Przyslal Adam Mer
Kawa nie tylko pobudza, ale może również może przyczynić się do dłuższego życia — wynika z badań przeprowadzonych przez portugalskich naukowców. Badacze dowiedli, że regularne picie kawy może wydłużyć życie o kilka lat, ale też obniżyć ryzyko chorób serca, płuc, udaru, a nawet demencji czy niektórych nowotworów. Najwięcej korzyści dla zdrowia przynosi picie trzech filiżanek dziennie — czytamy w serwisie Well.

Kawa pita w odpowiednich ilościach może wydłużyć nasze życie — twierdzą naukowcy z Centrum Neurobiologii i Biologii Komórki z Uniwersytetu w Coimbrze. Wynik swoich badań opublikowali w czasopiśmie „Ageing Research Reviews”.
Naukowcy przeanalizowali ponad 50 badań na temat konsumpcji kawy, które pochodziły z różnych regionów świata — Europy, Ameryki Północnej i Azji. Według badaczy codzienne spożywanie odpowiedniej ilości kawy może wydłużyć życie o 1,8 roku. Za optymalną dawkę uznano trzy filiżanki kawy dziennie.
Kawa i jej wpływ na nasze zdrowie
Oprócz wydłużenia życia, regularne picie kawy może zmniejszać ryzyko wielu chorób, w tym serca, płuc, udarów, demencji, a nawet niektórych nowotworów.
Międzynarodowa Organizacja Kawy podaje, że najwięcej kawy piją mieszkańcy Skandynawii. Najwięcej — aż 12 kg na osobę, czyli prawie cztery filiżanki dziennie — spożywają Finowie. Za nimi plasują się Norwegowie (9,9 kg kawy rocznie), Islandczycy (9 kg) i Duńczycy (8,7 kg). Wysoko w rankingu mamy też Holendrów, Szwedów, Szwajcarów, Belgów i Luksemburczyków. Pierwszą dziesiątkę krajów o najwyższej konsumpcji kawy zamyka Kanada.
Picie kawy sposobem na długowieczność. Nowe badania
Picie kawy sposobem na długowieczność. Nowe badania
Kategorie: Uncategorized


Nie wiem, jak z kawą, ale nader poważne źródła twierdzą, że drinkolenie („light to moderate alcohol consumption”) doskonale robi na serce. Nie moja dziedzina, ja tylko cytuję, źródło to „The Harvard Gazette”:
https://news.harvard.edu/gazette/story/2023/06/is-drinking-in-moderation-good-for-your-heart/
Specjaliści z Harvardu chyba się znają na rzeczy. I twierdzą, iż:
„…umiarkowane spożycie alkoholu wiązało się ze znacznym obniżeniem ryzyka wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych, nawet po uwzględnieniu tych innych czynników…” (tłum. maszynowe).
Aby połączyć spożycie kawy z rezultatami uzyskanymi przez naukowców z Harvardu, przyjdzie zatem raczyć się jakąś odmianą „Irish Coffee”. Ale kawa z koniaczkiem też chyba ujdzie…
Dotyczy z pewnoscia przyrzadzana tzw brygg kafe. Kokt kaffe, udowodniono , jest zabojcza.