
Oho, coś chyba ruszyło w kwestii mowy nienawiści i pojawia się szansa na jej systemowe zwalczanie. Mam wrażenie, że społeczeństwo zwykle ów problem bagatelizuje jako nie dotyczący ogółu. No, ale ten problem dotyczy ogółu, jakkolwiek prawdą jest też, że jako pierwsze ofiarą padają mniejszości. Jako pierwsze, choć nie ostatnie.
Marek Edelman, którego urodziny obchodziliśmy 1 stycznia, mawiał, że „nienawiść dużo łatwiej wzbudzić, niż skłonić do miłości. Nienawiść jest łatwa. Miłość wymaga wysiłku i poświęcenia.” Kiedy mówimy o tych afektach, nie mamy na myśli od razu skrajności, ale posługujemy się nimi dla jasności przekazu. Chodzi wszak o emocje pozytywne i negatywne. W życiu codziennym często obserwujemy z jednej strony życzliwość i serdeczność, a z drugiej niechęć i uprzedzenia.
Problem mowy nienawiści dostrzegł minister Waldemar Żurek i zadeklarował powołanie specjalnych komórek prokuratury do jej ścigania. Polski kodeks karny dysponuje artykułami zakazującymi tego procederu, choć stanowią raczej martwą literę prawa. To art. 257 penalizujący przestępstwa znieważenia lub stosowania przemocy na tle rasowym, etnicznym, wyznaniowym i innych form dyskryminacji. Drugi jest art. 256 dotyczący propagowania totalitaryzmów.
Będąc wieloletnim działaczem antydyskryminacyjnym wyrażam wdzięczność ministrowi Żurkowi za pochylenie się nad tym dojmującym od lat problemem. Rzecz jasna, trzeba postępować wielce rozważnie, jako że walka z przestępstwami z nienawiści, w tym z tą koszmarną nienawistną mową łatwo może zostać okrzyknięta zamachem na wolność słowa i w efekcie walką polityczną. Otóż, chyba dla każdego śledzącego z uwagą scenę polityczną w Polsce i na świecie, jasne jest, że populistyczna prawica, którą określam jako faszyzującą, posługuje się manipulowaniem społecznymi nastrojami wrogości w celu uzyskania poparcia.
Trudno żyć w otoczeniu, w którym owe nastroje kojarzą się z pogromowymi i dla pamiętających najnowszą historię – z narodzinami europejskiego faszyzmu. To już raz skończyło się tragedią ogólnoludzką. Pod koniec stycznia będziemy obchodzić Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu.
Prawica chętnie podsuwa wyborcom rozmaite kalki uprzedzeń i stereotypów, budząc nieuzasadnione lęki i obawy, klimat niepewności i obwołuje się jako jedyna, która zaradzi zagrożeniom. Widzimy, jak propaganda, którą sączy prawica, dyktowana jest ze Wschodu (a dzięki Trumpowi mamy stereo). Obecnie całkowicie z dyskursu historycznego w naszym kraju zniknęło hasło „Katyń”, zastąpione „Wołyniem”, co świadczy o pochodzeniu suflerów.
Prawica wzburza wyborców i chętnie rozbudza ich gniew, sama również posługując się wrzaskiem. Byliśmy tego świadkami w wystąpieniach Dudy, a teraz Nawrockiego. Widzimy to w publicznych wystąpieniach innych polityków prawicy, np. podczas telewizyjnych debat. Ich słowom z reguły towarzyszy nieskrywana niechęć i pogarda. Ich ofiarą padają Ukraińcy, Żydzi, osoby LGBT, uchodźcy, Unia, Niemcy, Koalicja, ale nigdy Rosja.
Kluczową postacią w tropieniu i ściganiu przestępstw z nienawiści ma być prokurator Maciej Młynarczyk, który w niedawnym wywiadzie w TOK FM powiedział, że „jest popyt na radykalizm. Zobaczyli to politycy, którzy chcą na tym skorzystać, zdobyć poklask.”
Społeczeństwo ma to do siebie, że nasiąka rozmaitymi ideami, poprzez naśladownictwo. Zobaczcie, co się dzieje, gdy ktoś w autobusie ziewa, albo się śmieje w głos. Spójrzcie, jak ludzie bezwiednie powtarzają po sobie rozmaite gesty i słowa. Psychologia zna takie zjawiska, jak 'obłęd udzielony”, czy „psychoza zbiorowa”. Internet ułatwił i udrożnił szerzenie się łatwych recept, także dzięki anonimowości. Ludzie przestali brać odpowiedzialność za swoje słowa i za to, co innym wmawiają.
11 stycznia w gdańskim Muzeum II Wojny Światowej odbędzie się debata „Od słów do czynów. O języku nienawiści i przemocy” z udziałem Hanny Machińskiej, Przemysława Witkowskiego i Rafała Wnuka. Debatę poprowadzi Kinga Dagmara Siadlak, która wraz z Robertem Hojdą jest inicjatorką inicjatywy „Zatrzymaj faszyzm”.
Problem mowy nienawiści, antysemityzmu, ksenofobii, etc. nie jest tylko problemem Ukraińców, Żydów, czy środowisk LGBT. Jest ogólnospołeczną patologią. Po pierwsze dlatego, że jego rozszerzanie się w kraju fatalnie niszczy reputację polskiego społeczeństwa na arenie międzynarodowej, ale po wtóre dlatego, że ofiarą nagonki i szczucia może paść praktycznie każdy, kogo wskażą polityczni architekci ludzkich dusz.
Każdy, kto ich panowaniu zagraża. Słowa „To ja decyduję o tym, kto jest Żydem” (Wer Jude ist, bestimme ich!) są powszechnie przypisywane Hermannowi Göringowi, dowódcy Luftwaffe i jednej z najważniejszych postaci w hierarchii III Rzeszy.
Zabawa wzniecaniem nienawiści jest zatem niebezpieczna, zaś na jej końcu widać widmo wojny. Natalia Panchenko cytuje artykuł Tomasza Słomczyńskiego, zamieszczony na portalu TVN 24, zatytułowany „Winny jest „Żyd” i „komunista”. I jeszcze Niemiec, i Ukrainiec, i uchodźca”:
„Spójrzmy na mijający rok, w którym brunatność zyskiwała na sile wraz z kampanią prezydencką, a wygrane przez Karola Nawrockiego wybory prezydenckie jakby stały się dla niej trampoliną. Już wyniki pierwszej tury umocniły na scenie politycznej pozycję Sławomira Mentzena i Grzegorza Brauna, którzy dostali poparcie, o jakim jeszcze kilka lat temu mogli jedynie pomarzyć.”
O Kościele i jego roli w kształtowaniu postaw i politycznej sceny nie będę się tu rozwodził. Polecę jedynie książkę Artura Nowaka i Arkadiusza Stempina „Imperium grzechu. Kronika zbrodni Kościoła”, a zwłaszcza w tym kontekście rozdział o szczurzym szlaku i pewnym brunatnym biskupie.
Polska brunatnieje. W siłę rośnie skrajna prawica, która ma wszelkie możliwości, by przejąć władzę w Polsce. Czy uda się ją zatrzymać?
Przemysław Wiszniewski
„Otwarta Rzeczpospolita”
Stowarzyszenie przeciw Antysemityzmowi i Ksenofobii
SZANSA NA ZAHAMOWANIE NIENAWIŚCI?
Kategorie: Uncategorized


Prezesie od walki z nienawiscia
Prezydentem Polski jest endek i specjalista od Dmowskiego .Prezio podpisal ankiete konfederacji Polska bez Zydow.
Natychmiast dostal 10 i pol miliona glosow od zachwyconych rodakow.
Wiec posumowujac:
1.Prezydentem Polski jest ANTYSEMITA I RASISTA
2.Dla Ciebie nie ma TAM miejsca bo jestes oficjalnym Zydem (polskim Zydem jak zwal tak zwal)
3.Polowa Polskich obywateli jest jak sadze anysemitami jak doliczysz rodziny to wyglada to ROZPACZLIWIE w Twojej dzialalnosci!
4. Polski rzad niezleznie czy Kaczka lub Tusk w ONZ glosuja w 99% przeciw Izraelowi.!!!!
5.Nikt z rzadu Tuska na ten temat sie nie wypowiada, krytyka prezia szerokim lukiem omija te tematy.
6.Syn marcowego emigranta o charakterystycznym nazwisku jest jednym z glownych anty Gazowcow
7.Braun ( majacy 5% zydowskich genow /tak twierdzi jego siostra/ nie siedzi w pierdlu !!
8.Slucham polskich mediow nikt z dzienikarzy NIKT nie porusza tematu rasizmu prezia
9. Dzis po raz 1 uszlyszalem w wywiadzie programu Goniec ze Prezydent Polski jest RASISTA powiedzial to sedzia Tuleja.
Ile miesiecy uplynelo od czasu gdy Karolek zostal prezydentem?cc
A ile czasu uplynelo gdy Zandberg nazwal problem w Gazie Zydowskim ludobojstwie ?
Pozdrawiam serdecznie wszystich czytajacych Reunion 69 w roku 2026
WlodekT