Uncategorized

A moze bysmy tak na Ukraine …ochotniczo…przymusowo odcinek 2


Bogumila Gruggel

Mgr Marian Z. wredny Ukrainiec  na Uniwersytecie Poznanskim

 Wloski pisarz, tlumacz literatury i antyfaszysta Cesare Pavese, dal nastepujaca rade podròznikom-    

„Jeśli chciałbyś podróżować szybko i daleko, podróżuj bez niepotrzebnego bagażu. Porzuć zazdrość, zawiść, egoizm i strach.”

 Niestety nam, ktòrzy zostali wychowani w patriotycznych domach, na falszowaniu historii w PRL , na przemilczaniu faktòw zwiazanych z rzezia na Wolyniu i Podolu dokonana przez Ukraincòw na Polakach i Zydach, na falszowaniu przyczyn powstan kozackich,  na ochotniczo-przymusowym zapisywaniu sie do towarzystwa przyjazni polsko-radzieckiej, na negowaniu i aresztach  bohateròw z roku 1920 czy z AK , na aneksji przez Rosje Radziecka terenòw nalezacych do Rzeczpospolitej od czasòw ostatniego Jagiellona bylo  trudno jechac na Ukraine bez przynajmniej czesciowego  bagazu o ktòrym wyzej wspomina Pavese. 

     A nam bylym studentom UAM wydzialu filologicznego – kierunku filologia rosyjska bylo ciezko zyc w ciaglym strachu bowiem przynajmniej na naszym roku jego  opiekunem  byl mgr Marian Z. Ukrainiec, ktòry ukonczyl Uniwersytet Wroclawski, a ktòry maltretowal studentòw psychicznie. 

Bylismy maltretowani psychicznie nie tylko przez mgr Mariana Z., ale podczas gdy po zdaniu egzaminu z niektòrymi mgr stosunki wygasaly  smiercia naturalna – z nim i z pania od literatury tez mgr Halina W-Ch musielismy sie mierzyc przez caly okres studiòw.

 Z ta ostatnia majaca przydomek zyletka – nie mialam zadnych problemòw na zaliczeniach  widnial  minimum dobry.  

 Studia te trwaly 5 lat i ciagle slyszalo sie od pana mgr-a, ze nie dostanie sie zaliczenia, ze nie umiemy pisac, ze zadnych postepòw, a uczylismy sie bez przerwy jak przyslowiowi wariaci  etc.          

Jedno wielkie zero- sympati, empati, takim  pozostal w mojej pamieci pan mgr zwany Bulat- smierdzaca skarpetka- przydomek pochodzi od Bulata Okudzawy, ktòrego ballady gral.  

 Przez cale lata nie widzialam na twarzy tej osoby usmiechu, zadnej zachety dla studenta, zadnej oznaki pomocy jak ròwniez oceny zadan, ktòre dawal nam do wykonania, no i nie slyszalam slowa po polsku. 

  A przeciez bywaly i ciezkie wypadki: ktos zmagal sie z depresja, ktos wpadl w gruzlice, ktos stracil rodzicòw, ktos zjawil sie na zajeciach bez ksiazek , bo jego rodzic wlasnie je sprzedal na wòdke… W moim zyciu pòzniej  uczylam sie innych jezykòw-  we Wiedniu czy Alicante, a byly one o wiele trudniejsze niz rosyjski,  ale  to byla przyjemnosc-nauczyciele byli pomocni i przyjazni- na cwiczeniach padal jakis fajny dowcip, posmielismy sie, tu nic smiertelna powaga bo  tu   rzadzil  terror.

 Terror dla studentòw i chamstwo w stosunku do kolegòw przelozonych- bylo tajemnica  poliszynela, ze pani dziekan, docent, ale nie marcowy, kierownik do spraw dydatyki ,  starsza pani Halina Panczyk usilowala sie za nami wstawic i poprosila go o rozmowe.

 Wybiegla z gabinetu pana mgr z placzem. 

        Przyszedl na UAM gdy mial 25 lat, dopiero po studiach wiec powinien byl byc pelen zapalu, on ten zapal mial, ale w odwrotnym kierunku z 50-u przyjetych na drugim roku zostala polowa.  

 Ponadto osoba ta uczyc -/ a prowadzil on cwiczenia z praktycznej nauki jezyka rosyjskiego/ nie umiala. Potrafil nam dac dwa dni na wykucie na pamiec wszystkich zwrotòw ze slowem glowa. Wszystkich zwrotòw znajdujacych sie  w oficjalnym slowniku jezyka rosyjskiego autorstwa Ozegowa to samo bylo z 17 stron a do tego dochodzila  noga, reka,  oczy, inne  czesci ciala.

Ten   slownik byl bardzo duzych rozmiaròw przy tym trzeba bylo chodzic na zajecia , a i inni nauczyciele mieli swoje wymagania, sympatie i antypatie wiec  opanowanie pamieciowe tych zwrotòw bylo w tak kròtkim czasie bardzo trudne.   

  Przeciez zwroty te powinny byly byc przecwiczone na zajeciach z zastosowaniem ich w zdaniach i  kontekstach i to po pare razy. Jestem ròwniez bylym  nauczycielem szkoly sredniej i akademickim umie wiec ocenic metodyke prowadzenia  zajec pana mgr. Zero lub minus dwa

 Nudno, smutno, nieciekawie i zle. 

    Zajecia z fonetyki polegaly na wyuczeniu sie przez nas wiersza na pamiec, ktòry pan mgr nagrywal na tasme i w ten sposòb wylapywal delikwentòw, ktòrzy cos tam zle wymawiali, a zajecia z ortografii na podaniu regulki, ale nie na jej dostatecznym przecwiczeniu.

 A potem bylo dyktando sprawdzian – o ile zrobilo sie jeden blad nie daj Boze dwa juz nieudaczniku mogles byc wylany bo zaliczenia pan mgr nie chcial dac.

 W zwiazku z obecna sytuacja na Ukrainie wydzial filologii ros. i ukrainskiej opublikowal oswiadczenie jak bardzo ceniono w tym zakladzie kolezenstwo, przyjazn i przyjazny stosunek do studentòw juz od poczatku jego powstania i sytuacja taka trwa nadal.

 Co do czasòw obecnych to sie nie wypowiadam, bo nie znam sytuacji,  a co do przeszlosci –  moge tylko tyle powiedziec – ktos sobie z nas kpi. 

Dla niewtajemniczonych – pierwszego roku nie mozna bylo powtarzac wylatywalo sie ze studiòw na zielona trawke a inne lata w wypadku ciezkiej choroby  mozna bylo powtòrzyc z zachowaniem ewentualnego stypendium, bez stypendium jesli powodem nie byla choroba. 

Byla ograniczona mozliwosc powtòrki roku, choc bratanek wysoko postawionej, partyjnej  osoby   na UAM zamiast 4 lat studiowal prawo podwòjnie. 

   Przez niego tj pana mgr M. Z.  ze studiòw  odeszlo lub z hukiem wylecialo  wielu wartosciowych ludzi niektòrzy- szczesliwcy  z nich  pòzniej skonczyli prawo, pedagogike,  socjologie, historie ale  jak to sie mòwi w wiekszosci zostali na lodzie….. Jedna wyrzucona przez niego osoba……z biegiem lat zostala prof. na uniwersytecie Slaskim i to po skonczeniu ruscystyki , a on sam.wszechwladny pan mgr …..dostal choroby psychicznej. 

        Dopiero niedawno przeczytalam wypowiedz jednego z organizatoròw kierunku filologii ros. na poznanskim uniwersytecie odnoszacym sie do lat jego  zalozenia  i poczatku lat 70-ych, doc. T. Zdancewicza, ze studia  konczy tylko 1/3 studentòw przyjetych na pierwszy rok po dosc selektywnych egzaminach z polskiego i rosyjskiego.  To byla normalka. Nad tym, ile tracilo panstwo dajac studentom stypendia i wyrzucajac bez ukonczenia studiòw,  nad tym, ze za tymi numerami kryja sie ludzie, ktòrzy zainwestowali w swoja przyszlosc nikt sie w PRL nie  zastanawial. 

Przypominam, ze filologia rosyjska byla objeta przymusem pracy  brakowalo wiec  tego typu specjalistòw w Polsce! 

Wiec logika wskazuje, ze ludziom powinno sie bylo ulatwiac studia a nie je utrudniac.

 Dzis mam nadzieje, ze jest troche inaczej, rosyjski stracil na atrakcyjnosci, nie jest obowiazkowym jezykiem w szkolach,  moze nie ma juz przejawòw sadyzmu z jakim nas traktowano,  widze ladne strony internetowe z programem filologii ros. i ukrainskiej jest nawet slowo zapraszamy, mozna nawet ocenic wykladowcòw,  ale wtedy szczegòlnie po protestach studenckich z lat 1968-9  niczego takim chamom zrobic nie bylo mozna bo w wiekszosci bronila ich partia, bezpieka  i ….obywatelstwo radzieckie. 

Pare lat temu dowiedzialam sie o smierci prof. Alberta Bartoszewicza, ktòry w czasach gdy studiowalam byl dr i tez pochodzil z Kresòw, byl wymagajacy, ale Ludzki – jeden z niewielu.

  A pana Z. poszukalam sama na cmentarzu lezy we Wschowej i nikt go nie zaluje.

Pamietam go z gitara , a chodzily sluchy, ze uniwersytet chcial go zwolnic, gdy zachorowal psychicznie, wtedy studenci pisali do niego listy proponujac mu miejsce babci klozetowej z takim refrenem- chlopiec z gitara w klozecie  para…. Z tej propozycji  pracy mniej stresowej nie skorzystal, zrobil nawet doktorat. 

Dopiero gdy zaczelam studiowac historie na tym samym uniwersytecie zrozumialam, ze studia moga byc przyjemne choc na kierunku byli ròwniez  zawistni ludzie, ktòrzy zazdroscili mi wyjazdòw na Zachòd czy studiowania systemem indywidualnym wiec  tez nie wszystko bylo pozytywne, ale tam chcialo mi sie zyc – a na filologii uzywajac slòw mojej pòzniejszej  przyjacòlki lekarki – chcialo mi sie wyc.

Bogumila Gruggel

Wszystkie wpisy Bogumily Gruggel TUTAJ

Kategorie: Uncategorized

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.