomb atomowych. Według wszystkich źródeł potrzebowali tylko kilka tygodni na spełnienie tego celu. Na nic zapewnienia Amerykanów że do tego niedopuszczą.
Ja tam nie widze zadnego ”przebudzenia” i zadnej ”wspolnej wojny”, tylko wymuszanie ustepstw na Izraelu, na zasadzie wylamywania reki, zeby bron Boze dzikusom-mordercom nie bylo przykro:
”U.S. Presses Israel to Begin Winding Down Gaza War
National security adviser Jake Sullivan meets with Israeli leaders”
”National security adviser Jake Sullivan pressed Israeli leaders to shift from a reliance on airstrikes and ground assaults in Gaza …”
https://www.wsj.com/world/middle-east/bidens-national-security-chief-visits-israel-amid-rift-over-regions-future-5f3e969d?mod=world_feat1_middle-east_pos2
”Biden administration pushes Israel to prepare to scale back war in Gaza”
https://eu.usatoday.com/story/news/politics/2023/12/14/biden-administration-pushes-israel-to-scale-back-war-in-gaza/71924821007/