
Joshua Hoffman
Zbyt wiele osób (w tym Żydów) nie posiada wystarczającej wiedzy na temat historii judaizmu, co staje się problemem egzystencjalnym.
Zadziwiające jest to, że wielu współczesnych Żydów zna jedynie fragmenty własnej historii — zwyczaje świąteczne bez znajomości ich pochodzenia, slogany bez treści, opinie bez podstaw. Ta utrata wiedzy nie tylko smuci, ale także niebezpiecznie osłabia żydowską tożsamość i zaangażowanie. Powoduje rozbicie narodu, odłączenie od ojczyzny, a nawet nienawiść Żydów do samych siebie. Naród, który zapomina, kim jest, skąd pochodzi i dlaczego istnieje, staje się podatny na pisanie jego historii przez innych.
Poza światem żydowskim wiele osób pozostaje nieświadomych, źle poinformowanych, a nawet poddanych manipulacji na temat historii Żydów. Istnieje wiele błędnych przekonań wynikających z ignorancji, uprzedzeń kulturowych lub celowej propagandy. Sprawiają one, że ludzie nie mają jasności co do tego, kim są Żydzi, skąd pochodzą oraz jakie zmagania i osiągnięcia ukształtowały ich cywilizację na przestrzeni tysiącleci.
Początki: Rodzina, nie imperium
Aby zrozumieć judaizm, należy zacząć od jego początków. Zgodnie z Biblią historia Żydów nie zaczyna się od narodu lub terytorium, ale od człowieka: Abrahama, pierwszego Żyda. Nie urodził się on Żydem; stał się nim poprzez przymierze z Bogiem — relację opartą na odpowiedzialności moralnej, a nie na władzy. Abraham poślubił Sarę, z którą miał syna Izaaka. Izaak poślubił Rebekę i miał dwóch synów: Jakuba i Ezawa.
Jakub jest postacią kluczową. Dzięki małżeństwom z Leą i Rachelą został ojcem dwunastu synów, którzy stali się fundamentem 12 plemion Izraela. Sam Jakub otrzymał imię „Izrael”, co dosłownie oznacza „zmagający się z Bogiem”. To imię wymowne: judaizm nigdy nie polegał na ślepym posłuszeństwie, lecz na walce, sporach i odpowiedzialności moralnej. Dlatego naród żydowski znany jest jako Bnei Yisrael — Dzieci Izraela. Abraham, Izaak i Jakub to patriarchowie, a Sara, Rebeka, Rachela i Lea to matriarchinie judaizmu. Innymi słowy, judaizm zaczął się jako rodzina, a nie imperium.
Egipt: Od dobrobytu do niewoli
Jeden z synów Jakuba, Józef, został sprzedany przez braci i ostatecznie doszedł do władzy w Egipcie jako doradca faraona. Gdy w Ziemi Izraela zapanował głód, cała rodzina udała się do Egiptu, by przetrwać. Według narracji biblijnej Izraelici rozkwitli tam dzięki Józefowi, który przygotował kraj na lata głodu.
Ich sukces zależał jednak od stabilności politycznej. Gdy pojawił się nowy faraon, który „nie znał Józefa”, Izraelici stracili ochronę. Ich liczebność i spójność zaczęto postrzegać jako zagrożenie. To ustaliło powtarzający się wzorzec w historii Żydów: wkład w rozwój kraju, sukces, a następnie podatność na ataki i obarczanie winą po zmianach politycznych.
Wyjście i Przymierze
Mojżesz wyprowadził Izraelitów z Egiptu w wydarzeniu znanym jako Exodus. Nie była to zwykła ucieczka, lecz narodziny narodu z misją. Na górze Synaj Izraelici otrzymali Dziesięć Przykazań. Judaizm przekształcił się z tradycji przodków w ustrukturyzowany system: prawa, etyki i rytuałów.
Podczas 40 lat wędrówki Izraelici nosili ze sobą Mishkan (Przybytek) — przenośne centrum świętości z Arką Przymierza. Rabin Mordechaj Kaplan opisał później judaizm poprzez „trzy B”:
- Belief (Wiara) – w fundamentalne idee judaizmu.
- Behavior (Zachowanie) – życie zgodnie z przykazaniami (Szabat, etyka).
- Belonging (Przynależność) – bycie częścią narodu poprzez historię i wspólny los.
Królestwo i Świątynia
Około 1270 r. p.n.e. pod wodzą Jozuego Żydzi wkroczyli do Ziemi Izraela. W X wieku p.n.e. król Salomon zbudował Świątynię Jerozolimską, która stała się duchowym sercem narodu. Po jego śmierci królestwo rozpadło się na północne (Izrael) i południowe (Juda). To od nazwy południowego państwa — Judy (łac. Iudaea) — pochodzi termin „Żyd”.
W 586 r. p.n.e. Pierwsza Świątynia została zniszczona przez Babilończyków. Siedemdziesiąt lat później, dzięki dekretowi Cyrusa Wielkiego z Persji, Żydzi powrócili i odbudowali Drugą Świątynię. Ten okres nauczył ich przetrwania i utrzymania tożsamości nawet pod obcym panowaniem.
Rzym i wielkie rozproszenie
W II wieku p.n.e. wybuchło powstanie Machabeuszy przeciwko Grekom (upamiętniane podczas święta Chanuka), co na krótko przywróciło suwerenność. Jednak w 70 r. n.e., po powstaniu przeciwko Rzymowi, Druga Świątynia została zniszczona. Jerozolimę zrównano z ziemią, a region przemianowano na Syria Palaestina.
Tradycja rabiniczna upadek ten przypisuje nie tylko sile Rzymu, ale i sinat chinam — bezpodstawnej nienawiści między samymi Żydami. Po zniszczeniu Świątyni judaizm przeszedł transformację: ofiary zastąpiono modlitwą, a kapłanów — rabinami. Powstała Miszna i Talmud, które pozwoliły zachować prawo żydowskie (halacha) w rozproszeniu.
Nowoczesność i Syjonizm
Przez wieki Żydzi żyli w dwóch światach: islamskim (jako dhimmis) oraz chrześcijańskim (często jako prześladowani outsiderzy). W XIX wieku, pod wpływem Oświecenia i narastającego antysemityzmu (m.in. afery Dreyfusa), narodził się nowoczesny syjonizm polityczny pod wodzą Teodora Herzla. Ruch ten postulował powrót do historycznej ojczyzny.
Choć w Palestynie (podlegającej wówczas Imperium Osmańskiemu) ludność arabska była liczna, Żydzi od lat 80. XIX wieku intensywnie osiedlali się na tych terenach, budując nowoczesną infrastrukturę i gospodarkę. Po tragicznych doświadczeniach Holokaustu (Szoah) kwestia własnego państwa stała się sprawą przeżycia. 14 maja 1948 roku proklamowano państwo Izrael, przywracając żydowską suwerenność w ich starożytnej ojczyźnie.
Krótka historia judaizmu dla niezorientowanych
Kategorie: Uncategorized


Sa jeszcze brytyjskie spisy ludnosci, sa w necie.
Ottomani zaprowadzili porzadek , bezpieczeństwo i stworzyli duze « fermy podatkowe « uprawiane w dolinach i na plaskim terenie. I trzymali nomadów, beduinów daleko od rolników.
W 1880 a wlasciwie przedtem imperium ottomańskie bardzo oslablo jak i ich wladza. Beduini atakowali i pladrowali wioski i kradli co się dalo. Fermy przestaly dzialać, rolnictwo upadlo a ludnosć przeniosla się do warownych wiosek. Zachodni podróznicy opisywali Palestyńskie obszary jako puste.
Ten rozwój ekonomiczny zydowskiej emigracji z tych lat to czysta fantazja, pracowali niezwykle cięzko i nie rzadko byli glodni.
„Choć w Palestynie (podlegającej wówczas Imperium Osmańskiemu) ludność arabska była liczna, Żydzi od lat 80. XIX wieku intensywnie osiedlali się na tych terenach, budując nowoczesną infrastrukturę i gospodarkę”
No wlasnie. Jak tam naprawde z ta liczna ludnoscia arabska?? – a juz w szczególnosci – arabsko-muzulmanska?
Wojny Krzyzowców byly katastrofa dla regionu. Dostalo sie Zydom, dostalo sie jeszcze bardziej muzulmanom… Wlasciwie tylko chrzescjanie jako tako uszli calo…
Kraina sie wlasciwie nigdy juz nie podniosla, az do pod koniec lat 1800. Ottomanowie nie inwestowali tutaj.
Mark Twain podrózowal przez teren ottomanskiej Palestyny bodajze okolo 1860… Opisal to w swojej ksiazce „The innocents abroad”. Uwazal ze kraj pusty, troche malych miast, a poza tym miasteczka a obozy beduinske o cale dnie konnej podrózy miedzy nimi. MIMO ze zaczal sie pewien naplyw z Egiptu okolo 1820….
Wiec byli Zydzi, byli arabowie chrzescjanscy, byli arabowie muzulmanscy, bylo sporo Drusów (których to Twain zapewnie wzial za arabów muzulmanów – bo druzowie to odlam muzulmanów), beduini (tez odlam muzulmanów), dobra garsc europejskich chrzescjan – minichów i rolników (Selma Lagerlöf pisala o tychze rolnikach-pielgrzymach). No i oczywiscie, garsc turków, glównie urzedników…
Dopiero pózniej zaczely naplywac wieksze rzesze arabów muzulmanów, w duzej mierze równolegle z przybyciem zydowskich imigrantów syjonistów, i zydowskich uciekinierów, bo kraj rozwijal sie dzieki preznosci syjonistów,
No a od lat 20- anglicy i syjonisci równolegle rozwijali kraj…. Wiec to i gratka dla arabów z okolicznych biednych krajów… Jak to jakis Anglik powiedzial: tutaj jest biednie, ale w sasiednich krajach jeszcze biedniej, to i przyjezdzaja szukac pracy…
Musze jeszcze skomentowac. Sa tacy co twierdza ze oficjalne ottomanske spisy ludnosci podawaly ze znakomita wiekszosc ludnosci to muzulmanie, a chrzescjanie i Zydzi – okolo 5% kazdy.
Ja tych statystyk nie widzialem wiec nic wiecej nie powiem.
ALE jest przeciez oczywiste i wiadome, ze w tego rodzaja oficjalnych spisach zawsze jest sie dobrze przypodobac wladzy… My to przeciez znamy… Czyli tutaj: podac sie za muzulmanina. Jako muzulmanin latwiej bylo dostac panstwowa prace, dostac sie do panstwowych szkól, itd.
Tym bardziej, ze nie-muzulmanie musieli placic duza danine, specjalny podatek Yizya, aby wolno im bylo uprawiac swoja wiare… Wiec oczywiscie – wielu polykalo dume i opowiadalo sie w spisie ludnosci jako muzulmanin.
A w zyciu prywatnym i w rozmowie z przyjaznym turystom to mówili tak jak naprawde…
Stefan: napisaleś ” Jak też i młody Jakub, co dał się poddać ofiarze bez protestów …” – Przejęzyczyłeś się dwa razy. Po pierwsze, w tym wypadku mówi się ”w ofierze” (a nie ”w ofiarze” jak napisałeś). Po drugie – to byl nie Jakub, tylko Izaak, syn Abrahama. Jakub był synem Izaaka i wnukiem Abrahama. Reszta OK.
A co o ofiarze Izaaka mówia antropolodzy?
Jest to zakończenia skladania ludzkich ofiar nie rzadkich w kulturach kamienia lupanego, lepiej zabić i upiec barana a z jego rogu zrobić trabkę.
No wlasnie.
Znajomosc historii zydowskiej – jak i faktycznie historii syjonizmu – jest coraz wazniejsza.
Bo w obecnych czasach propaganda antyzydowska jest bardzo intensywna.
Najczesciej widac ze to czyste bzdury a wstretne klamstwa.
Albo wrogie tlumaczenie faktycznych zdarzen – czy faktycznych legend zydowskich. Co jest oczywiscie czeste.
Ale czasem zdarza sie inteligentniejszy prowokator, albo ktos co skopiowal inteligentny komentarz…
I latwo wpasc w pulapke – i stracic zaufanie do wlasnej przeszlosci, podstaw wlasnych i podstaw naszych matek i ojców…
Albo podstaw naszych sasiadów a krajanów.
”Sam Jakub otrzymał imię „Izrael”, co dosłownie oznacza „zmagający się z Bogiem”. To imię wymowne: judaizm nigdy nie polegał na ślepym posłuszeństwie, lecz na walce, sporach i odpowiedzialności moralnej”
Wlasnie. Slynny jest incydent kiedy to Bóg kazal Abrahamowi ofiarowac syna Izaaka, jako dowód wiernosci i posluszenstwa do Boga… No i Abraham zabral sie do wykonania nakazanej ofiary… Ale Bóg ulitowal sie i przyslal samca owcy (”vädur”) jako ofiare.
Ten odcinek jest zazwyczaj cytowany jako dowód posluszenstwa i bogobojnosci….. No i ze Abraham zdal tenze surowy egzamim na piatke. Jak tez i mlody Jakub, co dal sie poddac ofiarze bez protestów choc byl na tyle duzy, ze chyba rozumial co sie dzieje.
Ale pewien izraelski pisarz (niestety nie pamietam kto, ale znany) tlumaczly i skomentowal to inaczej.
Otóz, Abraham NIE zdal egzaminu! Bo powinien wlasnie protestowac i po prostu – odmówic…
Tak jak probowal wyperswadowac uratowanie Sodomy i Gomory przed calkowitym zniszczeniem – przeciez tam zyja tez i dobrzy ludzie – tak powinien wyperswadowac z Bogiem i tu…. (obacz Genesis 18, szczególnie wiersz 20 i dalej-)
Ofiara z czlowieka jest po prostu be, nie cacy… I dobry a sprawiedliwy Bóg nie powinien takowej zadac, jezeli istnieja jakiekolwiek inne alternatywy…
Cóz, Abraham byl czlowiekiem, nie pólbogiem, i potrafil robic ludzkie bledy…
Wiec Bóg byl w tym przypadku wyrozumialy a litosciwy, i oszczedzil Abrahama, pozwolil mu nawet zachowac twarz udajac ze wszystko w porzadku – i wyslal kozla jako zastepcza ofiare…
No i pozwolil Abrahamowi nadal byc praojcem Judaizmu…. Chociaz jak widzimy, to syn Jakub vel Izrael poprowadzil dalej dzielo i stal sie wlasciwym ojcem Judaizmu.