
Leopold Galicki
1. Wstęp: świat, który nie przestaje niszczyć
2. Kolektywny wandal – kim jest?
3. Historia jako ciągłość destrukcji
4. Bliski Wschód: przykład współczesny
5. Wandal indywidualny: ten sam mechanizm, inna skala
6. Wandal jako ofiara
7. Emocje zamiast rozumu
8. Warunek pokoju
9. Zakończenie
1. Wstęp: świat, który nie przestaje niszczyć
Mimo bezprecedensowego rozwoju technologicznego, wzrostu dobrobytu i istnienia instytucji międzynarodowych, ludzkość nie wyzbyła się jednego z najbardziej destrukcyjnych mechanizmów działania: przemocy zbiorowej napędzanej emocjami, nienawiścią i ideologią.
Aby uchwycić istotę tego zjawiska, proponuję pojęcie „kolektywnego wandala” – kategorii opisującej nie tylko historyczne epizody barbarzyństwa, lecz także współczesne konflikty, w ołktórych destrukcja staje się celem samym w sobie.
2. Kolektywny wandal – kim jest?
W klasycznym rozumieniu wandalizm oznacza niszczenie mienia. To definicja wąska i niewystarczająca. W rzeczywistości mamy do czynienia z dużo groźniejszym zjawiskiem: kolektywnym wandalem.
Kolektywny wandal to zorganizowany podmiot – państwo, armia, ruch polityczny lub ideologiczny – który:
• działa pod wpływem emocji, zwłaszcza nienawiści,
• uprzedmiotawia człowieka,
• odrzuca normy moralne i prawne,
• traktuje destrukcję jako dopuszczalny, a czasem pożądany środek działania.
W odróżnieniu do terrorysty, który działa instrumentalnie, aby osiągnąć określony cel polityczny, kolektywny wandal często zatraca granicę między celem a środkiem. Niszczenie przestaje być narzędziem – staje się logiką i celem działania.
3. Historia jako ciągłość destrukcji
Historia dostarcza licznych przykładów zbiorowego wandalizmu:
• plemiona niszczące struktury cywilizacyjne, np. Wandalowie i ich państwo ze stolicą w Kartaginie, 455- 534.
• najazd szwedzki na Polskę, 1655-60
• napaść Niemiec na Polskę, wrzesień 1939, która m.i. doprowadziła do uprzemysłowionego mordowania milionów ludzi
Szczególnie dramatycznym momentem był XX wiek. Dwie wojny światowe pokazały, że rozwój cywilizacyjny nie tylko nie eliminuje przemocy, ale może ją potęgować. Technologia nie zastąpiła barbarzyństwa – uczyniła je bardziej efektywnym.
Instytucje takie jak Liga Narodów, a później Organizacja Narodów Zjednoczonych, miały być odpowiedzią na ten problem. Ich istnienie dowodzi jednak raczej skali zagrożenia niż jego rozwiązania. Konflikty niosące śmierć i zniszczenie nie zniknęły – zmieniły jedynie formę.
4. Bliski Wschód: przykład współczesny
Jednym z najbardziej wyrazistych przykładów działania kolektywnego wandala jest wieloletni konflikt wokół państwa Izrael.
Powstanie Izraela w 1948 roku było decyzją usankcjonowaną na glównym forum międzynarodowym jakim w 1945 stała się ONZ. Mimo to niemal natychmiast Izrael był zmuszony zmierzyć się z militarną próbą jego zniszczenia. 7 armii arabskich kilka godzin po Deklaracji Niepodległości wtargnęło na obszar Izraela. Celem było zniszczenie nowopowstałego państwa. W kolejnych dekadach próby unicestwienia Izraela przybierały różne formy – od politycznego bojkotu, wojen konwencjonalnych po działania terrorystyczne.
W tej perspektywie istotne jest nie tylko to, że dochodzi do przemocy, ale jak jest ona uzasadniana:
• przeciwnik zostaje odczłowieczony,
• jego istnienie uznaje się za główny problem,
• destrukcja staje się moralnie dopuszczalna.
Wydarzenia w Izraelu przy granicy z Gazą, 7 października 2023 roku, pokazały, że ten mechanizm genezy i działania kolektywnego wandala nie należy do przeszłości. Przeciwnie – pozostaje aktywny i zdolny do eskalacji na poziomie Zagłady (Holocaustu).
5. Wandal indywidualny: ten sam mechanizm, inna skala
Zjawisko wandalizmu nie ogranicza się do państw i armii jak i innych zorganizowanych grup. Może występować również na poziomie jednostki.
Symbolicznym przykładem jest incydent z gaszeniem chanukii w polskim parlamencie (grudzień 2023). Mamy tu do czynienia z klasycznym mechanizmem:
• brak zgody na istniejącą rzeczywistość,
• Nieusiłowanie procesu argumentacyjnego lub brak skuteczności w działaniu argumentacyjnym,
• przejście do aktu fizycznej destrukcji.
To nie jest tylko incydent. To miniatura tego samego zjawiska, które w większej skali prowadzi do przemocy zbiorowej. W niedalekiej przeszłości prowadziło to do fabryk śmierci.
6. Wandal jako ofiara
Jednym z najbardziej paradoksalnych aspektów kolektywnego i indywidualnego wandala jest zdolność do odwracania ról.
Sprawca przemocy potrafi przedstawić siebie jako ofiarę:
• reinterpretując własne działania,
• redefiniując przyczyny konfliktu,
• budując narrację krzywdy.
To mechanizm niezwykle skuteczny, ponieważ:
• legitymizuje dalszą przemoc,
• mobilizuje społeczeństwo,
• utrudnia rozwiązanie konfliktu.
Atakujące militarnie Izrael arabskie kraje były sprawcami katastrofy dla zarówno Izraela jak i ludności arabskiej. Z czasem sprawcy katastrofy stworzyli z narrację własnej ofiary. Nakba tokatastrifa dla uchodźców arabskich iogólnieswiata arabskiego i islamskiego. Dowodem bycia ofiarą przez 78 lat jest arabska ludność mająca wciąż status uchodźcy. Mona sobie by wyobrazić co by było, gdyby uchodźcy, których stworzyła 2. wojna światowa, do dziś żyli w obozach i ich materialne warunki były bazowane na pomocy różnych instytucji, głównie ONZ. Czy zdesperowani np. niemieccy wieczni uchodźcy, wspomagani moralnie, politycznie i ekonomicznie przez bogate państwa nie sialiby terroru we Wrocławiu, Szczecinie, itd.? Pytanie retoryczne.
Polski polityk, który w chwili pisania tego artykułu, ma jeszcze funkcję posła do Parlamentu Europejskiego, stojący aktualnie przed polskim Sądem pod zarzutem zniszczenia mienia publicznego i przemocy fizycznej, a więc według tezy tego artykułu, oskarżony o dokonania czynów indywidualnego wandala, notorycznie przedstawia siebie jako ofiarę a nie sprawcę zarzucanego mu przestępstwa.
7. Emocje zamiast rozumu
Kluczowym paliwem kolektywnego i indywidualnego wandalizmu są emocje:
• nienawiść,
• strach,
• poczucie krzywdy,
• potrzeba odwetu.
Gdy emocje dominują nad racjonalną analizą przyczyn i skutków, społeczeństwa stają się podatne na radykalizację. Ideologia i propaganda dostarczają uzasadnienia, ale to emocje napędzają działanie.
8. Warunek pokoju
Izrael raz po raz odnosił militarne zwycięstwa jak i zawarł układy pokojowe z dwoma sąsiadującymi państwami. Normalizacja stosunków z paroma innymi krajami arabskimi jak i wielkim krajem islamskim, Indonezją, jest faktem. A jednak to wszystko nie było i nie jest w stanie zapobiec powstaniu aktualnego największego zagrożenia dla egzystencji Izraela jako żydowskie/hebrajskie państwo.
Jeśli przyjmiemy, że kolektywny wandalizm jest realnym i powtarzalnym zjawiskiem społecznym, to wniosek jest prosty, choć trudny do realizacji:
Pokój nie jest tylko wynikiem układów politycznych i rozstrzygnięć na polu bitewnym. Warunkiem pokoju jest zanik postaw wandalistycznych.
Oznacza to:
• odejście od dehumanizacji przeciwnika,
• odrzucenie narracji nienawiści,
• powrót do argumentacji opartej na faktach i rozumie.
Bez tego nawet najbardziej zaawansowane instytucje międzynarodowe pozostaną bezsilne.
9. Zakończenie
Historia i współczesność pokazują, że ludzkość nie wyrosła z destrukcji. Zmieniły się narzędzia, zmieniły się formy, ale mechanizm pozostał ten sam.
Iran, który jasno i wyraźnie mówi o destrukcji Izraela jako państwa, gdzie Żydzi stanowią większość narodową, jest członkiem wielkiej rodziny narodów w ramach ONZ. No i jak ta rodzina narodów może pracować na rzecz pokoju i sprawiedliwosci, kiedy członków tej rodziny otwarcie mówi o destrukcji jednego z członków rodziny i ma aspiracje posiadać środki, które łatwo może użyć do produkcji bomb atomowych i przy tym rozwija technologię i produkcję dalekosiężnych rakiet balistycznych?
Pytanie nie brzmi, czy kolektywny wandal istnieje.
Pytanie brzmi, czy jesteśmy w stanie go rozpoznać – także wtedy, gdy przyjmuje formy, które są zalegalizowane.
Bo tylko wtedy istnieje szansa, że przestaniemy powtarzać te same błędy.
Kategorie: Uncategorized

