Jacek Lepiarz
Rząd Niemiec przekazał grant w wysokości 1 mln euro Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN. Pieniądze zostaną przeznaczone na projekt „Pamięć, Edukacja, Integracja”.

Umowę o przekazaniu środków podpisali w czwartek w Warszawie dyrektor muzeum POLIN Zygmunt Stępiński i ambasador RFN Viktor Elbling.
Celem projektu jest „upowszechnienie dziedzictwa polskich Żydów, przeciwdziałanie przejawom antysemityzmu i dyskryminacji oraz kształtowanie postaw wzajemnego zrozumienia i szacunku poprzez innowacyjne programy edukacyjne i kulturalne” – czytamy w oświadczeniu muzeum i ambasady.
– Liczymy na udział w planowanych zajęciach co najmniej 70 tys. uczestników w ciągu roku – powiedział Stępiński w rozmowie z Deutsche Welle. Z materiałów historycznych, które udostępnimy online, ma skorzystać ponad milion osób. Celem muzeum jest – jak zaznaczył – nie tylko poszerzanie wiedzy o historii polskich Żydów, lecz także uczenie empatii, budowanie porozumienia i wzajemnego szacunku.
Przewidziane są setki warsztatów edukacyjnych dla szkół i szkolenia dla nauczycieli, a także programy skierowane do społeczności ukraińskiej i innych mniejszości. „Muzeum na kółkach” odwiedzi 10 miejscowości w różnych częściach Polski.
Edukacja w walce ze złem
– Edukacja jest najpotężniejszym narzędziem do walki z każdym złem – podkreślił dyrektor muzeum POLIN. Jego zdaniem największe wrażenie na młodzieży robią spotkania ze świadkami Holokaustu.
Zdjęcia getta wracają do Warszawy
Działalność muzeum POLIN finansowana jest z funduszy ministerstwa kultury i dziedzictwa narodowego i Urzędu Miasta Warszawy oraz dotacji i wpłat darczyńców. Niemieckie wsparcie nastąpiło w czasie, gdy kończą się środki z grantów norweskich. Jak zaznaczył Stępiński, muzeum współpracuje z wieloma fundacjami niemieckimi. – Łączy nas misja i wartości – podkreślił.
W swoich wystąpieniach zarówno Stępiński, jak i ambasador Elbling nawiązali do gestu kanclerza Willy’ego Brandta, który podczas wizyty 7 grudnia 1970 r. w Warszawie uklęknął pod Pomnikiem Bohaterów Getta w Warszawie. Pomnik znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie muzeum POLIN.
Muzeum POLIN istnieje od 2013 r. Rok później otwarta została wystawa stała. Placówka należy do stałych punktów programu niemieckich polityków składających wizyty w Polsce. Ostatnim niemieckim ministrem, który zwiedził muzeum, był w zeszłym tygodniu szef resortu obrony Boris Pistorius.
1 mln euro od rządu Niemiec dla muzeum POLIN
Kategorie: Uncategorized


@walerian555
” Podobnie Naukowcy z ŻiH nie maja swobody w badaniach udziału Polaków w zabijaniu Żydów w czasie okupacji i tuż po okupacji. ”
To siega ciutke dalej. Za gloszenie nie takich jak trzeba pogladow grozi odpowiedzialnosc karna, trzy lata pierdla. W ichnim Kodeksie Karnym istnieje kilka pozycji po temu, od ”zniewazenia Narodu Polskiego” az po ”zniewazenie znaku Polski Walczacej”. Ichnia prokuratura zatrzymala i przesluchiwala Grossa na okolicznosc ktoregos z tych paragrafow, siedem godzin. W koncu go jednak puscili, nie mieli (wowczas) ochoty na otwarta konfrontacje z Ameryka.
Teraz by pewnie inaczej poszlo, kiedy rzady w USA sprawuje ten bidet czy jak mu tam.
@Leon Schatz
”taki busines. … Muzeum Polin nie jest tu zadnym wyjatkiem.”
Kiepski biznes. To cale, przepraszam za wyrazenie, _muzeum_ nie zasloni napisow ”zydzi do gazu” na scianach. Artykulow o tym, jak izraelscy ”zbrodniarze” ”morduja palestynskie kobiety i dzieci” tez nie zasloni. Troche szkoda, ze to caly czas gra do jednej bramki. Trzeba jednak przyznac, ze szkopy umieja sobie robic pijar.
@Ewa Yerushalmi
„Dzis chyba najszerzej znanym w Polsce Ocalalym jest Marian Turski, dzialajacy w Stowarzyszeniu Zydowski Instytut Historyczny”
Warto w takim razie przytoczyc to, co o nim pisza Polacy. Oddaje glos Polakom:
„Marian Turski – sojusznik morderców Żołnierzy Niezłomnych …. Mosze Turbanowicz (obecnie Marian Turski) od 1945 był członkiem młodzieżowej organizacji Polskiej Partii Robotniczej, a następnie pracował w Wydziale Prasy Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. … Jego polityczna aktywność przypadła na lata, w których polscy komuniści mordowali Żołnierzy Niezłomnych”
https://naszdziennik.pl/wpis/6355,marian-turski-sojusznik-mordercow-zolnierzy-niezlomnych.html
„Marian Turski, pochodzenia żydowskiego —
Zaraz po wojnie działał w Związku Walki Młodych – młodzieżowej organizacji komunistycznej. … Następnie Turski wstąpił do stalinowskiej Polskiej Partii Robotniczej (był m.in. prelegentem Wydziału Propagandy Komitetu Wojewódzkiego PPR we Wrocławiu), a potem do PZPR. Od 1946 do 1949 pracował w Wojewódzkim Urzędzie Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk”
https://niezalezna.pl/polska/nieznane-teksty-stalinisty-od-trzaskowskiego-marian-turski-autorytet-moralny-platformy-obywatelskiej/482356
Warto przy okazji przypomniec, ze popularny w Polsce publicysta Michalkiewicz pisywal o „”chwilowo nieczynnym obozem zagłady w Oświęcimiu”.
Do Zosi Braun…Tak rozumując to Polska nie powinna wchodzić do Unii gdzie są także Niemcy i nie przyjmować dotacji z Unii!? Problem Polin to nie dotacja z Niemiec ale brak swobody w pokazywaniu antysemityzmu Polaków w Polsce przed 1939 i po 1939. W ten sposób obraz historyczny w Muzeum jest niepełny a więc i zakłamany historycznie. Ale Polin jest w Polsce, Polska zarządza i finansuje Polin więc tu się nic nie zmieni. Podobnie Naukowcy z ŻiH nie maja swobody w badaniach udziału Polaków w zabijaniu Żydów w czasie okupacji i tuż po okupacji. Ale już poseł G. Braun ma swobodę w wygłaszaniu poglądów antysemityzmu, gaszeniu świec Chanuka w Sejmie, rozgonieniu konferencji naukowej an tematy żydowskie, itd Antysemityzm w Polsce, w Europie, w świecie ma się świetnie i kwitnie! Tak więc pani Braun radzę nie krytykować Polin za to że wziął 1 milion od Niemiec, dzięki temu rozwija swą działalność w warunkach takich jakie są.
@Zosia Braun
Nie tylko jedna z ofiar Zaglady zgodzila sie na taki busines.
Panstwo zydowskie – Izrael otrzymalo okolo 830 milionow dolarow do 1953 roku jako odszkodowania wojenne.
Ocalency z Zaglady otrzymali i nadal otrzymuja ( ci , ktorzy zyja ) renty jako odszkodowania po Zagladzie.
Muzeum Polin nie jest tu zadnym wyjatkiem.
Do Zosi Braun
Odpowiadam na Twoje ostatnie pytanie :”Czy chociaz jedna z ofiar Holocaustu zgodzilaby sie na taki business?”
Otoz nie musisz ze swieca szukac .Dzis chyba najszerzej znanym w Polsce Ocalalym jest Marian Turski, dzialajacy w Stowarzyszeniu Zydowski Instytut Historyczny ,ktore bylo odpowiedzialne za zgromadzenie funduszy na budowe Muzem Polin . Pan Turski jest takze m.inn. przewodniczacym Miedzynarodowego Komitetu Oswiecimskiego . Oto przytoczylam powszechnie znanego i szanowanego Ocalonego z Zaglady (getto lodzkie ,Auschwitz,Marsz Smierci …),ktory nie wyrazil sprzeciwu ,a wiec zgodzil sie ”na ten business”.
@Zosia Braun
„DOSTAWAC NIEMIECKE DOTACJE”
Pecunia non olet. Podobno autorem tego powiedzenia byl rzymski cesarz Wespazjan, ten sam, ktory pokonal i doszczetnie zniszczyl starozytne panstwo zydowskie. Jozef Flawiusz, ktory podboje Wespazjana opiewal, tez pewnie dostawal za to jakies „dotacje”.
A TO DOPIERO CIEKAWE!
JA MAM TYLKO JEDNO SKOJARZENIE Z WERSETEM ”YOU MURDERED AND YOU ALSO INHERITED” (KSIEGA KROLEWSKA 1, ROZDZIAL 21).
NO WIEC Z NASZEJ HISTORII ZYDOW, MOZNA ROBIC MUZEUM POLIN, A NA DODATEK DOSTAWAC NIEMIECKE DOTACJE W WYSOKOSCI NIEBAGATELNEJ SUMY JEDNEGO MILIONA EURO.
MOJE OSTATNIE PYTANIE: CZY CHOCIAZ JEDNA Z OFIAR HOLOCAUSTU ZGODZILABY SIE NA TAKI BUSINESS?
Gratuluję i życzę owocnej pracy .
Piękny i wartościowy gest, wielkie dzięki Leszek Kantor, Sztokholm info@adekvat.se