
Niektórzy wpływowi amerykańscy publicyści twierdzą, że pomoc zagraniczna dla Izraela jest udzielana kosztem amerykańskich podatników i bezpieczeństwa narodowego USA. Czy to prawda?
Admirał Elmo Zumwalt, były szef operacji morskich USA, oraz generał Alexander Haig, były naczelny dowódca NATO i sekretarz stanu USA, porównali Izrael do największego amerykańskiego lotniskowca. Jest to lotniskowiec, który nie wymaga obecności amerykańskich żołnierzy na pokładzie, a jego strategiczne położenie między Europą, Azją i Afryką, oraz między Morzem Śródziemnym, Morzem Czerwonym, Oceanem Indyjskim i Zatoką Perską, ma kluczowe znaczenie. Region ten to siedlisko trwających od 1400 lat konfliktów, epicentrum globalnego terroryzmu islamskiego, a także miejsce, w którym znajduje się 48% światowych rezerw ropy naftowej i kluczowe skrzyżowanie szlaków morskich.
Porównanie Izraela do lotniskowca wynika z jego proamerykańskich cech geostrategicznych w obliczu wspólnych zagrożeń, takich jak reżim ajatollaha i Bractwo Muzułmańskie. Cechy te wyróżniają Izrael spośród innych sojuszników:
- Geostrategiczne położenie Izraela.
- Siła odstraszania Izraela, która ma kluczowe znaczenie dla przetrwania proamerykańskich reżimów, w tym reżimu Haszymidów w Jordanii oraz innych krajów arabskich.
- Sprawdzone zdolności obronne i technologiczne Izraela.
- Wkład Izraela w badania i rozwój, eksport, zatrudnienie oraz wzmacnianie przewagi amerykańskiego przemysłu obronnego i sektora zaawansowanych technologii.
- Szybka i masowa mobilizacja samodzielnych oddziałów Izraela.
- Przełomowe osiągnięcia militarne, które przyczyniły się do promowania interesów USA.
- Generał George Keegan, były szef wywiadu Sił Powietrznych USA, ocenił, że informacje wywiadowcze udostępniane USA przez Izrael są warte tyle, co pięć agencji CIA. Roczny budżet jednej agencji CIA wynosi około 15 mld dolarów.
- Bezwarunkowa identyfikacja Izraela z USA przez zdecydowaną większość społeczeństwa i establishmentu politycznego (zarówno lewicowego, jak i prawicowego, świeckiego i religijnego).
Generał Haig twierdził, że gdyby Izraela nie było na Bliskim Wschodzie, Stany Zjednoczone musiałyby inwestować 15–20 mld dolarów rocznie (zamiast 3,8 mld dolarów rocznie w Izraelu) w budowę kilku prawdziwych lotniskowców. Lotniskowce te, wraz z dywizjami lądowymi, zostałyby rozmieszczone w celu ochrony USA przed terroryzmem, zabezpieczenia interesów gospodarczych, utrzymania arabskich sojuszników i powstrzymania Chin oraz Rosji.
Rola Izraela jako strategicznego atutu jest jeszcze bardziej widoczna, gdy porówna się roczną inwestycję USA w Izrael (3,8 mld dolarów) z kosztami produkcji nowych lotniskowców:
- Jeden superlotniskowiec kosztuje 10–13 mld dolarów.
- Mniejsze lotniskowce mogą kosztować od 2,5 do 9 mld dolarów każdy.
- Roczne koszty eksploatacji lotniskowca i jego grupy uderzeniowej wynoszą od 900 mln do 1,2 mld dolarów.
- Roczny koszt utrzymania jednej amerykańskiej dywizji lądowej na Bliskim Wschodzie to 2 mld dolarów, nie licząc kosztów amunicji.
Podsumowanie
Roczna inwestycja USA w Izrael, którą należy traktować jako zwrot z inwestycji (R-o-I), a nie jako pomoc, przynosi wyjątkowo wysokie korzyści. Izrael działa jako mnożnik siły dla amerykańskiej obronności i gospodarki. Jest również bardzo produktywnym, sprawdzonym w boju centrum badawczo-rozwojowym, a także poligonem doświadczalnym dla amerykańskiego przemysłu obronnego i lotniczego, dzieląc się swoimi innowacjami i taktykami bojowymi z siłami zbrojnymi USA.
- Wojskowe i wywiadowcze zdolności Izraela zmniejszyły potrzebę rozmieszczania amerykańskich wojsk w regionie, co zwiększyło bezpieczeństwo żołnierzy amerykańskich.
- Zdolności Izraela, niezrównane przez żadnego innego sojusznika USA, znacznie zmniejszyły obciążenie amerykańskich sił zbrojnych na Bliskim Wschodzie, oszczędzając znaczne zasoby i życie Amerykanów. Ułatwiło to także przekierowanie amerykańskich zasobów do innych regionów.
- Intensywna współpraca między Izraelem a amerykańskimi siłami zbrojnymi znacznie się rozszerzyła, odkąd w styczniu 2021 roku Izrael dołączył do CENTCOM (organizacji nadzorującej interesy wojskowe USA na Bliskim Wschodzie, w Azji Środkowej i części Azji Południowej), co przyniosło korzyści obu stron
- Amerykańska pomoc dla Izraela: korzyści dla USA
Pomoc zagraniczna USA dla Izraela: miliardowa bonanza dla USA
Kategorie: Uncategorized

