Uncategorized

Analiza wojenna


Yaakov Lappin


Hezbollah bada słabe punkty izraelskiej obrony powietrznej

Libańska grupa szyicka i Iran systematycznie badają izraelską obronę powietrzną i dostosowują swoje taktyki, powiedział były oficer marynarki wojennej.

Zwiększone rozmieszczenie przez Hezbollah bezzałogowych statków powietrznych w północnej przestrzeni powietrznej Izraela ma na celu ujawnienie słabych punktów w systemach obrony powietrznej państwa żydowskiego.

Wspierana przez Iran armia terrorystyczna wykorzystuje bliskość Izraela do badania i wyszukiwania luk, latając bezzałogowymi statkami powietrznymi na niskich wysokościach i wystrzeliwując je z południowych dolin Libanu, aby uniknąć izraelskich systemów wykrywania i przechwytywania, głównie Żelaznej Kopuły.

Hezbollah systematycznie ćwiczył również swoją zdolność do lokalizowania i namierzania izraelskich systemów obrony powietrznej.

Wydaje się, że ta ostatnia taktyka została zilustrowana 5 sierpnia, kiedy Hezbollah opublikował wideo, w którym twierdzi, że uderzył w czujnik izraelskiego systemu przeciwdronowego, prawdopodobnie za pomocą wybuchowego quadkoptera.

Komandor (rez.) Eyal Pinko, badacz w Centrum Studiów Strategicznych Begin-Sadat na Uniwersytecie Bar-Ilan w Ramat Gan i ekspert w dziedzinie wywiadu, cyberbezpieczeństwa i bezpieczeństwa narodowego, powiedział że Hezbollah, wraz z Iranem i Hamasem, od lat systematycznie bada i dostosowuje się do izraelskich zdolności obrony powietrznej.

„Przez wiele lat Hezbollah, Iran i Hamas uczyły się o izraelskich możliwościach obrony powietrznej i poprawiały swoje własne możliwości” – powiedział Pinko, który służył jako starszy oficer w izraelskim wydziale wywiadu marynarki wojennej, a także w innej organizacji wywiadowczej.

„Dotyczy to ich systemów rakiet balistycznych, pocisków manewrujących i bezzałogowych statków powietrznych. Wystrzeliwują salwy i testują naszą reakcję. Wiedzą, jak prowadzić ostrzał w różnych obszarach i obserwować nasze reakcje” – oświadczył.

Pinko zwrócił uwagę, że w trwającym konflikcie Hezbollah zintensyfikował tę taktykę. Dodał, że pomimo ciągłych ulepszeń izraelskich systemów obrony powietrznej, „zawsze istnieje wyścig między obroną a atakiem, a zwycięzcą jest ten, kto ulepszy pierwszy”.

Oprócz systemu Iron Dome, który ma przeciwdziałać zagrożeniu ze strony bezzałogowych statków powietrznych z Libanu, w nadchodzących miesiącach ma zostać uruchomione laserowe działo przechwytujące Iron Beam wyprodukowane przez Rafael Advanced Defense Systems.

Pojawiły się doniesienia, że IDF testuje również naprowadzane radarowo działa Vulcan, a Defense News napisało 29 maja, że przedmiotem testów było działo M61 Vulcan, które może wystrzelić około 6000 pocisków na minutę i może być zamontowane na transporterach opancerzonych.

Ewoluujące zagrożenie stwarzane przez bezzałogowe statki powietrzne Hezbollahu podkreśla wyzwania stojące przed Izraelem w zakresie utrzymania długotrwałej przewagi powietrznej.

Ograniczenia izraelskiej przewagi powietrznej

Generał brygady (rez.) Eran Ortal, starszy pracownik naukowy w Centrum Studiów Strategicznych Begina-Sadata (Centrum BESA) i były dowódca Centrum Dado dla Multidyscyplinarnego Myślenia Wojskowego IDF, jest współautorem artykułu z generałem brygady (rez.) Ran Kochavem, byłym dowódcą IDF. Ran Kochavem, byłym dowódcą IAF Air Defense Array, opublikowanego 22 lipca, argumentując, że obecny konflikt uwypuklił ograniczenia izraelskiej przewagi powietrznej, szczególnie w tym, co nazywają „niskim lotem” – przestrzeni powietrznej, w której działają małe, nisko położone bezzałogowe statki powietrzne.

„Obecna wojna i ataki dronów Hezbollahu pokazały, że izraelska przewaga powietrzna nie rozciąga się na warstwę” niskiego lotu ”, twierdzi gazeta. „Jest oczywiste, że wróg celuje w same systemy obrony powietrznej”.

Ortal i Kochav podkreślają, że podczas gdy izraelski establishment obronny opracowuje różne rozwiązania tego wyzwania, sam rozwój technologiczny i zamówienia nie będą wystarczające.

„Podstawowe założenia, na podstawie których rozwinięto obronę powietrzną, zostały podważone” – napisali. „Obrona powietrzna musi zostać zreorganizowana przy założeniu, że jej elementy będą pierwszymi celami wroga, a obrona sił na linii frontu wymaga innej organizacji, dowodzenia, kontroli i zasobów niż obrona frontu krajowego”.

Ortal i Kochav wezwali do utworzenia nowej taktycznej obrony powietrznej dla frontu północnego, podobnej w charakterze do starszych jednostek przeciwlotniczych, które IDF wcześniej zamknął.

„Stopniowo rozwinęła się nowa, stara warstwa zagrożenia: bezzałogowe statki powietrzne (UAV), które są małe, mają niską sygnaturę radarową, są tanie i liczne” – zauważyli Ortal i Kochav. „Świat dronów i różnych urządzeń latających całkowicie zmienił podstawowe założenie absolutnej przewagi powietrznej”.

Podczas gdy IAF nadal dominuje na bliskowschodnim niebie, „pod nosem zaawansowanych myśliwców powstała nowa warstwa powietrzna – niskie przestrzenie powietrzne”, napisali, dodając, że to właśnie tam wrogowie znaleźli lukę.

Wyścig w nauce

Ortal, w osobnym artykule opublikowanym 27 maja, ostrzegł, że trwająca na północy wojna na wyniszczenie to nie tylko seria wymiany ciosów, ale także obie strony próbujące zdobyć przewagę w ewentualnym decydującym konflikcie.

„Wojna na północy to nie tylko system równań odpowiedzi. To także wyścig edukacyjny i przygotowanie do kampanii, w której obie strony będą próbowały pokonać siły wojskowe wroga” – napisał. Ortal podkreślił, że Hezbollah wykorzystuje te wymiany, aby dowiedzieć się o wydajności izraelskich systemów obrony powietrznej i zidentyfikować słabe punkty.

„Najpopularniejszym celem dla Hezbollahu jest baza kontroli powietrznej w Meron” – zauważył Ortal. „Ten krytyczny obiekt, w tym system obrony powietrznej, był atakowany dziesiątki razy przy użyciu różnych metod.

(Góra Meron w Górnej Galilei jest najwyższym szczytem w obrębie Zielonej Linii, położonym na wysokości 1.204 metrów nad poziomem morza).

„IDF koncentruje się na ograniczonych szkodach i względnym sukcesie w przechwytywaniu rakiet i ochronie obiektu, ale wróg może postrzegać to jako trwający eksperyment, aby przetestować kopertę wydajności Iron Dome” – stwierdził Ortal.

Hezbollah wykorzystuje również takie ataki, aby ćwiczyć swoją zdolność do wystrzeliwania kombinacji UAV, rakiet i pocisków przeciwpancernych w celu pokonania obrony przeciwlotniczej i trafienia w cele.

Wykorzystanie UAV przez libańską grupę terrorystyczną to nie tylko zbieranie danych wywiadowczych lub atakowanie odizolowanych celów; jest to część szerszej strategii testowania i obezwładniania izraelskiej obrony powietrznej, ostrzegł Ortal.

Analiza wojenna

Kategorie: Uncategorized

4 odpowiedzi »

  1. Juz niema kogò wymieniac, a Nataniabu ma warunmi.

  2. Mamy sprawozdanie
    Z Kataru.
    1.kupcie lampe
    Gadajcie do niej.
    Bo Nataniahu juz to robi.
    Za to, ze 4 .iesiace temu zerwal wymiane, ktorej ciag dalszy byljeßzcze tego wieczoru, nalezy sie mu wisiec za nogi, wszystmie jego propozycje sa do dupy.. jedyne wyjsice:
    1
    Wyjsc z Gazy ì zwolnìc wszystkich wiezni. 5000. I pocalowac buty Sinuara.
    Abram

  3. Zostalo w niewolì, zywych, 30% pòrwanych ktorzý tam oficjalnie sa. Jùz powiedzial, ze ma warunki na porozùmienie. Bez porozu.ienia, zadnej umowy nie bedzie.

  4. Zeby wygrac, Hizbulla potrzebuje tylko jedno. Zeby wojna trwala.

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.